Gabinet pracy z dziećmi dyslektycznymi ADHD ?

13.09.06, 10:37
Mam pytanko , moja żona nauczycielka , dojrzała do decyzji że miast pracować
w szkole chciałaby pracować samodzielnie , i chce zrealizowac pomysł nad
którym myslała od kilku lat - własnie Gabinet jak w temacie ,
chciałbym jej jakoś pomóc przygotować to od strony marketingu i obsługi , i
mam taki pierwszy dylemat , na jakiej dzielnicy umiejscowić gabinet , mam na
mysli Warszawę , czy otworzyć w centrum , czy raczej na konkretnej
dzielnicy ,
obie opcje maja plusy i minusy , centrum jest drogie , istnieje obawa że
rodzice nie będą mieli mozliwości dowożenia dzieci na zajęcia , a raczej nikt
nie puści 7-8 latka samego np z Bemowa ,

Z drugiej strony umiejscawiając to na konkretnej dzielnicy zawężamy się tylko
do tej dzielnicy i nie wiem czy będzie miała tylu klientów aby zapłacic za
czynsz ZUS itp

Obawiam się że raczej dojeżdzanie do ucznia nie zda egzaminu bo np takie
zajęcia z dzieckiem które ma ADHD trwają max 45 min jednorazowo , a optimum
to 30 min więc może być tak że straci 3 h na dojazdy a zarobek będzie z
tego niewielki

Pozdrawiam i liczę na Wasze opinie i sugestie

    • Gość: Ola Re: Gabinet pracy z dziećmi dyslektycznymi ADHD ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.06, 21:55
      Mam wrazenie, ze takich punktow powinno byc w Warszawie tyle, ile dzielnic, ale
      na probe trzeba otworzyc jeden, wobec tego raczej w Centrum. A z ZUS-em moze
      nie bedzie Twojej zonie tak trudno, bo jesli nie prowadzila dzialalnosci od 5
      lat, to teraz, kiedy ja zarejestruje, bedzie przez 2 lata placic 200 z ogonem,
      to juz cos. A gdzie mieszkacie? Moze dla zmniejszenia kosztow na poczatek niech
      zona otworzy taka placowke w domu, potem jak sie rozkreci, rozreklamuje, to cos
      wynajmie. I jeszcze jedno przyszlo mi do glowy, czy sprawdziliscie przepisy
      dotyczace takiej inicjatywy oraz osoby, ktora ma sie takimi dziecmi zajmowac,
      czy bycie nauczycielem, to wystarczajace, zeby byc terapeuta dzieci z ADHD? No
      i na koniec, czy macie orientacje, czy bedzie popyt na takie uslugi, bo
      potencjalni klienci sa bez watpienia, tylko czy chca korzystac z takich uslug,
      o ktorych myslicie? Kiedys wymyslilam odlotowa placowke dla zerowkowiczow
      fachowo przygotowujaca do pojscia dziecka do szkoly, mialam program, kadre,
      palce lizac, a zaineresowanie rodzicow zerowe!!Rozmawialam o tym w Kuratorium i
      powiedzieli mi, smiejac sie, ze wyprzedzilam ze swoim , swietnym skadinad
      pomyslem nasze spoleczenstwo o 50, a moze 100 lat, bo rodzice jeszcze do tego
      nie dorosli, szczegolnie ci, ktorzy maja pieniadze, bo placowka miala byc
      platna. Bez watpienia doceniliby mnie i moj pomysl rodzice biedniejsi np.
      nauczyciele i wszelka inteligencja, ale nie maja na to pieniedzy. Musialam sie
      wycofac.
    • Gość: kula Re: Gabinet pracy z dziećmi dyslektycznymi ADHD ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.06, 21:29
      Hej ! poszukajcie w stolicy jakiegos osrodka, lub szkoły lub ogólnie czegos w
      temacie i gabinet ulokujcie w bliskim sasiedztwie.
      powodzenia
      • Gość: kula Re: Gabinet pracy z dziećmi dyslektycznymi ADHD ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.06, 21:32
        aaaaa..... i nie zaszkodzi zdobyc jakies papiery z kuratorium




        a tak na marginesie ..... tez jestem adhd.....
Pełna wersja