Tyję na Cambrigde!

05.03.07, 10:52
Witam wszystkich,
jestem w szoku, bo moja druga seria scislej idzie mi jakos dziwnie. Waga
najpierw stala, to jeszcze rozumiem, ale w sobote wazylam 76,2, a w niedziele
76,4. Dzis 76,3. Nie wiem, skad to przybieranie. Nic nie podjadam, nie jestem
przed okresem, moze to przez batony? Jem jeden dziennie. Z tym, ze podczas
pierwszej serii mi to nie przeszkadzalo. W 3 tyg. schudlam 7 kg. Teraz w 2
tyg. tylio 2,5 kg!!! Mam nadwage, co najmniej jeszcze 5 kg, a do idealu 10 kg.
O co chodzi? Mial tak ktos?
Pocieszcie...
Pozdrawiam
Iza
Pełna wersja