paulina46 08.03.07, 13:30 Miłego świątecznego dnia dla wszystkich.Pamietajmy o dietowaniu.Ja juz na mieszanej i waga ciutke do góry.Trzymajmy sie zeby dzisiaj nie zaliczyć wpadki słodkosciowej:))).Pozdrawiam. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
voluptas a ja dziwna jestem, 08.03.07, 14:23 bo tych "sztucznych" świąt nie trawię. Sztucznych to znaczy takich, które są do granic możliwości rozdmuchiwane przez prasę, radio i telewizję i stają się okazją do udawania, ze kogoś coś strasznie obchodzi. Kolejny nowotwór marketingowy, jak nie przymierzając "walentynki". I, Paulinko, wiem, że chciałaś dobrze, ale ja po prostu piany na pysku dostaję, jak widzę, ze kobiety kobietom składają życzenia. :( Odpowiedz Link
santamanana Re: a ja dziwna jestem, 08.03.07, 15:21 Heh, voluptas;))) ja też nie cierpię. A składanie życzeń kobietom przez kobiety to chyba wyraz łączności w bólu. Ja tak przynajmniej robie - z przymruzeniem oka;) Ja jako bankówka mam dzisiaj za soba pielgrzymke panów w wieku powiedzmy srednim i srednio zadbanych, od ktorych dostałam kwiaty, czekoladki, kawy i inne "delikatesy" (niestety, rasjtop niet;(( z obowiązkowym buchnięciem w rączkę. Nie idzie tego dnia przetrwac inaczej, tylko sobie z niego zartujac. Odpowiedz Link
surflife Re: Dzień Kobiet 08.03.07, 14:31 Dziewczyny, córka marnotrawna wróciła.... nie jest zle od pażdziernika i tak schudlam 10 kg. ale wciaz z amalo. znowu zaczelam DC. i juz mam problem. w przyszla niedziele mam imieniny teściowej.....i co z jedzeniem? mozecie sopbie wyobrazic "klimat". Co zjesc???? help.. Odpowiedz Link
voluptas Surflife ;) 08.03.07, 14:45 tylko na miłośc boską, jak to się ma do dnia kobiet? ;) Słuchaj, jak weszłaś w ścisłą i się na niej trzymasz to rób wszystko, żeby imprezę u teściowej jakoś "obejść" - udaj problemy żołądkowe, albo "rozchoruj się" dyplomatycznie. Musisz ćwiczyć asertywnośc, dobrze to zrobi i Twojej diecie i Tobie samej ;) Odpowiedz Link
paulina46 Dzien Kobiet 08.03.07, 18:58 A ja to haslo napisalam prowokacyjnie.Mnie te swieta nie przeszkadzaja.wcale.Oczywiscie nalezy zachowac rozsadek,ale tak jest w zyciu.Marketing nie robi na mnie wrazenia,staram sie byc odporna,ale trzymanie sztamy z dziewczynami ,skladanie sobie zyczen,komplementowanie sie uwazam za zdrowy objaw.Wole to niz wbijanie noza w plecy kolezankom,typu,ale Ty przytylas,masz pryszcza na nosie,w tej fryzurze wygladasz beznadziejnie itp.Ja uwazam ze przyjazn miedzy kobietami jest na grob,ale niewiele kobiet do tego nadaje sie.Niestety.Gdybysmy byly bardziej zyczliwe dla siebie i milsze,mniej zazdrosne ,zyloby nam sie lepiej w tym swiecie zdominowanym prze mezczyzn.No i tyle.Badzmy dobre dla siebie.Pozdrawiam serdecznie.Dzisiaj 1000kcalorii zaczelam i juz widze efekt w postaci brzuszka.Na wage nie wchodze.Dla zdrowotnosci jak to mowi Pawlak... Odpowiedz Link
paulina46 Re: Dzien Kobiet 08.03.07, 21:26 Rownouprawnienie i demokracja.Badzmy tolerancyjne. Odpowiedz Link