biorę dotację i otwieram sklep!!

11.12.07, 17:19
Witam,
staram się o dotację unijną na rozpoczęcie własnej działalności gospodarczej. Chciałabym otworzyć mały sklepik spożywczy, a właściwie to kiosk, który mieściłby się w dużym biurowcu, siedzibie pewnego urzędu. Mam zamiar sprzedawać napoje, nabiał, słodycze, pieczywo, pączki, drożdżówki, i inne podobne artykuły, które chętnie byłyby kupowane na śniadanko:))
Moje pytanie jest takie: czy mogłabym sprzedawać kanapki, które wcześniej sama bym przygotowywała? Czy mogłabym robić je w domu, czy musiałoby być do tego przeznaczone specjjalne pomieszczenie??
z góry dzięki za odpowiedź
    • dcio Re: biorę dotację i otwieram sklep!! 18.12.07, 15:56
      Witam
      A w jaki sposob mozna otrzymac taka dotacje?
      • Gość: ela79op Re: biorę dotację i otwieram sklep!! IP: *.chello.pl 18.12.07, 18:43
        O dotacje może ubiegać się każdy bezrobotny zarejestrowany w urzędzie pracy, jeżeli w ciągu ostatnich 5lat nie prowadził dz. gospodarczej...
        • dcio Re: biorę dotację i otwieram sklep!! 18.12.07, 23:39
          No tak , ale wtedy trzeba miec 2 zyrantow zarabiajacych ok 150% sredniej krajowej.
          • dcio Re: biorę dotację i otwieram sklep!! 03.06.08, 04:20
            ps kanapek nie mozesz robic w fdomu, bo musisz zalatwoc pozwolenie sanepidu , strazy pozarne, rady osiedla i dzielnicy na przeksztalcenie mieszkania w dzialalnosc produkcyjna. Zakl;adam, ze mieszkanie ma 4 m wysokosci bo tylko w takim mozna prowadzic dzialanosc produkcyjna.
    • Gość: usd Re: biorę dotację i otwieram sklep!! IP: *.adsl.inetia.pl 03.06.08, 15:59
      Nie wiem jak jest teraz, ale kilka lat temu pieniędzy z takiej dotacji nie można
      było wykorzystać na zakup towaru w działalności handlowej, al tylko na
      wyposażenie i środki trwałe. W niektórych Urzędach Pracy w ogóle nie dawano
      dotacji na działalność handlową a jedynie na usługową.
      Lepiej sprawdź, jeżeli masz mało środków własnych.
    • Gość: ewi Re: biorę dotację i otwieram sklep!! IP: 80.51.27.* 08.06.08, 19:20
      1,5 roku temu wzialam dotacje. Są dwie różne - ta z urzędu pracy do
      12000 zł i ta z uni - wtedy do 20000 zł, a teraz juz wiadomo ze nowa
      edycja dla ropoczynajacych dzialalnosc to 40000 zł. Trzeba tylko nie
      przegapic terminu zapisow na obowiazkowe szkolenie dzieki ktoremu
      mozesz wziaść takądotacje., Jak ja brralam kase, to mozna bylo
      wydatkowac ją tylko na środki trwale, czyli sprzęt niezbędny do
      prowadzenia działalności ,z wyłączeniem samochodu, chyba zze bylby
      to samochod o specjalistycznych parametrach czyli np. jeżdżaca
      chłóodnia. Byl kopnkurs na najlepsze biznesplany spośród uczesnikow
      (nie wszyscy zapisani na szkolenie dostali kase). 50% uczestnikow
      odpadlo na biznesplanie., [pozdrawiam i powodzenia
      • agnes378 Re: biorę dotację i otwieram sklep!! 16.06.08, 11:54
        proszę napisz coś więcej o tych dotacjach z uni nie z urzędu może
        jakieś stronki ,czy sam pisałeś biznesplan, a co do tych kanapek to
        napewno pozwolenia z sanepidu ale reszta tzn straż pożarna itd chyba
        nie .Musisz mieć osobne stanowisko tyko na kanapki lodówkę na
        produkty (nie chłodnia z nabiałem)osobny sprzęt (nóż deskę itp )
        napewno zlewozmywak może być malutki i umywaleczkę (chyba ta co
        jest na sklepie nie może być ,musi być inna )najprościej zadzwonić
        do sanepidu lub przy pierwszej wizycie pani z sanepidu się zapytać
        moja rada jak już to załatwisz to wprowadz sobie też fast fudy (bez
        frytek) tylko mikrofalę postawisz i dodatkowa klijentela jest ,jak
        masz w tym urzędzie ogólnodostępną ubikację to jakiś stoliczek z
        parasolką(jak masz miejsce) nie zaszkodzi i dalej do przodu.Z mojego
        doświadczenia powiem Ci że panie z urzędu nie mają czasu na
        gotowanie obiadu więc jeśli masz gdzieś w okolicy dobrą firmę
        cateringową to tylko potrzebujesz osobneij chłodni lub przedzilonej
        z innym produktem i możesz mieć jakieś
        krokiety,galaretki,drobiowe,sałatki,gołąbki na początku nie
        zniechęcaj się stratami ,rozniesiesz ulotki a potem samo pójdzie
        powodzenia papa
Pełna wersja