Dodaj do ulubionych

Zyczenia dla Szanownego Jubilata

IP: 203.31.213.164, 203.18.148.* 03.03.01, 13:13
Witaj Kaziu
Ta szybka droga z pilkarsko slabiutkiej Australii,
mam wielka przyjemnosc przeslac Tobie - jako
wspanialemu Koledze Trenerowi z lat 1960-1980
najlepsze zyczenia z Okazji Twojej "80 - tki" -
szczescia i przede wszystkim zdrowia, oraz zyczenia
przekroczenia "bariery" 100-lat w pelni zdrowia !
Z wyrazami wspomnien i wdziecznosci za wielokrotne
wspolne towarzysto i trenerskie rozwazania przy
"malej czarnej"
Jerzy Wrzos
(zapomniany "stary" Kolega Trener z okresu Twojego
startu do Wielkiej Trenerskiej Slawy)
Obserwuj wątek
    • Gość: Otto Re: jakanie IP: 10.129.133.* / *.acn.pl 23.09.01, 13:05
      Gość portalu: arek napisał(a):

      &#62 no mysle ze najlepiej udac sie do logopedy.
      &#62 ale swoja droga, czy to jakanie jest bardzo dokuczliwe? ja sie jakam i na ogol
      &#62 mi to nie przeszkadza a jak juz zacznie to z tego co wiem od swoich rozmowcow
      &#62 to im ono w ogole nie przeszkadza. wiec moze nie ma co sie zamartwiac i na sile
      &#62
      &#62 szukac pomocy? chociaz mnie rodzice tez posylali do logopedy w okolicach tego
      &#62 wieku. a ja uparcie jakam sie dalej :-))))

      Jąkanie warto leczyć. Jeżeli Tobie ono nie przeszkadza, to OK, ale czy na pewno ?
      Przecież trochę Ci musi utrudniać komunikację. Poza tym może masz dość łagodną
      postać jąkania. Czasami potrafi się ono tak rozwinąć, że delikwent ma
      kkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkilkuminutowe (nie przesadzam) bloki, bądź
      kilkadziesiąt razy po po po po po po po po po po po po po powtarza sy sy sy sy
      sylabę w wyrazie, a wszystkiemu towarzyszą silne współruchy różnych częsci ciała.
      Czy wtedy też nie jest to dokuczliwe ?

      Kolejny mit na temat jąkania to śpiewanie. W ogóle nie pomaga, ponieważ w
      psychologicznego punktu widzenia to dwie różne czynności i naprawdę nie ma tu
      żadnego przełożenia. Zawodowi śpiewacy też się jąkają.

      Kasiu, na pocieszenie powiem Ci, że jąkąją się dzieci szczególnie wrażliwe i
      inteligente (dużo i szybko myślą, a ich narządy mowy 'nie nadążają' za ich
      myślami - w uproszczeniu). Wiem, że wątek wygasł parę miesięcy temu, ale jeśli
      przypadkiem tu zajrzysz, podaj swój mail, może mógłnym Ci pomóc. Sam jeszcze pół
      rokutemu jąkałem się. Teraz mówię całkiem płynnie. Jeżeli Twój synek ma juz 6
      lat, to jąkanie raczej samo nie przejdzie. Mogłoby, gdyby miał 3-4, teraz już się
      utrwaliło.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka