Gość: Wkurzony
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
07.03.07, 18:56
Dotacje z Urzedu Pracy to pic na wode... Niby tak super, sznasa i w ogole.
G... prawda!!! Ci co gadaja ze dostali po 15, 16 tys zl to bzdury plota.
Mozna dostac tylko 13 tys zl. I nie zadnej bezzwrotnej dotacji, tylko
pozyczki pod kilkoma warunkami:
Jestes przez 3 miesiace bezrobotnym.
Przez ostanie 5 lat nie prowadziles dzialnosci gospodarczej.
Masz zyranta ktory zabezpieczy pozyczke swoja pensja minimum 2000 brutto.
Przez rok Twoja firma bedzie istaniala.
Jestem od trzech miesiecy bezrobotnym ,a le urzad pracy sam czlowiekowi wiaze
rece tym ze w ciagu tych trzech miesiecy daje propozycje pracy np. jako
sprzatacz i dupa odmawiasz to tym samym oni Ci dziekuja i skreslaja cie z
listy bezobotnych.
Ludzie polowa firma w dzisiejszych czasach zatrudnia bezrobotnych na
dzialnosc jednosobowa!
Znajdz kogos kto ma wkol Ciebie umowe na 2000 brutto, do tego podzyruje Ci ta
umowe skoro np u mnie dzoce bezrobotni, znajomi nie podzyruja bo sie po
prostu boja...
Twoja firma ma dzialac przez rok? Ludzie skad wiesz czy nie powinie Ci sie
noga i przypadkowo splajtujesz...? Trzeba oddac 13 tys zl.
Ta cala dotacja to pic na wode... Do tego nie mozesz nigdzie byc zatrudnionym
przez rok czasu, firma nie od razu daje super zyski i wiele osob pracuje
gdzies na umowe zeby dorobic do firmy... A tu nic nie mozna robic...