No to chyba zaczynam?!

22.03.06, 20:45
Dziewczyny! Jestem tu nowa. Wszystko wskazuje na to, że zaczynam "przygodę" z
dietą Cambridge. Zamówienie złożone, postanowienie jest. Tylko czy mi
motywacji do końca starczy :) Mam nadzieję, że tak. W ciąży sobie dogadzałam
(bo przecież zaraz zrzucę) i tak się rozpędziłam, że... Już nawet nie powiem
co. Dodajcie trochę otuchy. I trzymajcie kciuki.
Pozdrawiam
volenka
    • voluptas jakie chyba??? :) 22.03.06, 23:22
      Volenko, żadne chyba. Zaczynasz i doprowadzisz rzecz do szczęśliwego końca.
      Pozytywne myślanie jest tutaj strasznie ważne. Musisz sama uwierzyć w swój
      sukces, wtedy osiągniesz go o wiele łatwiej ;)
      Dużo chcesz zrzucić?
      pozdawiam!
      • volenka Re: jakie chyba??? :) 23.03.06, 19:13
        No dobrze już, dobrze. Zaczynam i już! Mam przeraźliwie dużo do zrzucenia. 31
        kg! Wiem, że przede mną ciężka i długa droga, ale wiem również że warto.
        Folgowałam sobie przez dobrych kilka lat. Teraz czas na "odwilż"! Problem mój
        polega na tym, że po pierwsze obawiam się jak to będzie w pracy, a po drugie
        zapomniałam jak to jest być szczupłą :) Mam nadzieję, że po kilku kg mniej
        przypomni mi się i nabiorę apetytu na więcej ;) Opowiedzcie jak się czułyście i
        czujecie teraz? Jak będę wiedziała co mnie czeka, trochę łatwiej mi będzie się z
        tym borykać.
        Pozdrawiam
        volenka
    • agula0274 Re: No to chyba zaczynam?! 23.03.06, 09:19
      Dokładnie bez chyba, zrzucamy i już.!!! Powodzenia
Pełna wersja