Juz nie mogę tak dłużej.....:(((((

21.02.06, 17:18
Sluchajcie wykończę sie sama ze sobą! dzisiaj znowu sie strasznie najadłam ,
3 pączki ciastka mleko z płatkami mieso zupa wszystko naraz:/ nie mam siły
sie ruszyć , nie mam siły oddychać, poprostu nienawidze siebie! od DC
przytyłam juz 7 kilo<lol> musze znowu schudnąc tylko jak to zrobić????
Pozdrawiam
    • misiunia85 Re: Juz nie mogę tak dłużej.....:((((( 21.02.06, 19:14
      Hej proponuje Ci wskoczyc na dietke 1000-1200kcal i troszke pocwiczyc bo jak
      tak dalej pojdzie to totalnie zaprzepascisz efekty diety i kaska rowniez
      wyrzucona w błoto:(a przeciez nie po to sie starlas zeby teraz to wszystko
      zniszczyc??pozdrawiam i zycze powodzonka:)
    • viwka Re: Juz nie mogę tak dłużej.....:((((( 22.02.06, 13:40
      ;( ja nie po to się wyrzekam różnych dobrości żeby potem tak bezsensownie
      rozepchać sie na nowo :/

      Proponuję CHROM i zakaz trzymania ciastek, pączków itd w domu

      Szkoda kasy na taką dietę, szkoda zachodu i szkoda efektu.
      A potem znajomi będą kiwać głową : a widzisz, efekt jojo, mówiłam że tak będzie!

      Euforia z powodu zgubionych kilogramów, moze rozgrzeszyć z opychania sie
      ciastkami?? NIE MOŻE!!! DC ma nas dostosować do INNEJ kuchni, do INNYCH sposobów
      przygotowywania posiłków, do tego ze w lodówie ma leżeć kapusta lodowa a nie
      karpatka!

      Zawsze jest wybór , ale to nie wybór na 3 tygodnie DC ścisłej i tydzień radochy
      bo kupiłam mniejsze ciuchy!
      To wybór : BĘDĘ szczuplejsza!! a DC to tylko przedsionek-przygotowanie do
      ciągłej walki z predyspozycją nadwagową!!

      Czerwona herbata, Yerba, chrom, dużo wody!! ZAMIAST!!! diabelskich węglowodanów!

      Mdło mi jak pomyślę o pączku smażonym w smalcu... blee
      • maniusza Re: Juz nie mogę tak dłużej.....:((((( 22.02.06, 14:16
        ja jestem po DC - 2 tygodnie 4 kilo w dół i teraz jestem na warzywach i chlebku
        razowym - wszystko wminimalnych ilościach... wiem jak łatwo jojo po DC i jak
        mówiłyście - szkoda mojego wysiłku... no i kasy..
Pełna wersja