Z powodu bzdurnych przepisów fiskus grozi firmi...

16.03.06, 01:05
Nie wiedziala.....?


Wspolczuje - swego czasu tez nie wiedzialem.
Nie zaplacilem ani grosza bo moje wyjasnienia po prostu przyjeto.
    • Gość: smp Re: Z powodu bzdurnych przepisów fiskus grozi fir IP: *.wrzesnia.sdi.tpnet.pl 16.03.06, 01:51
      Bzdurny to jest ten artykul. Nie jest nonsensem skladanie deklaracji z vat'em 0
      PLN. Wyobrazacie sobie jaki bajzel zrobilby sie w US gdyby kazdy skladal sobie
      lub nie skladal deklaracji wg wlasnego widzimisie? Jak w takim ukladzie
      rozliczac spoznienia? czy to ze nie ma dekaracji od firmy X oznacz, ze sie
      spoznia, czy ze nie przyniosla zysku? A czy po paru miesiacach - brak deklaracji
      oznacza, ze ona gdzies zaginela, czy moze ze bylo 0 vat'u? Ludzie!!! Zwiekszenie
      kosztow??? wyobrazacie sobie ile by kosztowalo podatnikow utrzymanie ludzi,
      ktorzy dzwoniliby do kazdej z tych dziesiatek tysiecy firm i pytali, czy to, ze
      nie wplynela od nich deklaracja oznacza, ze nie mieli przychodow, czy moze ze
      spozniaja sie z ich skladaniem? Ile balaganu i dodatkowej pracy wprowadzilby
      wlasnie brak deklaracji zerowych. Inna sprawa to czestotoliwosc rozliczen - vat
      moglby byc spokojnie rozliczany raz na kwartal - i w ten sposob nalezy szukac
      oszczednosci w biurokracji, a nie balagan robic. Przez takie pomysly w polskim
      prawie jest tak jak jest - jeden zly przepis jest zastapiony jeszcze gorszym i
      jeszcze bardzie bzdurnym.
      • Gość: Rozmarynowicz Panie Andrzeju, idź pan do sądu, uniewinni Pana! IP: *.krakow.pl / *.vrak.krakow.pl 16.03.06, 02:38
        smp, sam bzdury piszesz. Nie ma deklaracji = deklaracja zerowa. Ot, co.
        • Gość: Andrzej W czym problem??? W zapisaniu zerami i wysłaniu IP: *.proxyplus.cz / *.warszawa.sdi.tpnet.pl 16.03.06, 09:26
          W czym problem??? W zapisaniu zerami i wysłaniu jednej (1) kartki??? Można sobie
          w 5 minut wydrukować z Acrobata ze stron Min. Finansów, wypełnić Acrobatem
          zerowe deklaracje za następnych 5 lat. Żadna sprawa. Gdyby można składać
          deklaracje przez internet w ogole nie byloby kosztów. Przepis nieżyciowy ale
          robienie z tego wielkiego problemu też.
        • Gość: smp Re: Panie Andrzeju, idź pan do sądu, uniewinni Pa IP: *.wrzesnia.sdi.tpnet.pl 16.03.06, 12:22
          Przeczytales moje argumenty? to moze ich nie zrozumiales? jak nie masz zapisane
          ze bylo zero (czy to chodzi o vat, czy tez nie), to po jakims czasie nie wiesz
          ile bylo. Poza tym brak deklaracji nie bylby jednoznaczny bo moze oznaczac, ze:
          - deklaracja zostala zgubiona na poczcie
          - ktos spoznil sie ze zlozeniem deklaracji
          - deklaracja zaginela w US.
          - gosc nie zlozyl deklaracji, bo mial 0 vat'u do zwrotu.
          poza tym, ok - mozna uznac, ze bark deklaracji = 0, ale po jakim czasie? po
          miesiacu? czy moze po tygodniu? to moze w ogole wpowadzic wysylanie deklaracji
          jak sie uzbiera tego vat'u z 1000zl, zeby z drobnymi do US nie latac? no
          paranoja - czy zdajesz sobie sprawe jak to podniesie koszty administracyjne???

          Jest jeszcze jedna strona medalu. Sam jako firma nie chce, zeby bark deklaracji
          oznaczal 0. Dlaczego? Zalozmy taka sytuacje, ze z jakichs tam powodow moja
          deklaracja nie dotarla do US, mimo, ze mialem do zaplaty iles tam VAT'u. No i US
          uznal, ze ja tego vat'u nie mialem - wiesz co wtedy sie dzieje na kontroli? Nie
          dosc, ze place wysoka kare, to jeszcze odsetki karne za np. rok zwloki zamiast
          2-3 miesiecy (bo znacznie szybciej zadzwonia, ze nie ma mojej deklaracji niz
          przysla mi kontrole) - sorry - wole wydac 3,50 na list polecony i miec spokojna
          glowe, ze nie bede mial problemow.
      • Gość: u3 Re: Z powodu bzdurnych przepisów fiskus grozi fir IP: *.acn.waw.pl 16.03.06, 11:28
        tutaj jest inna sytuacja. koles w ogóle nie podjał działalności. po co ma więc
        skłaać papiery?
    • Gość: Wolf Rece opadaja... IP: 212.13.105.* 16.03.06, 02:08
      "Brakujące deklaracje to tzw. VAT 7, dwustronicowy dokument, gdzie trzeba wpisać
      m.in. dane osobowe, rodzaj działalności, przychód netto i kwotę VAT do zwrotu."

      Rzeczywiscie, strasznie ta deklaracja skomplikowana... dziwi sie dziennikarz,
      ktory chyba w zyciu deklaracji tej na oczy nie widzial

      "Nie dość, że jego wypełnienie zajmuje cenny czas i traci się papier, to jeszcze
      trzeba zapłacić za list polecony - komentuje przedsiębiorca."

      Tak, "cenny czas" - komentuje przedsiebiorca, ktory dzialalnosci nie prowadzi...
      i jeszcze strata pieniedzy kolosalna... Wez Pan, nie osmieszaj sie, wypelnienie
      tej deklaracji, to 5 min machania dlugopisem, 3,5 zl kosztuje list polecony
      (zapomnialem dodac 10 gr. - koszt koperty). Jak Pan taki oszczedny, to mozesz
      pofatygowac sie do urzedu skarbowego osobiscie, tam przyjmuja deklaracje bezplatnie.

      "Andrzej Malinowski, prezydent Konfederacji Pracodawców Polskich, tłumaczy, że
      ta sytuacja to kolejny dowód na to, że polskie prawo jest przeładowane
      skomplikowanymi przepisami."

      No tak, trzeba raz w miesiacu do 25-go taka deklaracje zlozyc w urzedzie
      skarbowym. Faktycznie, przepis to skomplikowany, nawet dla p. prezydenta
      kondederacji tych, co takie deklaracje skladaja.

      No po prostu rece opadaja, jak sie czyta takioe bzduru!
    • maruda.r Re: Z powodu bzdurnych przepisów fiskus grozi fir 16.03.06, 02:38

      Według niego problem dotyczy zarówno firm, które od momentu zarejestrowania nie
      podjęły działalności, jak i spółek, które np. przez 11 miesięcy osiągają
      przychody, a przez jeden miesiąc w ich kasie jest pusto.

      *********************************************

      Z powyższego zdania wynika nieznajomość treści deklaracji podatkowej VAT-7 oraz
      znaczenia podstawowych terminów w obrocie gospodarczym. Zero vat-u do
      zapłacenia nie musi wynikać z braku przychodów, ba, moze wynikac z zerowego
      zbilansowania się wręcz gigantycznych kwot vat-u naliczonego i odliczonego. Brak
      przychodów również nie musi automatycznie oznaczać zerowej deklaracji; może w
      większości wypadków oznaczać zwrot vat-u.
    • zzmarel Re: Z powodu bzdurnych przepisów fiskus grozi fir 16.03.06, 05:37
      szczesciarzem wiec sie mozesz nazywac.....
    • Gość: Maciek Re: Z powodu bzdurnych przepisów fiskus grozi fir IP: *.acn.waw.pl 16.03.06, 08:34
      Niestety, poziom artukułów w części gospodarczej Gazety jest żenujący.
      Oczywiście, że zerowe deklaracje są potrzebne - wyjaśnił to przekonująco
      przedmówca, a robienie problemu z wysłania dwóch kartek jest przesadą. Może
      autor porozmawiałby z kimś, kto zna się na podatkach? A może, jeszcze lepiej,
      znalazłby PRAWDZIWE problemy w naszym systemie podatkowym, których, zapewniam,
      nie brakuje.
    • Gość: ANNA Re: Z powodu bzdurnych przepisów fiskus grozi fir IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.06, 09:00
      Mam prośbę o zwrocenie uwagi dot. osob prowadzacych dzialolnosc gospod.
      bedacych platnikami VAT. Maz prowadzil dzial. gospod. - gastronomiczna od 4 lat
      jest poza granicami kraju ma zawieszona dzialalnosc gospod. (ZUS_ NOWA FALA
      zlych wiadomosci) ale co 10 m-cy musi wznawiac swa dialalnosc bo w gastronomi
      moze byc tylko do 10 m-cy co jest smieszna rzecza bo i tak nalezny Vat bedzie
      trzeba uiscic od towaru gdyby chcialo sie zlikwidowac dzialalnosc. oczywiscie
      przez caly okres wysylamy deklaracje Vat zerowa. Dodatkowe koszty Zus zupelnie
      nie potrzebne. dla mnie to kolejna bzdura jak teraz nowa wiadomosc z Zus
Pełna wersja