Gość: Dominik
IP: 213.134.141.*
23.08.06, 09:43
Mieliście takie przypadki? Dokładniej - dzwoni Pan i mówi tajemniczym głosem,
że sprawdza ważną rzecz, bo ktoś chce zająć domeny naszej firmy z
rozszerzeniami, które nie sa zarezerwowane (łatwo do tego dojść przez
najprostsze whois a nie każdy kupuje wszystkie możliwe warianty). Składa
ofertę na wykup tych domen, zabezpieczenie, przekierowanie, bla bla blanie,
żeby coś tam napisać, za zawyżoną cenę rzecz jasna. Oczywiście bajka o
tajemniczym kimś, przed którego podstępnym działaniem owa firma pragnie nas
uczciwue zabezpieczyć, to kompletna ściema. Nieetyczne, nie?