panie Wojtku...pytanie do pana

21.02.06, 13:27
jako eksperta i autorytet w tym temacie. jestem juz po dwóch zabiegach w
salonie kosmetycznym i jestem zadowolona,
boli, ale nie tak jak depilator. Cenę też można przeżyć. Ale zastanawiam się
nad laserem - całym urządzeniem, którego można kupić w katalogu,
który "podobno" działa jak ten w salonie. To nie jest elektroliza, gdzie
musisz łapac każdego włoska osobno. Wyglada jak ten u kosmetyczki ale
miniaturka. Cena wysoka ale w porównaniu z ilością zabiegów w salonie -
opłaca się. Czy ktoś może mi udzielić rzetyelnej informacji czy to szajs czy
działa naprawdę. Proszę o odpowiedź gdy znajdzie pan chwilę czasu.
    • woypa Re: panie Wojtku...pytanie do pana 21.02.06, 16:09
      Witam,
      kiedys juz bylo co o tym na forum, dziesiatki tego na ebay
      sprzedaja "zadowoleni" klienci.
      Moc chyba 0,5W.
      Mysle ze "szajs" to bardzo trafne okreslenie, chociaz powiem szczerze- w reku
      nie mialem :)

      pozdrawiam
      W.
      • oliwoli Re: panie Wojtku...pytanie do pana 21.02.06, 16:33
        dziękuję za odpowiedż, tak też myślałam że to prawdziwy szajs. Czasem
        potrzebuję potwieredzenia swoich myśli. No więc nie zostaje nic innego jak
        trwać przy gabinetach i robić to fachowo. Pozdrawiam.
Pełna wersja