Dodaj do ulubionych

Posłowie chcą podnieść pensję minimalną o 300 zł

14.02.09, 11:06
To proponuję jeszcze, żeby każdemu takiemu mądrali od podnoszenia płac
minimalnych i innych interwencjonizmów sprezentować (za naszą kasę oczywiście)
komplet matryc, prasę i inne gadżety do drukowania pieniędzy.
Zdumiewające jest jak takie chopaki realizują swoje dzięce marzenia o
rządzeniu, dobrobycie i tzw. sprawiedliwości społecznej. Jednym słowem:
Socialismo o Muerte! ¡Venceremos!

--

Infundybuła chronosynklastyczna.
Obserwuj wątek
      • Gość: pracodawca I bardzo dobrze. IP: *.aster.pl 14.02.09, 11:46
        Po pierwsze z pracownikiem już nie wchodzi się w układy "pod
        stołem". To już nie te czasy. Za duże ryzyko, za dużo można stracić
        wystawiając się w tak prymitywny sposób. Może jeszcze na bazarze,
        albo w prymitywnym handlu, czy pracach sezonowych "pod stołem"
        egzystuje (ogólnie w niskodochodowych branżach). Po drugie
        podwyższenie minimalnej, a dodatkowo zwiększenie sankcji, zwiększy
        bezrobocie, co pracodawcom jest na rękę. Po trzecie pracownik i tak
        kosztuje kilka-, kilkanaście tys. zł, a czy on "na rękę" dostanie
        4000, czy 1200 zł, to jest ból pracownika, a nie pracodawcy.
            • Gość: leon Re: I bardzo dobrze. IP: *.aster.pl 14.02.09, 12:42
              Całe te podniesienie płacy minimalnej ma na celu zwiększenie składki na ZUS i przypodobanie się durnej części niewykwalifikowanego narodu.
              Wzrost wynagrodzeń realizuje się przez wzrost gospodarczy i zdrową konkurencję na rynku pracy, a nie system nakazowy.
              Ten kraj jest skazany na porażkę, głupota rządzących niewiele różni się o rządów komuny.
              Niestety aby to się wszystko zmieniło kraj trzeba zaorać razem z tym całym sejmem i zasiać wszystko od nowa.
            • Gość: pawel Re: I bardzo dobrze. IP: *.domainunused.net 14.02.09, 14:18
              eliksir napisał:

              > ryzykujesz ze kiedys pracownikowi cos sie nei spodoba, zwolnisz go itp. i w lat
              > wy sposob udokumentuje swoj czas pracy. Zaryzykujesz?

              Ale mi ryzyko :)
              Wszyscy tak robią (np. Poczta Polska) i nikomu włos z głowy nie spadł.
              Udokumentowanie jest bardzo trudne, a zawsze można powiedzieć że pracownik
              zostawał na bezpłatne nadgodziny.
              Żeby mieć jakiekolwiek problemy z PiP to chyba trzeba by wywalić dyscyplinarnie
              cały związek zawodowy :)))
                • Gość: gkalewski Re: lewiatany i inne zlodzieje daly glos pierwsze IP: *.static.korbank.pl 16.02.09, 08:29
                  Hehehe wszyscy pracodawcy tak mówią, ale od kiedy minimalna poszła ostatnio w
                  górę - to nic się nie zmieniło!!! Strachy na lachy Polscy pseudobiznesmeni!!!
                  Znam jednego, zatrudnia kobiety po 50-tce za tzw. minimalkę 1400 zł brutto -
                  zwalnia po 3 miesiącach!!! Już drugie Pajero kupił, i córce Nissana. Ale
                  wszystkim mówi dookoła, ile on inwestuje w ludzi!!! Hehehe.. Polish jokes we
                  własnym kraju...Zawsze było wiadomo, że Polak to największy drań i
                  kanciarz...Podobno najlepsi kapo w obozach to byli Żydzi i Polacy...
    • rojberek Co to za debile w tej opozycji!? 14.02.09, 11:32
      Przecież jak dźwigną przy obecnej koniunkturze pensję minimalną, to na bruku
      znajdzie się jeszcze więcej ludzi, bo który pracodawca, mając i tak już
      problemy finansowe, będzie chciał trzymać pracowników za jeszcze większe pensje?
      Czyli rozumiem, że pomysłem opozycji na kryzysy jest... zwiększenie bezrobocia.
      • Gość: JO Re: Posłowie chcą podnieść pensję minimalną o 300 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.02.09, 12:03
        Pensja minimalna powinna wynosić 10 000 zł, netto oczywiście... Do
        tego mieszkanie dla każdego, albo lepiej DOM, ponadto co roku
        szkolenie na Ibizie, auto służbowe i 13 pensja w wysokości
        trzykrotnej pensji. Ponadto kryzys powinien być zakazany ustawowo...
        no i żeby słoneczko przyświecało bez przerwy, a tylko w razie
        potrzeby niech spadnie deszczyk na pole z zbożem, by wyrosło
        slicznie i wódeczka była z niego pierwszorzędna... TO JEST MÓJ
        PROGRAM WYBORCZY,OBIECUJĘ,ŻE JAK DOJDĘ DO WŁADZY TO BĘDĘ GO
        REALIZOWAŁ, na początku zacznę mój eksperyment ode mnie i mojej
        najbliższej rodziny, jeśli się sprawdzi, rozciąnę go na znajomych, a
        potem na resztę narodu. OBIECUJĘ!!!
        • Gość: thor Dla tych co uważają że nie powinno być minimalnej. IP: *.szczecin.mm.pl 14.02.09, 12:19
          w dawnych czasach gdy się było niewolnikiem Pan bardzo źle traktował
          swojego niewolnika, tak jak my dbamy np. o swoje samochody
          ale dbał o to by niewolnik miał co jeść, dbał o to by miał gdzie się
          skryc przed mrozem i deszczem, jeśi zachorował dbał o to by
          wyzdrowiał
          wszystko to dlaego bo dobrobyt Pana zależał od pracowitości
          niewolnika która zależała od jego siły i zdrowia
          Panowie u których niewolnicy mierali z głodu i choró szybko
          przestawali być "panami" bo nie miał kto na nich pracować

          dziś Panowie mają lepiej, nie muszą zapewniać schronienia
          niewolnikowi...mają po prostu łatwiej
          mogą mało płacić niewolnikom nie przejmując się ich losem, jak taki
          umrze pod mostem to się zatrudni nowego...pełno ich jest wszędze
          gotowych do pracy (bezrobocie)
          właśnie dlatego koszt niewolnika jest mniejszy niż tysiące lat temu
          bo nie trzeba się martwić czy on przezyje
          pieniądze które dostaje niewolnik w kraju nad wisłą często nie
          wystarczą na minimum egzystencji (opłaty i pożywienie)

          aby więc poziom zycia niewolników był choć taki jak tysiące lat temu
          wprowadza się płacę minimalną aby Pan musiał płacić choć tyle by
          niewolnik przeżył - NAPRAWDĘ UWAŻACIE ŻE TO NIESŁUSZNE????
          • 1stanczyk Dlaczego w takim razie tak malo "niewolnikow" 14.02.09, 12:34
            chce zostac panami.
            Moze inaczej: dlaczego wiekszosc niewolnkow woli zalic sie na swoj los liczac na
            spoleczne albo religijne milosierdzie, na marketing polityczny pOSLOW, niz wziac
            "kolek w zeby" na kilka lat by zostac "panami".
            Chyba nie jest im az tak strasznie z tym niewolniczym statutem zle skoro
            pracujac robia wszystko (to znaczy jak najmniej) by sie z nim nie rozstac.

            Re: Dla tych co uważają że nie powinno być minima
            • Gość: thor Re: Dlaczego w takim razie tak malo "niewolnikow" IP: *.szczecin.mm.pl 14.02.09, 13:25
              jak ktoś chce zostać choćby pomniejszym Panem to jest często dośc
              trudne, jesli jego ród ubogi jest wtedy naprawdę trudno się wybić bo
              bez kapiatłu początkowego bardzo niewiel możliwości jest do
              zrealizowania

              dlatego też że dziś trudno jest być również Panem...
              tym pomniejszym Panem który musi oddawać nie dziesięcine ale dużo
              dużo więcej niż dawniej tym "większym" Panom

              tak więc dzisiejsze życie pomniejszych Panów jest równiez
              trudniejsze niż Panów w dawnych czasach
        • Gość: thor Dla tych co uważają że nie powinno być minimalnej IP: *.szczecin.mm.pl 14.02.09, 12:24
          w dawnych czasach gdy się było niewolnikiem Pan często bardzo źle
          traktował swojego niewolnika,
          ale dbał o niego tak jak my dbamy np. o swoje samochody
          dbał o to by niewolnik miał co jeść, dbał o to by miał gdzie się
          skryc przed mrozem i deszczem, jeśi zachorował to Pan dbał o to by
          wyzdrowiał
          wszystko to dlatego bo dobrobyt Pana zależał od pracowitości
          niewolnika która zależała od jego siły i zdrowia
          Panowie u których niewolnicy mierali z głodu i chorób szybko
          przestawali być "panami" bo nie miał kto na nich pracować

          dziś Panowie mają lepiej, nie muszą zapewniać schronienia
          niewolnikowi...mają po prostu łatwiej
          mogą mało płacić niewolnikom nie przejmując się ich losem, jak taki
          umrze pod mostem to się zatrudni nowego...pełno ich jest wszędze
          gotowych do pracy (bezrobocie)
          właśnie dlatego koszt niewolnika jest mniejszy niż tysiące lat temu
          bo nie trzeba się martwić czy on przezyje
          pieniądze które dostaje niewolnik w kraju nad wisłą często nie
          wystarczą na minimum egzystencji (opłaty i pożywienie)

          aby więc poziom zycia niewolników był choć taki jak tysiące lat temu
          wprowadza się płacę minimalną aby Pan musiał płacić choć tyle by
          niewolnik przeżył - NAPRAWDĘ UWAŻACIE ŻE TO NIESŁUSZNE????
          • Gość: pan niewolników Re: Dla tych co uważają że nie powinno być minima IP: *.magma-net.pl 14.02.09, 12:38
            Jakbyś widział, jak niektórzy biorą pensję za "siedzenie w pracy", jak tłumaczą
            się, że nie zrobili tego czy tamtego, bo nie było czasu, a tak naprawdę
            przegadali pół dnia na służbowym telefonie lub śledzili gazetę na służbowym
            internecie. Jakbyś jeszcze od tych marnych groszy płaconych za "prawie nic" i za
            to, że najdrobniejszą rzecz paluchem musisz pokazać i osobiście dopilnować, żeby
            rzeczywiście zostało zrobione, to zrozumiałbyś, że niektórzy nawet na tę
            minimalną płacę nie zasługują.
            A osoby, które są wartościowe mają płacę minimalną gdzieś, bo im się zapłaci
            dużo więcej za to, jak pracują i w strachu by nie odeszli.
            • Gość: thor Re: Dla tych co uważają że nie powinno być minima IP: *.szczecin.mm.pl 14.02.09, 13:29
              rzecz oczywista
              od zawsze istnieje konflikt na lini Pan - niewolnik

              czasem niewolnikowi udaje się migać od pracy
              a czasem Panu się udaje zmusić do pracy niewolnika ponad jego siły
              chciałoby sie powiedziec "walka klasowa"

              niestety największym okrucieństwem tego świata jest że po dupie
              dostaje dobry Pan oszukiwany przez złych niewolników lub dobry
              niewolnik wykorzystywany przez złego Pana

              inaczej niż w bajkach...w życiu zło z reguły wygrywa...

              • Gość: rafvonthorn Re: Dla tych co uważają że nie powinno być minima IP: 83.15.227.* 14.02.09, 13:50
                Już w Polsce był taki ustrój, gdzie nie było panów, a został obalony przez
                niewolników. Bo kiełbasy zabrakło.

                Ze zdroworozsądkowego punktu widzenia człowiek powinien zarabiać tyle, na ile
                przysporzył zysków swojej organizacji, krajowi, pracodawcy. Inny system generuje
                problemy, których większość osób w tym kraju nie jest sobie w stanie wyobrazić,
                bo pojmują świat w ograniczony sposób.
                • Gość: thor Re: Dla tych co uważają że nie powinno być minima IP: *.szczecin.mm.pl 14.02.09, 14:31
                  > Już w Polsce był taki ustrój, gdzie nie było panów, a został
                  obalony przez
                  > niewolników. Bo kiełbasy zabrakło.

                  nie został obalony przez niewolników lecz przez Panów z zamorskich
                  krajów którzy tych niewolników do obalenia systemu im zagrażającego
                  wykorzystali
                  obecnie wykorzystują tych samych niewolników do pomnażania własnych
                  majątków co jakiś czas ich łupiąc a to za pomoca reformy systemu
                  emerytalnego a to za pomoca opcji

                  > Ze zdroworozsądkowego punktu widzenia człowiek powinien zarabiać
                  tyle, na ile
                  > przysporzył zysków swojej organizacji, krajowi, pracodawcy.

                  to nie jest mozliwe ponieważ nikt tego policzyć w stanie nie jest
                  obecny system opiera się na nierównościach, gdyby nie one kto
                  sprzatałby ulicę lub opróżniał śmietniki?
                  tak więc mimo że znacznie wydajniejszy niż komunizm obecny system
                  nigdy sprawiedliwy nie był i sprawiedliwy nie będzie

          • Gość: mark Re: Dla tych co uważają że nie powinno być minima IP: *.adsl.inetia.pl 14.02.09, 19:06
            Ale wiekszosc ludzi CHCE byc niewolnikami, bo jak innaczej wytlumaczyc fakt, ze
            wiekszosc woli byc pracownikami najemnymi i miec mniej, ale za to pewnie, niz
            podjac ryzyko i pracowac na swoim? Inna sprawa, ze obecne panstwo popiera
            "niewolnictwo" utrudniajac zakladanie firm jak tylko moze i co chwile rzucajac
            nowe klody pod nogi tym, ktorzy na prace na swoim sie zdecydowali.
            • Gość: wrrr Re: Dla tych co uważają że nie powinno być minima IP: 195.93.134.* 15.02.09, 01:53
              Pewnie, że chcą bo jak sobie pomyślą o ich czeka zanim uda im się rozwinąć
              działalność to im się odechciewa.
              Wędrówki od okienka do okienka, żeby założyć firmę, przepisy niejasne i
              zmieniające się nawet 2x w miesiącu, żadnych ulg na początek, płacenie ZUSu
              niezależnie od tego czy firma ma jakikolwiek obrót czy nie, generalnie same
              problemy bez gwarancji, że w ogóle działalność wypali. Może nie wypalić i
              zostanie się bez roboty, bez firmy i z długami.

              Żeby było normalnie to:
              1. Działalność powinno dać się założyć w jednym okienku w ciągu max. 30 minut.
              2. Powinno się to również dać zrobić przez internet w ciągu max. 2 dni
              3. Składki na ZUS winny stanowić jakiś procent od zysku
              4. Podatek dochodowy - do pewnego progu liniowo wzrastający procent
              5. Likwidacja faktur (tak jak w Niemczech - starczy paragon, faktura u nich
              owszem choćby w Wordzie, ale to tylko na żądanie biednych ludków z upośledzonych
              krajów takich jak Polska)
              6. Uproszczenie księgowości (też na wzór niemiecki - wklejasz w zeszycik
              paragony, niesiesz do skarbówki z kasą, którą wydaje ci się ze powinieneś
              zapłacić, a darmozjady ślęczą i weryfikują, bo po to są!)

              I tak dalej... to powinno zadziałać. Ty jako właściciel firmy masz się skupiać
              tylko na swojej działalności, na tym by zarabiać kasę. Będąc powiedzmy
              mechanikiem samochodowym nie musisz być specjalistą od prawa gospodarczego,
              biegłym księgowym, dyplomowanym matematykiem, bo do wykonywania twojego zawodu
              nijak to nie jest potrzebne. Od tego są inni, tacy, którym płacisz nie
              bezpośrednio jak u nas, tylko w formie podatku, więc im zależy, żeby ci było
              łatwo i żebyś miał czas na robienie kasy, bo bez kasy nie będzie podatku więc i
              oni nie będą mieli co do garnka włożyć.
    • eliksir Posłowie chcą podnieść pensję minimalną o 300 zł 14.02.09, 12:14
      W miare bogacenia sie spoleczenstwa i rosnacych kosztow zycia powinno sie teakze zwiekszac minimalna pensje. W koncu malymi krokami dogonimy pod tym wzgledem kraje starej uni.
      Tylko niech poslowie nei zapominaja jeszcze np. w UK najnizsze roczne zarobki to ok 11k funtow, z czego polowa jest neiopodatkowana (przez 6 miesiecy nei placi taka osoba podatku).
      W Polsce sa to 3 miesiace, a po proponowanej podwyzce minimalnej pensji beda dwa i troche.

      Podobnie ma sie sytuacja z walka o tanie mieszkania, doplaty do odsetek dal wybrancow. A nie prosciej i sprawiedliwiej by bylo gdyby panstwo zrezygnowala z 2% pdoatku od zakupu nieruchomosci?
      • Gość: wrrr Re: dobrze ... IP: 195.93.134.* 15.02.09, 02:02
        No to podrożeje, a jak podrożeje, to zacznie się masowy import prywatny zza
        granicy, gdzie 90% produktów jest tańszych niż w Polsce. Wtedy pośrednicy jadący
        na 300% marżach wyzdychają.

        Wiesz ile kosztuje 1kg jabłek w skupie? Odpowiedź: 13gr. A w sklepie po ile
        stoją? I kto się pasie na różnicy...
    • Gość: LL o to za "pracodawca"? IP: 193.151.48.* 14.02.09, 12:30
      Co to za "pracodawca", który nie potrafi sprawnie zarządzać firmą, żeby pracownikowi godnie zapłacić? Du..ek nie biznesmen. Chyba, że jest wyrachowanym sukuin...ynem i sam jeździ BM-ką, dupa opasła z przesytu,a ludzie na takiego gnoja tyrają za najniższą pensję. Niech bankrutuje ! Pójdzie do pracy za 860 mieięcznie do swojego kolesia. Będzie miał spokojną głowę o biznes, a zacznie myśleć za co żarcie kupić.
        • xaliemorph Re: o to za "pracodawca"? 14.02.09, 12:56
          Wcale nie bełkot. Po prostu ciężko jest wyżyć za te pieniądze. Jak wyżyć za
          860zł netto w Warszawie? Przyjeżdżasz ze wsi i masz za to przeżyć nie mając
          mieszkania? Sytuacja powoli zacznie się zmieniać gdy będzie spadał odsetek ludzi
          wchodzących na rynek pracy i posiadających jednocześnie swoje własne mieszkania.
          To nowe pokolenie nie ma mieszkań i jest skazane albo na kredyt albo wynajem. I
          taki nie ma szans na utrzymanie się za owe 860 zł. I co zrobi? Młodzi po prostu
          zaczną ponownie wyjeżdżać pomimo większego kryzysu w UK, Norwegii czy jeszcze
          gdzie indziej. Tam za minimalną idzie jakoś żyć. A co można powiedzieć o tym jak
          rodzice dopłacają potomstwu do pensji pracodawcy? Skoro dzieci nie stać na
          samodzielne utrzymanie się, i mieszkają ciągle u rodziców pomimo wieku 20 lat,
          ba niektórzy i mają 30-parę, a chodzą do pracy, to znaczy nic innego niż
          dofinansowywanie pracodawcy z pieniędzy rodziców potomstwa.
          Niskie pensje miały wcześniej sens póty dużo ludzi posiadało mieszkania (na
          których utrzymanie składa się tylko czynsz i rachunki a nie jeszcze zarobek dla
          wynajemcy). Jak ci ludzie wyjdą z rynku (pójdą na emeryturę) i pozostanie
          jedynie potomstwo bez mieszkań, zacznie się coraz to większa presja na podwyżki
          zarobków. Nie mówiąc o jeszcze większym spadku przyrostu naturalnego, bo gdzie
          rodzić? Gdzie wychowywać potomstwo? Na walizkach?
          • Gość: przedsiebiorca Re: o to za "pracodawca"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.09, 16:18
            Nie bełkot ?

            W Polsce nie ma zakazu zakładania firm. Każdy może firmę założyć i wypłacać
            sobie tyle ile uda mu się zarobić.

            Pewnie trudno wyżyć za 860 zł, ale i tak pewnie łatwiej niż za 0 złotych. Do
            pracy nikt nie zmusza. Jeśli uważasz, że Twoja praca jest więcej warta (czyli
            ktoś chce za nią więcej zapłacić) to załóż firmę i bądź panem na Swoim i przy
            okazji zatrudnij kilka osób za "godziwe pieniądze".
          • real_mr_pope Re: o to za "pracodawca"? 14.02.09, 19:14
            > Wcale nie bełkot. Po prostu ciężko jest wyżyć za te pieniądze. Jak
            > wyżyć za 860zł netto w Warszawie?

            A jak wyżyć za 0 zł w jakimkolwiek innym mieście? Podnoszenie płacy
            minimalnej to najlepszy sposób na zwiększenie bezrobocia, zwłaszcza
            w dobie kryzysu.

            > Tam za minimalną idzie jakoś żyć.

            W Polsce też za minimalną idzie jakoś żyć. Nie wiem czy zdajesz
            sobie sprawę, ale Polska to nie tylko Warszawa.

    • q_vw Spadkobiercy bolszewii - PiS i SLD 14.02.09, 12:40
      Dlaczego nie 100% przeciętnego wynagrodzenia ?! Każdemu Mercedasa, a
      wybrednym Bentley'a ?! Po co się ograniczać ?! Durnym posłom
      przypomnę, że nawet na minimalne wynagrodzenie pracownicy muszą
      zarobić, ba muszą zarobić przynajmniej raz więcej niż mają pensje,
      bo skłądki, koszt utrzymania firmy itp itd... coraz częściej formom
      opłąca się zwalniac ludzi a kupować maszyny, w końcu dobra maszyna
      zastapi kilku ludzi, wystarczy wykwalifikowany operator, takie
      cudaczne, bolszewickie pomysły tylko przyśpieszają rozwiązania...
      Posłowie na siłę uszczęśliwiają ludzi sprowadzając nań kłopoty...
      Niech poselskie nieroby wezmą się za uczciwą pracę, poprowadzą przez
      rok biznes i zatrudnią ludzi, a potem niech się zastanawiają, któędy
      droga do pomocy, bo nie jest nią podnoszenie kosztów.
      --
      Kaczyzm obalony ! :-)
      • Gość: pawel Re: Spadkobiercy bolszewii - PiS i SLD IP: *.domainunused.net 14.02.09, 14:28
        wystarczy dobry księgowy a nie żadne maszyny.
        rozwiązań jest mnóstwo, od staży z PUP, przez umowy zlecenie/dzieło, wymaganie
        własnej działalności, bezpłatnych praktyk (a kasa pod stołem), umów na 1/x etatu
        (a praca na cały, reszta pod stołem) po zatrudnienie klasycznie na czarno. pełne
        pole do popisu dla księgowości sknerowskiej firmy.
    • Gość: kruk51 Posłowie chcą podnieść pensję minimalną o 300 zł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.09, 12:42
      To śmierdzi socjalizmem ! My to znamy ! Czy się stoi, czy się leży
      dwa tysiące się należy. Przykre, że mamy głupich posłów nie znających się na
      ekonomii i relacjach społecznych. Że w dalszym ciągu w sposób
      socjalistyczny władza podchodzi do kryzysu to widać z kąt się wywodzi.
      Na początku przemian ustrojowych naród w władzą i biznesem uzgodnił, że
      podstawą wynagrodzenia będzie wydajność pracy ! I tak ma być. Wysokość
      najniższej płacy to rzecz odmienna. Podstawą płacy winna być stawka go
      dzinowa pracy niewykwalifikowanej i wykwalifikowanej. A nie tyle abyś
      pracował i nie zdechł głodu.
        • smok_sielski Re: jeżeli niemiecka kasjerka w tesco 14.02.09, 13:15
          Ludzie juz sa tak oglupieni przez media, ze zamiast samodzielnie myslec wola
          powtarzac brednie wciskane im przez Lewiatana, BCC i innych lobbystow. Przez
          lata wciskali nam idiotyzmy o wysokich podatkach w Polsce, o wysokich kosztach
          zatrudnienia pracownika itd - nie wspominali, ze na zachodzie Europy te koszty
          sa trzy-cztery razy wieksze. I ich gospodarki swietnie sobie radza. U nas
          niestety problemem jest olbrzymie rozwarstwienie dochodow - index Gini wyzszy ma
          tylko Portugalia (a ostatnie dane z Eurostatu sa za 2006 rok, moglo sie sporo
          zmienic). Skoro czlowiek pracujacy 8 godzin dziennie nie moze za swoje dochody
          wynajac nawet malej klitki i kupic podlego zarcia to o czym my tu mowimy?
          smok

          --
          wolnemedia.net
    • Gość: 18 lat na swoim Posłowie chcą podnieść pensję minimalną o 300 zł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.09, 12:53
      klasyczny pomysł na zwiększenie dochodow ZUS, ktory konsumuje na
      swoje urzymanie 30 % składek
      mam inny pomysl :
      zlikwidować senat ! zmniejszyć ilość posłów o połowę ! cofnąć posłom
      podwyżki ! ( podzielmy się kryzysem )
      matematycznie biorąc zmniejszenie ilości posłów o połowę winno
      zmniejszyć również o połowę ilość durnych pomysłów !
    • klip-klap co tu duzo pisac 14.02.09, 13:03
      kreytni, co chca zwiekszyc bezrobocie albo szara strefe.
      --
      "Państwa zawsze dążą do rozbrojenia własnych obywateli, dzięki czemu mogą
      skuteczniej ściągać z nich podatki i przejmować ich własność" - Hans-Herman Hoppe
    • minasz sratata 14.02.09, 13:22
      bogaci nie chca sie dzielic z biednymi
      a jak firma jest gowniana i nie potrafi zapłacic minimalnej pensji niech pada
      --
      pl.youtube.com/watch?v=iNmHpQ_TP1U&feature=related
      • Gość: czechofil Re: sratata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.09, 13:46
        A czemu mam się dzielić z biedotą. Weź się do roboty nierobie i sam
        załóż firmę to zobaczysz jak jest łatwo. Zresztą 1600 zł dla takiego
        matoła to nic, drugie tyle muszę sam płacić na twoją emeryturę nie
        wiem dlaczego. Pracownicy sami powinni płacić składki, a jak ich nie
        płacą nie ma emerytury.
    • naprawdetrzezwy I bardzo dobrze. 14.02.09, 13:38
      A średnią pensję podnieście do poziomu przeciętnej.
      Przeciątną do waszego poziomu.
      Wasz, niech ponad poziomy wylatuje.


      I niedługo dolar będzie (znowu) po 50 000 zł.


      --
      Trzeźwy
      Naprawdę trzeźwy...
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka