brama11
15.03.07, 09:36
Witam z samego rana ,chcę się podzielić moją radością .Przez ostatnie 2 dni
miałam takiego doła że wątpiłam w sens odchudzania,było mi źle ,bolał mnie
brzuch,byłam opryskliwa dla najbliższych i nie wiedzialam czy wytrzymam do
końca a tu dzisiaj taka niespodzianka:12 dzień ścisłej-7 kg .Teraz wiem że
wytrzymam .Zaczynałam 84 teraz 77 cel 65.Pozdrawiam i życze wytrwałości warto.