barabella
10.05.06, 20:26
Cześć,
najgorsze są wieczory, w ciągu dnia jeszcze daję sobie radę z głodem, ale
wieczorem, gdy mój synek już śpi najchętniej powędrowałabym do lodówki. Kiedy
ruszą pierwsze kilogramy, bo mi już drugi dzień mija i nic nie spadło... Nie
wiem czy nie przesadzam z ilością płynów, bo potrafię wypić nawet 6 litrów.
Pozdrowienia.
Basia.