william7 24.06.06, 10:06 Jestem ciekaw co myślą Panie o facetach, którzy mają owłosienie na plecach, barkach... Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
princess01 Re: Panie o owłosionych Panach. 25.06.06, 23:02 Strzyc,golić,depilować,wyrywać, po prostu pozbyć się!!!!!!!!!! Fuuuuuuu to tak jak owłosione nogi u kobiety, porażka.Gdyby moj facet miał hery na plecach to bym go depilowała,nawet na siłe jakby nie chciał. Straszne obrzydlistwo,kojarzy mi sie z totalnym zaniedbaniem.fuuuuu Ps.Ale nogi,klata,nawet jajca;) owłosione są okey:) Odpowiedz Link
lopika Re: Panie o owłosionych Panach. 26.06.06, 16:36 Podzielam zdanie koleżanki w 100% To jest poprostu paskudne, obrzydliwe i okropne Nie mam faceta, ale ostatnio bylam przez trzy dni nad morzem i mogę stwierdzić że na 10, trzech posiadało wlosy właśnie w tych miejscach. Straszne, osobiście gdybym bykła mężczyzną odrazu bym je wydepilowała. Ale cóż bądźmy tolerancyjni jesli im to nie przeszkadza to co nam do tego. I jeszcze jedno dla mnie liczyłby się on a nie jego durne owłosieni. To może teraz dla odmiany : Co myślą faceci jeśli dziewcyna ma włosy na nogach i meszek nad górną wargą???? Odpowiedz Link
zuzka_wuwua Re: Panie o owłosionych Panach. 26.06.06, 23:33 oj tak...niezbyt to smaczne...my cierpimy depilując kazdy zbędny włosek na ciele to i mężczyźni mogliby się poświęcić i wydepilować/przystrzyc włosy na plecach. Odpowiedz Link
janbugaj1 Re: Panie o owłosionych Panach. 28.06.06, 00:01 ok doskonale rozumiem was, wlosy na plecach i barkach brzydzily mnie zanim zaczely u mnie rosnac, roznica jest taka, ze ja np. robie niedlugo 9 zabieg laserem i nic, a niektore panie sa zachwycone po 3 razie ;P po wosku wlosy wrastaja i robi sie masakra na plecach, natomiast zeby normalnie je golic maszynka to po pierwsze - ktos by mi to musial robic co kilka dni, a po drugie, musialbym miec osobny pokoj zeby nie zaklaczyc calego mieszkania (ewentualnie wlasna bude) :D takze rozumiem facetow ktorzy nic z tym nie robia, bo zabiegi oprocz depilacji laserowej (w moim przypadku rowniez nieskutecznej) nic wlasciwie nie daja, a nie kazdego stac na laser wolalbym golic sobie codziennie nogi niz bujny zarost + barki, plecy, kark i wzywac jeszcze kogos do pomocy, serio :) Odpowiedz Link
william7 do lopika i janbugaj1. 28.06.06, 10:57 No cóż jeśli chodzi o owłosienie u Pań, to odkąd sam mam z tym "problem", chociaż nie wiem czy to właściwe określenie, to stałem się tolerancyjny:)Jeśli chodzi o meszek nad wargą to nie jest to jakieś obrzydlistwo jeśli jest to meszek a nie jak czasami widać, że kobieta ma naprawdę wąsy. Natomiast nie depilowane nogi, to dla mnie jest to już raczej trudne, szczególnie gdy kobieta w ogóle nie ma zamiery tego robić i jest to bardzo widoczne- faceci mają ten plus, że u nas tego owlosienia nie widać tak na co dzień, no chyba, że na basenie lub plaży, a tak to można nosić koszulkę i nie widać. To mam pytanie do lopikii co byś wolala, łysego faceta czy z wlosami na plecach i barkach? Janek też ma przechlapane, tak jak ja, ja zrobilem ze 2 razy wosk ale 2 tyg. góra nie było włosów, pozatym strasznie bolesne. Moje wlosy na plecach mają ok. 3 cm długości i ciężko jest się przełamać żeby rozebrać się na plaży:( Odpowiedz Link
lopika Re: do lopika i janbugaj1. 28.06.06, 14:21 Sorry że jestem taka ciemna, ale do końca nie zrozumialam pytania. Łysego ale gdzie? Widzisz dla ciebie strasznym bólem jest wosk a zrobiłeś go dopiero dwa razy. My kobiety dla facetów ( dla samych siebire)robimy go praktycznie przez całe życie i również starcza na niezbyt długo. Dlaczego więc mężczyźni mieliby się trochę nie postarać. Teraz ja zadam pytanie: CZy gdyby twoja dziewczyna marzyła o takim cudzie jak dep.laserowa to zafundował byś jej to. Odpowiedz Link
janbugaj1 Re: do lopika i janbugaj1. 28.06.06, 14:36 Sorry ze sie wtracam, ale to jest forum Gazety Wyborczej! Tu sie krzewi rownouprawnienie, popiera feminizm i karczuje patriarchalny model rodziny oraz meski szowinizm. Skad wiec pomysl zeby facet fundowal dziewczynie jakies zabiegi? Przeciez to uwlaczajace damskiej godnosci, rownie dobrze mozna zadac pytanie, czy ty zafundowalabys to swojemu chlopakowi gdyby Cie o to poprosil. ;) A tak na serio, to powtarzam, ja moglbym przecierpiec bol w czasie depilacji woskiem (moim zdaniem mniejszy niz przy laserze) oraz wrastajace wlosy (sa jakies kremy) gdyby nie to, ze przy depilacji potrzebuje kogos do pomocy, plecy, w przeciwienstwie do nog, sa dosyc ciezko dostepnym miejscem ;) Odpowiedz Link
william7 Re: do lopika i janbugaj1. 29.06.06, 17:25 lopika napisała: > Sorry że jestem taka ciemna, ale do końca nie zrozumialam pytania. Łysego ale g > dzie? > Widzisz dla ciebie strasznym bólem jest wosk a zrobiłeś go dopiero dwa razy. My > kobiety dla facetów ( dla samych siebire)robimy go praktycznie przez całe życie > i również starcza na niezbyt długo. Dlaczego więc mężczyźni mieliby się trochę > nie postarać. > > Teraz ja zadam pytanie: CZy gdyby twoja dziewczyna marzyła o takim cudzie jak > dep.laserowa to zafundował byś jej to. łysego na głowie, albo takiego, który nie ma na klacie włosów. Co do dep. laser. to może dziewczynie nie, ale żonie tak:) (dziewczyna mogła by zrobić ze mnie sponsora, a po sesji go out;) Odpowiedz Link
lopika Re: do lopika i janbugaj1. 29.06.06, 18:05 co do mojego pytania zachowalaby się tak samo co do twojego pytania to chyba jednak z owłosieniem bo łysych nieznoszę kojażom mi się ze skin-head'ami Odpowiedz Link
janbugaj1 Re: Panie o owłosionych Panach. 28.06.06, 14:42 lopika napisała: > To może teraz dla odmiany : Co myślą faceci > jeśli dziewcyna ma włosy na nogach i meszek nad górną wargą???? Coz, bedac w zwiazku z dziewczyna ktora ma taki problem, mowi sie trudno, sa wazniejsze rzeczy w zyciu przeciez :) Ale gdybym mial zawrzec nowa znajomosc, dwa razy bym sie zastanowil - malo kto wie, ale geny decydujace o intensywnosci owlosienia na ciele (poza glowa) sa przekazywane wlasnie po zenskiej linii. Czyli np moj ojciec nie ma w ogole tego problemu, ja mam, poniewaz takie sa geny mezczyzn z linii mojej matki. Jezeli kiedys bede mial syna, to dla jego dobra, wolalbym zeby nie mial takiego problemu ;) Niby to tak naprawde nic nie znaczy w zyciu, ale jak pewnie wiekszosc osob tutaj wie, moze byc zrodlem sporych kompleksow (np tak jak u mnie ) :) Odpowiedz Link
lopika Re: Panie o owłosionych Panach. 29.06.06, 16:05 No dobrze. Dlaczego więc ja mam problem z owłosieniem jeżeli moja matka nie ma ani jednego włoska na swoim ciele. (oczywiście są wyjątki w niekturych miejscach) ZAto mój tato to już zupełnie inna bajka. Myślę że gdyby mój syn albo córak miała taki problem zasponsorowałabym jej kiedyś taką depilację jak laserowa Odpowiedz Link
william7 Re: Panie o owłosionych Panach. 29.06.06, 17:35 Janek to mnie rozbraja swoimi wypowiedziami :) na maxa hehe. Popieram go z tym równouprawnieniem, jeśli moja żona bardzo by tego pragneła to tak, ale ja bym jej nie zmuszał. A o tym dziedziczeniu to nie wiedzialem, ach te baby- to wszystko ich wina... Myśle, że powinniśmy tworzyć osiedlowe kluby depilacji dla facetów- np. każdy piątak czyn społeczny- sąsiad sąsiadowi goli plecy:))) A tak na serio, to fakt depilacja pleców wymaga pomocy, a pozatym plecy mają większą powierzchnie niz dwie damski nóżki:) Odpowiedz Link
woypa Re: Panie o owłosionych Panach. 29.06.06, 19:16 > a pozatym plecy mają wi > ększą powierzchnie niz dwie damski nóżki:) OJ OJ Czesto same uda mają o 50% większą. Depilacja pleców to ok 5.000 strzałów, a same uda to często powyżej 7.000 :) W. Odpowiedz Link
kobiettka7 Re: Panie o owłosionych Panach. 30.06.06, 14:46 A ja jestem innego zdania. Sama depiluje cale swoje ciało zostawiając tylko rzesy, brwi, wlosy na glowie oraz waski paseczek w okolicach intymnych. Natomiast podobaja mi sie owlosieni mezczyzni i zupelnie mi nie przeszkadzaja wlosy chocby na plecach. Uwazam, ze jest to bardzo meskie. Odpowiedz Link
william7 Re: Panie o owłosionych Panach. 30.06.06, 16:21 To narazie jesteś pierwsza, która jest za...:) Zobaczymy co na to JanekB.? Odpowiedz Link
kobiettka7 Re: Panie o owłosionych Panach. 30.06.06, 20:18 Powiem nawet wiecej... Zawsze uważałam mocno owłosionych mężczyzn za bardziej seksownych. Dopiero jeden z moich kolegów uświadomił mnie, że to wogóle może być przedmiotem kompleksów. Moje zdziwienie było ogromne. Wcześniej wydawało mi się oczywiste, że mocny zarost i owłosienie jest symbolem męskości i każdy facet chciałby je mieć... I jeszcze jedno. Panowie nie przejmujcie się łysinka, to też może być apetyczne, tylko proszę, bez żadnych zaczesów, króciutko obcięte, albo zgolone do zera pozostałe włosy i jest s u p e r ! ;) Odpowiedz Link
william7 Re: Panie o owłosionych Panach. 01.07.06, 10:28 Pożyczki u łysych są smiechowe:) Jestem ciekiaw jaki procent kobiet uważa "mocno owlosionjych mężczyzn" za bardziej owłosionych?, wg mnie to młode dziewczyny raczej preferują facetów bez żadnego owłosienia.... Odpowiedz Link
william7 Re: Panie o owłosionych Panach. 03.07.06, 18:41 Czy to wszystkie Panie, które lubią misiów...? Odpowiedz Link
janbugaj1 Re: Panie o owłosionych Panach. 04.07.06, 14:50 teraz juz wiesz co robisz na tym forum ;) Odpowiedz Link
william7 Re: Panie o owłosionych Panach. 04.07.06, 16:49 No tak powiem ci, że nie do końca. Wychodzi na to, że szukam akceptacji...? Odpowiedz Link
janbugaj1 Re: Panie o owłosionych Panach. 05.07.06, 15:12 widac jak wielu paniom nie podobaja sie wlochate plecy wiec siedzimy tutaj i dyskutujemy jak sie skutecznie pozbyc tego problemu, o to raczej chodzilo. ze strony pan wyglada to podobnie ;P Odpowiedz Link
ace123 Re: Panie o owłosionych Panach. 05.07.06, 05:47 mam taki sam problem z wloskami na barkach i plecach jak koledzy i strasznie ciezko sie przelamac zeby rozebrac na plazy(tzn nie potrafie sie przelamac:P), no ale juz niedlugo bede szedl na zabiegi i mam nadzieje ze ten obrzydliwy problem zniknie!!!! Odpowiedz Link
william7 Re: Panie o owłosionych Panach. 05.07.06, 08:31 Nie zawsze..., nie chcę cie zniechęcać ale np. janek będzie robił 9 zabieg i jeszcze nie jest całkiem "wydepilowany". Wiele zależy od rodzaju wlosów jakie masz, to co piszą na stronach to jest propaganda sukcesu i nie wszyscy są szczęśliwi z tych zabiegów, część pacjentów nie widzi większych zmian lub są one krótkotrwałe:( Odpowiedz Link
ace123 Re: Panie o owłosionych Panach. 05.07.06, 11:14 wiesz bylem na probie laseru 5 miesiecy temu i w miejscu ktorym mialem to robione widac poprawe a wiec mysle ze nie bedzie tak zle :) Odpowiedz Link
ace123 Re: Panie o owłosionych Panach. 05.07.06, 11:16 a i jeszcze jedno wloski mam ciemne, grube i dlugie czyli te "najlepsze" do epilacji ;] Odpowiedz Link
william7 Re: Panie o owłosionych Panach. 05.07.06, 16:00 Najlepsze do depilacji ale najgorsze do ukrycia;) Ja też mam takie, a jaki to był laser? Odpowiedz Link
ace123 Re: Panie o owłosionych Panach. 06.07.06, 00:21 laser diodowy w gabinecie u pewnego pana:)))) Odpowiedz Link
william7 Re: Panie o owłosionych Panach. 06.07.06, 22:23 No to tylko czekać na efekty, napisz jak już będziesz po pierwszym zabiegu jakie efekty:) Odpowiedz Link
werka.szatynka Re: Panie o owłosionych Panach. 18.07.06, 11:52 mnie się podobają owłosieni panowie, jak dla mnie są bardzo męscy!!! Odpowiedz Link
zenobia27 Re: Panie o owłosionych Panach. 18.07.06, 19:39 Ja najbardziej lubie włosy na brzuchu, taką ścieżkę w dół...uważam ,że to baaaardzo sexowne:) A tak na marginesie, to nie miałam pojęcia, że panowie też mają z tym problem... Mam nadzieję, że przynajmniej, są bardziej wyrozumiali dla nas:) Odpowiedz Link
zenobia27 Re: Panie o owłosionych Panach i nawzajem;) 18.07.06, 21:44 A swoją drogą, czy Wy panowie,wolicie jak dziewczyna ma jednak jakąś czuprynkę,czy włoski w ogole nie są mile widziane i czy np.włoski na rękach(bo i tak dużu czasu zabiera nam depilowanie tych kilometrów nóg)to taki wielki problem? Odpowiedz Link
alex_she Re: Panie o owłosionych Panach. 19.07.06, 13:53 osobiscie kocham mezczyzn bez jakichkolwiek wlosow,chodzi mi na klatce i plecach.na brzuchu jeszcze moze byc ,na nogach to nie mowie bo to narmalne ze wszsycy panowie maja owolosione,ale plecy i klatka piersiowa wygolana prosze:P!!!:) pozdrawiam:) Odpowiedz Link
janbugaj1 Re: Panie o owłosionych Panach. 19.07.06, 19:19 wlosy na plecach, racja, sa straszne, ale no klata wygolona to przesada. czul bym sie jak chlopczyk, albo co gorzej dziewczynka ;) no, chyba ze ktos naturalnie nie ma tam wlosow, to ok. oczywiscie zalezy tez jakie wlosy, bo co innego dlugie klaki, a co innego powiedzmy seksowne centymetrowe wloski. :> co do dziewczyn : na rekach absolutnie mi nie przeszkadzaja, (jesli jest ich malo i krotkie), natomiast owlosione nogi to niestety jak dla mnie najskuteczniejszy odstraszacz :/ Odpowiedz Link
peter_ligocki .......... 06.08.06, 19:33 witam :) i dołączam do panów, którzy nie są zbyt zadowoleni (albo wogóle) z depilacji laserowej ( u mnie już po 5,6 zabiegów na ramiona i plecy i efekty marne - obawiam się że po odstawieniu depilacji na rok efekt byłby niewidoczny) robiłem w Krakowie, laserem diodowym - i tak jak napisałem, poza pachami, efekt prawie żaden - a pieniądze spore :) tak jak już ktoś napisał wcześniej - aż dziwne, że w XXI wieku, gdy medycyna potrafi wykonywać cuda nie ma jakiejś naprawdę skutecznej metody na taki problem... dla niektórych oznaczałoby to rozpoczęcie nowego życia i wyleczenie wszystkich kompleksów :) robił ktoś elektrolizę??????????? Odpowiedz Link
zenobia27 Re: Panie o owłosionych Panach. 06.08.06, 21:16 janbugaj1 napisał: > co do dziewczyn : na rekach absolutnie mi nie przeszkadzaja, (jesli jest ich > malo i krotkie) Rany, Twoja wyrozumiałość powaliła mnie na kolana... Odpowiedz Link
dianda83 Re: Panie o owłosionych Panach. 07.08.06, 16:02 hmm... mnie obrzydzenie bierze na włosy łonowe :P u facetów :> Nie wiem czemu, ale te gęste czupryny zle mnie się kojarzą :) Lubię jak facet ma owłosienie, ale jedynie na nogach, ew. klata piersiowa :) Odpowiedz Link
brudna_harriet Re: Panie o owłosionych Panach. 18.09.06, 23:43 Podobają mi się pluszaki ;) Pod warunkiem, że nie zafunduja sobie dredów albo jakieś innej długiej obleśne fryzury. Wyglądają często jak tygodniami nie myte. Lysina też nie jest straszna ale żałosne próby ukrycia jej TAK!!! Odpowiedz Link
lienka84 Re: Panie o owłosionych Panach. 06.10.06, 16:19 A mnie obrzydzają włosy pod pachami u facetów :/. Najgorzej jak podczas wakacji panowie noszą podkoszulki i widać im takie długie zwieszające się kudły. jeszcze ta myśl , że pot się na nich zbiera i bakterie go rozkładają i śmierdzi. Fuuuuuuuuuuu! Za to mam bardzo mieszane uczucia, co od żeńskiej depilacji okolic bikini. Mam wrażenia, że jest to niekobiece. Tzn. każda dorosła kobieta ma tam owłosienie, tylko dziewczynki nie mają tam włosów. Raczej nie oglądam pornoli :P więc wizerunek kobiety wygolonej tam (a słyszałam , że w większości aktorki z filmów porno są tam łyse) nie utrwalił mi się jako standard. Raczej mam w pamięci obrazy Klimta hm. No, po prostu nie jestem niedojrzałą dziewczynką. Już nie mówiąc o niewygodach golenia i braku na to czasu. No i walczyć trzeba z szowinizmem, ot co! Tu forum gazety przecież, jak słusznie zauważył któryś z panów ;). Pozdrawiam. Odpowiedz Link
lienka84 Re: Panie o owłosionych Panach. 06.10.06, 16:31 > Myśle, że powinniśmy tworzyć osiedlowe kluby depilacji dla facetów- np. każdy p > iątak czyn społeczny- sąsiad sąsiadowi goli plecy:))) A to mi się niesamowicie spodobało :))) Odpowiedz Link
asdf791 Re: Panie o owłosionych Panach. 06.10.06, 21:10 Jestem facetem. Mam owłosioną klate, barki i plecy. A do tego mam objawy łysienia androgennego (za dużo testosteronu w organiźmie - nigdy nie stosowałem żadnych anabolików czy innego świństwa:) ) Nie wiem czy u mnie depilacja laserowa by coś pomogła bo z roku na rok mam wrażenie że jest tych włosów coraz to więcej. Podobno wszyscy sportowcy nie mają włosów na ciele ponieważ poracujące mięśnie zużywają składniki odżywcze przeznaczone na budowę włosa...można zabrać się za jakiś sport? :) A co do Pań nie lubiących owłosionych panów to są to w większości kobietki z pokolenia Pepsi :) dla których Ken (ten od Barbie) był wzorem faceta :) i ważniejsza jest dla nich okładka aniżeli zawartość :) Pozdrawiam kobietki lubiące misie ;) Odpowiedz Link
emilka107 Re: Panie o owłosionych Panach. 06.10.06, 23:42 Troche mi was chlopaki szkoda .Z ta depilacja plecow rzeczywiscie macie przeje...Ja zdecydowanie mowie NIE owlosieniu na barkach i plecach .Cala reszta czyli klata ,brzuch ,nogi i klejnoty sa ok, to nawet przyjemne moc podotykac cos miekkiego ,strasznie lubie futerkowe stworzonka :)i pewnie jak wiekszosc dziewczyn jestem tolerancyjna ale wy nie macie litosci dla naszych nog wiec koniecznie musicie cos zrobic z tymi plecam pliis.Powodzenia:) Odpowiedz Link
brudna_harriet Re: Panie o owłosionych Panach. 13.10.06, 23:24 Między nogami, a plecami jest jednak różnica. W dostępności i unerwieniu. Odpowiedz Link
semm Re: Panie o owłosionych Panach. 16.10.06, 13:57 hmm co sądzicie Panie o włosach na rękach u męzczyzn a dokładnie od barków po łokcie? Własnie ja mam z tym problem, wkurza mnie to i jestem ciekaw jakie jest wasze zdanie na ten temat Odpowiedz Link
zenobia27 Re: Panie o owłosionych Panach. 19.10.06, 21:56 Nie no załamka!!! czy to już nie zmierza w jakimś chorym kierunku?? Przecież to normalne, że na ramionach czy przedramionach rosną włoski, zwłaszcza u facetów!!! ale u kobiet też, u jednych wiecej u innych mniej, wiadomo,że fajniej by było, gdyby jednak mniej...ale niektóre wypowiedzi w tym wątku powalają mnie na kolana...naprawdę. Wiecie, bo to ,że mój facet którego kocham , będzie miał włosy na rękach czy klacie to nie ma najniejszego znaczenia dla mnie!! Chociaż kłamię... ma znaczenie, bo w niektórych przypadkach może być bardzo sexowne...Rozumiem ,że każdy ma inne poczucie piękna i estetyki(sama depiluję nogi) ale nie popadajmy w paranoję!!! Odpowiedz Link
janbugaj1 Re: Panie o owłosionych Panach. 20.10.06, 19:59 Coz wszystko zalezy od wieku. Niestety zyjemy teraz w innych czasach i idealem dziewczynek pokolenia Pepsi jest facet z gola klata, wydepilowanymi pachami, nogami, nie mowiac o plecach. Faceci z tego pokolenia tez pewnie maja jakies swoje widzimisie, tak rozne od tych pietnascie czy dwadziescia lat temu. Moda jest bezduszna, wmowila nam ze wlosy na plecach sa nieestetyczne i koniec. Za piecdziesiat lat, idealem meskosci pewnie znowu beda takie zwierzaki. Nie wspominam o tym ze sto lat temu malo ktora dziewczyna slyszala o depilacji pod pachami. Na pewno wlosy w tym a innym miejscu nie powinny wplywac na to czy kogos kochamy czy nie, ale pamietaj, ze ludzie ktorych gusta ksztaltowaly sie w ostatnich latach maja zakodowane ze wlosy w niektorych miejsach sa ble i tyle. A jezeli sa ble, to odstraszaja od potencjalnych partnerow, i tak wedrujac wstecz podchwytliwie decyduja o tym czy kogos na koncu pokochamy czy nie :] Odpowiedz Link
malwes Re: Panie o owłosionych Panach. 03.02.07, 21:15 Właśnie przegladałam historyczne wątki na tym forum i ten jest chyba moim ulubionym... :)))))) Mój mąż jest właśnie z tych "kudłatych" a dla mnie zawsze jakoś te włochate osobniki były bardziej pociągające ;) Jakiś zew natury może (Jaskiniowcy i te sprawy...:) - a tak na poważnie to szczerze mówiąc nie przeszkadza mi owłosienie u mężczyzny, w żadnym miejscu - oprócz pach. Pachy powinny być co najmniej "skrócone" :). No i fakt, że w pewnych miejscach "dredów" nie wypada zapuszczać;) ale cała reszta to w zasadzie kwestia estetyki (duchowej też) całego osobnika. Odpowiedz Link
lienka84 Re: Panie o owłosionych Panach. 12.02.07, 19:11 Jeśli chodzi o włosy pod pachami to jestem przeciw ze względu na zapachy spod pachy i letnie wystawki w autobusach u osób (szczególnie płci męskiej) noszących koszulki bez ramiączek i epatujących tymiże zapachami :\ Na estetyczne oczekiwania wo bec parntera wielki wpływ mają modele lasnowane w mediach i o nie tylko takich jak magazyny dla kobiet, czy hollywoodzkie filmy, ale też np porno, teledyski itp. Jednak trudno przemówić komuś do rozsądku mówiąc skąd się wziął taki czy ów jego/jej gust i guścik. Jak się ktoś nie podoba z jakiegobądź powodu to się nie podoba i już, to coś bardzo słabo modyfikowalnego na poziomie swiadomym ;\. Odpowiedz Link
jola_82 Re: Panie o owłosionych Panach. 11.02.07, 15:43 w zasadzie nie mam nic przeciwko, choc wolalabym, zeby moj mezczyzna ich nie mial. Moj Misiek akurat ma (na plecach tylko takie pojedyncze gdzieniegdzie) wiec to akceptuje, czasem dla zartow mu kilka wyrywam :P. Nie torturuje Go jednak zeby depilowal klate (choc owlosienie na klatce troche przeszkadza pieszczom ustami- z reszta kazde owlosienie oprocz tego na glowie heh). Jednak cale szczescie moj Misiek goli sobie regularnie wlosy na jaderkach i podcina wlosy lonowe. W tym momencie dla mnie to wystarczy. Choc chce go jeszcze przekonac do przycinania lub golenia wlosow pod pachami. I juz bedzie ok! ;) Odpowiedz Link
kasiula12344 Re: Panie o owłosionych Panach. 23.02.07, 18:32 Faceci też się powinni depilować !!! Odpowiedz Link
manienia Re: Panie o owłosionych Panach. 27.02.07, 11:51 włosy każdy człowiek powiniem mieć tylko i wylacznie na głowie - jak dla mnie reszta mogłaby zniknąć. nienawidze u facetów wąsów, bródek i owlosionych klat ... a co dopiero plecy czy cos tam!!!!! nogi ujdą bo raczej nie często sie ich dotyka lub na nie patrzy. włosom precz !!!!!!! Odpowiedz Link
wiwani Re: Panie o owłosionych Panach. 27.02.07, 12:15 zgadzam się z Toba w zupełności!!! Nie znoszę owłosionych klat u facetów, nie mówiąc już o wąsach czy brodzie. Pod pachami tez lubie jak jest gładko. A busz w miejscach intymnych, o zgrozo! Panowie, przycinajcie chociaż włosy, nie namawiam do permanentego usuwanie owłosienia, ale przystrzyc nie zaszkodzi. Pozdrwawiam pięknych panów. Odpowiedz Link