Haracze w gastronomii

IP: *.bulldogdsl.com 18.06.06, 15:27
Witam!
Jak to jest u Was w miastach trzeba placic czy nie za pub czy restauracje ???
    • Gość: donel Re: Haracze w gastronomii IP: *.bulldogdsl.com 24.06.06, 16:52
      Nikt nie wie czy boicie sie pisac? he?
      • Gość: tom Re: Haracze w gastronomii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.06, 18:51
        Chyba te czasy mineły tak mi się wydaje większe mafie się po rejestrowały i
        działają jako legalne firmy ochroniarskietypu Ju... Sco.... itp Ja
        przynajmniej prowadze restauracje z dużymi dochodami i nikt się nieczepnoł jak
        narazie!
        • Gość: anna Re: Haracze w gastronomii IP: 83.147.138.* 28.06.06, 00:43
          Tom...bylbys tak mily powiedziec nam czy ten biznes sie oplaca??Jakiej wielkosci
          masz lokal?Na ile stolikow?
          Pozdrawiam cieplo
        • bartek_forum Re: Haracze w gastronomii 29.06.06, 15:00
          Podaj adres i nazwe tej restauracji :))
          • Gość: bolo z pruszkowa Re: Haracze w gastronomii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.06, 17:18
            własnie
            podaj adres
            moze cos nam umkneło
            i powiedz ile zarabiasz
            i dlaczego............
            moze jeszcze wiecej pytań ktos ma?
            • jasmina_tdi do bola z pruszkowa - ja wiem 30.06.06, 08:02
              skrzyżowanie Brzeskiej z Ząbkowską :)


              Gość portalu: bolo z pruszkowa napisał(a):

              > własnie
              > podaj adres
              > moze cos nam umkneło
              > i powiedz ile zarabiasz
              > i dlaczego............
              > moze jeszcze wiecej pytań ktos ma?
    • Gość: donel Re: Haracze w gastronomii IP: *.bulldogdsl.com 01.07.06, 14:49
      A cos wiecje odnosnie tych haraczy? Jak z pubami, klubami i dyskotekami?
      • Gość: bolo z pruszkowa Re: Haracze w gastronomii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.06, 15:12
        haracze nie sa uregolowane stawą o haraczach
        to opłata uznaniowa
        musimy przyjsc do ciebie i ocenic na ile sie skichasz jak wejdą łysole
        jak sie spekasz to załacisz
        a jak masz ,,ochrone " to cie zostai w spokoju
        sam musisz ocenic na ile wazne jest twoje bezpieczenstwo
        sam sie dobrowolnie opodatkuj
        chyba ze wolisz zeby to za ciebie zrobili
        zadeklaruj coś ,ile ci sie opłaca dac ,zeby miec spokój
        • Gość: donel Re: Haracze w gastronomii IP: *.bulldogdsl.com 01.07.06, 15:28
          chetnie bym sie z toba spotkal, mysle ze mialbys o wiele mniej do powiedzenia
          • Gość: bolo Re: Haracze w gastronomii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.06, 18:35
            pewnie ze nie
            i ty wtedy tez bys nie miał nic do gadania
            podaj adres gdzie twoja budka z kurczkami
            zobaczymy co z tym da sie zrobic
            • Gość: donel Re: Haracze w gastronomii IP: *.bulldogdsl.com 02.07.06, 19:57
              wystraszylem sie i nie bede kontynulowal tematu
              • Gość: bolo Re: Haracze w gastronomii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.06, 08:08
                w takich sytuajcach to moze pomóc pampersik na rzadką kupke
                i jak to mówią: nie bój żaby
                i nie zawracaj tyłka (szczagólnie jak masz pampersa)
                • Gość: exrestaurator Re: Haracze w gastronomii IP: 216.230.147.* 03.07.06, 23:09
                  e to juz chyba jest przeszlosc chociaz dawniej bylo przechlapane wiem co mowie
                  do mojej dyskoteki tez barany przyszly ale ze mam fajnych chlopakow tozesmy
                  potrzymali sku..eli tydzien bez zarcia w piwnicach ale pierdo... prokurator
                  sie o to przyczepil ledwo sie z tego wywinolem i troche mnie to niestety tez
                  kosztowalo. Wszystko bylo by ok gdyby sie prasa nie przyczepila i nie
                  rozpaplala tego incydentu na cale wojweodztwo. Swoja droga teraz wiem ze trzeba
                  bylo gnojow zostawic tak dlugo az by zdechli a potem do wapna i spokoj. Ale
                  czlowiek jet dobry i placi za swoje miekkie serce.
                  • mucha_na_dziko1 Re: Haracze w gastronomii 04.07.06, 00:21
                    heheh
                    Chyba trafiles na amatorow. Inni by ci chalupe spalili, i wycieli rodzinke do 3
                    pokolenia. Ale to nie ta liga.
                    Ale nie twierdze, ze zrobiles zle. heheheh
                    W koncu kto tu gacie nosi?
                    • Gość: bolo do exrestauratora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.06, 07:43
                      tydzień bez zarcia?
                      to tylko alojzy piontek potrafi
                      metoda moze i skuteczna
                      ale nie lepiej było ich opodatkowac ?
                      masz dobre serce ze ich pusciłeś
                      dobry człowiek jesteś
                      • Gość: exrestaurator Re: do exrestauratora IP: 216.230.147.* 05.07.06, 00:32
                        gdybym wtedy wiedzial jak sie syf z tego zrobi i ze pie..ne panstwo dopuki
                        nie dostanie w lape broni przestepcow to bym zupelnie inaczej zagral. Ale sie
                        qrwa czlowiem uczy na bledach. A z opodatkowaniem to nie taka prosta sprawa bo
                        wojenke robisz ktora sie nie wiadomo kiedy i z KIM skonczy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja