Witam :)

11.04.05, 10:44
rowniez jestem na DC. Co prawda na scislej wytrzymalam tylko tydzien bo te
posilki doprowadzaly mnie do odruchu wymiotnego :(, ale zaparlam sie i
postanowilam wytrwac chociaz na mieszanej i tak juz trwam 4 tygodnie. Razem
przez 5 tygodni schudlam 7 kg (z jakimis groszami ale nie wiem ile tych
groszy ;))) bo trudno okreslic na mojej wadze. Nie powiem w czasie Swiat i
pozniej nagrzeszylam ciut ale nie bylo zle. Za to przez ostatni tydzien
schudlam tylko cos ponad 0,5 kg :( i to mnie zmartwilo dzis rano.

Aha zapomnialam napisac ze mam 165 cm i ciut ponizej 70 kg (bylo 77) i marze
jeszcze o pozbyciu sie 10 kg

Pozdrawiam serdecznie
Ewa
    • br0mba Re: Witam :) 11.04.05, 11:42
      czesc Ewa :)
      witam w klubie :) i gratuluje sukcesow :)
      • ewa250 Re: Witam :) 11.04.05, 18:22
        ciesze sie ze Was znalazlam :))), a z tych ujemnych kilogramow jestem baaardzo
        dumna
    • ela.jot Re: Witam :) 11.04.05, 12:59
      Witaj Ewo. Cieszę sie, ze do nas dołączyłaś.
      ja pojutrze przechodze na mieszaną(po dwóch tygodniach).
      Co mozna jeść na śniadania? (jestem wegetarianką)
      • ewa250 Re: Witam :) 11.04.05, 13:18
        odpowiedzialam w Twoim wyzszym watku, ale wegetarianizm zmienia postac rzeczy,
        ja jestem miesozerca niestety a teraz w czasie diety to po prostu bez miesa zyc
        nie moge. a poza miechem: jaja , warzywa: brokuly, kalafior, rzodkiewka,
        marchewke, i rozne mrozone warzywne mieszanki, serek bialy chudzizna i mleko
        0,5 %, serek zolty odtluszczony, owoce typu jablka, grapejfruity, nie jadam
        chleba (no chyba ze zgrzesze i pozre jakas skorke pozostala po moim
        synku ;))) ), ziemniakow, makaronu, ryzu, kasz itp., w ogole unikam
        weglowodanow.
        Fajnie ze jestescie, brakowalo mi takiego forum

        Pozdrawiam
        Ewa
        • ela.jot Re: Witam :) 11.04.05, 14:21
          dzieki Ewo
          chyba cała tajemnica tkwi w tym, żeby nie jeść weglowodanów (ja je uwielbiam,
          niestety). zacznę od warzyw gotowanych, jajka na miekko i chudych serków
          białych (żółtych nie lubię).
          Poza tym poprosze o ścisłe "wytyczne" moja Panią Dietę.
    • jestek Re: Witam :) 11.04.05, 14:36
      Ewa, witaj :-) Każda nowa osoba to dodatkowe wsparcie, coraz milej się tu
      robi :-)Nie martw się tak bardzo tym brakiem spadku kg (choć wiem jak ja na to
      reaguję, tak samo jak Ty), są okresy, kiedy waga się zatrzymuje, trzeba to
      przejść, nie przerywać diety, w końcu się ruszy, nie ma siły.
      Pozdrawiam :-)
      • ewa250 Re: Witam :) 11.04.05, 18:25
        dziekuje za mile powitanie :). wiem ze czasami waga staje i trzeba przeczekac,
        mam motywacje (w szczegolnosci ciuchowe ;))) ) wiec dam rade.... no a z Wami
        pewnie bedzie jeszcze lzej, fajnie ze jestescie az mi sie lepiej na duszy
        zrobilo jak znalazlam forum DC.
    • justaa21 Re: Witam :) 13.04.05, 12:10
      czesc ewa!
      jestem nowa na tym forum, ale bardzo mi sie podoba mozliwosc dzielenia sie
      swoimi doswidzczeniami ze stosowania diety.
      napisz jak ci na tej diecie?
      5 tyg? jestem w szoku, to bardzo dlugo.................
      jestes twarda.Ja chcialabym schudnac 6 kg,ale mam slaba "silna wole".
      Mysle ze ta dieta jest pewnego rodzaju motywatorem do nie jedzenia.I moze w tym
      jest jej sekret?
      chcialabym do was dołączyc....ale ta dietajest troche droga?
      napisz czy warto?i czy podczas jej stosowania wystepuje silne uczucie głodu?
      • ewa250 Re: Witam :) 13.04.05, 13:52
        hej,
        nie wiem czy jestem taka twarda ;))), przy pierwszym podejsciu nie wytrzymalam
        i po dwoch dniach odpuscilam, po dwoch dniach zaczelam znowu. Na scislej
        wytrzymalam tylko tydzien, potem przeszlam na mieszana bo inaczej bym w ogole
        zrezygnowala, tak mnie mdlilo na sama mysl o proszkowych posilkach.
        Najgorszy byl pierwszy dzien, ciagle myslalam o jedzeniu, pilam wode (a naleze
        do tych co raczej malo pija wiec to dla mnie lekka katorga ;))) ), na drugi
        dzien krecilo mi sie w glowie ale przetrwalam a potem jakos poszlo. Po tygodniu
        mialam odruch wymiotny na mysl o proszkowym posilku i stwierdzilam ze nie dam
        rady, przeszlam na mieszana - jeden posilek zwykly i dwa dc.
        Pytasz o uczucie glodu... bywa ssanie w zoladku ale to trzeba przetrwac,
        popijac wode i nie dac sie kilogramom. Motywacja jest prespektywa luznych
        ciuchow i pozegnanych kilogramow, to mnie trzyma. poza tym wydana kasa, ktora
        byla dla mnie nie lada wydatkiem, nie moze sie zmarnowac.
        Bywam tez glodna jak wilk ale staram sie nie myslec o jedzeniu, najgorsze sa
        weekendy, bo w pracy daje rade spokojnie :))).
        Mam jeszcze zamiar zrzuciuc 10 kg (5 ciazowych i 5 ktore mi sie przyplataly
        przed ciaza ;) ) wtedy bede miala sie w koncu w co ubrac, bo szafa pelna ale
        albo nie wchodze w ciuchy albo kiepsko wygladam jako baleron, a tak baleron
        znika ;)))

        pozdrawiam i zycze szybkiego przylaczenia sie
        ewa
      • ela.jot Re: Witam :) 13.04.05, 15:23
        ewo250 - głód czułam tylko przez pierwsze dwa dni. trzeciego dnia było
        juz "normalnie'. Kup DC tylko na pierwszy tydzień.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja