zalamanie:(

14.05.05, 11:55
dzis dostalam pake na 3 tyg scislej i normalnie zalamalam sie ja mam
wszystkie te prochy zjesc??jeju szok:(ale od pn zaczynam trzymajnie kciuki
mam nadzieje ze dam rade
    • jestek Re: zalamanie:( 14.05.05, 12:42
      Będziemy trzymać mocno kciuki, żeby się udało. Mam nadzieję, że będziesz się
      dobrze czuła i efekty będą zadowalające i trwałe. Aniu, napisz trochę o sobie,
      ile chcesz zrzucić, jaki jest Twój cel? POzdrawiam :-)
      • anka_200 Re: zalamanie:( 14.05.05, 12:50
        hej chce zrzucic ok 8kg ale 6 tez by mnie zadowolilo:)w sumie to juz sie
        opatrzylam z tymi pudelkami :):)wiem ze ludzie chudna na tej diecie i to sporo
        ale wiem tez ze duzo osob po niej tyje nawet stosujac 1000kcal i wlasnie tego
        sie boje ze pomecze sie na scislej a co potem??zobaczymy co moj konsultant
        powie ale narazie startuje w pn juz postanowilam bede was informowac:):)
        Pozdrawiam Jestek a ty duzo schudlas??napisz mi jak mozesz jak sie czulas na
        diecie i ile pierwszych dni jest najgorszych??wiem ze pewnie zalezy to od
        organizmu ale napisz:)
        • jestek Re: zalamanie:( 14.05.05, 14:55
          Ja od początku dietowania (zaczęłam 9 lutego) schudłam 17 kilogramów, robiłam 3
          tygodnie ścisłej, potem 3 tygodnie mieszanej, potem przeszłam na 1000 kalorii.
          Najcięższe były dla mnie 3 pierwsze dni, kiedy się przestawiałam na zupełnie
          inny sposób odżywiania, ale poza tym dobrze znosiłam te saszetki, choć
          niektórych smaków po prostu nie tolerowałam, zbierało mi się na wymioty. Potem
          kupowałam jedynie te, które mi smakowały. Teraz nadal chudnę, średnio 0,5 kilo
          na tydzień, nie jem chleba i ziemniaków, słodycze tak raz na tydzień, ćwiczę i
          jest dobrze :-)
    • ewa250 Re: zalamanie:( 14.05.05, 15:45
      Witaj,
      nie jest tak zle i da sie wytrzymac , chociaz ja na scislej wytrzymalam tylko
      tydzien, reszta to mieszana. Ale pociesze Cie ze od 7 marca do poprzedniej
      srody schudlam 11,5 kg :))). Nadal jestem na mieszanej ale juz z dwoma
      posilkami, czasami tez nagrzesze..... i chudne, przecietnie 1 kg na tydzien.
      Na napoje patrzec juz nie moge ale nadal je pijam, z zup toleruje tylko
      grzybowa i kurczaka z grzybami.
      Trzymam kciuki, najciezszy byl dla mnie pierwszy dzien, pozniej juz bylo
      lepiej, chociaz i teraz, jak to na kazdej diecie, zdarzaja sie kryzysy.
      Pozdrawiam
      Ewa
      • anka_200 Re: zalamanie:( 14.05.05, 16:54
        dziewczyny dam znak w pon jak mi idzie:)teraz jade do domku:)Pozdrowka papa
Pełna wersja