Dodaj do ulubionych

mazowsze jakie cudne!

08.04.06, 20:10
bylismy dziś znów oglądać działki na sprzedaż w okolicy (Cybulice, Czeczotki,
Kazuń, Sowia Wola Folwarczna), ludzie jakie Wy tam macie piękne tereny,
Kampinos wpisany jest na listę światowego dziedzictwa biosfery!!! Po powrocie
do domu, czuliśmy sie pijani (powietrze?:)!), śliczne domki i wille, tylko
droga, że koło łatwo stracić, niestety ceny nie są niskie, ale trudno, jak
się chce mieszkać w "raju" trzeba zapłacić...
Obserwuj wątek
    • maaciejkaa Re: mazowsze jakie cudne! 10.04.06, 08:34
      Hehe, a ja w tym raju od urodzenia. Jasne ze jest pieknie!
      A co do tego Kampinoskiego powietrza to powiem wam ze jakies dwa lata temu na Wiersze przyszedl nowy ksiadz proboszcz. Cale swoje zycie mieszkal w Warszawie. Służył Bogu w jakiejs katedrze, czy tez kościele przy Placu Zbawiciela. Non stop samochody i tramwaje nad głową... I jak przyszedl to na Wiersze to nie mógł wytrzymyc w tej puszczanskiej ciszy. Żartował nawet że go od tej ciszy uszy bolą, hehe.
    • elrusek Re: mazowsze jakie cudne! 10.04.06, 09:47
      Z tego co mi wiadomo, to droga powiatowa Nowy Dwór Mazowiecki - Leszno ma być w
      tym roku poddana gruntownemu remontowi ze środków UE (miała być w zeszłym, ale
      oprotestowano przetarg). Faktycznie w tej chwili nie da się nią jeździć. Między
      Kazuniem i Cybulicami jest zupełny horror.
    • maboz Re: mazowsze jakie cudne! 10.04.06, 12:59
      Ca. tydzień temu też wybraliśmy się po raz pierwszy po zimie na naszą działkę w
      Sowiej.
      Tak popatrzeć co słychać i zbadać jak wygląda grunt po zimie ( czy nie jest
      b.mokro). Zajeżdżamy a tu przy drodze stoją hydranty!! Wprawdzie wiedzieliśmy
      że będzie prowadzony wodociąg, ale ostatnio byliśmy na działce w listopadzie i
      nic się wtedy nie działo. Idziemy do sąsiada, a on mówi: jest woda już od
      jesieni. To wspaniała wiadomość! Pogadaliśmy jeszcze troche o tym i owym,
      sąsiad bardzo sympatyczny, na pożegnanie nam powidział: to budujcie się szybko
      i sprowadzajcie. Pochodziliśmy jeszcze troche po naszej działce, pstryknęliśmy
      trochę zdjęć i wróciliśmy do domu. I tak jak maxi czuliśmy się jak pijani...
      To świeże powietrze tak działa na mieszczuchów.
      A propos maxi - znaleźliście coś ciekawego? Będziemy sąsiadami? pozdr.
      • elrusek Re: mazowsze jakie cudne! 10.04.06, 14:29
        To cudnie, takie miłe niespodzianki na wiosnę w Sowiej Woli! Jak dziesięć lat
        temu jesienią kupiliśmy działkę (z drzewami na granicy) to na wiosnę następnego
        roku, jak przyjechaliśmy zobaczyć, co w trawie piszczy, to drzewa były
        wszystkie wyrąbane... (Sąsiad nie wyliczał centymetrem, które drzewo jego a
        które nasze, choć granice działek były oznakowane). Za to gałęzie nam
        wspaniałomyślnie zostawił do posprzątania. Właściwie to ten mój post raczej
        pasuje do wątku obyczajowego...
      • maxi43 Re: mazowsze jakie cudne! 11.04.06, 11:47
        > A propos maxi - znaleźliście coś ciekawego? Będziemy sąsiadami? pozdr.
        sporo oglądaliśmy (Kazuń-wykluczony, Cybulice-warte zastanowienia, Sowia i
        Folwarczna), w Folwarcznej spodobała nam się ładna, zagospodarowana działeczka
        na ul. Kaliny, jej atutem jest to że wchodzimy i budujemy, wszystko już
        pozałatwiane i ogrodzona, uzbrojona, jednak jej największym atutem są sosny-
        cudne, no zobaczymy... Halo czy sasiedzi z Kaliny polecaja te lokalizację, a
        moze są ukryte wady??;) A do szkoły dzieci muszą piechotą do Sowiej?
        Pozdrawiam.
        p.s. nie wiem czy przypadkiem nie jest to ta sama, o której pisze efgh? :)
        • elrusek Re: mazowsze jakie cudne! 11.04.06, 12:11
          maxi43 napisał: "Cybulice-warte zastanowienia"
          A możesz zdradzić coś więcej, które Cybulice oglądaliście? Małe czy Duże? Przy
          lesie czy gdzieś indziej? Małe mają tę zaletę, że las praktycznie z trzech
          stron, więc nowe osiedla nie będą gigantycznie wielkie.
    • cotoneaster Re: mazowsze jakie cudne! 05.06.06, 19:24
      Hm,...my też po raz pierwszy zetknęliśmy się z tą piękną okolicą wiosną, gdy
      wszystko kwitło i ptaszki śpiewały. Nie myśląc wiele kupiliśmy ot tak -
      inwestycyjnie działkę. Potem jakoś tak szybko wzięliśmy się za budowę i od
      października 2005 sprowadziliśmy się na nowe włości....A zima tego roku była
      ciężka. Dała się we znaki: poranne dojazdy do pracy...odśnieżanie...rekord mrozu
      30 stopni na naszym mierniku temperatury....ale piękna była ta zima...
      Pozdrawiam i życzę wielu miłych wrażeń z życia na wsi.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka