santamanana
11.02.07, 14:26
nikt nie chce to zacznę:)
Mam 29 lat, odchudzam sie od jakiś 15:(
Najwyższa waga to pewnie około 85kg (wzrost 157cm), obecnie 63kg.
Plan: docelowo 52kg
Na DC - w sumie 2 raz (1 raz - kilkanaście dni, z przerwami, nic nie dało
generalnie)
DC chce przeprowadzic jeszcze 1 lub 2 razy - zaleznie od efektów - chcialabym
zejsc do 55kg na DC , a potem wolniutko dobijać do 52.
DC dla mnie dieta idealna - po prostu jem trzy saszetki dziennie, nie martwie
sie czy dostane anemii, czy jem za duzo czy za malo itd. Czuje sie dobrze,
niczego mi na razie nie brakuje, w sensie zachcianek jedzeniowych (no może
czekolady Mocca z alpen gold;))
Postanowienia:
- zapisac sie od marca do klubu fitness i chodiz 3-4 razy w tyg. (z tym sobie
poradze, bo lubie:),
- utrzymać wagę (pewnie bedzie ciezko),
- zmienić nastawienie do jedzenia (nie lek na cale zlo, ale paliwo dla
organizmu - czyli nie jem na smutki, tylko jem zeby zyc),
- zmienic nastawienie do siebie (jestem calkiem fajne i zasluguje na to co
najlepsze;))
- kupowac ciuchy w skelpie ktore mi sie podobaja, nawet jesli to jest 42 czy
44, a nie tylko dlaetgo że sie wcisnelam w rozmiar 36 czy 38 (glupie wiem,
ale tak mam, że nawet jak cos piekne jest ale rozmiar 44 to nie kupie:()
- i na koniec: doprowadzic do tego, ze zycie nie bedzie sie koncentrowac
wokol jedzenia i chudniecia.
Troche dlugie wyszlo, licze na odzew;))
Magda