"Polska" Polacy padają ze zmęczenia

08.08.08, 09:09
Zdaje sie, ze 2 tygodnie temu forumowicz napisal, ze pracowal w fabryce przy
tasmie w PL i w I lub UK (nie pamietam). Firma ta sama, w PL predkosc tasmy
100% i on sam, w innym kraju predkosc ustawiona na 70% i 2 osoby przy tej
tasmie. W PL mozna sie szybko dorobic.
    • teraz_juz_spokojniej "Polska" Polacy padają ze zmęczenia 08.08.08, 09:47
      Coś w tym jest, od dawna wiadomo, że dużo więcej pracujemy niż inni a mniej
      zarabiamy - jedna sprawa to obciążenia podatkowe, ale też w dużej mierze to jest
      sprawa organizacji pracy. Po prostu menedżerów mamy do d*py.
      • smok_sielski Re: "Polska" Polacy padają ze zmęczenia 08.08.08, 10:09
        > jedna sprawa to obciążenia podatkowe, ale też w
        > dużej mierze to jest sprawa organizacji pracy

        Dodalbym jeszcze olbrzymie dysproporcje w płacy pomiedzy "szefostwem" i
        "robotnikiem". Nawet kiedy firma ma coraz wieksze zyski, nie podnosi zazwyczaj
        placy szeregowym pracownikom.
        smok
        • Gość: Anatol Re: "Polska" Polacy padają ze zmęczenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.08, 11:46
          > Nawet kiedy firma ma coraz wieksze zyski, nie podnosi zazwyczaj
          > placy szeregowym pracownikom.
          Widocznie szeregowych pracowników można łatwo zastąpić innymi a managerów już trudniej. Więc bardziej opłaca się "przywiązywać" managerów.
          • Gość: xxx Re: "Polska" Polacy padają ze zmęczenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.08, 12:17
            Na Zachodzie jest tak samo trudno o dobrego menedżera, a nawet
            trudniej - w Polsce ludzi z odpowiednim wykształceniem i praktyką
            jest o wiele więcej niż miejsc pracy dla nich.

            Ale Zachód tym różni się od feudalnego polskiego szamba, że
            człowieka się szanuje. W katolickim narodzie o taki szacunek trudno
            • Gość: 10/10 Re: "Polska" Polacy padają ze zmęczenia IP: *.impaq.com.pl 08.08.08, 13:04
              mimo wszystko sadze ze zachod stoi wyzej poziomem cywilizacyjnym niz polski
              grajdolek, tam jakos sie zwyklych ludzi szanuje bardziej niz u nas, i nie wynika
              to bynajmniej z tego ze trudniej jest znalezc nowa osobe na stanowisko
              menedzerskie. argumentacja poprzedniego kolegi nie ma glebszego sensu
              • Gość: Anatol Re: "Polska" Polacy padają ze zmęczenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.08, 14:20
                > mimo wszystko sadze ze zachod stoi wyzej poziomem cywilizacyjnym niz polski
                > grajdolek, tam jakos sie zwyklych ludzi szanuje bardziej niz u nas

                "Się zwykłych ludzi szanuje bardzie niż u nas"
                A kto ich tam "szanuje" a u nas "nie szanuje"?
                Ufoludki?
                A może inni ludzie.
                Pracodawcy to nie są ludzie z innej planety.
                To często ludzie, którzy sami wcześniej pracowali dla kogoś.
                Zgadzam się, ze istnieją różnice mentalnościowe pomiędzy ludźmi na zachodzi i w
                Polsce .
                Ale nie dotyczą one tylko pracodawców.

                Nieuczciwy, arogancki Polski pracodawca to po prostu nieuczciwy, arogancki
                Polak, który został pracodawcą.

              • Gość: Emi_grant Re: "Polska" Polacy padają ze zmęczenia IP: *.colc.cable.ntl.com 08.08.08, 15:18
                Tak, to prawda, u Nas w Polsce Ludzi sie nie szanuje, więc Ludzie
                nie szanuja Nas też. Zaczynajac już od przedszkola, szkoły, zakładu
                pracy, kończac na polskim Sejmie można zauważyć jakby mało kto
                legitymował się posiadaniem ... inteligencji emocjonalnej. A
                wszystko w naszym ludzkim życiu, tak naprawdę zaczyna się i kończy
                na emocjach. To przez pryzmat żywionych uczuć podejmujemy te małe i
                te duże życiowe decyzje. My Polacy nie wspieramy się nawzajem tylko
                wykańczamy, z zazdrości? o co?, z nienawiści? do czego? często
                sączymy jadem i dosadnym językiem. W zarządzaniu kierownictwo często
                naśladuje ... hyba styl uprawiany w dawnych Niemieckich Obozach
                Pracy. Zmiany wymaga nastawienie Nas do samych siebie, wypracowanie
                nowej Kultury bycia, niezbędne też jest posiadanie dużo wzorców do
                naśladowania a z tym kruch nawet w Sejmie.
            • Gość: xtrmntr A czytasz jakie odprawy mają CEO na Zachodzie? IP: *.triad.res.rr.com 09.08.08, 21:01
              Dobrych menadżerów to można na palcach jednej ręki policzyć. A i tak każdy nawet
              jak go zwalniają a firma tonie to dostaje odprawę że mógłby utrzymać pół miasta
              przez 100 lat.

              A z doświadczenia wiem jak ciency są menadżerowie którzy nie zdają sobie sprawy
              że fizyki nie przeskoczysz i nie upchniesz więcej niż jednego systemu na jednym
              miejscu do przechowywania, czas między kolejnymi stanowiskami powstawania kompa
              się nie da skrócić - jeśli coś się stanie dalej na linii to nie posuniesz dalej
              kompa bo linia zapchana no i że ludzie to nie roboty i się męczą. Tylko w durne
              corporate bullshit wierzą - takie to managery co nie wiedzą jak praca wygląda i
              co to jest fizyka (a szczególnie przestrzeń i czas).
            • bopin Re: "Polska" Polacy padają ze zmęczenia 13.08.08, 12:17
              Gość portalu: xxx napisał(a):

              > - w Polsce ludzi z odpowiednim wykształceniem i praktyką
              > jest o wiele więcej niż miejsc pracy dla nich.
              >

              Odpowiednim wykształceniem? masz na myśli socjologię, politologię, czy liceum
              ogólnokształcące?
    • Gość: cc Re: "Polska" Polacy padają ze zmęczenia IP: 80.240.172.* 08.08.08, 09:57
      Z ta taśmą produkcyjną i obciążeniem praca to prawda. Moja 55 letnia
      ciotka która nigdy w życiu nie pracowała pojechała do GB. I tam
      podjęła się pracy w jakiejś składającej czajniki fabryczce. Efekt
      taki że ona która ma dwie lewe ręce i nigdy śrubokręta w ręku nie
      trzymała była obstawiana przez zespół za zbyt szybką pracę. A
      wcześniej w Polsce pracodawcy zarzucali jej że jest za powolna.
      • hermina5 Re: "Polska" Polacy padają ze zmęczenia 08.08.08, 10:26
        Polacy robią to sobie sami. Biora uszy po sobie i pozwalaja :
        a) ustawiac sie rowno z błotem
        b) zawyzać normę o 100%
        c) przedłuzać godziny pracy w nieskończoność
        d) zapie..ć jak mały samochodzik ,zeby pokazać się przed szefem,
        który i tak ma to gdzieś , za to zawyzy normę jeszcze raz , bo skoro
        Kolwaski moze , to i Wisniewski moze
        e) zlikwidować pzrerwy sniadaniowe
        f) ograniczać pracę na maszynie obsugiwanej pzrez 3 osoby do ejdnej
        osoby, bo przecież , da sobie radę, a do kibla nie musi czesto
        chodizć

        No to mamy co chccemy. Tylko wolne zawody ratują .
    • Gość: effa Nie wyszła druga Japonia, wyjdą nam drugie Chiny IP: *.range86-164.btcentralplus.com 08.08.08, 10:19
      Tak, tak, mamy szansę dogonić Azję, mimo wszystko. Plany naszej władzy, takie,
      jak 67-godzinny tydzień pracy, osłabienie związków zawodowych itp. sprawią, że
      za naście lub dziesiąt lat Polak będzie pracował za miskę strawy i namiot nad
      głową. Więc cieszmy się tymi gó..anymi zarobkami, jakie mamy teraz, bo wkrótce
      i takie zarobki będą marzeniem wielu.
      • cloclo80 Re: Nie wyszła druga Japonia, wyjdą nam drugie Ch 08.08.08, 10:26
        Do Chin nie ma co nam się równać. Tam kto tylko może poczuwa się do pracy,
        zupełnie na odwrót jak u nas.
    • Gość: do damianbsc "Polska" Polacy padają ze zmęczenia IP: 83.238.13.* 08.08.08, 10:28
      dokładnie tak jest, ja też pracowałem w firmie produkcyjnej w Polsce
      i miałem okazję przebywac na szkoleniu w Anglii ,to co działo się w
      Polsce to zupełny dom wariatów , Angole którzy do nas przyjeżdzali
      wytrzeszczali oczy i pukali się w głowe. Wydajność w polskim
      odzdziale była 30-40 % wyższa ,a obsady lini zawsze porównywalnie
      mniejsze. Główną winę ponosi ,,nasza kadra kierownicza'' różnych
      szczebli kompletni debile którzy chcą koniecznie wykazać się przed
      swoimi panami. W dniu w którym zakład odwiedzała delegacja z
      zagnicy , cała załoga miała ubaw po kierowniki latali od dwóch dni
      cali posrani ze strachu .wielu z tych ,,kierowników'' miało
      skończone tylko podstawówki i darcie mordy było jedynym sposobem
      rządzenia ,kariery robili tylko donosiciele i lizusy. Opisana
      sytuacja miała miejsce w latach 2003-04 kiedy były olbrzymie
      problemy ze znalezieniem pracy ,potem szybko się z tamtąd wyniosłem
      ale podejrzewam że takie sytuacje cały czas się zdarzają
    • Gość: ag "Polska" Polacy padają ze zmęczenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.08, 10:28
      Coś takiego! Przecież zarabiamy świetnie, zarobki rosną ekspresowo,
      pracodawcy zabijają się o pracownika, a my jesteśmy jednym z
      najbardziej zadowolonych i optymistycznie nastawionych narodów
      świata.
    • Gość: cc Sami jesteśmy sobie winni IP: 80.240.172.* 08.08.08, 10:45
      Niedawno ogladałem film w którym brytyjski konsultant opowiadał o
      krajach byłego obozu socjalistycznego i ogólnie o atmosferze pracy.
      I przyznał że ze wszystkich krajów Polacy stwarzają sobie najgorsze
      z mozliwych warunków pracy. Mówił że atmosfera pracy i stres nawet
      jemu sie udzielał mimo że był zwykłym konsultantem pracującym na
      zlecenie koncernu mającego odziały w tych krajach
    • rojberek Bzudra! "Ponad 80 procent pracowników zostaje... 08.08.08, 10:53
      ... w pracy po godzinach".
      Wszyscy urzędnicy, pracownicy służb publicznych oraz wojskowi nie pracują w
      nadgodzinach prawie w ogóle.
      Te 80% jest mocno naciągane - chyba, że wzięto pod uwagę osoby, które
      twierdzą, że pracują w nadgodzinach gdy zdarzyło im się to conajmniej raz w
      roku i minimu 10 minut :-)
      • Gość: Mona jestem urzędnikiem państwowym IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.08.08, 12:38
        siedze po godzina i to czesto zbyt czesto...nie mowiac juz o
        weekendach...marna pensja, brak ludzi na etaty a roboty tyle ze
        mozna siedziec 24h i nie bedzie to zbyt duzo...
        tak sie nie da zyc!
        • Gość: moe Re: jestem urzędnikiem państwowym IP: *.hotspot.bialystok.pl 08.08.08, 14:28
          mozna siedziec 24h i nie bedzie to zbyt duzo...
          > tak sie nie da zyc!

          Rzuć tą robotę ;)
      • zigzaur Wojskowi nie pracują po godzinach ??? 08.08.08, 15:39
        Przed wojną tak nie było:

        Garnizon Westerplatte miał rozkaz utrzymać się 12 godzin a bronił się cały tydzień.
    • Gość: johnq "Polska" Polacy padają ze zmęczenia IP: *.ewz.gda.pl 08.08.08, 11:21
      Może i pracujemy dłużej i za mniejszą kasę, ale zmęczenie nie wynika z tego że
      zostajemy w pracy dłużej (możliwe że po części ma to jakiś wpływ), tylko dlatego
      że po pierwsze za mało zarabiamy, a po drugie wszelakie opłaty nas pochłaniają i
      nie starcza nam na nic..w dużej większości przypadków nawet na to ażeby coś do
      garnka włożyć. I to dlatego padamy jak muchy i mamy depresje. gdyby ta jedna
      rzecz sie poprawiła to, nic wielkiego by nie było a i ludzie byliby bardziej
      wydajni.
      • Gość: xxx Re: "Polska" Polacy padają ze zmęczenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.08, 12:18
        Nocoty, przecież płace rosną o 50% rocznie, ludzie szaleją, mamy
        konsumpcyjny boom. Nie możesz tego nie wiedzieć, jeśli
        czytasz "Wyborczą".
        • Gość: gari Re: "Polska" Polacy padają ze zmęczenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.08, 13:42
          > Nocoty, przecież płace rosną o 50% rocznie, ludzie szaleją, mamy
          > konsumpcyjny boom. Nie możesz tego nie wiedzieć, jeśli
          > czytasz "Wyborczą".

          W 100% popieram. GW kłamie, przecież każdy widzi że Polska biednieje. Wystarczy
          spojrzeć na ulice - drogi pustoszeją, coraz mniej samochodów. Co drugie auto to
          maluch, zachodnich w ogóle nie uświadczysz. Sklepy AGD bankrutują, nasprowadzały
          plazm i LCD, a nikt tego nie chce kupować. A nowych mieszkań to jak kot napłakał.
    • Gość: Pinezka Wszystko mamy największe albo najmniejsze IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.08.08, 11:34
      Poza tym walczymy nieustannie o to czy tamto. Taki nasz los.
    • and_nowak Wróć komuno! 08.08.08, 11:35
      Najlepiej to nam było za komuny, bo wtedy człowiek mógł calutki dzień przebimbać
      w zakładzie pracy.
      Przynajmniej tyle wynika z komentarzy.

      Te bzdury, jak to u nas wszyscy zauswają więcej i lepiej. Uwierzyłbym, gdybym
      nie widział. Owszem "bydło" zasuwa jak widzi szefa. A jak nie widzi, to już jest
      luzik. Albo jak trzeba wyrobić normę - to wtedy się zapitala na byle jak, aby
      tylko sztuki się zgadzały.
      No i te legendarne zarobki legendarnie głupich managerów - od razu widać, że
      piszą to ludzie, którym bycie kierownikiem nie grozi. Ci sami ludzie, którzy
      jednak mają czas, by wylewać swoje frustracje. Czyżby taśma produkcyjna się
      zacięła? ;-)

      A odnośnie pracy po godzinach: ja pracuję, jeżeli mam okazję. Jest to mój wybór.
      Wybór podyktowany niską chęcią ZYSKU. ;-)
    • Gość: Secik "Polska" Polacy padają ze zmęczenia IP: 212.160.172.* 08.08.08, 11:40
      Wcale się nie dziwię, że padają ze zmęczenia bo żeby tu jakoś
      przetrwać to pracownik musi po 70 - 80 godz na tydzień pracować.
      Podam prosty przykład na dysproporcje zarobków i cen w Polsce i USA.

      Praca w KFC

      - Stawka dla Polaków w USA stan New Hampshire miasto Concord to 7,5
      $ /godz - przy czym zestaw z KFC to cena od 6 do 9 $.

      - Stawka w Polsce w Lublinie w KFC to 7 zł /godz - cena zestawu od
      12 do 17 zł

      Jak to jest możliwe ?? - dlaczego tutaj na tanie g-o-w-n-o - zestaw
      z fast food musze pracować 2 godz, a tam tylko 1 godz ??
      • and_nowak Nie jedz g*wna. I nie marudź 08.08.08, 11:47
        Secik,
        Fajnie, zgoda: jakiś szit w USA jest relatywnie tańszy niż w PL.
        I co z tego?
        Jakie z tego płyną wnioski?
        Czy uważasz, że ONI są temu winni, a ty powinieneś z tego powodu np. gorzej
        pracować, albo więcej pić?

        Już tak to jest, że siła nabywcza pomiędzy różnymi krajami się różni.

        Dawniej te różnice były dużo, dużo większe, teraz maleją z każdym rokiem.
        Martwi mnie, że odstajemy, cieszy, że doganiamy.
      • Gość: Anatol Re: "Polska" Polacy padają ze zmęczenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.08, 11:55
        > Jak to jest możliwe ?? - dlaczego tutaj na tanie g-o-w-n-o - zestaw
        > z fast food musze pracować 2 godz, a tam tylko 1 godz ??
        Dlatego, że tam taką a nie inną stawkę (wyższą niż w Polsce) wymusza rynek.
        Po prostu KFC w USA nie znalazłoby raczej żadnych pracowników gdyby oferowali
        3,5 USD/h (ok 7,00 PLN)
        Natomiast założę się o każde pieniądze, że bardzo chętnie obniżyliby tamtejsze
        stawki gdyby tylko wierzyli, ze znajdą chętnych.
      • Gość: nick Re: "Polska" Polacy padają ze zmęczenia IP: *.icpnet.pl 09.08.08, 11:23
        pewnie jestes studentem na Work& Travel. Kiedy ja byłem na tym w
        USA, to zarabiałem w knajpie $6.50 , a dolar był wtedy po 4 zł. W
        Polsce na tym stanowisku zarabiało się wtedy ok dolara na godzinę,
        więc można powiedzeć, że jest dużo lepiej :)
    • Gość: di "Polska" Polacy padają ze zmęczenia-święta prawda IP: *.crowley.pl 08.08.08, 12:06
      Po 10 latach pracy-cierię na depresje i wypalenie zawodowe. Rozpadło
      się moje małżeństwo, po 3 dniowej delegacji w Warszawie - poroniłam
      ciążę. Praca jest to bez sensu :-*
      • and_nowak Rozwód w wyniku pracy? Poronienie od delegacji? 08.08.08, 15:59
        Bez ściemy!
        Może praca nie była przyczyną, a objawem pewnych problemów. Jakoś nie słyszy
        się, aby np. cięzko zapieprzający chłopi, czy górnicy rozwodzili się nagminnie.
        Może to coś innego, a pracę mylisz z "pracoholizmem"? Specjalnie piszę w
        cudzysłowie, bo chodzi mi o zjawisko, gdy osoba jest nie tyle pracowita, co nie
        bardzo ma pomysł co robić poza pracą - bo mąź niedobry, bo pranie i sprzątanie,
        bo...

        A co do poronienia - współczuję, ALE NIE WIERZĘ. Nie wierzę, że przyczyną była
        delegacja. Czyżby w Biedronce przy paletach?

        P.S. Rozwodu też współczuję. (bez ironii)
    • Gość: Smakosz "Polska" Polacy padają ze zmęczenia IP: 83.238.171.* 08.08.08, 12:13
      Ten artykul to bełkot. Mam zupełnie inne doświadczenia. Podrozuje sporo po
      unii i w Polsce jest moim zdaniem najmniejsze zaangazowanie w wykonywana prace
      i najmniejsza wydajnosc.
      • Gość: xxx Re: "Polska" Polacy padają ze zmęczenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.08, 12:22
        Nie sądzę, żeby powyższe wypowiedzi o tempie pracy w fabrykach w UK
        i polskim szambie były kłamstwem. Jeśli jednak chodzi o zangażowanie
        w pracę, to pewnie masz rację. Trudno jednak kochać pracę, jeśli
        bandyta zwany pracodawcą traktuje pracowników gorzej niż bydło, a
        dobry pracownik nie tylko nie jest doceniany, ale robi się z niego
        ofiarę, która robi więcej za mniejsze pieniądze.
        • Gość: Anatol Re: "Polska" Polacy padają ze zmęczenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.08, 12:39
          Jeśli tych "bandytów zwanych pracodawcami" nie będzie przybywało ew. jeśli Ci,
          którzy są nie będą chcieli zarobić więcej niż zarabiają (czyli nie będą chciwi)
          z to sytuacja się nie zmieni.
          • Gość: normy ludzkie Re: "Polska" Polacy padają ze zmęczenia IP: *.aster.pl 08.08.08, 13:20
            Nie oszukujmy się są pracodawcy lepsi i gorsi. Jeśli dobrze się trafi to jest dobra praca i pieniądze. Większość wolnych stanowisk to raczej gorsza praca bo ktoś uciekl stamtąd.
            Patologią jest że w bardzo wielu polskich firmach jest źle .
            Na szczęście emigracja to zmieniła na lepsze , chociaż słyszę że za granicą praca szczególnie z supervisorami z polski jest wyzyskiem za małe pieniądze. Wniosek jeden , omijać polaków na wysokich stanowiskach bo właśnie chcą sie za wszelką cenę wybić i podkręcają normy do granic wytrzymałości.Pracodawca oszukuje a pracownicy odpłacają sie złodziejstwem które w naszym kraju jest powszechne.
          • Gość: xxx Re: "Polska" Polacy padają ze zmęczenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.08, 13:21
            Różnica między polskimi bandytami a pracodawcami z cywilizowanych
            krajów polega na tym, że ci ostatni są mniej chciwi.

            Odkąd Polacy masowo pracują w cywilizowanych krajach, nie można im
            już wmówić, że praca u bandyty po 12 godzin za 500 PLN bez
            ubezpieczenia jest dla nich szczęściem i zaszczytem. Polak jedzie
            np. do Niemiec i widzi, że w takim samym hotelu jak w Polsce goście
            płacą dwa razy mniej, pracownicy zarabiają pięc razy więcej, szef
            traktuje pracowników jak ludzi, i wszyscy są zadowoleni. Polak widzi
            też, jakim samochodem jeździ szef hotelu w Niemczech, a jakim - w
            Polsce, i dlatego słusznie nazywa tego drugiego bandytą. Polakowi
            nie można też już wmówić, że przyczyną takich różnic są obciążenia
            podatkowe, zwłaszcza że bandyci standardowo podpisują umowę o pracę
            opiewającą na najnizsze wynagrodzenie, nawet jeśli łaskawie dają pod
            stołem kilka stówek więcej.


            • Gość: Anatol Re: "Polska" Polacy padają ze zmęczenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.08, 14:30
              > Różnica między polskimi bandytami a pracodawcami z cywilizowanych
              > krajów polega na tym, że ci ostatni są mniej chciwi.
              Ależ Ci sami zachodni pracodawcy po przekroczeniu Polskiej granicy nagle stają
              się chciwi.
              Wszak wielu "złych" pracodawców w Polsce to filie zachodnich koncernów.
              I nie tłumacz sobie, ze polski management wbrew nieświadomym zachodnim centralom
              wyzyskuje Polaków bo to naiwność.

              > Odkąd Polacy masowo pracują w cywilizowanych krajach, nie można im
              > już wmówić, że praca u bandyty po 12 godzin za 500 PLN bez
              > ubezpieczenia jest dla nich szczęściem i zaszczytem.
              Wmawiać to można każdemu co się chce ale skutecznośc tego wmawiania zależy od
              warunków rynkowych a nie od bezwzględnych ustalonych raz na zawsze parametrów.
              Jeśli ktoś komuś wmawia że 500 zł za 12h to łaska to jest to ma rację dopóki na
              taką płace ma chętnych.
    • Gość: ala "Polska" Polacy padają ze zmęczenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.08, 13:05
      Politycy-kretyni zastanawiają się, dlaczego przyrost naturalny
      spada, i rujnują budżet kolejnymi pomysłami typu becikowe czy urlopy
      macierzyńskie.

      A przecież to takie proste: wystarczyłoby zagwarantować 8-godzinny
      dzień pracy. Wtedy obeszłoby się nawet bez urlopów wychowawczych, bo
      dziecko można by oddać do żłobka lub wynająć opiekunkę na godziny.
      Bo jeśli człowiek nigdy nie wie, o której wyjdzie z pracy, to musi
      wynająć nianię 24x24, a na to mało kogo stać.
    • Gość: kunta-kinte Re: "Polska" Polacy padają ze zmęczenia IP: 195.5.182.* 08.08.08, 13:39
      Nowoczesny neokolonializm,w miejsce niewolnictwa, w demokracji nie
      liczą się talenty,zdolnosci wykształcenie masz byc przecietny żebyś
      nie wychylił sie wyzej od szefa
    • Gość: abc "Polska" Polacy padają ze zmęczenia IP: *.chello.pl 08.08.08, 13:45
      Społeczeństwo nie wytrzyma takiej straszliwej presji pracy.
      Młodzi ludzie nie maja dzieci-praca,rodziny nie funkcjonują normalnie-praca,brak wypoczynku-praca.Ludzie toż to jeden wielki obłęd i nikt nad tym nie panuje!!!!!!!!!!! Nie dajcie się zrawiować,szczególnie młodzi,nie pozwalacjcie na niszczenie najpiękniejszych lat życia!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • bopin "Polska" ze zmęczenia 08.08.08, 14:06
      I pomysleć, że to napisali w Polskapresse
    • Gość: stan "Polska" Polacy padają ze zmęczenia IP: *.ucc.ie 08.08.08, 14:28
      Mysle ze raport ten nie pokazuje nic nowego.
      Ale to milo ze artykul sie ukazal.

      Na dwie rzeczy chce zwrocic w tym kontekscie uwage:
      1. Wynika z tego ze jestesmy jako pracownicy bardziej wydajni a wiec gadanie o
      zwiekszeniu wydajnosci pracy w Polsce powinny byc kierowane nie do zwyklych
      pracownikow ale jesli juz to do managerow.
      2. Artykuly o tym jak to zle jest na emigracji traca przy tym sens -gdyz moze
      i wiele osob za granica wiele pracuje ale i tak pracuje mniej niz w Polsce a
      na pewno zarabia wiecej.

      Jesli redaktorzy gazety czytaja gazete powinni sobie wziac ten tekst do serca...
      • Gość: Seba Re: "Polska" Polacy padają ze zmęczenia IP: *.polkomtel.com.pl 08.08.08, 15:18
        > 1. Wynika z tego ze jestesmy jako pracownicy bardziej wydajni a wiec gadanie o
        > zwiekszeniu wydajnosci pracy w Polsce powinny byc kierowane nie do zwyklych
        > pracownikow ale jesli juz to do managerow.

        Pamiętaj o tym, że w wydajności pracy mniej istotnym czynnikiem jest liczba
        godzin pracy. Najważniejszym jest wartość wypracowanego produktu. Po prostu to
        co wytwarzają polskie firmy przynosi mniejszy przychód niż to co wygenerują ich
        zachodnie odpowiedniki.
        Warto spojrzeć na definicję "wydajności pracy" z Wikipedii:
        pl.wikipedia.org/wiki/Wydajno%C5%9B%C4%87_pracy
        Jest tam odnośnik do wywiadu (co prawda z 2004) roku, ale dość dobrze jest
        wyjaśnione dlaczego nasza "wydajność" jest niższa niż w starej UE/USA.
    • Gość: wald Przekonanie pracowników???? IP: *.satfilm.net.pl 08.08.08, 14:30
      Harówa w polskich obozach pracy to nie jest wynik przekonania
      pracowników, ale przymus ze strony kapitalistycznej hołoty, a pańtwo
      nie potrafii zabezpieczyć przed nim swoich obywateli.
      • zigzaur Re: Przekonanie pracowników???? 08.08.08, 15:43
        Właśnie socjalistyczne państwo stara się, aby obywateli chronić przed pracą u
        kapitalistów. Stosowane są różne metody tej ochrony:
        ZUS
        CIT
        PIT
        VAT
        akcyza
        kontrole
        inspekcje
        naloty

        Skutek jest taki, że coraz mniej ludzi chce być pracodawcami a pracownicy mają
        upragnione bezrobocie.
    • Gość: zibi "Polska" Polacy padają ze zmęczenia IP: *.netcity.pl 08.08.08, 15:44
      A ja mam to "gdzieś"-nie chcę jak inni głupole zapracować się na
      śmierć, za marną mamonę. Dziękuję za uwagę.
      • Gość: nie_dajcie_się Re: "Polska" Polacy padają ze zmęczenia IP: *.aster.pl 09.08.08, 00:11
        prauję w korporacji, czyli teoretycznie miejscu z najbardziej
        ekstremalnym wyścigiem szczurów

        nie mam depresji, nie rozwodzę się itd
        ja się szanuję, czyli płacą mi za 8 godzin i tyle siedzę; 8 godzin
        pracuję pilnie i wydajnie (oczywiście nie rezygnuję z
        przysługujących mi przerw)

        jak my się nie będziemy szanować, pracodawcy nie będa nas szanować

        dziwię się moim koleżankom, które potrafią siedzieć w pracy do 19,
        20 a nawet i dłużej i jeszcze do tego charytatywnie
        jednaj same dają przyzwolenie na takie traktowanie - niewolniczy
        wyzysk a jak się wypalisz i tak dostaniesz kopa w dupę

        LUDZIE, to my tworzymy rynek pracy i my mamy wpływ na to, jak w
        pracy jesteśmy traktowani

        primo - nadgodziny tylko dal chętnych i tylko płatne, w przeciwnym
        razie to frajerstwo i psucie rynku pray
        secundo - nadgodziny (płatne!) nie powinny być codziennością, bo
        trzeba mieć czas na ŻYCIE

        • Gość: ja Re: "Polska" Polacy padają ze zmęczenia IP: 82.160.117.* 09.08.08, 16:13
          też tak myślę.
          Poza tym uważam że prawda jest złożona: wielu pracodawców chciałoby aby ktoś z
          zaangażowaniem pracował za 1500 złotych i najlepiej jeszcze zostawał po
          godzinach. Z drugiej strony wielu pracowników myśli cały czas jakby tu w h..a
          zrobić pracodawcę..lewe zwolnienia, kradzieże, opie..nie się w pracy jak
          tylko szef nie patrzy. To takie błędne koło. Winne jest też państwo bo te
          wszystkie ZUS-y, PIT-y, CiT- i inne tylko napędzają bezrobocie (są za wysokie).
          gdyby był elastyczny rynek pracy to każdy mógłby sobie powiedzieć Hasta la vista
          baby w razie konieczności i ludzie zaczęli by może się doceniać.
        • bopin Re: "Polska" Polacy padają ze zmęczenia 12.08.08, 15:53

          > dziwię się moim koleżankom, które potrafią siedzieć w pracy do 19,
          > 20 a nawet i dłużej

          jak recesja nabierze tempa, to przestaniesz
    • Gość: magmen Re: "Polska" Polacy padają ze zmęczenia IP: *.40.221.126.sub.mbb.three.co.uk 09.08.08, 19:22
      Polsce mozna sie dorobic?-chyba garba!
    • Gość: sikorka "Polska" Polacy padają ze zmęczenia IP: 83.238.116.* 09.08.08, 20:27
      "Najczęstszą jego przyczyną jest przekonanie pracowników, że jeśli będą
      pracować mniej, nie awansują albo stracą posadę."

      Najczęstszą może, ale nie tylko. Dodałabym coś o pensjach. Ludzie chcą więcej
      zarabiac. Sąsiad miał taki przypadek, gdzie pracowali po godzinach. Kiedy
      przyszedł czas pensji, pracodawca nie chciał płacic więcej. Zgodnie odmówiono
      pracy po godzinach. Tak też się zdarza.
    • Gość: im inżynier po tzw. deficytowym kierunku IP: 91.192.144.* 10.08.08, 16:38
      w firmie produkującej tłumiki i amortyzatory (Górny Śląsk, gdzie płace są ponoć niezłe) oferuje się za pracę w dziale utrzymania ruchu 7 zł brutto/godz. osobie z tytułem mgr inż po tzw. deficytowym kierunku (od tego roku rząd będzie dodatkowo płacił za studiowanie na nim). Po roku pracy szansa na 1 zł brutto podwyżki. Płakać się chce...
      • jan-w Re: inżynier po tzw. deficytowym kierunku 10.08.08, 17:34
        Nie rozumiem. Czy człowiek z tytułem mgr robiący tłumiki powinien zarabiać
        więcej od technika? Jeżeli jego praca jest więcej warta, znajdzie sobie lepszą.
        Tu nie trzeba płakać, tylko szukać pracy odpowiedniej do kwalifikacji. Sama nie
        przyjdzie, a za zbędny dyplom też nikt nie zapłaci.
    • zainteresowanyyaki Re: "Polska" Polacy padają ze zmęczenia 11.08.08, 15:51
      Ostatnio sporo czytam o cenach energii – mamy w końcu wolny rynek to chciałem
      się zorientować czy zmienić dostawce energii. No i na stronie www.izi.pl wyszło
      mi, że jak zmienię na innego zaoszczędzę 1500zł rocznie - to więcej niż 100zł
      miesięcznie. Chyba całkiem nieźle, co? Czy ktoś używał www.izi.pl?
Pełna wersja