czula_barbarzynka 26.02.07, 21:43 witam, dzis przyszla paczka z 42 porcjami ;( zaczac jutro, czy od 1 marca? nowego tygodnia? jakie sa wasze doswiadczenia? pozdr. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
balbina_alexandra Re: czy warto zaczynac od wtorku, a nie od pocz.t 26.02.07, 21:46 Ja myślę że to bez znaczenia. Ja zaczęłam od końca tygodnia, od piątku gwoli ścisłości. I całe bite trzy tygodnie przeszłam wydaje mi sie dość gładko. Odpowiedz Link
czula_barbarzynka Re: czy warto zaczynac od wtorku, a nie od pocz.t 26.02.07, 21:47 dzieks ;) najgorsze, ze trzeba zawiesic cale zycie towarzyskie! Odpowiedz Link
balbina_alexandra Re: czy warto zaczynac od wtorku, a nie od pocz.t 26.02.07, 22:14 E no co Ty? Ja tam nic nie zawieszałam. Po prostu na wyjściach piłam herbatę i wodę mineralną. Jeśli ktoś mnie bardzo naciskał po prostu bez krygowania się i zbytniej kokieterii mówiłam otwarcie, że nie mogę, bo jestem na diecie. I koniec dyskusji. Jakoś wszyscy przyjmowali to naturalnie... Odpowiedz Link
taka.sobie.ona WARTO!!!!! 26.02.07, 22:17 Warto!! Ja zaczęłam od środy i już już będę miała tydzień na boku, i nawet najtrudniejsze 4 dni są już na boku. To jest argument - im szybciej zaczniesz, tym szybciej będziesz miała luz i odliczała dni do końca. Powodzenia!! Odpowiedz Link
voluptas Re: czy warto zaczynac od wtorku, a nie od pocz.t 26.02.07, 23:35 Z własnego doświadczenia? Jeśli już jesteś zdecydowana na dietę, zacznij od zaraz. Czekanie do 1. dnia miesiąca, do poniedziałku, soboty, niedzieli... jest o tyle bez sensu, że chociażby dajesz sobie pretekst do tzw. "uczty pożegnalnej". Względnie często dzieje się tak, że człowiek myśli, dobra, diete zacznę pojutrze, bo np. to jest 1., to teraz jeszcze sobie pojem, bo przecież potem będę głodować. Może w Twoim wypadku tak nie jest - oby! - ale po co kusić los? Jesteś zdecydowana - zaczynaj, szybciej zaczniesz, szybciej osiągniesz cel. Pozdrawiam i trzymam kciuki! Odpowiedz Link