Dodaj do ulubionych

Cala Polska pracuje na "czarno".

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.07, 21:16
Tak sie zastanawiam, dlaczego cala Polska pracuje na czarno. Ja rozumiem iz
nikt nie lubi placic podatkow ale zeby tak powszechnie,zupelnie bezkarnie
wszyscy pracowali na czarno? To przerazajace. Pani robiaca paznokcie-na
czarno, pan wypozyczajacy lawety-inkasuje 200 zl/wypozyczenie (na czarno)a ze
ma dwie lawety wiec robi calkiem dobry business,wymalowanie mieszkania,
uslugi transportowe, doslownie cala Polska na czarno. Tymczasem Pani Minister
Finansow Zytowska ciagle szuka czym zapchac dziury w budzecie. Podnosi akcyze
na paliwa,wzrastaja ceny na gaz i energie elektryczna, wyroby tytoniowe itp.
Rezerw nalezy szukac Pani Minister gdzie indziej. Opodatkowac ten chalam
pracujacy na czarno, uporzadkowac kraj karajac brudasow i uprawiajacych
samowole budowlana i w ten sposob znajda sie potrzebne pieniazki.
Obserwuj wątek
    • Gość: ble Re: Cala Polska pracuje na "czarno". IP: *.toya.net.pl 01.01.07, 22:39
      Ludzie pracują/zatrudniają na czarno bo mają dosyć pałaców zusu, samowoli
      urzędniczej, posłów dziwkarzy i dopłat do górnictwa, hutnictwa, darmowej
      edukacji i upierdasów, którzy zamiast ciężko pracować zadają głupie pytania na
      forum.
      Jak nie będzie na czarno to będzie drożej i wcal nie lepiej.



      • Gość: zaba Re: Cala Polska pracuje na "czarno". IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.07, 19:40
        Jak ludzie pracuja na czarno, bo maja dosc palacow zusu to niech nie narzekaja
        kiedy osiagna wiek emerytalny ze maja "psie emerytury". Pracuja na czarno, bo
        Polacy sa kretaczami. To zlodziejstwo i kretactwo, obchodzenie przepisow jest w
        krwi Polaka a chore panstwo nie potrafi sciagnac co sie panstwu nalezy. Tak
        wiec zarabiaja krocie rozni kombinatorzy i zlodziejaszki a uczciwie pracujacy
        ma fige.
        • swistak336 Re: Cala Polska pracuje na "czarno". 09.01.07, 21:59
          Jeśli wiadomo, że Polacy to naród krętaczy, to trzeba tak napisać prawo, aby nie było ekonomicznego uzasadnienia dla "kręcenia" - tj. by płacenie było bardziej opłacalne niż czas stracony nad myśleniem, jakby tu zakombinować.
          W szczególności cechą, która zniechęca do polskich podatków jest to, że od strony formalnej trudno je poprawnie zapłacić. Musiałem się ostatnio dopraszać, by pani w okienku zechciała przyjąć mój podatek od czynności cywilnoprawnych. Wiązało się to z trzema wizytami w urzędzie i dwoma na poczcie - odebranie awizo.
          • Gość: echtom A propos płacenia podatków IP: *.devs.futuro.pl 09.01.07, 23:19
            weźmy na przykład osobę, która pracując na etacie dostaje po odliczeniu podatku
            i ZUS-u 800 zł na rękę. Żeby przeżyć, dorabia 500 zł na drobnych fuchach poza
            pracą. I nawet chętnie wrzuciłaby ten przychód w rozliczenie roczne i zapłaciła
            podatek, ale nie - musi dla tych paru groszy założyć działalność i opłacać
            dodatkowo jakieś 150 zł składki zdrowotnej miesięcznie.
              • mikrobyznesmen Zaraz, zaraz... 10.01.07, 10:43
                Gość portalu: a napisał(a):

                > skladka zdrowotna jest ci zwracana po roku, a pracujac na etacie masz zus z
                > gflowy.. nie jest zle :)

                Po pierwsze: pracując na etacie i do tego mając własną dział. gosp. musisz
                zapłacić składkę zdrowotną ZUS (teraz chyba ok. 160 zł) _drugi_raz_ , bo
                pierwszy raz płacisz ją pracując na etacie. Więc jest to haracz.
                Po drugie: owszem, składkę możesz odliczyć w rocznym picie, ale jednak musisz ją
                płacić przez cały rok, co skutecznie zniechęca osoby, które tę dz.g.zakładają
                żeby sobie dorobić. Skoro dochód z tego dorabiania masz np. 600 zł / m-c, to
                najpierw 1/4 oddajesz ZUS-owi, potem jeszcze podatki... I z tych apetycznie
                wyglądających 600 zł robi się <400 zł.
                • jimmyjazz Re: Zaraz, zaraz... 10.01.07, 14:52
                  mikrobyznesmen napisał:

                  > Po pierwsze: pracując na etacie i do tego mając własną dział. gosp. musisz
                  > zapłacić składkę zdrowotną ZUS (teraz chyba ok. 160 zł) _drugi_raz_ , bo
                  > pierwszy raz płacisz ją pracując na etacie. Więc jest to haracz.

                  Nie haracz a podatek. Płaci się go proporcjonalnie od dochodu (co oczywiście
                  jest bzdurą - niby jak więcej zarabiam to więcej choruję???).

                  > żeby sobie dorobić. Skoro dochód z tego dorabiania masz np. 600 zł / m-c, to
                  > najpierw 1/4 oddajesz ZUS-owi, potem jeszcze podatki... I z tych apetycznie
                  > wyglądających 600 zł robi się <400 zł.

                  Oczywiście dolicz jeszcze koszt prowadzenia działalności - np biuro rachunkowe,
                  płacenie Vatu, kontrole itp.
              • llukiz Re: A propos płacenia podatków 10.01.07, 11:12
                > skladka zdrowotna jest ci zwracana po roku, a pracujac na etacie masz zus z
                > gflowy.. nie jest zle :)

                A dlaczego nie mieć wyboru i zamiast płacić na zus, mieć możliwość ubezpieczenia
                się prywatnie? Odpowiedź jest prosta. Bo wtedy wszyscy by się prywatnie
                ubezpieczali, poza grupką idiotów takich jak ty.

                > Tak sie zastanawiam, dlaczego cala Polska pracuje na czarno

                myśl myśl. może coś wymyślisz. A odpowiedź jest prosta. Jeśli ktoś jest okradany
                ze swojej własności nawet w majestacie prawa, to temu przeciwdziała i sie buntuje

                > Finansow Zytowska ciagle szuka czym zapchac dziury w budzecie. Podnosi akcyze
                > na paliwa,wzrastaja ceny na gaz i energie elektryczna, wyroby tytoniowe itp

                a tymczasem wzrasta przemyt, gdyż staje się on bardziej opłacalny gdy akcyza
                wzrasta. Przemytnicy mają więcej kasy na łapówki więc trudniej ich złapać. Czy
                myślisz że możliwa by była mafia paliwowa gdyby nie było akcyzy na benznynę?

                > Rezerw nalezy szukac Pani Minister gdzie indziej. Opodatkowac ten chalam
                > pracujacy na czarno, uporzadkowac kraj karajac brudasow

                a kto ma ich karać. Ile będzie on zarabiał? Ile na to pieniędzy pójdzie? Czy
                myślisz że znajdziesz 100tyś nieprzekupnych kontrolerów pracujących za 1000zł?

                > i uprawiajacych
                > samowole budowlana

                coś ci się chyba w głowie pomieszało...

                > i w ten sposob znajda sie potrzebne pieniazki.

                ty tak na poważnie, czy tylko udajesz idiote?
                  • jimmyjazz pracują na czarno bo im się opłaca 10.01.07, 14:49
                    Po co ma pracować legalnie? Żeby stracić cały socjal???
                    Dopłaty do mieszkań, mediów, zasiłki dupinki - wbrew pozorom da się troszkę z
                    tego uzbierać - a jak ujawni że ma jakiś dochód to papa socjalowi.

                    Ludzie wyciągają łapę po socjali "bo im się należy" - a skoro chcą socjal to
                    politycy dają. tylko aby komuś dać 100zł to trzeba mu wpierw zabrać 200zł.

                    W efekcie mamy wysokie podatki - i wysokie koszty pracy. No.
                    Czyli i pracodawcy przestaje się zatrudniać legalnie (głownie osoby o niskich
                    kwalifikacjach)
                    no bo jeśli jego praca jest warta 1200zł a facio chce na łapę 1000 to gdyby
                    chciał legalnie to kosztuje go o ponad 1800zł czyli bzdura. Tak da mu 1000zł a
                    jemu zostaje jeszcze troszkę zysku.

                    To socjal zabija - i to głownie tych którzy są od socjalu zależni. Nic nowego.
                    Stara prawda.
        • ylemai dlaczego się państwu należy? 10.01.07, 16:42
          to państwo nie daje mi ani poczucia bezpieczeństwa (policja zupełnie nie daje
          rady, a armia może by nas przed Czechami obroniła), ani opieki zdrowotnej,
          (ostatnio u dentysty zapłaciłem 100. na czarno :)), ani edukacji - mając 30 lat
          i chcąc iść na jeszcze jedne studia, muszę też za to płacić. Za wszystko muszę
          płacić.

          W Niemczech płaci się podatki porównywalnie wysokie z naszymi, ale w zamian
          dostaje się bardzo wiele od państwa.

          I nie picujmy, że ktokolwiek z naszego pokolenia za 30 lat dostanie emerytury.
          Miskę z zupą dostaniemy a nie emeryturę, przy takiej piramidzie demograficznej
          na głowie postawionej.
      • Gość: realista Re: Cala Polska pracuje na "czarno". IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.07, 19:30
        Ble-Nie masz wyrzutow chodzac do szkoly,po drogach,do lekarzy,na policje,bibli-
        teki,muzeum,parku i innych tzw."dotowanych",wyznaniowych,charytatywnych jednos-
        tek.Patologie nalezy zwalczac,ale patologia jest takze praca "na czarno",jako
        protest spoleczny,sposob na zycie,sprawiedliwosc indywidualna.Praca na czarno
        to czesto zla jakosc,terminowosc.Prowadze DG od 24 lat nigdy nie bylo takich za-
        dan do zatrudnienia "na lewo"czesto przez "obustronnie leworecznych",niebies-
        kich ptakow,nierobow,ale polityka "socjalna" temu sprzyja,jest zapomoga,lecze-
        nie.Podpisz Pan ze pracy nie ma,tak jest czesto,praca stala "dla frajera"mowia.
        • mike-great Bo koszty pracy w PL są za wysokie! i ZUS !!! 09.01.07, 20:17
          Bo koszty pracy w PL są za wysokie! i ZUS !!!
          Wprowadźcie dobrowolność ubezpieczeń społecznych, a zapewniam was, że ze składek w ramach mojej rodziny poradzimy sobie ze wszystkim, a nawet będziemy na plusie! Nawet nie musi mi państwo dawać żadnej emerytury/renty - niech tylko mam to, co uczciwie zarabiam !!! (a nie jak teraz w 1/3 okradany w obliczu prawa, a raczej bezprawia dupiatego pseudokapitalizmu).
            • Gość: Pio zgadza się, zgadza.. niestety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.07, 23:22
              czytałem jakiś tekst gości z Centrum Adama Smitha i wychodziło z tekstu, że
              opodatkowanie dochodzi w Polsce do 75% :)
              a podobno, żeby obywatele pracujący nie uciekali w szarą strefę, wysokość
              opodatkowania nie powinna sięgać więcej niż 25%
              więc w Polsce normy mamy przekroczone trzykrotnie :)

              A my się dziwimy, że polacy uciekają w szarą strefę - powinniśmy się dziwić
              tym, którzy jeszcze tego nie zrobili :)

              ps.
              jak znajdę ten tekst to zapodam linka :)
          • wpuas Re: Bo koszty pracy w PL są za wysokie! i ZUS !!! 11.01.07, 00:35
            mike-great napisał:

            > Bo koszty pracy w PL są za wysokie! i ZUS !!!
            > Wprowadźcie dobrowolność ubezpieczeń społecznych, a zapewniam was, że ze
            składe
            > k w ramach mojej rodziny poradzimy sobie ze wszystkim, a nawet będziemy na
            plus
            > ie! Nawet nie musi mi państwo dawać żadnej emerytury/renty - niech tylko mam
            to
            > , co uczciwie zarabiam !!! (a nie jak teraz w 1/3 okradany w obliczu prawa, a
            r
            > aczej bezprawia dupiatego pseudokapitalizmu).
            > jakie 33% - moja księgowa wyliczyła : żeby zapłacić ZUS i podatki od dochodu
            to muszę ukraść 3% a za co mam żyć ???????
        • llukiz Re: Cala Polska pracuje na "czarno". 10.01.07, 11:21
          > Ble-Nie masz wyrzutow chodzac do szkoly,po drogach,do lekarzy,napolicje,bibli-
          > teki,muzeum,parku i innych tzw."dotowanych",wyznaniowych,charytatywnychjednos-
          > tek

          każdy żyjący w Polsce i kupujący w sklepie płaci 22% podatku vat. Vat jest
          wliczony w cene każdego produktu więc zarabiając nawet milion na czarno nie mam
          żadnych wyrzutów bo i tak zapłacę z tego 220tyś. A kupując np benzynę z
          niewiadomych względów płace 60% podatku. Jeszcze dziwniej jest gdy kupuję litr
          spirytusu :) Wtedy płacę 90% podatku. Dziwny to kraj.
      • dalton78 Re: Cala Polska pracuje na "czarno". 10.01.07, 19:13
        w czoło się alnij. Ci którzy nie płaca to złodzieje! Ja pracuję i nikogo nie
        oszukuję a ZUS gbyby płacili wszyscy i pół roku nie siedzieli na MÓJ koszt na
        chorobowym też byłby niższy - ale to Polska tylko i polacy przez małe p:(
        • Gość: Pudliszek Re: Cala Polska pracuje na "czarno". IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.07, 23:00
          Polska gospodarka nigdy się nie rozwinie, jeśli początkujących przedsiębiorców
          będzie się zmuszało do odprowadzania 800 zł miesięcznie do ZUS-u. W innych
          krajach są ulgi dla tych, którzy właśnie zakładają firmę, a u nas....biorąc pod
          uwagę, że prawie każda firma ma na starcie straty, na dochody trzeba czekać
          miesiącami, a nawet latami, zanim zyska się zaufanie klientów, to co robi ZUS,
          to po prostu bandytyzm, zwykłe wyłudzanie haraczu.... i kto tu jest złodziejem?
          Co z tego, że moje pieniądze miesięcznie odprowadzam do ZUS-u i tak nie dostanę
          na starość emerytury....
      • Gość: tj Re: Cala Polska pracuje na "czarno". IP: 62.69.212.* 10.01.07, 22:18
        Niedokładnie np pani malujaca paznokcie na czrano , pan laweciarz na czrano ,
        moze nie np : czy wiesz co to jest karta podatkowa . własnie fryzjer , tipserka
        czy np rzemieslnik płacvi ryczałt bez ewidencji rozchodów i przychodów ( bez
        zadnych potwierdzeń dla ciebie ). Jego przychód oblicza US w postaci tabel ile
        takich zakładów jest , ile godzin pracuje oraz jak w duzej miejscowsci no i co
        robi wg sredniej artmetycznej . wobec tego taki przychód np 3000zł koszty
        powiedzmy 1000 zł zus 700 zł to np podatek wyniesie powiedzmy 50 zł - 200zł ,
        który co miesiac jest uiszczany ( powiedzmy jest to szacunkowy dochód ). sama
        miał na tej zasadzie działalnosc opłaca sie własnie przy kosztach
        stanowiacych mniej niz 1/3 przychodu . zarobek roczny z danej działlnosci nie
        moze przekroczyc 10 tys euro i musisz na rozliczenie miec pozwolenie .wydawane
        z reguły jest max do 3 lat ( te zasady ryczałt , karte podatkowa chciła zniesc
        Gilowska - lecz nie wyszło )
    • Gość: Pio Re: Cala Polska pracuje na "czarno". IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.07, 11:46
      i z jednym i drugim przedmówcą się zgadzam;

      no i anonim zapomniał o najważniejszym - im bardziej będą roznąć podatki, tym
      bardziej rozrastać się będzie szara strefa; nie ma odważnego rządu/odważnej
      minister, która faktycznie przeprowadziłaby reformę podatkową. Każdy idzie na
      łatwiznę, byleby tylko zamknąć najbiższy budżet, a potem się zobaczy :)


      No i to są też koszty bratania się prymitywami politycznymi, którym za
      podtrzymywanie koalicji trzeba dać pieniądze na realizację populistycznej
      polityki - (kiedy zniosą ten twór KRUS, któego finanse w 80% opierają się na
      dopłatach z budżety, a jedynie 20% to dochód ze składek?). Dlaczego jeden
      przedsiębiorca z miasta, płaci 9 krotnie większą składkę niż jego kolega ze wsi?

      A ilu jest takich, co to kupi sobie kawałek ziemi i udaje rolnika płacąc zus, a
      biznesik kręci w mieście? I jeszcze dopłaty dostanie do hektara?

      No, ale przecież Samoobora nie pozwoli Gilowskiej grzebać w kieszeniach
      wieśniaków, trzeba znowu zapie..ć pieniądze tym, którzy zapłacą i którzy od
      zawsze płacą :/


      No i jak sobie pomyślę o górnictwie to też mnie ch.. strzela - przy niemal
      najdroższym węglu w europie wikszość kasy na górnictwo leci z naszych portfeli.
      Tylko pomyąślcie, że zysk dla kopalni z jednej tony wydobytegto węgla to 50gr
      netto (!) - ilukrotnie wzrasta cena węgla zanim trafi do piwnic obywateli?

      I gdzie te pieniądze :)

      I czemu przy każdym comiesięcznym przelewie do ZUSu mam wrażenie, jakbym
      wyrzucał pieniądze do śmieci? I czemu jestem niespokojny, kiedy czytam, że ZUS
      chce przejąć składki II filaru, i że za kilkanaście lat zabraknie pieniędzy na
      emerytury?

      No i na koniec, po co te wszystkie urzędy pracy? :) Pomijam już ich
      skuteczność. Uważam, że to one się przyczyniają w dużej mierze do rozrastania
      się szarej strefy - ostatnio coraz częściej można przeczytać o "zmuszaniu"
      bezrobotnych (jak odmówisz tracisz składkę), nieraz dobrze wykształconych, do
      pracy za najniższą krajową, i to na 3/4 etatu, np. do pracy w mięsnym. Ile to
      będzie "do ręki"? ze 400zł?
      I pracodawcy szukając pracowników przez PUPy, wiedzą że najprędzej znajdą
      murzynów właśnie w urzędzie pracy - no bo bnezrobotny nie odmówi, przecież
      straci składkę :) I koło się zamyka...

      A swoją drogą nie dziwię się, że pracodawca woli oficjalnie podpisać umowę z
      pracodawcą na najniższą krajową, a resztę dopłącić mu w kopercie. Nawet dla
      pracownika lepiej jak sobie zaoszczędzone na składce ZUS pieniądze wpłaci na
      fundusz inwestycyjny - na pewno będzie miał po latach większy zysk, niż
      wpłacając pieniądze do kasy zusu.

      A liczby, cz raczej kwoty mówią same za siebie - chcąć zapłacić do ręki
      pracownikowi ok. 1800zł trzeba z konta firmy wyjąć ok. 3400 zł -prawie 2 razy
      tyle -

      A i małe post scriptum - GIlowska coś tam obniżyła koszty pracy - przy pensji
      ok. 2000 zł zostaje na koncie pracodawcy ok. 5 zł :)
      Fajnie nie?
      Musiałbym zatrudnić ok. 600 pracowników, żeby ta obniżka zapracowała na 1
      etat :)

      ech, ile tak mógłby pisać każdy z nas,



    • Gość: kicia-kocia Re: Cala Polska pracuje na "czarno". IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.07, 09:51
      Skoro trzeba wywalić najpierw osiem stów na ZUS,niezależnie czy się zarobiło czy nie, a dopiero resztę łaskawie państwo zostawia obywatelowi, trudno mieć pretensję do działających na czarno, szczególnie tych małych zakładzików. Ile można wyciągnąć miesięcznie z drobnych usług szewskich albo poprawek krawieckich? Fora sąpełne opowieści "miałem 3-4 tysiące na start, założyłem działalność, niestety mi nie wyszło, a cała kasa poszła na opłacenie paru miesięcy ZUSu".
      ZUS biadoli, że mu na emerytury nie starcza, ale np. w Szczecinie buduje dla swoich pracowników kryte korty tenisowe. Polecam artykuł:
      www.wprost.pl/ar/?O=83879&C=57
    • mczgdy Re: Cala Polska pracuje na "czarno". 03.01.07, 18:56
      Anonimie,nie jest tak czarno jak to malujesz.Wielu ludzi nie płaci podatków tylko dlatego,żeby uniknąć kłopotów związanych z ich rozliczaniem przez nierzetelnych urzędników skarbowych.Oni zawsze znajdą bat,żeby przywalić karę za wyimaginowane wykroczenie.Po co się z nimi zadawać?
      • Gość: anonim Re: Uparcie twierdze iz... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.07, 21:33
        w naszej kulutrze jest "tanie cwaniactwo". Kiedys o wszystkie niecnoty byla
        oskarzana komuna. Pijanstwo, prostytucja, lenistwo. zlodziejstwo to byla wina
        komuny.Teraz mamy juz cwierc wieku nowy system i co sie zmienilo? A no nic.
        Dalej chlamy, powodujemy wypadki samochodowe na gazie, kradniemy, oszukujemy,
        zachowujemy sie po chamsku, cwaniaczymy sie w kazdym momencie i gdzie sie da.
        Doszlo do tego iz wielu zastanawia sie "czy sie oplaca skladac zyczenia
        swiateczne" czy sie oplaca? Tfuj, co za narod.
        • Gość: caramba Re: Uparcie twierdze iz... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.07, 23:41
          Anonim-Masz racje.Ale ci sami polacy zachowuja sie OK przebywajac na obczyznie.
          Tam czuja moc prawa,skutecznosc egzekucji,presje srodowiska,dzialania wladzy.
          Nie ma na zachodzie pojecia "podkablowal",kontrole sa normalnoscia.Spoleczen-
          stwo wielonarodowe jest jednoczesnie obywatelskim,a nas ten swoj,ten z organi-
          zacji,wyznania,kliki,bandy i wolno,cisza bo po co,..a karawana idzie dalej.
          Podatki sa obowiazkiem i kropka.Byly zawsze choc w roznej formie/praca,dziesie-
          cina/.Hasla populistyczne koalicji "solidaryzmu"wyjda nam bokiem,sprzyjaja roz-
          luznieniu prawnemu,obyczajowemu,ale nastapi kryzys,"sruba" cenowa zwyzkuje.Pozd.
        • llukiz Re: Uparcie twierdze iz... 10.01.07, 10:58
          > oskarzana komuna. Pijanstwo, prostytucja, lenistwo. zlodziejstwo to byla wina
          > komuny.Teraz mamy juz cwierc wieku nowy system i co sie zmienilo? A no nic.
          > Dalej chlamy, powodujemy wypadki samochodowe na gazie, kradniemy, oszukujemy,
          > zachowujemy sie po chamsku, cwaniaczymy sie w kazdym momencie i gdzie sie da.

          gratuluje znajomych. Ja spotykam innych ludzi. Ale każdy ma wybór.
    • kajmann Re: Cala Polska pracuje na "czarno". 04.01.07, 00:40
      Podatki są bezwzględnie konieczne tylko ... na co one idą??? Na pensje dla
      znajomków i rodziny w różnych agencjach, funduszach, biurach poselskich!
      Ta Polska cwaniactwa i krętactwa to nie tylko pani malująca paznokcie albo pan
      z lawetą tylko przede wszystkim rozrastający się TKM! Ludzie nie chcą na to
      płacić.
        • wami41 Re:Odwrotnie:jacy obywatele takie panstwo 04.01.07, 17:48
          Gość portalu: blondynka napisał(a):

          > Nie tylko Polska. Za miedza u Niemcow tez tez. Fryzjerka na czarno,
          fachowiec,
          > ktory przychodzi cos naprawic, zainstalowac, pomalowac w domu i ogrodzie
          (pomoc
          >
          > sasiedzka?). Macie racje - przyklady ida z gory. jakie panstwo, tacy
          obywatele.
          >
          > I to co napisalam, to nie chodzi o relacje polski "pracownik" dla polskiego
          > mieszkanca. W tym sa perfekcyjni Niemcy wlasnie.


          Nie zgadzam sie. Jest odwrotnie jacy obywatele takie panstwo, bo przeciez
          radni, wojtowie burmistrze a potem radni sejmiku wywodza sie ze spoleczenstwa.
          Pozwalamy roznym typom wlazic do wladz i pchac sie do samego szczytu(pod drodze
          kradnac i krecac) a potem narzekamy.
        • Gość: Polak Re: Cala Polska pracuje na "czarno". IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.07, 18:04
          >Nie tylko Polska. Za miedza u Niemcow tez tez. Fryzjerka na czarno, fachowiec,
          >ktory przychodzi cos naprawic, zainstalowac, pomalowac w domu i ogrodzie
          (pomoc
          >sasiedzka?). Macie racje - przyklady ida z gory. jakie panstwo, tacy
          obywatele.
          >I to co napisalam, to nie chodzi o relacje polski "pracownik" dla polskiego
          >mieszkanca. W tym sa perfekcyjni Niemcy wlasnie.

          JEST ODWROTNIE, JACY OBYWATELE, TAKIE PAŃSTWO. PRZYKŁAD IDZIE Z DOŁU, NIE Z
          GÓRY. Politycy wywodzą się ze społeczeństwa, z nas, zwykłych ludzi in takimi
          byli gdy obejmowali swe urzędy. Trzeba ścigać i wsadzać do pudła gnoja, który
          wyłudza 400 zł renty (takich są miliony) może nawet z jeszcze większą
          gorliwością niż tego który kradnie milion. Ten drugi to incydentalne przypadki,
          pierwszy to akceptowana społecznie norma. Ja sam gdybym wiedział, że jakiś mój
          kumpel wyłudza rentę, bez skrópułów doniósłbym na niego. Jestem dumny z tego i
          wcaloe się z tym n ie kryję. Złodziej to złodziej.
          • Gość: malahi Re: Cala Polska pracuje na "czarno". IP: *.chello.pl 10.01.07, 17:48
            całe szczęście nie każdy ma takiego znajomego jak ty, bo juz dawno by sie
            okazało, że jesteś sam jak palec...
            Z drugiej stronu nie rozumiem o co cała ta dyskusja, jeżeli wam jest źle to też
            idź na łatwiznę i wyłudź rentę, albo załóż firmę i kręć coś na czarno.
            Wydaje mi się, ze i tak nic z tego, bo brakuje wam wszystkim wyobraźni i stąd
            ten cały hałas. Po prostu nie dacie rady obejśc przepisów itd. żeby coś wam
            zostało na rekę. :)
            I nawet nie wiecie po co Z.Gilowska obnizy składkę (niestety nie dla małych
            przedsiebiorców, Ci i tak coś sobie skrecą na lewo i po to jest VAT, żeby każdy
            płacił coś do budżetu, nawet jak zarabia na czarno) tylko dla wielkich
            koncernów, żeby przy zatrudnieniu od 600 ludzi mogli zarobic więcej.

            A dla was nic tylko się wściec i zapłakać...

              • Gość: malahi Re: Cala Polska pracuje na "czarno". IP: *.chello.pl 10.01.07, 22:22
                więc poczekam aż ten socjalizm i Ciebie dopadnie, bo może sie okazać, że ta
                Twoja uczciwośc na nic się nie zda jak stracisz pracę albo kontrahentów z powodu
                dosyc prozaicznego braku kasy. I wtedy może się okazać, że napiszesz coś na
                przykładzie wypowiedzi na tym forum "..przez X lat uczciwie pracowałem i gó.. z
                tego mam.."
                A swoją drogą, z Twojej wypowiedzi wynika, że masz za co żyć, więc czego chcesz
                od innych?????
      • wami41 Re: Ludzie nie chca na to placic? 04.01.07, 17:45
        kajmann napisał:

        > Podatki są bezwzględnie konieczne tylko ... na co one idą??? Na pensje dla
        > znajomków i rodziny w różnych agencjach, funduszach, biurach poselskich!
        > Ta Polska cwaniactwa i krętactwa to nie tylko pani malująca paznokcie albo
        pan
        > z lawetą tylko przede wszystkim rozrastający się TKM! Ludzie nie chcą na to
        > płacić.

        A glosowali na kogo? Dali szanse komus nowemu, kto mogl by wniesc cos nowego?
        NIEEEEEEEEEEEEEE!!!!!!!!! "glosuje na tego bo juz go znam, byl dwie kadencje,
        wiem kto to jest". Wiec placcie te diety, pensje itp. i nie narzekajcie. W
        Polsce problemem nie sa politycy, problemem jest przyzwolenie spoleczne na
        wszelkiego rodzaju zlodziejstwo, kanty, kombinacje i chamstwo.

    • Gość: gosciowa Re: Cala Polska pracuje na "czarno". IP: *.adsl.inetia.pl 08.01.07, 23:57
      Ja Wam powiem jak to jest, bo może nie widzicie. Pracowałam na 2 etaty i miałam
      własną firmę - odprowadzałam 2 razy podatki i 2 razy zdrowotne (pełny zus u
      jednego pracodawcy i zdrowotne albo za swoja firme albo za umowe zlecenie). W
      zamian:
      - musze sobie płacić za leczenie u dentysty z własnej kieszeni - bo kiedy ja
      idę to się okazuje, że limit się wyczerpał,
      - do ortopedy kazali mi czekac w kolejce 2 miesiace!! więc poszłam priva
      - lekarz pierwszego kontaktu oszczędza na badaniach okresowych mojej rodziny,
      zlecajać nam raz na rok badanie moczu, resztę płacę z własnej kieszeni,
      - żeby urodzić musiałam zapłacić 500 zł za znieczulenie, które w innych krajach
      jest za darmo!!
      - w ciąży musiałam sobie zapłacić za badania - konkretnie usg prenatalne 150
      zł za wizyte, bo niestety nie jest dotowane.
      - nadwyrężony kręgosłup reanimowałam u masażysty prywatnie, bo w przychodni nie
      było żadnego z podpisą umową z funduszem zdrowia.
      Pracowałam uczciwie 7 lat, płacac powazne podatki i zusy a teraz jestem
      bezrobotna i mam:
      - 400 zł zasiłku przez 6 miesięcy,
      - za leczenie nadwyrężonego zdrowia muszę płacić z własnej kieszeni nadal,
      - po 6 misiącach mam wielki znak zapytania.
      A mogłam te pieniądze lokować i teraz nie musiałabym obciążać państwa przez 6
      miesiecy..
      Wniosek z tego jaki? Przeliczcie sami....
      • arbeitagent Re: Cala Polska pracuje na "czarno". 10.01.07, 13:19

        Bzdura ! Ja cale zycie pracowalem, ciezko i uczciwie i GOOWNO z tego mam w
        Polsce ! Musialemk dopiero na starosc wyewoluowac w kierunku "nieudolnego
        Polaka" i wyemigrowac. Teraz tez place wszelkie podatki (w tym te
        tzw. "ubezpieczenia zdrowotne", ktore TEZ sa niczym innym, jak podatkami, bo
        rente zobaczymy, jak swonia niebo, gdy do niej bedzie mialo przyjsc..
        Wspomniecie moje slowa.. za 10 lat NIE BEDZOIE juz takiej instytucji,
        jak "renta", czy "emerytura", Nawet w Niemczech.. Bo po prostu, gdy przed nami
        otwiera sie perzepasc (albo demograficzna ZAPASC..), to wiadomo, co sie
        dzieje... Spoleczenstwa sie ROZWARSTWAIAJA.., lNa tych coraz NIEliczniejszych,
        ktorzy maja coraz wieksza kase, oraz na tych coraz LICniejszych, ktorzy spadaja
        w copraz glebsza nedze.. To jest zjawisko NORMALNE. Przed kazda WOJNA.. Tyle
        tylkoe, ze wojny dawno nie bzylo i chyba w naszym rejonie nie bedzie...

        Wiec niech nikt mnie nie uczy patriotyzmu i obywatelstwa.. Ja swoje dzialki
        placilem przez 30 lat i dluzej za kretyna nie zamierzam robic.. Jeszcze kilka
        lat i jestem urzadzony... OLEWAM opanstwowe emerytury, Rentu, ZUS-y i inne
        instytuty - sruty-tuty... SAM sobie poradze z kasa, ktora zbieram... I tak sie
        rozpadaja spoleczenstwa i coraz szybciej zmierzamy ku rozpadowi Panstwa. I ku
        KOLEJNEJ PODLEGLOSCI :-))))...
        Bo Niemcy TEZ zmierzaja ku zapasci (pomimo, ze "zanim gruby schudnie.."
        itede..) i niedlugo zaczna ZNOWU szukac winnych, oraz "przestrzeni zyciowej"...
        A z drugiej strony - TEZ jak zwykle - Ruscy, z ktorymi Polska oczywiscie musi
        upierdliwie wojowac o rozne Katynie i szarpac za uszy Miedwiedja...

        Reasumujac i wracajac do wyjsciowego tematu: W Polsce MUSI zapanowac ZNOWU
        ZAMORDYZM.. Najlepiej Monarchia :-).. Byle nie z Jezusem, jako Krolem Polski,
        co niektorzy Panowie Koscielni Kretyni w polskim Rzadzie usilowali
        urzeczywistnic... polakiem NIE DA sie rzadzic "demokratycznie". Polak Nie ma
        pojecia i NIGDY nie bedzie mial pojecia, co to znaczy DEMOKRACJA... Zbyt
        wielkie ma obciazenia historyczne... Za czesto Rosja ukrecala leb polskiej
        inteligencji...Kilkaset lat NEGATYWNEJ EWOLUCJI NARODU POLSKIEGO. Rowniez i
        poprzez wielokrotne emigracje-
    • Gość: dosiek A co z ustawą z pierwszego stycznia??????????????? IP: *.ghnet.pl 09.01.07, 17:54
      Jak słyszę takie opinie, to z jednej strony krew mnie zalewa, a z drugiej to
      niebawem do tej szarej strefy chyba dołączę..... Od ponad roku pokornie płacę
      ZUS, podatki. Nie oszukuję, cały moj przychód wykazuję uczciwie, aby potem
      zabulić jak dla mnie wysoki podatek.Wiem, wiem niejeden uśmiechnie się, co za
      głupia i naiwna, ale przynajmniej nie mam z tego tytułu wyrzutów sumienia. Zyje
      sobie tak troche nerwowo, aż tu czytam w Wyborczej, że prawdopodobnie za jakis
      czas bede musiec zamknac moja firmę, bo według nowej, swietnej ustawy, która ma
      ograniczyc nieuczciwość pracodawców i "chronić" pracownika nie moge nazwać się
      przedsiebiorcą, gdyż jak mówi ustawa" wykonuję swoją pracę pod kierownictwem
      oraz w miejscu i w czasie wyznaczonym przez zleceniodawce". Co za CHORY
      kraj!!!!Dlaczego w naszym kraju ofiarą staje się człowiek, ktory chce zyc
      uczciwie? Co zamierza zrobić ktoś z Was, który ma podobną do mojej sytuację?
      Pozdrawiam
      • Gość: zaba Re: A co z ustawą z pierwszego stycznia?????????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.07, 18:29
        Kochana dosiek, takich chorych kra(i)(ow) jest wiecej. I co sie okazuje takie
        zasady opodatkowania tzw. kontraktorow, subkontraktorow obowiazuja rowniez w
        innych krajach. Jezeli prowadzisz jednoosobowa firme i pracujesz dla jednego
        zleceniodawcy to nie jestes przedsiebiorca, jestes pracownikiem. Ta sama
        sytuacja ale masz wielu zleceniodawcow bedziesz przedsiebiorca w pelnym
        znaczeniu. Takie zasady opodatkowania obowiazuja np. w usa. Tak ze ten kraj w
        tym wzgledzie nie jest wiecej chory niz inne.
      • mike-great A dlaczego nie płacić podatku tylko od zysków ??? 09.01.07, 20:24
        A dlaczego nie płacić podatku tylko od zysków ???

        Gość portalu: dosiek napisał(a):

        > Jak słyszę takie opinie, to z jednej strony krew mnie zalewa, a z drugiej to
        > niebawem do tej szarej strefy chyba dołączę..... Od ponad roku pokornie płacę
        > ZUS, podatki. Nie oszukuję, cały moj przychód wykazuję uczciwie, aby potem
        > zabulić jak dla mnie wysoki podatek.Wiem, wiem niejeden uśmiechnie się, co za
        > głupia i naiwna, ale przynajmniej nie mam z tego tytułu wyrzutów sumienia. Zyje
        > sobie tak troche nerwowo, aż tu czytam w Wyborczej, że prawdopodobnie za jakis
        > czas bede musiec zamknac moja firmę, bo według nowej, swietnej ustawy, która ma
        > ograniczyc nieuczciwość pracodawców i "chronić" pracownika nie moge nazwać się
        > przedsiebiorcą, gdyż jak mówi ustawa" wykonuję swoją pracę pod kierownictwem
        > oraz w miejscu i w czasie wyznaczonym przez zleceniodawce". Co za CHORY
        > kraj!!!!Dlaczego w naszym kraju ofiarą staje się człowiek, ktory chce zyc
        > uczciwie? Co zamierza zrobić ktoś z Was, który ma podobną do mojej sytuację?
        > Pozdrawiam
      • Gość: agulka Re: A co z ustawą z pierwszego stycznia?????????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.07, 09:54
        Dosiek, witam w klubie. W moim przypadku jest podobnie, tyle, że ja od ponad
        pięciu lat tak działam. "Yenteligentny" ustawodawca nie przewidział (czyt: jego
        nie dotyczy, więc co tam), że jeżeli mojemu kontrahentowi (czyt: pracodawcy)
        nie opłacało się mnie przez ten czas zatrudnić na etat (bo koszty i
        papierologia z tym związane, bo ... inne pierdoły), to czy teraz mu się to
        opłaci ???
        W życiu !!!
        Firmy nie zamykam, będę pracować tak jak do tej pory (w siedzibie pracodawcy, w
        czasie przez niego wyznaczonym), ale fakturę będę wystawiać na co innego (=coś
        co mogę robić u siebie w domu).
        Przykre, ale co zrobić ...
        I tak stracę, bo "odpadną" mi koszty dojazdu do odliczenia
    • Gość: maciej Re: Cala Polska pracuje na "czarno". IP: *.dip.t-dialin.net 09.01.07, 18:04
      Ten anonimowy donos to tchorzostwo czlowieka zyjacego prawdopodobnie z pracy
      innych wliczajac prace w tzw. aministracji publicznej i wczesnych emerytow oraz
      innych uprzywilejowanych /uprzywilejowany daje przywileje innemu w zamian np.
      za spokoj/.Problemem jest to, ze efektywnie pracuje niewielu, na cala te bande
      nierobow i z tej ostatniej grupy podnosi sie krzyk malo!malo! - wiec to co
      znamy i komuny.Panstwo jest niewydolne i lupi uczciwie pracujacych - no nie
      idzie sie w zaden sposob dorobic uczciwa praca w Polsce /kraj poszedl w zlym
      kierunku ludzie uciekaja a ci co zostaja martwia sie o to kto bedzie na nas
      pracowal/.Na tej jakze malej grupie aktywnych wyzywaja sie wszczyscy ci co z
      nich zyja.Ten glos o pracy na czarno to niewypal bo z pracy na bialo nie mozna
      wyzyc.Unia zabija samodzielnosc ludzka nadmiarem przepisow.
      • Gość: nel Re: Cala Polska pracuje na "czarno". IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.07, 18:20
        Niedawno minister od oświaty wywalczył pieniądze dla nauczycieli - bo tak mało
        zarabiają !,a to przecież największa grupa ludzi pracujących na czarno
        np.poloniści,matematycy,historycy nauczyciele j.obcych oni udzielają
        korepetycji bo to teraz taka moda wstyd nie posyłać dziecka. Czy oni płacą
        podatki ? Przecież sami urzędnicy posyłają dzieci na korepetycje i dobrze
        wiedzą jak jest i ile ich to kosztuje.Chciałbym zarabiać 30 lub więcej zł na
        godzinę i w żadnym PIT tego nie wykazywać.To się nazywa dochód !!!!
        • Gość: anonim Re: Dla tego mowie, cala Polska pracuje na czarno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.07, 18:37
          Zgadzam sie z Nel i mowie, cala Polska pracuje na czarno a Pani Zyta od
          finansow szuka kogo by jeszcze oblozyc i jakimi podatkami. A niech ta Pani
          rozejrzy sie wokol i pogoni straznikow miejskich i wiejskich z bloczkami
          mandatowymi w teren aby troche zgarneli za burdel w obejsciach,za latajace
          bezpansko psy, za brak kublow na smieci itp. niech sprawdzi kto ma 3 lawety i w
          jakim celu,pan inspektor z nadzoru budowlanego w teren i kary za samowolki i
          roznego rodzaju koszmarne szopki to wlozy pare miliardow do kasy panstwa a kraj
          jak nam wypieknieje i ucywilizuje. Przykladow by mnozyc bez liku. Zostawic tych
          ludzi ktorzy pracuja legalnie w spokoju i nie skubac ich podnoszac akcyze na
          paliwo, gas,tyton itp. No nie mam racji?
        • ulado Re: Cala Polska pracuje na "czarno". 10.01.07, 00:04
          Jestem polonistką i nie daję korepetycji.
          1. Ze względów moralnych. Jeśli ciołek dysponuje zasobem 500 słów, to nawet
          genialny polonista nic nie zdziała na kilkunastu lekcjach. Jak można za takie
          cwaniactwo brać pieniądze? Jak oszukiwać naiwnych rodziców?
          2. Państwowych, darmowych wypracowań mam do sprawdzenia tyle, że kładę się
          spać, gdy pieją kury.
          A, wierzcie, z moich poborów ściągnięta jest do budżetu każda należna
          złotóweczka. Przeklinam to pańswo i marzę o pracy na czarno. Bo ilość
          przepracowanych dziennie godzin nijak się ma do wynagrodzenia.
            • gibki Re: polonistka, buhehe 10.01.07, 10:38
              Gość portalu: brutal napisał(a):

              > weź no się dokształc, bo godziny są policzalne, więc nie ilośc, a liczba.
              > Nie dziwię się, że nie udzielasz korepetycji, co więcej, bardzo Ci za to
              dzięku
              > ję.

              jeśli chcesz kogoś krytykować to sam najpierw się dokształć

              "ilość «wielkość tego, co może być mierzone lub ważone»"
              sjp.pwn.pl/lista.php?co=ilo%B6%E6
          • mike-great Polonistka w PL musi mieć bogatego faceta... 10.01.07, 13:03
            Polonistka w PL musi mieć bogatego faceta...
            Boli, ale prawda.

            ulado napisała:

            > Jestem polonistką i nie daję korepetycji.
            > 1. Ze względów moralnych. Jeśli ciołek dysponuje zasobem 500 słów, to nawet
            > genialny polonista nic nie zdziała na kilkunastu lekcjach. Jak można za takie
            > cwaniactwo brać pieniądze? Jak oszukiwać naiwnych rodziców?
            > 2. Państwowych, darmowych wypracowań mam do sprawdzenia tyle, że kładę się
            > spać, gdy pieją kury.
            > A, wierzcie, z moich poborów ściągnięta jest do budżetu każda należna
            > złotóweczka. Przeklinam to pańswo i marzę o pracy na czarno. Bo ilość
            > przepracowanych dziennie godzin nijak się ma do wynagrodzenia.
        • Gość: Rumun Re: Cala Polska pracuje na "czarno". IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.07, 16:59
          .... ilez mozesz dorbic tymi korepetycjami skoro pracujesz oficialnie 30 godzin
          w tygodniu z czego drugie tyle spedzasz na sprawdzaniu klasowek , dyktand itd .
          zebyc tylko tyle nie liczyl bo spac tez trzeba , dojechac do pracy , odpoczac
          ... afery w kraju ida w miliony a ty szukasz paru zeta u ludzi ktorzy za etat do
          12 nadgodzin tygodniowo zarabiaja 1400 na reke
        • Gość: :)))) Re: Cala Polska pracuje na "czarno". IP: *.acn.waw.pl 09.01.07, 19:08
          Gość portalu: Polak napisał(a):

          > jesteś chory jesli tak myślisz. Właśnie dlatego istnieje szara strefa.
          > utrzymuje się z ludzi o sowieckiej mentalności, jaką też demonstrujesz.

          "Sowiecka moralność"? Czy ty myślisz choć trochę? Sowiecka? Podatki są horrendalnie wysokie. ja
          zadałem sobie trud obliczenia płaconych przeze mnie realnie podatków. Sięgają 86% dochodu. To już
          nie są podatki, tylko KONFISKATA! I co z nimi się robi? Kartoflescu remontuje sobie pałac, dopłaca się
          do Świątynii Pychy Glempa, rozdaje rolnikom i górnikom... Kim są te wszystkie wredne darmozjady, że
          powinienem ich utrzymywać? Też Polakami? Lepiej żeby nie, bo to bardzo źle świadczyło by o Polakach.
          Ja mam dość, ja wyjeżdżam - a wszystkie polskie nieroby niech zdychają pod płotem. Dość
          pasożytowania!
          • Gość: Polak Re: Cala Polska pracuje na "czarno". IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.07, 19:30
            to wyjeżdżaj, kto ci broni?? takich "uczciwych" Polska nie potrzebuje! Mnie o
            wiele bardziej oburza fakt istnienia STADIONU DZIESIĘCIOLECIA, gdzie cwaniaki o
            twoim mysleniu okradają państwo obniżając przy okazji prestiz stolicy i im nikt
            się do siedzenia nie dobierze...gdybym został prezydentem stolicy, moja
            pierwszą decyzją byłaby fizyczna likwidacja tego burdelu wraz z całym
            złodziejskim inwentarzem i budowa na tym miejscu pięknego stadionu. Gdzieś mam
            co się stanie z tamtejszymi kombinatorami i złodziejami a UCZCIWYCH handlowców
            przeniósłbym do cywilizowanych hal, gdzie nie wpuszczono by nawet jednego
            nielegalnego łacha lub płyty CD. Do tego trzeba jednak mieć jaja.

            Nie wierzę w Twoje obliczenia. Są wyssane z palca.
            • Gość: :)))) Re: Cala Polska pracuje na "czarno". IP: *.acn.waw.pl 10.01.07, 01:51
              Gość portalu: Polak napisał(a):

              > to wyjeżdżaj, kto ci broni?? takich "uczciwych" Polska nie potrzebuje!

              Ależ, drogi Polaku, jak zwykle brak wykształcenia i podstawowego rozsądku nie pozwolił ci zrozumieć
              tekstu, który napisałem. Ja płacę wszystkie podatki! Ty zaś poddajesz w wątpliwość moją uczciwość.
              Jak wyjadę, to procent uczciwych w społeczeństwie znowu zmaleje. Procent płacących podatki także.
              Skąd weźmiesz środki na codzienną "dyktę"?

              > Mnie o
              > wiele bardziej oburza fakt istnienia STADIONU DZIESIĘCIOLECIA, gdzie cwaniaki o
              > twoim mysleniu okradają państwo obniżając przy okazji prestiz stolicy i im nikt
              > się do siedzenia nie dobierze...gdybym został prezydentem stolicy, moja
              > pierwszą decyzją byłaby fizyczna likwidacja tego burdelu wraz z całym
              > złodziejskim inwentarzem i budowa na tym miejscu pięknego stadionu. Gdzieś mam
              > co się stanie z tamtejszymi kombinatorami i złodziejami a UCZCIWYCH handlowców
              > przeniósłbym do cywilizowanych hal, gdzie nie wpuszczono by nawet jednego
              > nielegalnego łacha lub płyty CD. Do tego trzeba jednak mieć jaja.

              Bajki, obraźliwe bajki. Zatrzymaj cały biznes, bo podejrzany. Tylko państwowe kołchozy są dobre...

              > Nie wierzę w Twoje obliczenia. Są wyssane z palca.

              Boś głupi. To nie kwestia wiary. Wierzyć, to możesz sobie w "cuda papieskie". To jest matematyka na
              poziomie podstawowym, ale nieosiągalna dla niepokojąco wielkiej części rodaków. To przerażające.
    • sraczynski Re: Cala Polska pracuje na "czarno". 09.01.07, 18:54
      Więc płać na te wszelkie zusy i ubezpieczenia zdrowotne. Politycy postawią ci za to piękną świątynie, zamówią se dziwki, zatrudnią rodzine i kolesi a ty na starość będziesz zdychał z głodu i czekał 2 lata w kolejce do lekarza. Jeśli państwo nie potrafi zaoferować absolutnie nic za tak wysokie podatki które się płaci to nie dziw się, że ludzie kombinują.
    • Gość: niewygodny Wynajem mieszkań IP: 217.116.110.* 09.01.07, 19:41
      Na czarno prawie 100% właścicieli mieszkań prowadzi "usługi hotelowe" dla
      studentów ale też dla wielu wielu pracujących.
      W Warszawie taki wynajem kosztuje do ręki (bez podatku) ile ?
      1600 ? 2500 ? przyjmijmy 2000 PLN x 12 = 24000 PLN rocznie na czysto extra.
      Może tu by poszukać pieniędzy na zapychanie dziur ?
    • Gość: jendrek Re: Cala Polska pracuje na "czarno". IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.07, 20:10
      Widzisz anonim, ludzie pracują na czarno bo ci co decydują o podatkach nie mają
      zielonego pojęcia o tym co powinni robic,to jest raz a dwa to jest to ze sie
      boją podjąc odpowiedzialnej decyzji i zmienic całkowicie system podatkowy.I
      dopuki taka pani Zyta bedzie podnosiła ludzie będą uciekali w szarą strefe albo
      do zjednoczonego krulestwa ,podatki będą wyższe a pieniędzy mniej.
    • Gość: EUSTACHY nieprawda - że Cala Polska pracuje na "czarno". IP: 80.51.37.* 09.01.07, 20:45
      nieprawda - że Cala Polska pracuje na "czarno".Na czarno ,lewo, kombinując pracują
      ci ,którzy mogą. Jest wiele zawodów w których nie można ukryć żadnych dochodów.
      Jest tych ludzi cała masa, zatrudnionych na umowę o pracę (nieprowadzących
      żadnej działalności ) i oni właśnie pracują na "socjal szeroko pojęty" tych
      wszystkich cwaniaków.
      Przykład ? proszę bardzo mój własny.
      Mam 50 lat - 28 lat pracuję w firmie ubezpieczeniowej umowa o pracę (w jednej z
      największych w kraju) zarobki moje są powyżej średniej krajowej. Ale prawidłowa
      ksiegowość mojej firmy nie pozwoli mi ukryc żadnych dochód. Dzień wolności
      podatkowej obchodzę co roku w czerwcu ( to znaczy, że od stycznia do czerwca
      "zapierdzielam" na podatki, ZUSy )nastepne pół roku to mój czysty dochód. Każdy
      kto pracuje tylko na umowę o pracę sam może sprawdzić w swoim PIT-cie - połowa
      zaostaje zabrana przez wszelkiego rodzaju obciążenia.
      Czyli tylko ci którzy oddają podatki utrzymują całą resztę - cwaniaków,
      biznemenów którzy przez całą swoją dzialanośc dokładają do interesu al mimo to
      osiagają dochody, księży , polityków itd. itd....
      Czy mam na to wpływ? Pośrednio tak, bo mógłym wybrać w wyborach mądrzejszych
      ludzi - ale chyba ta ulica (Wiejska w Warszawie)ma jakiś czarujący wpływ, że ten
      który wydawał się normalny i w wyborach mówił do rzeczy po dostaniu manadatu
      posła dostaje świra i dba tylko o interesy swojej kliki.
      Więc nie mam wpływu i zaczynam ponownie emigrację wewnętrzną (jak za komuny) -
      sprzedaję swój czas,wiedzę i umiejętności firmie przez 8 godzin.Potem mam w
      d..pie wszystko inne, imprezy firmowe,awanse i układy.
      Wracam do domu - ogród, książka, internet , natura
      - a na to na co nie mam wpływu nie zwracam już uwagi.

      Urodzonym zbyt wcześnie
      I urodzonym zbyt późno
      Jedynym wyjściem
      I jedyną miłością
      Jest smierć
    • Gość: Łukasz Re: Cala Polska pracuje na "czarno". IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.07, 22:11
      Wielu Polaków (nie mówię że wszyscy) pracuje na czarno, ponieważ gdyby nie to
      nie mieliby możliwości utrzymania swojej rodziny. Oczywiście są tacy którzy
      najzwyczajniej kombinują; ja nie mówię że ta szara strefa jest dobra, chodzi mi
      raczej o to, że ludzie radzą sobie w tak trudnej sytuacji w jakiej przyszło im
      żyć, taki akt desperacji trochę. Znam ludzi, którzy odprowadzaliby składki tylko
      wówczas żyliby w nędzy, zamiast pracować i nic z tego nie mieć albo w ogóle nie
      pracować oni wolą zarobić pieniądze na czarno i zapłacić rachunki itp...
      Państwo delikatnie mówiąc nie pomaga ludziom wychodzić z tego błędnego koła.

      Mój znajomy rozpoczynał prace jako taksówkarz, musiał przedstawić dowody o nie
      karalności i inne bzdury a wicepremier nie musi :| On nie pracuje na czarno ale
      żeby cokolwiek zarobić czasami wyłącza licznik i dzięki temu jego dziecko może
      kupić sobie książki do szkoły albo uczyć się angielskiego. Może dzięki temu
      kiedyś ono będzie mogło normalnie pracować w Polsce albo za granicą, zarobi na
      emeryturę i będzie żyło jak człowiek.
      Zanim ktoś oceni tych ludzi może najpierw pomyśli co zrobiłby na ich miejscu :)
        • Gość: daro co za debilstwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.07, 01:13
          Nie ma to jak nazwac zlodzieja (panstwo) okradanym, a okradanego (obywatela)
          zlodziejem. Co ten PRL zrobil ludziom z mogow to strach sie bac - socjalizm
          rzadzi, marzenia Lenina spelnily sie. Ludzie uwazaja SOCJALIZM za cos
          oczywistego, a postepowanie wbrew tej kretynskiej ideologii uwazaja za naganne.
          • Gość: bobrek Re: co za debilstwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.07, 01:45
            > Nie ma to jak nazwac zlodzieja (panstwo) okradanym, a okradanego (obywatela)
            > zlodziejem. Co ten PRL zrobil ludziom z mogow to strach sie bac - socjalizm
            > rzadzi, marzenia Lenina spelnily sie. Ludzie uwazaja SOCJALIZM za cos
            > oczywistego, a postepowanie wbrew tej kretynskiej ideologii uwazaja za naganne.

            Prosze bardzo, nie plac podatkow, ale nie korzystaj Z ZADNEJ rzeczy i uslugi z
            podatkow oplacanej: policji, sluzby zdrowia, drog, chodnikow, latarni ulicznych,
            szlakow turystycznych, panstwowych lasow, strazy pozarnej, pomocy wojska w
            czasie powodzi... malo? Tak, masz racje, PRL zrobil takim jak ty wode w mozgu,
            bo pojecie dobra wspolnego, postawy obywatelskiej, kojarza sie sam z
            socjalizmem. Dbanie o wspolne dobro i utrzymywanie sluzacych wszystkim
            obywatelom pozytecznych instytucji jest wlasciwe wszystkim cywilizowanym
            kapitalistycznym krajom. Nie mowiac juz o powszechnej prywatnej dobroczynnosci.
            Kazdy szanujacy sie biznesmen w normalnycm kapitalistycznym kraju czuje sie
            zobowiazany norma kulturowa do dobroczynnosci, np. fundowania stypeniow dla
            zdolnej ubogiej mlodziezy. U nas dorobkiewicz grosza nie da w celu
            charytatywnym, bo on na to "ciezko zapracowal" i nie bedzie "dawal na nierobow".
            • Gość: ftaalis Re: co za debilstwo IP: *.mofnet.gov.pl 10.01.07, 08:24
              Dobroczynność jest moralnie naganna, wbrew temu, co się powszechnie głosi.
              Legitymizuje mechanizmy ekonomiczno-społeczne, które prowadzą do powstawania i
              ciągłego odradzania się grup społecznych skazanych na korzystanie z niej.
              Jedyną moralną postawą jest dążenie do zmiany tych mechanizmów.
              • glosybaltyku Re: co za debilstwo 10.01.07, 13:25
                > Dobroczynność jest moralnie naganna, wbrew temu, co się powszechnie głosi.
                > Legitymizuje mechanizmy ekonomiczno-społeczne, które prowadzą do powstawania i
                > ciągłego odradzania się grup społecznych skazanych na korzystanie z niej.
                > Jedyną moralną postawą jest dążenie do zmiany tych mechanizmów.

                Bredzisz. Dobroczynnosc dobroczynnosci nierowna. Naganne jest utrwalanie
                "wyuczonej bezradnosci" przy pomocy zle pojetej dobroczynnosci. Czy wg ciebie
                stypendium dla ubogiego, a bardzo zdolnego dziecka, jest czyms zlym. A moze ten
                dzieciak zostanie kiedys noblista? Moze wynajdzie lek na raka? Czy zafundowanie
                sprzetu medycznego dla szpitali jest czyms zlym? Nie masz pojecia o
                dobroczynnosci i istytucjach charytatywnych i przemawia przez ciebie skrajny
                egoizm. Wmawiasz sobie i innym, ze dobroczynnosc to dawanie pijakom na jabola, a
                nie swego rodzaju inwestycja w ludzi. Tlumaczysz tak to sobie, by grosza nie dac
                z wlasnych "ciezko zarobionych" pieniedzy. Czyli jestem zwyklym pazernym
                dzikusem, kompletnie nie przystajacym do norm krajow kapitalistycznych.
            • llukiz Re: co za debilstwo 10.01.07, 11:34
              > Prosze bardzo, nie plac podatkow, ale nie korzystaj Z ZADNEJ rzeczy i uslugi z
              > podatkow oplacanej: policji

              z policji korzystam najczęściej w momencie gdy płace mandat za przkroczenie
              prędkości...

              > sluzby zdrowia

              chcę się ubezpieczyć prywatnie

              > drog

              akcyza jak na zachodzie, a dziury jak na ukrainie

              > chodnikow, latarni ulicznych

              podatki miejskie

              > szlakow turystycznych

              nie rozśmieszaj

              > panstwowych lasow

              państwowe lasy przynoszą dochody państwu. Nie korzystam z nich ja lecz państwo
              sprzedając drewno z nich.

              > pomocy wojska w
              > czasie powodzi...

              nie wybudowałem domu na terenie zalewowym

              > malo?

              nie tyle że mało, ale w ogóle zero zostało z tego coś napisał

              > Dbanie o wspolne dobro i utrzymywanie sluzacych wszystkim
              > obywatelom pozytecznych instytucji jest wlasciwe wszystkim cywilizowanym
              > kapitalistycznym krajom

              ale dlaczego ma się tym zajmować takie złodziejskie państwo? JA chciałbym by
              zajęło się tym zadowalając się 10% moich dochodów a nie 70%. A są państwa gdzie
              podatki są niskie, nie opłaca się ich nie płacić i ludzie mają poczucie że ich
              pieniądze nie są marnowane, więc i chętniej płacą.
              • Gość: bobrek Re: co za debilstwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.07, 13:40
                > > podatkow oplacanej: policji
                >
                > z policji korzystam najczęściej w momencie gdy płace mandat za przkroczenie
                > prędkości...

                Hehe, juz w pierwszym zdaniu wylazl z ciebie parszywy cwaniak. Lamiesz PoRD i
                jeszcze jestes z tego dumny, co? Tak, wiem, dla takiego polaczka prawo zawsze
                jest glupie, bo on wie lepiej, ze w tym to miejscu ograniczenie do 70 jest bez
                sensu, skoro mozna "bezpiecznie" jechac 90, albo i 120.

                > > sluzby zdrowia
                >
                > chcę się ubezpieczyć prywatnie

                Juz widze, jak ci prywatne ubezpiecznie zaplaci np. za przeszczep serca.
                Oczywiscie, tacy jak ty sa niesmiertelni, to tylko ta "banda nierobow" ma
                czelnosc chorowac i ty musisz na te ich "wyludzone" dializy nerek placic w
                podatkach. Jestes normalnym dzikusem.

                > > drog
                >
                > akcyza jak na zachodzie, a dziury jak na ukrainie

                No i co miales na mysli? Chcesz sprywatyzowac drogi publiczne?

                > > chodnikow, latarni ulicznych
                >
                > podatki miejskie

                Miejskie czy nie miejscie, to PODATKI, ktore ty uwzasz za zle w calosci.

                > > szlakow turystycznych
                >
                > nie rozśmieszaj

                Sam mnie nie rozsmieszaj. Utrzymanie szlakow kosztuje. Ja lubie pochodzic po
                gorach i bardzo chetnie bede placil w podatkach na utrzymanie szlakow.
                Oczywiscie wg ciebie lepiej sprywatyzowac, postawic plot i pobierac oplaty.

                > > panstwowych lasow
                >
                > państwowe lasy przynoszą dochody państwu. Nie korzystam z nich ja lecz państwo
                > sprzedając drewno z nich.

                A ja korzystam, spaceruje i zbieram grzyby. Ide sobie do lasu zregenerowac sily
                i odpoczac. I chce, zeby to byl las ogolnodostepny, a nie ogrodzony plotem prywatny.

                > > pomocy wojska w
                > > czasie powodzi...
                >
                > nie wybudowałem domu na terenie zalewowym

                Hehe, no ty jestes jednak cyniczna menda. Inni niech sobie tona w powodzi, ja
                bede mial sucho.

                > > Dbanie o wspolne dobro i utrzymywanie sluzacych wszystkim
                > > obywatelom pozytecznych instytucji jest wlasciwe wszystkim cywilizowanym
                > > kapitalistycznym krajom
                >
                > ale dlaczego ma się tym zajmować takie złodziejskie państwo? JA chciałbym by
                > zajęło się tym zadowalając się 10% moich dochodów a nie 70%. A są państwa gdzie
                > podatki są niskie, nie opłaca się ich nie płacić i ludzie mają poczucie że ich
                > pieniądze nie są marnowane, więc i chętniej płacą.

                Niestety, nie o wysokosc tu tylko chodzi, tylko o spoleczny potencjal
                uczciwosci. Sa kraje, gzie ludzie chetnie placa i 70% podatek, a w Polsce nawet
                i 10% mnostwo cwaniak bedzie omijac.
          • arbeitagent Re: co za debilstwo 10.01.07, 13:53
            Hmm. Dziwne.. Siedze od wielu lat w Reichu i - zgodnie z tym, co mowisz .- tu
            TEZ panuje socjalizm... Bo tu dopiero panuje biurokracja, ze polska sie
            chowa ! :-))... Od wszystkiego podatki i oplaty, a co jedna, to bardziej
            kretynska i zlodziejska.. I wszyscy grzecznie placa :-))... Jasne, ze pracuja
            ludzie i na czarno, ale to wymaga sporej ODWAGI... :-)).. Bo sankcje sa
            straszne ...
            Ale i w Niemczech konczy sie powolutku ten "socjalizm", wraz z planowa
            gospodarka, z ktorej tak sie smiali zawsze, patrzac na "oboz socjalistychny",
            podczas gdy sami sposowali i stosuja do dzis IDENTYCZNA polityke - czyli
            socjalistyczna... i przeciaganie coraz krotszej kolderki... A zlodziei tak samo
            tu coraz wiecej i coraz bardziej milionowych.. Tyle, ze kradna..FINEZYJNIEJ..
            NIe tak po chamsku, jak polscy "politycy" i "byznesmeni" (co spod Warszawy
            szczegolnie jakby :-)) )


            - - - - - - - - - - - -
            KAZDY jest prawie WSZEDZIE obcokrajowcem..* JEDER ist fast ÜBERALL Ausländer...
            * EVERYBODY is allmost EVERYWHERE a foreigner... * Kazdyj paczti wjezdje
            innastraniec...
          • Gość: Polak Re: co za debilstwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.07, 21:37
            > Nie ma to jak nazwac zlodzieja (panstwo) okradanym, a okradanego (obywatela)
            > zlodziejem. Co ten PRL zrobil ludziom z mogow to strach sie bac - socjalizm
            > rzadzi, marzenia Lenina spelnily sie. Ludzie uwazaja SOCJALIZM za cos
            > oczywistego, a postepowanie wbrew tej kretynskiej ideologii uwazaja za
            naganne.

            NAWET NIE WIDZISZ, ŻE TO JA REPREZENTUĘ KAPITALISTYCZNE PODEJŚCIE A TY
            ROSZCZENIOWO-SOCJALITYCZNĄ NAGANNĄ POSTAWĘ.
      • Gość: Query Re: Cala Polska pracuje na "czarno". IP: 83.238.82.* 09.01.07, 23:01
        Polak: Spoleczenstwo donosicieli juz bylo, i skonczylo sie w 1989 roku (widze
        ze wierzysz szczerze w UB i komune). Donoszac na innych chcesz stworzyc
        spoleczenstwo idealne - jezeli by takie istnialo to komuna byla by OK - jak
        wiemy, nie jest.
        Wyjsciem jest podatek liniowy i likwidacja "pseudo ulg" - system ten sprawdzil
        sie na Slowacji... Poza tym kazda nastepna obiecywana przez politykow "ulga"
        musi zostac okupiona dodatkowym podatkiem - ale przeciez tego chcemy, glosujemy
        na nich, bo cos dostaniemy za darmo (tylko ktos za to "cos" musi i tak
        zaplacic - a placimy sami w dodatkowym podatku).
        Zadajcie sobie pytanie: Zarobisz milion zl,
        a) masz zaplacic 40% podatku - bedziesz kombinowal z lewymi kosztami, spolkami
        w rajach podatkowych czy zaplacisz ?
        b) masz zaplacic 16% podatku - zaplacisz, czy bedziesz kombinowal ?

        • Gość: Polak Re: Cala Polska pracuje na "czarno". IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.07, 23:17
          Cieszę się że poruszyłeś tę kwestię. Widzisz, jest zasadnicza różnica pomiędzy
          latami komuny a tym co jest teraz. Wtedy państwo to był okupant, ciemiężca,
          który niszczył i łamał ludzi za pomocą służb wszelkiego rodzaju. Donoszenie
          zbirowi (ÓWCZESNEMU PAŃSTWU) słusznie uważane było za coś nagannego. Teraz
          jednak mamy zupełnie inną sytauację. Wolna Polska, kraj, który MY POLACY możemy
          kształtować w dowolny sposób i którego powinnismy czuć się gospodarzami. Czy
          gdy widzisz jak ktoś niszczy Twój dom nie doniesiesz rodzicom, aby złoili mu
          dupę? DOCHODZIMY DO SEDNA SPRAWY:
          POLACY NIE CZUJĄ SIĘ GOSPODARZAMI WE WŁASNYM KRAJU.
          Uważają, że nic nie da się zmienić, że zawsze tak było i że nie warto. Jedyne
          co warto to wyemigrować. To efekt naszej chorej mentalności, która zamiast
          reagować na zło, popada w apatię lub wyłącza się nie podejmując działań
          obronnych.

          Niczego idealnego nie próbuję tworzyć. Umowy społeczne tego rodzaju są normą w
          Państwach wysokorozwiniętych (do których Polskę mimo wszystko też zaliczam).

          Propozycję podatku liniowego zmilczę. Najpierw zmieńmy mentalność, bo każdy
          podatek jest dobry, gdy jest PŁACONY!

          Za to że twój sąsiad krętacz go nie zapłaci, państwo wystawi rachunek Tobie,
          więc zastanów się na drugi raz czy to w porządku pozwalać okradać Twój dom
          capowi.
          • sidney12 Zjednoczone Kurestwo 09.01.07, 23:55
            hmm Polak, UK to nie tylko mycie naczyn czy budowlanka,a tutejszy system podatkowy mozna doceniac, wierz mi. Jesli nie lubisz myc naczyn mozesz isc pracowac do banku, otworzyc wlasna dzialalnosc otwierasz(procedura prostsza i tansza niz w PL, miesieczne obciazenia smieszne w porownaniu z PL),robic kariere i na przyklad rownolegle uczyc sie. Nic nie stoi na przeszkodzie,aby zarejestrowac sie w tutejszym urzedzie po czym wziasc udzial w wyborach.
    • Gość: PP Policja Pracy IP: *.chello.pl 09.01.07, 23:30
      POLICJA PRACY i PIP

      W Polsce można pracować na „czarno” i nikogo to nie obchodzi.



      POLICJA PRACY !!!

      Dlaczego POLICJA PRACY kontroluje pracę „na czarno” chociaż nie ma NORMALNEGO
      PRZEPSU dotyczącego kar za zatrudnianie „NA CZARNO”



      Podstawą prawna działalności POLICJI PRACY (Kontroli Legalności Zatrudnienia)
      jest ustawa o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy.




      Kontrolę przestrzegania przepisów ustawy o promocji
      zatrudnienia i instytucjach rynku pracy sprawują wojewodowie. (15 Urzędów
      Wojewódzkich –Oddziały Kontroli Legalności Zatrudnienia).

      ( W Warszawie Wojewódzki Urząd Pracy – Wojewoda zlecił te zadania Marszałkowi –
      po co?)



      To jest wielka sprawa polityczna!!! Żaden rząd od 1989r. nie chce wprowadzić
      jasnego przepisu zwalczającego ZATRUDNIENIE „NA CZARNO”. Miliony Polaków pracuje
      bez ubezpieczenia społecznego, a poszczególne rządy ( w imię czego) nie chcą
      wprowadzić jasnego przepisu.



      „Do pracy można dopuścić osobę, z którą podpisano umowę o pracę lub umowę
      cywilo-prawną (zlecenie, dzieło) oraz zgłoszono do ubezpieczenia społecznego”



      „Kto dopuszcza do pracy osobę bez podpisania z nią umowy o pracę lub umowy
      cywilno-prawnej (zlecenie, dzieło) oraz bez zgłoszenia do ubezpieczenia
      społecznego podlega karze grzywny (np.) 10 000 zł.”



      Po wprowadzeniu takich przepisów nie będzie pracy „na czarno”. Będą wystawiane
      umowy chociażby zlecenia na kwotę 100 zł ale ludzie będą ubezpieczeni. Skończy
      się z fuchami i tym podobnymi lewiznami, a pracodawcy zaczną wystawiać umowy i
      zgłaszać do ubezpieczenia .



      Szanowni Posłowie

      Zostawcie Policję Pracy w dotychczasowych strukturach. Nie ma sensu aby
      inspektorzy PIP kontrolowali pracę „na czarno”. Wystarczy wprowadzić powyższe
      przepisy a ludzie zatrudnieni w Policji Pracy będą wiedzieli co czynić. Niech
      tylko zostaną dobrze wynagradzani i wyposażeni. Praca „na czarno” z niknie z
      krajobrazu naszej gospodarki.

      Z poważaniem

      wyborca
    • Gość: anna Re: Cala Polska pracuje na "czarno". IP: *.cmdnnj.east.verizon.net 10.01.07, 00:55
      wprowadzic jak najszybciej obrot czekowy ( za prace dostajesz czek i placisz
      oplaty czekiem) oraz ulgi tzn . idziesz do lekarza prywatnie palcisz czekiem i
      odliczasz sobie od dochodu, a lekarz twoj czek wykazuje jako dochod i placi
      podatek itd. z karawcowa, szewcem , nayczycielem, uslugami
      budowlanymi,remontowymi itp. Calej czarnej strefy nie zlikwidujesz ale z
      pewnoscia drastycznie sie zmniejszy . Dla pacodawcow zatrudniajacych na czarno
      wprowadzic bardzo wysokie kary tj. nie 500 zl ale minimum 500 tys.zl. za
      jednego zatrudnionego na czarno. Prosta sprawa tylko trzeba chciec. Powodzenia.
    • Gość: daro a co to w ogole za lewackie pieprzenie "na czarno" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.07, 01:10
      Jesli ktos z kims zawiera umowe na wykonanie jakiejs pracy, uslugi czy
      dostarczenia towaru to powinno to dotyczyc tylko tych dwoch stron. A panstwo
      niech zwyczajnie PRZEPROSI I SPIERD*!!! Niestety obecnie panstwo to taki dres z
      kijem, tyle ze dzialajacy rzekomo w imieniu prawa. Taki sam darmozjad, jak ci
      ktorzy wymuszaja haracze od zwyklych ludzi i wyciagaja uczciwie zarobiona kase.
      To wlasnie brak podatkow jest normalny, a wszelkiego rodzaju VAT, akcyzy i inne
      g* sa NIENORMALNE. Kiedys chlopi placili dziesiecine i to byl WYZYSK. Dzisiaj w
      Polsce placimy podatki okolo 80% (najpierw polowa przepada w pensji PIT +
      ZUS/NFZ i inne g*), a pozniej z tego co zostalo trzeba jeszcze oplacic VAT,
      akcyze, belkowe itd itp Jedyne co powinno dostarczac panstwo to prawo
      (sądownictwo), policje i wojsko. Wszystkie inne uslugi powinny byc
      sprywatyzowane. Ten kto zarobi pieniadze najlepiej je wydaje - w ten sposob
      mielibysmy konkurencje w sluzbie zdrowia (to oni by sie bili o pacjentow, a nie
      pacjenci o lekarzy lapowkami) czy w szkolnictwie (nauczyciele mieliby motywacje
      do pracy, bo wiedzieliby, ze im sie beda bardziej starac tym do lepszej szkoly
      moga trafic i wiecej zarabiac). Takich dziedzin, do ktorych sie wpierd* panstwo
      jest bardzo duzo. Na szczescie sa tacy co pracuja w tzw. szarej strefie i z
      nimi zawieranie transakcji jest najlepsze - omija sie zlodzieja, czyli panstwo,
      ktory kasuje pieniadze za NIC (za to ze jakis debil tak sobie umyslal i
      ustanowil takie debilne prawo).
      • Gość: bobrek Re: a co to w ogole za lewackie pieprzenie "na cz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.07, 01:34
        Ale pseudoliberalny belkot. Wiesz czym sie skonczyloby sie zniesienie wszelkich
        transferow spolecznych? Rewolucja. Liczba wylkuczonych, ponizonych ludzi bez
        przyszlosci przekroczylaby punkt krytyczny, wyszliby na ulice i wieszali na
        latarniach tych, ktorzy w ich mniemaniu sa winni nedzy. A jesli nie rewolucja,
        to przynajmniej glodujace dzieci, umierajacy ludzie, ktorych nie stac na
        leczenie, rosnacy analfabetyzm z braku pieniedzy na szkole. Kazdy fanatyczny
        wyznawca utopii skrajnego kapitalizmu traci rezon w momencie, kiedy zmuszony
        jest wyciagnac reke z prosba o pomoc od znienawidzonego Panstwa. Tak psioczycie
        wszyscy na ZUS. A kto bedzie placil wam renty, kiedy zachorujecie? Prywatne
        ubezpieczenia? Hehehe, juz widze, jak wyplacaja renty. Wystarczy zobaczyc, jak
        kantuja na wyplacaniu kasy z AC. Z rentami i emeryturami byloby podobnie. O ile
        wierze w wolny rynek w wielu dziedzinach i popieram swobode dzialalnosci
        gospodarczej, tak nigdy nikt mi nie wmowi, ze sfera ubezpieczen spolecznych
        bedzie dzialac prawidlowo w rekach prywatnych. Podobnie MUSI byc podstawowe
        panstwowe szkolnictwo i sluzba zdrowia, bo to sa elementarne czesci skladowe
        cywilizowanego kraju. Zyjac w spoleczenstwie korzystasz z kontaktow z innymi
        ludzmi, im jestes bardziej obrotny, tym korzystasz wiecej. I tym wiekszy masz
        dlug do oddania spoleczenstwu. Jak sie nie podoba, to sobie zamieszkaj na
        bezludnej wyspie.
        • Gość: :( Re: a co to w ogole za lewackie pieprzenie "na cz IP: *.acn.waw.pl 10.01.07, 01:44
          Gość portalu: bobrek napisał(a): (...)
          >Zyjac w spoleczenstwie korzystasz z kontaktow z innymi
          > ludzmi, im jestes bardziej obrotny, tym korzystasz wiecej. I tym wiekszy masz
          > dlug do oddania spoleczenstwu.

          Wytłumacz mi JAKIE korzyści przynosi mi społeczność pijaczków i bezroboli i JAKI dług mam wobec
          nich? Bo jak im nie sfinansuję jabola, to oni mi podpalą dom i zgwałcą żonę? To ja już wolę sfinansować
          goryla, który przepędzi pijackie mordy miast opłacać się fioletowym nosom (czyli purpuratom).



          A ta katolicka uwaga, to po co?

          > Jak sie nie podoba, to sobie zamieszkaj na
          > bezludnej wyspie.

          Jeśli my, Bronku, finansujący te "transfery" wyniesiemy się na wyspę, to jak bardzo spodoba się to
          darmozjadom, którzy pozostaną z dwoma lewymi rączkami w nocniku? Szanuj pana, który Cię karmi!