Od poniedzialku :) ?

03.11.06, 21:04
Jutro otrzymam paczuszke z DC na 3 tyg diety scislej i 2 mieszanej
Cel 62/64 ,stan obecny ...ekhm ....72 przy 164 , silna wola - jest :)

Moze ktos sie przylaczy ?

i potrzyma kciuki ?

pozdrawiam
ewa
    • kropka1005 Re: Od poniedzialku :) ? 04.11.06, 07:49
      ja zaczęłam wczoraj:), ale sa dziewczyny poniedziałkowe:)witamy,witamy:)Będzie
      fajnie
      • 87lnbv Re: Od poniedzialku :) ? 04.11.06, 20:04
        to będzie nas sporo, ja też od poniedziałku
        • ewa724 Re: Od poniedzialku :) ? 04.11.06, 21:17
          87lnbv napisała:

          > to będzie nas sporo, ja też od poniedziałku

          no to witaj w klubie ;)

          jaka masz wyjsciowa wage ? i zamierzony cel :) ?

          ewa
          • gwenhwyfar Re: Od poniedzialku :) ? 04.11.06, 21:25
            A ja też od pon.!!! :)
            Ja mam system 11-dniowy na ścisłej (dłużej nie mogę, bo mi się słabo robi),
            potem 2-tyg na ok. 800 kalorii i powoli do 1000.

            We wrześniu udało mi się z 74 do 69 (mam 163 cm wzrostu) na ścisłej i do dnia
            dzisiejszego do 67 przez ograniczanie kalorii. Teraz mam nadzieję na kolejne 4-5
            kilo, żeby potem, do końća roku dojść do 60. Cel końcowy - 55, ale to w ciut
            dłuższej perspektywie - nie chcę wykończyć organizmu :/

            Któraś z was już wcześnhiej była na Cambridge? Opowiedcie, jakie smaki lubicie,
            a jakie nie?
            • 87lnbv smaki 05.11.06, 11:01
              ja zjem wszystko oprócz pomidorowej i żurku,najlepsze to napoj waniliowy,zupka
              jarzynowa
          • 87lnbv opis 05.11.06, 10:58
            zaczęłam 7 tygodni temu z wagą 84/168, 3 tyg ścisłej (po 10 dniu z lekka
            podjadałam), 2 tyg mieszaneju i 2 tyg 1000kal, zjechałam razem na tym etapie do
            72.500, ale jak podeżrę za dużo to wiadomo 1kg więcej, jutro startuję drugi
            etap, chyba 3 tyg ścisłej, pewnie wystartuję z wagą 73, zjadę ile dam radę,
            moje marzenie na DC jeszcze 8kg, a później różnymi innymi sposobami jeszcze ze
            2kg
            • ewa724 Re: opis 05.11.06, 11:50
              witam dzien 'przed' :)

              widze ze mamy podobna wyjsciowa i podobny cel tyle ze za toba juz dluuuga
              droga ,gratuluje wytrwalosci !

              jestem dosc silnie zmobilizowana bo 7.. na wadze juz zdecydowanie wychodzi mi
              bokami :( od roku probuje sie tego pozbyc i nic :( doszlam wiec do wniosku ze
              czas na radyklana akcje :)

              powodzenia zatem !

              ewa
              • 87lnbv wytrwałość 05.11.06, 19:19
                • 87lnbv Re: wytrwałość 05.11.06, 19:22
                  niestety ulegam pokusom, trzeba by żyć bez przyjaciół i spotkań, ale to
                  niemożliwe, dziś przed DC tak się obżarłam, że zaraz się chyba sorry zżygam...
                  na ścisłej postanawiam skruchę, żadnych dodatków muszę się zaprtzecieć, bo
                  zależy mi na dużym spadku wagi, pozdrowionka, rano zaczynam od napoju jaki
                  wpadnie mi w rękę, głodna nie będę przez dobre 2 dni, bo tak dziś się napchałam
                  • gwenhwyfar Re: wytrwałość 05.11.06, 23:28
                    a ja już zapowiedziałam wszystkim, że nie piję, nie jem i koniec. cóż, moje
                    życie towarzyskie ciut ucierpi, ale trudno.
                    do tej pory 2 razy byłam na DC i nie podjadałam - albo się jest na diecie, albo
                    nie (poza tym po zakupieniu DC, tak średnio mnie by było na cokolwiek stać;P).
                    Bardziej martwi mnie fakt, że do tej pory na DC byłam mając wolne - teraz
                    spędzam na uczelni ok 12-15 godzin dziennie i nie będę mogła kontrolować czasu
                    posiłków (tj. nie mam dostępu do gorącej wody, będzie mi musiał wystarczyć baton
                    między 6:30 rano a 19:00/20:00) :( to może być kłopot.
    • mlodakobietka Re: Od poniedzialku :) ? 06.11.06, 07:00
      zaczynam dzis! Wlasnie pije kawe z odrobina mleczka! moja wyjsciowa waga to 83
      kg przy wzroscie 178. W tym cyklu planuje z 8 kg zleciec i bede cala happy,
      zaczynal;am sie odchudzac w czerwcu i od tej poryu jestem juz 20 kg lzejsza!
      Cudownie ! trzymam za was wszystrki kciuki! Buziaki laseczki!
      • kropka1005 Re: Od poniedzialku :) ? 06.11.06, 09:17
        hej ja tez mam podobna wagę wyjsciowa..tyle ze jestem nizsza:) ale podobno to u
        mnie kościec.Wyrwałam do przodu z dc:) jestem w 4 dniu ale przyłączę sie do
        pogaduszek:)Ja mam za sobą kawkę z mleczkiem i zupkę jarzynową:)
      • kuspis Re: Od poniedzialku :) ? 06.11.06, 14:31
        to ja od jutra. też mam trochę do zrzucenia.
        gratuluję tych 20 kg. Bravvvvo!!!
        Jak skóra wygląda? bardzo wiotczeje przy dc?
        • mlodakobietka Re: Od poniedzialku :) ? 06.11.06, 17:02
          Dziekuje! No jak sie chudnie 20 kg to wyglada sie jak shar pei :) Na szczescie
          skora wrocila do normy dzieki roznego rodzaju specyfikom i zabiegom na ktore
          poszlo bardzo duzo siana :( No ale coz - chudniemy dalej ! :)
        • mlodakobietka Re: Od poniedzialku :) ? 06.11.06, 17:04
          A jak wam minal dzien? Dzisiaj rano wypilam 3 kawy zeby zamulic zoladek a sama
          sie tak zamulilam ze myslalam ze padne w autobusie :) poza tym caly dzien
          booooooli glowa :( a teraz rozkoszuje podniebienie moim obiadem - kurczakowa z
          grzybami :) Fffuuuuuuuu :()
          • ewa724 Re: p o n i e d z i a l e k 06.11.06, 17:38
            witajcie :)

            nie ma co chwalic dnia przed zachodem slonca ale :)

            jestem po dwoch zupach ( kurczak z grzybami ) ktore lubie i odpowiada mi smak
            wiec to duzy plus :)
            w miedzy czasie 2 kawy i jedna herbata + woda ale nie wiem ile dokladnie

            czuje sie wysmienicie :)

            juppppieeee dzien numero uno prawie za nami :)

            ewa
            • gwenhwyfar Re: p o n i e d z i a l e k 06.11.06, 21:01
              Hehe - ja 3 herbaty, rano (6:30) napój waniliowy (jak dla mnie za słodki, ale
              nie mogłam samych czekoladowych wziąć - owoce leśne, truskawka i cappucino są
              dla mnie nie do picia), potem baton czerwone owoce (1/2 około 11:30 i 1/2 16:30)
              i wieczorem (19:30) pomidorowa. Narazie świetnie się czuję i nie jestem głodna
              :D Zacznę być albo w nocy albo jutro, pewnie :/
              A jutro najgorszy dzień - zajęcia 8:00-20:00 - wierzę jednak w siebie :D Damy
              radę, Dziewczyny!!!

              Co do smaków jeszcze - napoje: tylko czekolada i wanilia, zupy wszystkie oprócz
              żurku (niejadalny dla mnie), ulubiona - grzybowa, najmniej - jarzynowa. Batony -
              pomidorowy niejadalny, reszta OK, w tym brzoskwinia i czekolada MEGA-pycha!!!
              Jutro próbuję 1st raz czekoladowego ze słomką - się zobaczy :)

              Pozdrawiam!!! trzymajcie się!!!!!
    • gwenhwyfar I środa 08.11.06, 21:55
      A Panie milczą :/ Czyżby poumierały z głodu?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja