pytanko ?????

21.03.07, 14:42
niech ktoś mi napisze jak wyglądają kolejne zabiegi ( drugi trzeci ) czy są
mniej bolące czy zabieg robi się na całej powierzchni depilowanej czy tylko
tej co są włosy i czy po emli mniej boli
pozdrawiam
    • aga3313 Re: pytanko ????? 21.03.07, 19:36
      zabiegi są troszkę mniej bolące /troszkę!/, a to z racji tego,ze
      jest mniej włosów.
      Ja za drugim razem miałam ponownie depilowaną cała powierzchnie,bo
      włosy po pierwszym zabiegu się przerzedziły,ale jednak były.
      Zresztą to jest gwarancja,że zabieg będzie trwały.
      Emli nie stosowałam, więc w tej kwestii się nie wypowiadam.
      Pozdrawiam.
      • dytkaa1 Re: pytanko ????? 21.03.07, 21:16
        dzięki za odpowiedź ja miałam robione bikini i bolało jak cholera więc
        zastanawiam się nad emlą
        • suonecko Re: pytanko ????? 23.03.07, 19:25
          Miałam wszystkie zabiegi robione z emlą i mimo to czasami czułam coś jakby mi
          ktoś igłę wbił. Wszystko zależy od tego, czy się wszystkie miejsca dobrze
          posmaruje. Przy emli zabieg jest praktycznie bezbolesny.
          • krystynaso Re: pytanko ????? 26.03.07, 00:06
            Suonecko napisz ile wcześniej trzeba się posmarować przed zabiegiem emlą, żeby
            był efekt i czy emlę kupowałaś bez recepty?
            Ja niestety próbowałam w trzech aptekach i tylko na receptę.
            W którym gabinecie masz zabiegi, bo z tego co czytam, to jesteś zadowolona.
            Pozdrawiam
            • suonecko Re: pytanko ????? 26.03.07, 19:15
              Zabiegi robię w medestetice w Gliwicach. Emle mam wliczoną w cenę. Smaruję się
              nią 1h przed zabiegiem. Na tą dużą emlę faktycznie trzeba mieć receptę, bo w
              aptekach są tylko te malutkie bez recepty (5g?).
              • krystynaso Re: pytanko ????? 26.03.07, 23:15
                Witam,
                Dzięki za wyczerpującą odpowiedź. Mi nawet na tą malutką emlę każą mieć
                recepty :(.
                Pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja