Podatki dla przedsiębiorców: ujednolicić czy nie?

IP: *.epsa.pl 04.09.03, 15:05
ZDECYDOWANIE UJEDNOLICIĆ!
I to nie tylko dla przedsiębiorstw, ale dla wszystkich
obywateli. Zakończy to wówczas ciągły pęd do generowania
sztucznych kosztów, aby uniknąć 'przeskoczenia' w następny próg
podatkowy.

Liniowy podatek to najuczciwszy rodzaj opodatkowania, który nie
karze przedsiębiorców za to że są bardziej produktywni od
innych, poprzez nakładanie im karnych podatków.

Ten sprytny poseł z artykułu który daje przykład jak babcia
wystawia fakturę za 1 mln zł, i w ten sposób ktoś ucieka od 100
tys zł podatku to przykład klasycznego przygłupa który pojęcia
o ekonomii nie ma.

Przecież jak ten przedsiębiorca zarobi 100 tys więcej, to co
zrobi z tymi pieniędzmi? Wyrzuci je? Przecież wiadomo że wyda,
a wydając je pozwoli zarobić innym ludziom - mniej zamożnym, a
oni będą płącić od tego zysku podatki. W ten sposób cykl się
zamyka - państwo i tak w końcu dostanie swoje, ludzie
zarabiają, a gospodarka ożywia się.
    • Gość: - Sprytny poseł IP: *.acn.waw.pl 04.09.03, 15:17
      Tę głębię wiedzy ekonomicznej zaprezentował-
      Marek Wikiński (SLD), członek komisji finansów publicznych i
      zespołu ds. reformy finansów publicznych w SLD

      Pozdrowienia
      /-/
      • jkwt Re: Sprytny, ale jak zwykle kręci 04.09.03, 16:20
        Podając raz dochód na osobę (300 tys.), drugi raz dochód łączny
        (800 tys.) oraz zawyżając stratę skarbu państwa (154 tys. a nie
        200 tys.)
        Natomiast z całej tej argumentacji myślący człowiek może
        wyciągnąć wniosek, że przy liniowym PIT (np. 19%) ci panowie po
        prostu wypłacą sobie takie pensje jakie im odpowiadają i od
        zapłacą 19% PIT oraz ZUS. I przestaną jednocześnie kombinować.
    • Gość: misiek Re: Podatki dla przedsiębiorców: ujednolicić czy IP: 217.153.87.* 04.09.03, 16:19
      A co na to teściowa tow.Wikińskiego?
    • Gość: Toja... Samozatrudnienie było przyczyną braku zgody Solidarnoś IP: *.pl / 192.168.100.* 04.09.03, 17:04
      Jak słyszałem Pana Śniadka w TVN to samozatrudnienie było
      przyczyną braku zgody Solidarności w komisji trójstronnej. No to
      wracamy na początek rewolucji! Solidarność górą! Jak to wszystko
      jest nędznie przygotowywane przez tą ekipę. To samo z górnikami,
      75% wynagrodzenia na bezrobociu do czasu przejścia na emeryturę.
      Jak tak można szastać, w dodatku to ostatni rok możliwości
      oddłużenia górnictwa na kwotę 18mld. zł, Bruksela zapowiada
      zajęcie się tą sprawą.
    • Gość: Anabela z Poznania **********BOŻE CHROŃ RZECZPOSPOLITĄ!!!********** IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 05.09.03, 09:38
      ....przed demagogami w typie i wydaniu Pana Marka Wikińskiego z
      SLD)

      Jego komentarz do wprowadzenia ujednoliconej stawki, to przykład
      totalnej ignorancji i demagogii panującej w strukturach władzy.
      A niby taki wykształcony - 2 fakultety z ekonomii i prawa.
      Niestety na nasze nieszczęście członkiem komisji finansów
      publicznych i zespołu ds. reformy finansów publicznych w SLD,
      czyli jest odpowiedzialny za właściwe przygotowanie i
      przeprowadzenie reformy finansów publicznych. Boże (kimkolwiek
      jesteś) chroń nas!

      Przeanalizujmy wypowiedź pana posła pod kątem zastosowanej
      demagogii, którą tak przecież piętnuje:

      1. "Co z rzeszą 680 tys. podatników rozliczających się 9,5-proc.
      ryczałtem? Zostaną opodatkowani na zasadach ogólnych, czyli
      znacznie wyższą 19-proc. stawką?"

      - niestety pan poseł zapomniał tutaj dodać, że ryczałtowi
      podatnicy nie mają prawa do kosztów uzyskania przychodu, więc w
      rzeczywistości płacą o wiele więcej niż te 9,5% czy nawet
      proponowane 19%.

      2. "Kto może dziś odpowiedzialnie powiedzieć, ilu z 10 mln
      zatrudnionych na etat pracowników przejdzie na samozatrudnienie,
      po to by zamiast 30 czy 40 proc. płacić tylko 19 proc.
      podatku.?"

      Jakoś dzisiaj nie widać tej rzeszy pracowników przechodzących na
      samozatrudnienie, mimo, że podatkowo mają oni większe korzyści
      niż bycie etatowym pracownikiem (chociażby możliwość wrzucania w
      koszty firmy niemal wszystkich swoich wydatków!? I raczej przy
      samozatrudnieniu nie grozi im wejście w stawkę 30 czy 40%, więc
      powinni to robić masowo już dzisiaj. A tak nie jest. Więc
      retoryczne i grzmiące w tonie pytanie o liczbę tych "mas", jest
      kolejną (i niestety nie ostatnią w tej wypowiedzi) demagogią
      pana posła.

      3. "Pracodawcy mogą wręcz zmuszać pracowników do prowadzenia
      jednoosobowej działalności gospodarczej, by obniżyć koszty
      swojej działalności."

      No cóż - święte prawo pracodawców, żeby obniżać swoje koszty, po
      to aby z ich podatków nie opłacano np. darmowych przejazdów
      kolejowych czy samolotowych posłów i senatorów, mimo że dostają
      pensję (przepraszam - dietę) miesięczną, na którą niektórzy
      muszą pracować cały rok i opłacać wszystko z własnej kieszeni, a
      jeszcze co rusz państwo, ma pomysły na obcięcie wszelkich ulg -
      uczywiście obywatelom, nie posłom, rzecz jasna. Tak więc panie
      pośle i inni panu podobni populiści - ręce precz od pracodawców.

      A pracowników i tak nikt nie zmusi na przechodzenie na
      samozatrudnienie - jeśli naprawdę sami tego nie chcą.

      4. "Przecież teraz pracodawcy płacą składki na ZUS od całości
      wynagrodzenia pracownika, a gdy przejdzie on na
      samozatrudnienie, sam opłaca składkę i to groszową"

      No panie pośle, - z tą "groszową" składką to pan nieco
      przesadził. Rozumiemy, że dla pana to są grosze, skoro się już
      pan i pana koledzy (posłowie i senatorowie w większości, bez
      względu na opcję i wyłączając tych, którzy wcześniej się czegoś
      dopracowali i robią to jedynie dla idei i dla dobra tego kraju)
      dorwaliście do koryta. [A tak na marginesie, to pan poseł chyba
      nie zdążył się sam wcześniej wiele dorobić, bo skoro jest posłem
      już drugą kadencję, a ur. się w 1966 i skończył w międzyczasie 2
      fakultety, to chyba nie miał zbyt wiele czasu, żeby trochę
      popracować, więc postanowił, że karierę (i pieniądze) zrobi w
      Sejmie? Chyba, że się mylę, panie pośle?]

      A wracając do samozatrudnionych, uzbieranie tych "groszy" na ZUS
      co miesiąc, bez względu na to czy się ma dochody czy nie, jest
      nie lada wyczynem dla wielu prowadzących własną działalność i
      raczej nie traktują tego w kategoriach "groszowych" wydatków.

      Natomiast to, że pracodawcy muszą płacić ZUS od całej pensji, to
      ich wielkie nieszczęście i nie ma się co dziwić, że każdy stara
      się od tego uciec, gdyż jak wszystkim wiadomo (mam nadzieję, że
      również p. posłowi) w żaden sposób nie zapewnia to pracownikom
      ochrony zdrowotnej, a zabranych im pieniędzy na ZUS, w
      przeważającej większości nie zobaczą ani w postaci świadczeń
      zdrowotnych obecnie, ani w postaci swojej przyszłej emerytury.

      5. Jednak najczystsza demagogia pana posła jest w zdaniu: "Może
      nastąpić tąpnięcie w ZUS, ze szkodą dla emerytów i rencistów.
      Już dziś zasypują oni klub SLD protestami"!

      Panie pośle - tąpnięcie w ZUS nastąpiło już dawno i to nie
      dlatego, że samozatrudnieni płacą lub mogą płacić "groszowy"
      ZUS, tylko dlatego że mamy rzeszę pseudorencistów (ponad połowa
      Polaków w wieku produkcyjnym to renciści) oraz wiele wczesnych
      emerytów - więc to i tylko to jest główną przyczyną tąpania w
      ZUS (a mam szczerą nadzieję, że wreszcie ten złodziejski system
      się zawalił i każdy będzie sam decydował o swoich pieniądzach w
      kwestii ubezpieczeń).

      A emeryci i renciści z pewnością już dziś "zasypują klub SLD
      protestami":). Niech pan poseł opublikuje chociaż jeden list w
      tej sprawie (jednej stawki podatkowej dla przedsiębiorców i jej
      reperkusji na system emerytalny), który jego klub otrzymał od
      emeryty czy rencisty - raczej w to nie uwierzę. Natomiast faktem
      jest, że powoływanie się na listy, które z pewnością otrzymują
      od naprawdę biednych emerytów i schorowanych rencistów w tym
      kontekście jest po prostu b. nieuczciwe ze strony p. posła, co
      stanowi oczywiście kolejny dowód na jego (i całej tej partii)
      populizm. Ale jak nam wszystkim wiadomo - skoro znacząca grupa
      wyborców SLD to biedni emeryci i renciści, a wybory już
      niebawem, to taki cel uświęca wszelkie środki...

      6. A przykład pana posła z teściową jest naprawdę godny mgr
      ekonomii i prawa. Już widzę bezrobotną teściową, która najpierw
      rejestruje (z wiadomym wszystkim trudem) działalność
      gospodarczą, a następnie wystawia fakturę na mln zł - pierwsze
      co ma po miesiącu to zmasowaną kontrolę z US, więc chyba nie
      jest to taki prosty sposób, jak pan poseł przytacza, bo każdy by
      tak robił zwłaszcza obecnie skoro do zaoszczędzenia jest
      znacznie więcej, bo mamy wyższe stawki podatkowe!

      7. .."skarb państwa zostanie wyrolowany na 200 tys. zł.. Panie
      pośle - nie takie rzeczy robiliście ze szwagrem... Co pan poseł
      opowiada o nędznych 200 tyś. skoro sami członkowie SLD "rolują
      państwo" na grube miliony, nie wspominając o aferze Rywina,
      majątku byłej SDRP itp. itd. :) a także wielu in. aferach z
      udziałem niemal każdej opcji politycznej w tym kraju. Wystarczy
      otworzyć GW czy RZp. i CODZIENNIE jest tam opisana przynajmniej
      afera

      Podsumowując tę przydługą analizę, (ale musiałam się wypisać od
      rana - wybaczcie mi internauci) to cała przytoczona wypowiedź
      pana posłą to czyste w swej postaci "demagogiczne argumenty".
Pełna wersja