regina.1
07.05.08, 10:58
Jestem po dwóch zabiegach na brodzie. Efekt jest oszałamiający, tylko coś mi
się tu nie podoba, może wytłumaczycie mi o co chodzi. Pierwszy zabieg miałam
wykonany prawie dwa miesiące temu, twarz była zmasakrowana dosłownie, ale
włosy gęste i mocne zaczęły wypadać. Tak więc, po około trzech tygodniach od
pierwszego zabiegu miałam przez chwilę łysą brodę. Hura! Przed drugim
zabiegiem(przerwa sześć tygodni) wyrosło mi dosłownie z dziesięć włosków. A
teraz jestem w tym miejscu znów łysa i bardzo się cieszę ale... Dermatolog w
gabinecie powiedziała, że 6-8 zabiegów to standard. Dlaczego więc nie rosną? I
co jeśli po tych wszystkich zabiegach dopiero wtedy wyjdą z kryjówki?