Po pierwszym zabiegu...

16.11.05, 21:11
W poniedziałek miałam pierwszą depilację laserem diodowym - ręce. Nie wiem
jak u pozostałych osób to wygladało ale ja miałam podczas wykonywania zabiegu
smarowane ręce jakimś żelem (takim jaki stosuje się podczas wykonywania USG.
Czy tak jest wszędzie? Niepokoi mnie, że nic nie czułam podczas depilacji,
nie mam żadnych strupków. Czy to oznacza, że miałam to źle zrobione. Zaznaczę
jeszcze tylko, że miałam ustawioną częstotliwośc na 38 bo tak zdecydowała
kosmetyczka, chociaż jak robiła mi próbę to przy częstotliwość 40 też mi nic
nie było. Boję się, że wyrzuciłam pieniądze w błoto...
Pełna wersja