delicja11 18.03.06, 21:23 Jak duzy jest to bół i do czego porównywalny? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
tanczykiewiczowna Re: BÓL.... 19.03.06, 10:48 ból jest mniejszy niż przy wosku i wyrywaniu pęsetą, porównywalny do wyr. pęsetą włosa cienkiego własnie..., w niekótrych - epilowanych- miejsach bólu wcale nie czujesz. Odpowiedz Link
mocpytan Re: BÓL.... 20.03.06, 08:50 to chyba bardzo indywidualna sprawa, mnie bikini bolało niewyobrażalnie, a moc 'zaledwie' 27j. z emlą. ja ledwo wytrzymuję podobno na drugim zabiegu boli mniej, ale nie wierzę :))) czy któraś z was potwierdzi? i pocieszy? Odpowiedz Link
gokli Re: BÓL.... 20.03.06, 11:37 ja chcesz sprawdzić jak to boli to sobie spostrzelaj w skórę taką gumeczką recepturką.A to czy sie wytrzyma czy nie to jest kwetstia zdetermonowania, ja z każdym "szczypnięciem"prawie się uśmiechałam bo mówiłam sobie że to koniec, prawie na zawsze i to dla mnie radość. Za kolejnymirazami to rzeczywiście mniej boli bo już i włosków jest mniej. A kremów przeciwbólowych próbowałyście? Ja nie ale zamierzam. Pozdrawiam i zycze wytrwaości! Odpowiedz Link
delicja11 Re: BÓL.... 21.03.06, 08:05 hmmm.... jestem wrażliwa na ból, może to dziwne trochę , ale depilowanie woskiem mniej mnie boli niz depilatorem , może dlatego , że depilatorem robi się to powoli i partiami , a woskiem ciach i po bolu, oj chyba na laser się nie zdecyduję :( Odpowiedz Link
gokli Re: BÓL.... 21.03.06, 12:04 ja mam tak samo, wolę wosk od depilatora, ale laser sie na prawde opłaci dosłownie i w przenośni, naprawde namawiam ale jak sie obawiasz bólu to znaczy że nie jesteś aż tak zdetermonowana, spróbuj najperw na łudki, zobaczysz efekt a i tak nie boli Odpowiedz Link
delicja11 Re: BÓL.... 21.03.06, 21:54 no chyba nie jestem zdeterminowana... bo w sumie nie mam az tak bardzo wielkich problemow z zarosnięciem , raczej standardowo... Odpowiedz Link