nine-west
15.10.11, 18:33
Witajcie,
Jestem po 1 zabiegu laserem Barbados IPL 50 J + RF 100 J i jestem przerażona :(
Zabieg bolał bardzo, a wydawało mi się, ze po 15 latach wosku jestem przyzwyczajona do bólu. Po ok. 30min męki uwagę moją zwróciła bardzo zaczerwieniona skóra, która strasznie bolała. Pani kosmetyczka, tłumaczyła mi, ze takie sytuacje się zdarzają, ze nie jestem pierwszą klientką, której skóra zareagowała w taki sposób. Że mam się nie martwić, że po paru dniach wszystko wróci do normy. Dodam, ze jestem brunetką ze śniadą karnacją.
Jak tylko dotarłam do domu okazało się, że mam poparzoną skórę. Od zabiegu minęło 3 dni. Całe bikini mam czerwono - sine, a dzisiaj pojawiły się bąble z "osoczem". Smaruję kremem ALANTAN plus. Ból cały czas jest odczuwalny. Jestem przerażona!
Czy którejś z Was przydarzyło się coś takiego?
Czy taki stan skóry po zabiegu laserem jest normalny?
Proszę o rady oraz opinie, ponieważ nie wiem co myśleć, tym bardziej, że chciałabym pozbyć się reszty włosków z bikini.
Z góry dziękuję za udział w temacie i wszystkie rady.
Pozdrawiam
9west