5 dzien mija cięzko...a miał ktos tak.... że...??

31.03.06, 15:28
5 dzień mija mi ciężko dzisiaj ale miał ktoś z was taką sytuacje ze np w 10
dniu ścisłej dopadł sie do jedzenia? i co potem? schudłyście czy nie? ja sie
obawiam ze tak moze być w moim przypadku...:/ strasznie mi cięzko
    • agula0274 Re: 5 dzien mija cięzko...a miał ktos tak.... że 31.03.06, 15:35
      Karola, pomyśl ile już dni wytrwania za Tobą, nie daj sie opętać zachciankom,
      nie teraz, kiedy robisz coś naprawdę ważnego dla SIEBIE. Nie wiem czy po
      grzechu się chudnie, ale myslę, że czekasz na usprawiedliwienie, nie nie ma
      takiego usprawiedliwienia i odpustu. Nie możesz odpuszczać. Wiem, że jest
      ciężko, sama przechodzę przez to już 16 dzień, ale patrzę w lustro i mówię
      sobie, że muszę dać radę. Po prostu muszę i TY TEŻ MUSISZ. Proszę Cię nie
      załamuj się. Przecież jesteś silna i skoro wytrzymałaś 5 dni, to nie może być
      tak, żeby jakaś zaraza zachciewajka Cię pokonała. NIe...tak być nie może.
      Jestem z Tobą, Pozdrawiam
    • misia_2000 Re: 5 dzien mija cięzko...a miał ktos tak.... że 17.04.06, 22:16
      nie rób tego! skoro wytrzymałas juz tyle dni i zaplaciłas tyle kasy nie niszcz
      tego na co tyle pracujesz!wiem jak to jest tez to przezywałam! w takich
      strasznych chwilach pij wode;* pozdrawiam i wieże w ciebie.
Pełna wersja