doomka1
10.03.06, 14:21
po 1 martwi mnie kwestia kasy. Moje zarobione ciężko pieniądze idą na szkołe.
Boje się,że rodzice nie zrozumieją powagi takiej diety.
po 2 taka dieta w moim przypadku to prawdopodbnie-ostatni ratunek, ale boje
sie. Nie ukrywam,ze czytam wasze wypowiedzi, te męczarnie, a potem 1
zapomnienie się i efekt jojo.
po 3 we wrześniu byłam na d Kopenhaskiej. wytrzymalam! ale to był krótszy
okres... no i kilka kilo mi wróciło od tego września.
Przeokropnie chce spróbować... zaryzykować a z drugiej strony boje się
kolejnego rozczarowania :(
po 4 jesli juz mam przekonywać rodziców to prosze podzielcie się jakąś
wspaniałą konsultantką z Warszawy.