Kiedy powiedziałyście-stop?NapiszcieWas ze historie

05.12.05, 21:46
Jak u Was było? Kiedy przyszedł ten moment, że powiedziałyście "o nie, tak
dalej być nie może"? ???
U mnie to było jak mój chłopak powiedział, że jakąś dziewczynę
skomplementował, że ładnie wygląda. Zapytałam się czemu mi nie mówisz tak. A
on, że ciągle chodzę w spodniach i swetrach i że lubi jak chodzę bardziej w
spódnicach i takich innych. A ja wtedy sobie pomyślałam, że chodzę w tych
ciuchach bo we wszystkim innym wyglądam koszmarnie. No i od tego się zaczęło
bo sobie pomyślałam, że jak to żeby on innym prawił komplementy a nie mi. To
mnie zabolało, że staje się dla niego mniej atrakcyjna iiii..... oto jestem z
Wami. Opowiedzicie jak było u Was!!!!!

Pozdrawiam
    • aghara Re: Kiedy powiedziałyście-stop?NapiszcieWas ze hi 06.12.05, 16:02
      ja najpierw obejrzałam swoje zdjęcia na których wyglądałam o 10kg starzej niż
      na zdjęciach z zeszłego roku, potem stanęłam na wadze... Teraz jest 8kg mniej i
      już czuję się lepiej ale postanowiłam odchudzić się raz a skutecznie i
      styczeń/luty planuję po raz drugi ścisłą (może tym razem wytrwam dłużej niż 2
      tyg). Poza tym pogodziłam się z faktem że przez całe życie będę musiała uważać
      na to co jem - trudno!
      pozdraWIAM WSZYSTKIE FORUMOWICZKI
      • lilla25 Re: Kiedy powiedziałyście-stop?NapiszcieWas ze h 06.12.05, 18:54
        witam Was,jestem 2miesiace po ciazy,waze w tym momencie 84kg,jestem juz 3ydzien
        na praktycznie glodowce,nie karmie piersia wiec moge sobie na to
        pozwollic,codziennie cwicze i waga nic,kompletnie nic.jestem zalamana poniewaz
        przed ciaza wazylam 62kg,ktore uzyskalam po ciezkiejpracy(wazylam kiedys tez
        80kg)nie mam w czym chodzic,a najgorsze jest to,ze sie obawiam,ze nie dam rady
        schudnac,czy cambrige pomoze?musze do czerwca to zrzucic poniewaz mam na
        przyszle wakacje slub,dziewczyny pomozcie,silna wole mam,ale czy pomoze?
        pozdrawiam serdecznie
        • nitka.69 Re: Kiedy powiedziałyście-stop?NapiszcieWas ze 06.12.05, 19:30
          Na pewno sobie poradzisz :))!!! Początek nie należy do najłatwiejszych ale jak
          masz silną wolę to dasz radę. Potem to z górki. I waga naprawdę spada :))!!!
          Trzymam kciuki :))Będzie dobrze :)) Buźka.
          • karola971 Re: Kiedy powiedziałyście-stop?NapiszcieWas ze 06.12.05, 22:53
            Aghara to było do ciebie chociaz wszystkie jestescie świetne i dacie rade.
      • karola971 Re: Kiedy powiedziałyście-stop?NapiszcieWas ze h 06.12.05, 22:52
        Jestes naprawde świetna. ja tez schudłam już z 71 do 60 ale chwilami chce mi
        się płakac. Boję sie o swięta i wogóle......:/ Chce jeszcze zgubic 5 kilo.
        Narazie jem bardzo mało oto mój jadłospis sniadanie serek wiejski i marchewka
        surowa i obiad 50 g chudego gotowanego mięsa albo gotowana ryba i marchewka
        surowa. Potem najczęściej nie jem już zupki bo jestem pełna. Nieraz się zmuszam
        np tak jak dziś. Co dalej?????
    • karola971 Re: Kiedy powiedziałyście-stop?NapiszcieWas ze hi 06.12.05, 22:58
      Ja tez nigdy nie miałam mobilizacji ale
      byłam na imprezie , robili zdjęcia a gdy je potem wywołałam przerzegnałam
      się!!! Wyglądałam na jednym jak słoń! Zjęcie walnęłam na tapetę w kompie i
      powiedziałam dosyć!!! Jadłam bardzo dużo , rano snaidanie , w pracy z 2 bułki
      słodkie , po pracy obiad(zupa+drugie danie)i oczywiście ciastka albo czekolada.
      Potrafiłam pół kilo ciastek zjeśc z herbata , a cała czekolada to dla mnie było
      nic:/ Z dnia na dzień w sumie przeszłam na DC i od póltora miesiąca schudłam 10
      kilo. Mało tego nadal chudnę. Nie mówię że było- jest łatwo. Właśnie w tym
      momencie mam ochotę na czekolade która dzisiaj dostałam z orzechami:D Ale nie
      zaprzepaszczę efektów o nieee nie po to tak się starałam zeby teraz wszystko
      poszło na nic! 3mam za ciebie kciuki i wierzę że ci się uda! Albo zamiast DC
      przejdź na 1000 kal .Podobno tez bardzo dobra dieta. Pisz co i jak u ciebie.
      Jak mas zjakies pytania-chętnie odpowiem:)
      • lilla25 Re: Kiedy powiedziałyście-stop?NapiszcieWas ze h 06.12.05, 23:40
        wiec jak mowicie,ze waga sama spada, to ide na to:)wlasnie ja zamowilam,dostane
        w czwartek,wiec zaczynam od piatku. trzymajcie za mnie kciuki. a wiecie cos
        moze na temat cwiczen?mozna czy nie mozna,poniewaz chodze codziennie na
        aerobik.pozdrawiam
        • aghara Re: Kiedy powiedziałyście-stop?NapiszcieWas ze 07.12.05, 10:24
          nie powinno się ćwiczyć bo w pierwszych dniach będziesz bardzo osłabiona. W
          ogóle nie polecam Ci zaczynania diety przed Nowym Rokiem... święta i inne
          pułapki...
          dieta jest ciężka psychicznie, bo zjadłoby się coś dobrego a nie można.
          Naprawdę, lepiej po świętach!
          ja pomimo diety 2 razy w tygodniu chodziłam na tańce (ale nie są to
          wyczerpujace zajęcia)
          Trzymam kciuki. Pa!
          • marionaud Re: Kiedy powiedziałyście-stop?NapiszcieWas ze 07.12.05, 16:01
            Moja historia to banał.Zawsze byłam pączek-na pierwszym roku studiów schudłam
            15 kg i długo trzymałam stałą wagę..do czasu...aż poznałam mojego
            narzeczonego.Wieczorne kolacyjki,wypady do resteuracjii..w ciągu 4 lat
            przytyłambardzo duzo. teraz jestem w 10 dniu diety-dzis stanęłam na wadze i
            generalnie umieram z radości-schudłam 7 kg!Nie czuję głodu i ciuszki ze mnie
            przyjemnie"lecą" ☺ Więc moją najwięższą mobilizacją jest mój ślub-w
            sierpniu,zaczęłam teraz ostre przygotowania
            bo nie chcę obudzić się z ręką w nocniku ☺. Zamierzam przejśc po 21 dniach na
            1000 kcal, i w lutym jeszcze raz na 21 dni na dc żeby wrócić do swojej wagi.

            pozdrawiam wszystkie Cambridżówki☺
            • lilla25 Re: Kiedy powiedziałyście-stop?NapiszcieWas z 07.12.05, 18:40
              To gratuluje Ci marionaud,ja tez mam swoj slub we wrzesniu i zrobie wiele zeby
              schudnac:)aghara z checia poszlabym po swietach na diete,ale nie mieszcze sie w
              zadne ciuchy po ciazy,serio nic i musze chociaz cos teraz zrzucic,a pewnie jak
              mi sie uda cos zgubic to bede miala wieksza motywacje i zadne makowczyki lub
              pierozki z grzybkami mnie nie rusza:)mam nadzieje:))pozdrawiam
              • lilla25 Re: Kiedy powiedziałyście-stop?NapiszcieWas 07.12.05, 22:20
                Dziewczyny a mozecie mi w ogole napisac,co mozna pic przy cambridge?czy np kawa
                z mlekiem,albo inka z mlekiem,albo samo mleko jest dozwolone?co z sokami?co z
                herbata?o jedzenie sie nie pytam,chociaz.....na kopenhaskiej nie mozna jesc
                nawet gumy,czy tutaj tez?pozdrawiam
                • jagapie Re: Kiedy powiedziałyście-stop?NapiszcieWas 08.12.05, 10:33
                  dozwoleona kawa z niewielka ilościa mleka 0% lub 0,5%. bez cukru.
                  ale najlepiej pic czarną.
                  herbata: czarna, czerwona, zielona, biała;)
                  bez dodatków, czyli bez cukru, miodu, cytryny.
                  żadnych herbat owocowych.
                  żadnych soków - nieważne, czy się samemu wyciska, czy z kartonu, czy z butelki -
                  żadnych.
                  co do gumy: zerknij na dół. jest temu poświęcony osobny wątek.
                  pozdrawiam i powodzenia
              • nitka.69 Re: Kiedy powiedziałyście-stop?NapiszcieWas 08.12.05, 12:59
                Hej lilla :)) Ja tez nie chcialabym Cie zniechecac do chudniecia ale przed
                swietami to nie wiem czy to jest dobry pomysl :(( Powiem wprost. Jak dla mnie
                pierwsze dni na tej diecie byly naprawde trudne...A pomysl ze bedziesz robic
                swiateczne zakupy, potem przyrzadzanie wigilijnych potraw, pyszne ciasta...
                jesli podejmiesz decyzje bede jak najbardziej trzymac kciuki ale pomysl czy sie
                nie umeczysz w ten sposob i czy rzeczywiscie przed swietami to ma sens?
                Buziaki.
                • lilla25 Re: Kiedy powiedziałyście-stop?NapiszcieWas 08.12.05, 21:14
                  sluchajcie dziewczyny a czy ja nie moge zaczac teraz i na swieta poluzowac,al
                  nie opychac sie tylko jesc normlanie i poznij znowu na dc?czy to juz jest w
                  ogole bezsensu,poprostu zalezy mi zeby na te sweita i sylwetra jakos
                  wygladac.pozdrawiam i dzieki za odpowiedzi:)
                  • nitka.69 Re: Kiedy powiedziałyście-stop?NapiszcieWas 08.12.05, 21:39
                    no rozumiem Cię. chciałyśmy tylko uprzedzić Cię, że początki są trudne
                    zwłaszcza o tak świątecznej porze roku ;)) ale bardzo bedzie nam przyjemnie jak
                    dołączysz do naszego grona :)) WITAMY - jednym słowem :))

                    Pozdrowienia

                    • karola971 Re: Kiedy powiedziałyście-stop?NapiszcieWas 08.12.05, 21:59
                      A może zastosowałabyś przed świętami dietę South Beach pierwszą fazę?
                      Schudłabys pzrez 2 tygodnie jakies 4 kilo , w swięta byś sobie pojadła a po
                      świętach wzięła się za DC:) Ale to twój wybór..rozumiem że chcesz ładnie
                      wyglądać na święta i sylwak tylko uwierz mi że naprawdę ci będzie trudno. Mi
                      się na samą myśl o swietach w żołądku przewaraca:P hehe Zastanów sie jeszcze:)
                      Sauth Beach daje też rezultaty:)
                      • lilla25 Re: Kiedy powiedziałyście-stop?NapiszcieWas 08.12.05, 22:46
                        dzieki za przyjecie do Waszego grona:)jest mi bardzo milo,z bede miala z kim
                        sie podzielic swoja "katorga". karola a moglabys podac mi ta diete south beach?
                        czy ona wymaga wielkiego gotowania?bo mam 1,5 miesieczna Basie w domu i nie za
                        bardzo bede miala jak gotowac:)a nad dc przed swietami rzeczywiscie zaczynam
                        sie zastanawiac. kurcze a w ogole mam nadzieje,ze schunde cos na niej bo na
                        prawde sie glodze i nic nie schodzi mi,a tylko 9 miesiecy do slubu:)pozdrawiam
                        • aghara Re: Kiedy powiedziałyście-stop?NapiszcieWas 09.12.05, 10:46
                          lila, jak chcesz dietować jeszcze przed świętami to zacznij od jutra, wtedy 23
                          mija ci 2 tyg i na wigilię możesz zjeść 1 posiłek 400 kcal. Tyle że to oznacza
                          ze świątecznych potraw - barszczyk, rybę (nie smażoną - 100g) i jakieś gotowane
                          warzywka. Jeżeli masz tak silną wolę to dawaj!!! Ja wiem że bym nie wytrzymała
                          bo jestem łasuch.
                          Co do ładnego wyglądania na święta i sylwestra to wystarczy dobry nastrój. Ja
                          chudnąc wyglądałam strasznie bo byłam głodna i rozdrażniona.
                          Tak czy siak będziemy Cię wspierać bo po to jest to forum. A do ślubu na pewno
                          schudniesz tak jak sobie wymarzyłaś ;)
                          buziaki
                          • lilla25 Re: Kiedy powiedziałyście-stop?NapiszcieWas 09.12.05, 11:55
                            aghara ja tez na swieta nie wytrzymam,mam silna wole ale nie jak leza
                            czekoladowe mikolaje w zasiegu oka,ale mam nadzieje,ze nie rzuce sie,sprobuje
                            sie powstrzymac, pojde od pon,w weekend mam zjazd na studiach wiec nie dam
                            rady.licze na Wasza pomoc:)
                            • aghara Re: Kiedy powiedziałyście-stop?NapiszcieWas 09.12.05, 12:24
                              no właśnie, lila, o to chodzi. Przerwiesz dietę "na święta" i będzie ci bardzo
                              trudno wrócić. Schudniesz prez te 2 tyg a potem co? odbijamy? Pamiętaj że
                              proces wchodzenia w dietę to 4 dni. Minimum diety to 10 dni a potem koniecznie
                              powolne wychodzenie z diety inaczej wszystko nadrobisz...
                              widzę że masz silną motywację do tego żeby schudnąć i chciałabyś od "już" ale
                              odchudzać trzeba się z głową bo inaczej cały wysiłek pójdzie na marne. Jak
                              zaczynałam dietę to starannie obliczyłam czy na święta będę mogła
                              już "normalnie" jeść. a i tak wiem że na moim talerzu nie wyląduje żadne
                              ciastko, ani nic tłustego.
                              Po ścisłej powinnaś się odzwyczaić od cukru, solenia itp. I zmarnujesz to?
                              Poza tym musisz mieć pewność że się na nic w trakcie diety nie rzucisz,
                              żadne "sprobuje"!!!!!

                              Po raz ostatni namawiam cię na dietę od po świętach, zacznij nawet przed
                              sylwestrem (o ile dasz radę na sylwestrze nie pić i nie jeść)!!!
                              poczytaj sobie:www.dietacambridge.biz/dieta_mieszana.html
                            • karola971 Re: Kiedy powiedziałyście-stop?NapiszcieWas 09.12.05, 20:59
                              www.sauth beach.pl nie wymaga gotowania dużego jest to bezpieczna i zdrowa
                              dieta tak jak już wcześniej pisałam i nie głodzisz sie na niej do swiąt
                              powinnam na niej schudnąc jakieś 3 kilo w świeta sobie pozwolic na szaleństwa a
                              potem wkoczyć na DC:) Pozwodzenia i pisz wkońcu jak zdecydowałaś:)
Pełna wersja