Założenie firmy w Polsce przez obcokrajowca

IP: *.172.103-84.rev.gaoland.net 09.08.06, 03:25
Witam,

Znajomy Francuz rozważa zainwestowanie w Polsce i założenie firmy bądź
otwarcie filli swego obecnego przedsiębiorstwa. Co jest bardziej opłacalne?
Ile trwa założenie firmy w Polsce i czy dla cudzoziemca ten czas będzie
dłuższy? Z góry dziekuje za odpowiedz :)
    • Gość: Emil Re: Założenie firmy w Polsce przez obcokrajowca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.06, 10:03
      Mozna szybko zalozyc kupujac inna sp. z o.o.
      Mozna wolniej zakladajac wszystko od poczatku.
      Mozesz skorzystac z posrednikow ktorzy wszystko zrobia za Ciebie.
      Ja korzystalem z uslug BCG - www.bcg.pl
    • Gość: fotech Re: Założenie firmy w Polsce przez obcokrajowca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.06, 17:51
      Jezeli we Francji prowadzi spółke prawa handlowego, to mozna zrobic jej oddzial
      w Polsce przez KRS (procedura prawie taka jak tworzenie calej spolki, różnica
      polega na tym, ze nie musi sie w Polsce osobno tworzyc kapitalu zakladowego),
      natomiast nie mozna stworzyc oddzialu przedsiebiorstwa ktore prowadzi tam jako
      indywidualny przedsiebiorca - wtedy trzeba tu otworzyc dzialalnosc oddzielnie.
      W przypadku pierwszym czeka go jakis miesiac cierpliwosci do uzyskania pełnej
      operatywności, w drugim - jakies 7 dni?
      Czym sie ta firma zajmuje we Francji?
      Jakby potrzebowal wyjatkowo zdolnego handlowca to zapraszam;)
      fotech@poczta.onet.pl
      • Gość: Aga Re: Założenie firmy w Polsce przez obcokrajowca IP: *.172.103-84.rev.gaoland.net 10.08.06, 04:09
        Bardzo dziękuję za odpowiedzi :) We Francji jest to własna działaność
        gospodarcza, firma ogólnobudowlana. Zaś chodzi o to, by móc zatrudniać polskich
        stolarzy, murarzy, gipsiarzy etc. bez podwykonawstwa innej firmy (koszty) czy
        bez załatwiania pozwoleń dla osób fizycznych (czas).

        Ogólnie wychodzi na to, że będzie musiał otworzyć oddzielną firmę, a miesiąc czy
        nawet 2 miesiące to krócej niż pół roku - czas, jaki ponoć (tak powiedziała pani
        w urzędzie) zajmuje wyrobienie pozwolenia na pracę dla obcokrajowca.
        Jakąś stronę pośredników już wygooglałam, ale dzięki za linka, Emil :)

        A jeśli będzie potrzeba zdolnego handlowca to nieomieszkam zamailować :)

        POzdrawiam i dziękuję
        Aga
        • Gość: fotech Re: Założenie firmy w Polsce przez obcokrajowca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.06, 08:36
          Do otwarcia dzialalnosci gospodarczej nie potrzebuje on nic, no moze asysty
          tlumacza, ale najprawdopodobniej bedzie musial sie zameldowac gdzies w Polsce
          (dzialalnosc gospodarcza jest przywiazana do miejsca zamieszkania w zasadzie),
          natomiast to, ze otworzy tu dzialalnosc, i bedzie chcial tu zatrudnic
          pracownikow, w ogole nie oznacza, ze beda oni mogli podjac prace we Francji, to
          jest za duzo optymizmu moim zdaniem - warto zapytac w tym samym urzedzie, czy
          taki pracownik gosc moze bez konca robic uslugi we Francji, w mojej opini tak
          lekko nie jest. Natomiast pracownicy z Polski gdyby pod waszym "kierownictwem"
          pozakladali swoją dzialalnosc we Francji, to i owszem, pozwolenia na prace ich
          (Was) nie ruszają
          Wojtek
          • Gość: Aga Re: Założenie firmy w Polsce przez obcokrajowca IP: *.172.103-84.rev.gaoland.net 13.08.06, 00:57
            Fotech, teoretycznie najprościej jest zatrudnić tych ludzi bezpośrednio w
            firmie francuskiej, i od 1 maja 2006 jest lista zawodów (a tam różnego rodzaju
            budowlańcy), których przedstawiciele mogą "swobodnie" przyjeżdżać i pracować.
            Ale...
            Ale załatwienie papierów, jeśli wierzyć deklaracji pani z jednego z ichnich
            urzędów, zajmie ok. 6 miesięcy (ja już podobne papiery sobie załatwiałam, więc
            wiem, że to możliwe bardzo). A sytuacja jest napięta, bo ze względu na
            nieporozumienia z obecnym polskim podwykonawcą mój znajomy chce jak najszybciej
            zerwać z nim współpracę, i też jak najszybciej znaleźć nowych ludzi, żeby nie
            było przestojów. Dlatego rozważa różne możliwości, w tym założenie firmy w
            Polsce. Pomysł założenia przez pracowników firm we Francji też się pojawił, i
            wszystko jest w trakcie przemyśleń i kalkulacji, bo po pierwsze chodzi nie tylko
            o to, by zarobił Francuz, ale też o to, by zarobili zatrudnieni Polacy (a ich
            własna działalność we Francji raczej wyklucza czyjś zarobek). A poza tym nie
            wiadomo, czy Ci ludzie się sprawdzą, więc trudno wymagać zakładania firmy od
            kogoś, kto po pół roku może zrezygnować z pracy bądź wylecieć (cóż, danie w
            ogłoszeniu klauzuli, że poszukujemy ludzi bez nałogów nie gwarantuje, że tylko
            tacy się zgłoszą).

            Ogólnie poplątane to jest, a ja jestem tylko tłumaczem i na prawie, zwłaszcza
            gospodarczym, znam się miernie. Więc tym bardziej dziękuję wszystkim za rady i
            pomoc:)
    • Gość: gość Re: może to pomoże IP: *.ath.cx / 212.122.214.* 11.08.06, 20:24
      Dobry wieczór,może na początek tak: wydaje mi się że bedzie konflikt podatkowy
      tj,firma którą posiada obecnie Francuz bedzie musiała wbić w koszty działalność
      rozliczaną de facto przez tą samą osobę fizyczną któa jest właścicielem. Ja bym
      zrobił tak : jedną z działalności dajmy na to w Polsce zarejstrowałbym jako
      spólkę z o.o (kapitał 50.000 pln) powiedzmy z 2 mniejszościowymi figurantami.DO
      prowadzenia wyznaczyłbym dyrektora któy równocześnie zajmowałby się
      ksiegowościa.Ująłbym to w statucie itp.Następnie zatrudniłbym na cząskowe etaty
      ludzi którzy mieliby pracować we Francji,lub naweet na umowe zlecenie do prac w
      Polsce,by móc bez problemu po przekształceniu umów na okres pracy we Francji
      wystąpić do zus o E101 (pracownicy oddelegowani)do tego trzeba też wykazać że:
      pracownicy nie są zatrudnieni tylko i wyłacznie do zlecenia we Francji,że
      znacząca ilość działalności przypada na Polskę,mieć zaświadczenie o obrotach w
      Polsce na conajmniej 25% ogółu wydane przez Urząd Skarbowy dla Zus,wskazać
      czas,miejsce i rodzaj wykonywanej pracy we Francji.To byłoby wtedy w mairę
      bezpieczne,ale pozostaje fakt,że jakby głębiej sprawdzić np.ASSEDIC czy
      inspection du travail to moze być problem że udziałowcem polskiej firmy jest de
      facto osoba zlecaja ze strony francuskiej,byłyby poza tym kłopoty przy
      zafakturowaniu i wrzuceniem w koszty we Francj- TVA bo miejscem płacenia jak
      mówią przepisy UE jest miejsce wykonywania usługi budowlanej.Daibeł tkwi w
      szczegółach.Ja bym jednak zatrudniał osoby mające jednoosobowe firmy w
      Polsce,mniejsze koszty,mniej stresu.Pozdrawiam.
      • Gość: kon Re: może to pomoże IP: *.pools.arcor-ip.net 12.08.06, 11:30
        Oczywiscie sa to czastkowo dobre rady, ale dokladnie trzeba jednak na poczatku
        moim zdaniem zasiegnac porady u fachowcow. Moge polecic sprawdzonych osobiscie
        ludzi - wlasnie jesli chodzi o sredniej wielkosci podmiot gospodarczy z
        Hiszpanii, Portugalii, Francji sa to specjalisci znajacy temat - szczegolnie
        budowlane przedsiewziecia. Uczciwie kompetentnie i cenowo do przyjecia.
        www.jurista.pl
      • Gość: Aga Re: może to pomoże IP: *.172.103-84.rev.gaoland.net 13.08.06, 01:14
        Ech, tylko wg prawa firma polska chcąca działać we Francji, powinna istnieć na
        rynku polskim co najmniej rok, a przypuszczam, że w przypadku takich firm
        jednoosobowych byłoby to dość dokładnie sprawdzone.

        Ogólnie wychodzi chyba na to, że w obecnym projekcie nie jest warta skóra
        wyprawki (chyba, że większe interesy z Polską/w Polsce wynikną), ale
        przetłumaczę to wszystko i niech się zainteresowany głowi ;)
        Dziękuję i pozdrawiam :)
        • Gość: zona niemca Re: może to pomoże IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.06, 10:13
          Droga Agnieszko , moj maż jest niemcem, mamy miejsce zamieszkanie w niemczech.
          Rok temu zalozylismy firme w Polsce.
          To był koszmar ktory trwa nadal.
          Przepisy polskie niby reguluja jak to jest z firmami zagranicznych nie
          mieszkajacych w polsce, ale nikt sie w nich nie orientuje.]
          Kazda najglupsza sprawa to dla nas ogromny problem.. a dla uzednikow nie do
          przejscia.
          Ja odradzam.....
          • Gość: Aga Re: może to pomoże IP: *.172.103-84.rev.gaoland.net 22.08.06, 02:50
            Serdecznie dziękuję za odpowiedź. Przypuszczałam, że to nie będzie proste, choć
            nie do tego stopnia...

            Rozważyliśmy wszelkie za i przeciw, obdzwoniłam X urzędów (choć wystarczyłaby
            dobrze poinformowana ambasada) i stwierdziliśmy, że najlepiej, jak mój znajomy
            zatrudni ludzi mających już własne firmy, ewentualnie tymczasowo jakąś firmę na
            podwykonawstwo (w międzyczasie załatwiając zatrudnianie jej pracowników
            bezpośrednio) bądź ludzi, którzy jednoosobowe firmy założą we Francji.
            Najsensowniejsza jest druga opcja, najszybsza i najmniej "zachodu"
            prawdopodobnie....

            POzdrawiam i życzę sił do walki z polską administracją :)
Pełna wersja