Co myslicie o kuracji 10-dniowej...

21.09.06, 11:52
Hej, jakiś czas temu byłam uczestniczką tego forum :)
Po różnych kombinacjach alpejskich udało mi się zeszczupleć ok. 7 kilo. (teraz
ważę 61 i mam 163cm). Właściwie było 60, ale schłodziło sią na polu i jedzonko
znów bardziej kaloryczne, ech...
No i chodzi mi po głowie, że najlepiej to by mi było zwaga ok. 57kilo, czyli -
raptem 4. Próbowałam dojść do tego 1000-kalorii, ale nie mam czasu, wazyć,
mierzyć, przeliczać, pewnie więc przekraczałm ten 1000, bo wahania wagi są w
okoliczach 0,5kilo i nie schodze poniżej 60...

I tak sobie myślę... podczas 1 -tygodnia DC spadło mi właśnie 4 kilo. Gdybym
kupiła sobie dietke tak na 10 dni, myślicie że spadnie teraz tyle samo?
Potem bez mieszanej tylko niziutko kaloryczna przez jakiś czas?
Jak sądzicie?

chciałabym też zeszczupleć z praktycznego punku widzenia, mając wtedy 4kilo
rezerwy moge nie obawiać się przytycia w zimę (u mnie to norma), nic by się
nie stało gdyby wolniutko wróciło przez zimę te 4 kilo. A gdybym teraz
przybrała te dodatkowe kilogramy to byłaby to porazka...
    • 87lnbv Re: Co myslicie o kuracji 10-dniowej... 21.09.06, 19:29
      Nie jestem specjalistką w DC,ale z tego co czytałam na Forum wnioskuję,że z
      utratą kolejnych kg może być różnie... Myślę,że 10 dni można przepękać na DC,a
      później zastąpić te 400kcal zupek - normalnym jedzonkiem:kawałek piersi
      gotowanej,sałata,fasolka zielona,jogurt light.Możesz popróbować do zimy jeszcze
      kilka miesięcy. Pozdrawiam.
Pełna wersja