Co jest dla was najtrudniejsze na DC

12.03.07, 15:37
Zaczęłam taki wątek bo dla mnie najtrudniejsze na DC jest to że niemogę
dojadać po dzieciakach,jest to dla mnie nowe i dziwne uczucie kiedy wyrzucam
do kosza resztę kaszy ,kanapki,kotleta czy banana zawsze dokańczalam po
dzieciach ,robiłam to automatycznie i teraz musze się bardzo pilnować.
    • cupidella Re: Co jest dla was najtrudniejsze na DC 12.03.07, 17:37
      To dobrze, ze nie podjadasz po dzieciach bo to chyba najgorsze, pewnie pierwsze
      dni beda ciezkie a pozniej sie juz do tego przyzwyczaisz. Uczysz sie nowych
      nawykow zywieniowych, badz z siebie dumna, latwiej pozniej utrzymasz wage :)
      Dla mnie najgorsze jest to, ze ja na proszkach a reszta rodzinki wcina smaczne
      rzeczy, ta roznorodnosc i ten zapach, dobra STOP!!! Poki co jest niezle - oby
      tak dalej :)
    • balbina_alexandra Re: Co jest dla was najtrudniejsze na DC 12.03.07, 23:25
      Dla mnie najtrudniejsze było na początku psychiczne uzależenie od jedzenia. Bo
      niestety, jedzenie to mój nałóg i te pierwsze dni były dla mnie nieznośne. Nie
      fizycznie, bo czułam się świetnie, ale psychicznie - męka, katorga, myslenie w
      kółko o jedzeniu itd...
      • agagdansk Re: Co jest dla was najtrudniejsze na DC 13.03.07, 11:16
        Ja miałam to samo, dziwne było, że rano nie szamam śniadanka, obiadku jakiegoś,
        i wieczornego chrupania orzeszków, czy innych słodkości. a teraz już spoko. Na
        szczęscie sa batony.

        Pozdr.
        Aga
Pełna wersja