Dodaj do ulubionych

Absurdalne prawo czy decyzja urzędnika?

IP: *.nextranet.at 23.06.03, 17:21
Zaskarzyc Inspektorat do sadu. Jak dostana po kieszeni i beda
musieli zaplacic 20 tys. Euro (zwrot strat poniesionych przez
firme) plus koszty sadowe to naucza sie pracowac.
Obserwuj wątek
    • Gość: emes Re: Absurdalne prawo czy decyzja urzędnika? IP: *.chello.pl 23.06.03, 21:46
      Gość portalu: Dan napisał(a):

      > Zaskarzyc Inspektorat do sadu. Jak dostana po kieszeni i beda
      > musieli zaplacic 20 tys. Euro (zwrot strat poniesionych przez
      > firme) plus koszty sadowe to naucza sie pracowac.

      Alez nie naucza sie!!! Po co???

      W naszym pieknym kraju urzednik nie odpowiada za swoje decyzje. Zeby nie bal
      sie karac, wstrzymywac, blokowac, egzekwowac itp, itd. To sa oficjalne
      tlumaczenia! Wszystko w mysl leninowskiej zasady, ze lepiej ukarac 100
      niewinnych niz puscic 1 winnego. Nasze Urzedy zmodyfikowaly to nieco - skupiaja
      sie tylko na niewinnych - ci winni moga narobic klopotow, bo byc moze sa
      Kolegami Partyjnymi z Odpowiedniej Partii, albo po prostu Kolegami (ci sa
      najgorsi...). A tych 100 niewinnych i tak pozwala wyrobic Roczny Plan Lapania
      Aferzystow i Malwersantow. Skutkiem takich praktyk kare zaplaci Inspektorat
      czyli Ty, ja, (...) i, co najsmiesniejsze, sam poszkodowany :-))) Bo przeciez
      za tego typu ekstrawagancje placi budzet z naszych podatkow :-)))

      Mialem kiedys calkiem niesluszna "wpadke" w skarbowce. Za to na calkiem sluszne
      pieniadze. Po polrocznych przepychankach (uwaga! to byl eufemizm - na tych
      przepychankch stracilem ok. 10 kg, a jestem raczej chudy) Urzad kase mi oddal z
      odsetkami (wtedy, bagatelka, ok. 40% rocznie - to byla dobra lokata kapitalu).
      I te wlasnie odsetki zaplaciles mi miedzy innymi Ty. Ja sam sobie tez...
      MIODZIK!!! A Pan Karzacy Mnie Calkiem Bezprawnie Urzednik i Dyrektor nie spadl
      ze stolka. Przeciwnie - awansowal do jakiegos ministerstwa. Po sprawie chcialem
      z nim po mesku, z uzyciem slow powszechnie uznanych za obelzywe, porozmawiac bo
      prawie przez niego zbankrutowaly dwie firmy. Ale jego byle podwladne
      poinformowaly mnie jaki zaszczyt spotkal ich bylego szefa... Poza tym Pan
      Karzacy Mnie Calkiem Bezprawnie Urzednik i Dyrektor za ukaranie aferzysty (to o
      mnie) zainkasowal premie w kwocie bedacej procentem wyrwanej ze mnie kwoty. Po
      sprawie Pan Karzacy Mnie Calkiem Bezprawnie Urzednik i Dyrektor oczywiscie
      premii nie oddal... Zapomnial?

      Pozdrawiam

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka