santamanana
10.01.07, 14:19
Co prawda to dopiero mój drugi dzień DC i pewnie zaraz weteranki mnie
sprostują, że nie mam racji i że jest trudno, ale....
Dla mnie DC to prosta i idealna dieta.
Jako osoba wiecznie sie odchudzająca (lekko licząc od 16 lat non stop jestem
na jakiejś diecie) ciągle wpadałam w pułapki diet - albo głodzenia się (bo
jak zjem kolacje, czy dodatkowy plasterek sera albo jabłko to dietę szlag
trafi), co zwykle kończyło się napadami głodu i końcem diety, obżeraniem się,
aż do następnego zrywu. Albo racjonalnej, zdrowej diety, która powodowała
chudnięcie 1kg na 2 tyg. co zniechęcało słabymi rezultatami i jaj
zarzuceniem, powrotem do obżerania się (bo po co jesc zdrowo, jak i tak nie
ma rezultatów). Albo dołowania się tym, że: mało ćwiczę, jem monotonnie i nie
dostarczam witamin, wypadają włosy i łamią się paznokcie etc.
W DC wszystko jest jasne - jem trzy torebki, ktore zapewniaja mi wszystko
czego potrzebuje, nie cwicze, bo nie mozna i chudne w szybkim tempie(mam
nadzieje;) Czego chciec wiecej?