alakropka
10.04.06, 18:24
Dziewczyny trzymam za Was kciuki, to forum rzeczywiście pomaga motywować, bo
jak zaczynają się myśli typu : po co to wszystko , a może przerwać - to jak
sobie tu człowiek wejdzie i poczyta to nabiera chęci do walki na dalsze
godziny....
Mam takie pytanko do dziewczyn co przeszły już mieszaną - obawiam się ża jak
zacznie się jeść obiadek z mięsa i warzyw to to pobudzi apetyt i ciężko
będzie wytrzymać rano i wieczorem na saszetkach. jak się jest na ścisłej to
się wie że nic nie można innego i koniec- jakoś leci. A możecie powiedzieć
jak to jest z tym jednym posiłkiem czy bardzo potem chce się jeść i trzeba
bardzo walczyć żeby przetrwać śniadanie i kolację na saszetkach?
Serdecznie pozdrawiam:)