Dodaj do ulubionych

biznes a przestępczość gospodarcza i nie tylko

23.04.09, 18:58
Jakie jest waszym zdaniem rozumienie słowa biznes w języku polskim, w
mentalności współczesnego obywatela?
Czy pojęcie etyki w biznesie oznacza możliwość nieetycznego biznesu i
czy to jest jeszcze biznes czy już przestępczość?

Czy brak etyki mógłby się odnosić do wyjątkowych luksusów,
niemoralnych w czasach powszechnego zubażania ludności lub głoszenia
haseł równości obywateli?
Obserwuj wątek
    • amira43 Re: biznes a przestępczość gospodarcza i nie tylk 23.04.09, 22:59
      >Czy pojęcie etyki w biznesie oznacza możliwość nieetycznego biznesu i
      czy to jest jeszcze biznes czy już przestępczość?
      uzyłabym ,okreslenia"cwaniactwo"...szybka kasa i szybki koniec.
      • sorl2 Re: biznes a przestępczość gospodarcza i nie tylk 24.04.09, 08:44
        Szybka kasa i szybki koniec to trochę wygląda jak pranie brudnych
        pieniędzy w spółkach powiązanych (podobno czasem jest ich nawet
        kilkadziesiąt jednocześnie), ale to jest przestępczość zorganizowana
        a nie tylko negatywna cecha charakteru człowieka.

        A co dla Ciebie oznacza cwaniactwo? Mogłabyś podać jakiś przykład?
        • amira43 Re: biznes a przestępczość gospodarcza i nie tylk 24.04.09, 23:30
          uzyłam tego okreslenia, z pełna premedytacja..."cwaniactwo"w biznesie,moge
          mnozyc przykłady,poczawszy od preparowania "kosztow",fikcyjnych
          przetargow,zmusznia pracownikow do zakładania fikcyjnych firm.
          to kwestia etyki i własnych pogladow...sama prowadze firme,działam zgodnie z
          prawem i wkurza mnie to,ze inni mi podobni,maja w nosie fiskus,kwestie
          etyczno-moralne,działaja na"krawedzi".

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka