Dodaj do ulubionych

03 stycznia08 - poczatek DC i szczuplejszej mnie:)

03.01.08, 12:39
Witajcie Kochani!
I ja zaczynam dzisiaj, czyli 03 stycznia 2008 moja przygode z dieta cambridge.
Moja cala walka z otyloscia rozpoczela sie prawie 7 miesiecy temu. W tym
czasie schudlam 30 kg, nie liczac swiatecznej nadwyzki :). Przeszlam rowniez
jeden cykl diety cambridge, schudlam okolo 8 kg. Chcialabym jeszcze schudnac
okolo 20 kg. Pierwszy cykl przeszlam dosc lagodnie, byly to 3 tygodnie scislej
i 2 tygodnie mieszanej, a potem 1000 kcal. Teraz moj plan wyglada podobnie.

Ja juz jestem po koktajlu kakaowym (moj ulubiony), a na obiad zupa
jarzynowa... mniam...mniam :)

Zapraszam Was Kochani do wspolnego dietkowania. Czy ktos jeszcze moze zaczyna
dzisiaj? Bedziemy sie wspierac i dopingowac :)
Obserwuj wątek
    • beks79 04 stycznia 08 - DZIEN 2 04.01.08, 12:30
      Dzisiaj dzien 2! Zwazylam sie rano... 82.7 kg, ale okolo 2 kiloskow to nadwyzka
      swiateczna, tak wiec powinno szybko spasc. Nie jest najgorzej... pierwsza
      poranna oznaka bycia na cambridge byl ten nieprzyjemny posmak w ustach :( No i
      oczywiscie co chwile biegam do wc :) Dzisiaj na sniadanko byl napoj waniliowy,
      robie go sobie jako budyn i popijam duuuuza iloscia wody, a na obiad planuje zurek.

      Pozdrawiam!
      • monia_p12 Re: 04 stycznia 08 - DZIEN 2 04.01.08, 14:36
        Witam!Ja również zaczęłam wczoraj stosować DC i jak dotychczas myślę,że nie jest
        źle.Tylko wczoraj niepotrzebnie wybrałam się na zakupy i czym prędzej uciekałam
        z działu ze słodyczami:)Chciałabym zrzucić do 10 kilo,ale jeśli będzie mniej,
        np.7 to też dobrze.Obecnie ważę 73kg przy wzroście 175 cm,ale moja optymalna
        waga, do której od dłuższego czasu nie mogę wrócić po terapii hormonalnej, to
        63kg.Na razie zupek mam na 14 dni,bo chcę zobaczyć efekty po tym czasie.Jeśli
        chodzi o ten posmak w ustach,to jest wstrętniutki :)
        Pozdrawiam i trzymajmy się razem!
    • beks79 05 stycznia 08 - DZIEN 3 05.01.08, 11:39
      Monia! Witaj serdecznie! Fajnie, ze sie odezwalas i dolaczylas! :)
      Wspierajmy sie razem!

      Tak wiec, dzisiaj dzien 3 :) Waga -0.6 kg! Niezle jak na poczatek!
      Oooooj, ale ja bylam glodna wczoraj wieczorem... ostatni posilek
      zjadlam o 6, a usnelam okolo polnocy, ssalo mni okropnie, ale ja sie
      nie dalam. Dzisiaj zjadlam juz napoj kakaowy, ale tez prawde mowiac
      czekam juz na nastepny posilek, bo niestety jestem glodna...
      Najgorsze sa pierwsze dni, czekam na ketoze, potem bedzie latwiej :)

      Bo ja to jestem z tych uparciuchow, jak juz sie zapre, to nie ma
      mocnych na mnie. Wiem, ze sie nie zlamie, choc nie bedzie mi latwo,
      no i troszke Wam tu pobiadole! :)

      Pozdrawiam wszystkim odchudzaczy i zycze milego weekendu!
    • beks79 06 stycznia 08 - DZIEN 4 06.01.08, 09:33
      Dziendoberek... :)

      Annasza, milo Cie "widziec" :) Dziekuje za rade, ja to nawet gume
      zuje jak spie :) I oczywiscie czekam jak do nas dolaczysz.
      Dzisiaj kolejne -0.7 kg od wczoraj. Yupii!!! :)))) Glod mi wczoraj
      nadal doskwieral, jednak nie tak bardzo jak drugiego dnia. Mysle, ze
      od jutra bedzie latwiej... wiadomo weekend najgorszy, bo czlowiek
      siedzi w domu, a tak w pracy zawsze mniej czasu na myslenie o
      jedzeniu :)

      Pozdrawiam!

      PS. Czy Wam tez sie chce tak bardzo pic?
      • viola206 Re: 06 stycznia 08 - DZIEN 4 06.01.08, 09:54
        cześć beks
        dzisiaj również jest mój 4 dzien dziety, pewnie odczuwamy to samo (o
        ściśle mówiąc nasze żoładki) więc fajnie bedzie się wspierac.
        Moje noworoczne postanowienie było dojść na DC do 54-55 kg, wagi
        którą miałam kiedyś (marzec 2006, a potem systematycznie rosło) ale
        ostatnio dzieki swoim zachciankom doszło do 60 kg.
        Do cudownej wagi 54,5 doszłam poprzez DC i 1000 kcal (z 74 kg).
        Jeśli o mnie chodzi to uwazam DC za cudowny wynalazek. Bo jak
        wiekszośc kobiet odchudzałam sie całe zycie i byłam na róznych
        dietach, ale dopiero na DC widziłam efekty, które mobilizowały.
        Dzisiaj czuję się dobrze, w moim zołądku kręci się lekki głodzik, z
        którym zamierzam zaraz się rozprawić, wodą mineralną :-)) bo jestem
        juz po śniadanku. Dodatkowo jestem przezeiębiona, ale naszczeście
        nie biorę antybiotyków.
        Po wyleczeniu tego wiruska zamierzam wybrac się na aerobik lub do
        siłowni, co też polepszy efekty DC.
        Dodatkowo oprocz ważenia, ja również się mierzę.
        To jest cudowne uczucie kiedy widac na centymetrze te spadające
        liczby.
        pozdrawiam ciepło
        • monia_p12 Re: 06 stycznia 08 - DZIEN 4 06.01.08, 17:50
          Witam Dziewczynki!
          Już czwóreczkę mamy za sobą, to ponoć najgorsze dni w tej
          "wstrzemięźliwości";)Annasza33 jak mi kamień z serca spadł na te wieści o gumie
          do żucia.Zastanawiałam się,czy to może dobre wyjście z tego męczącego posmaku w
          ustach, a tu taka niespodzianka! Jutro kupię całe pudełko gum do
          żucia-oczywiście bez cukru.Szczerze mówiąc to zaczęłyśmy tę dietę w dość trudnym
          okresie,bo łatwo o przeziębienie, ale z kolei na to moja konsultantka poleca
          szklankę ciepłego mleczka 0,5%, co też od wczoraj stosuję.
          Pozdrawiam wszystkie "walczące"!
    • beks79 07 stycznia 08 - DZIEN 5 07.01.08, 13:58
      Ooooo, jak milutko, ze pojawiaja sie coraz to nowe twraze! Witajcie! :)

      Viola, Monia! Tak trzymac, idziemy ostro do przodu! :) A ten pomysl ze szklanka
      cieplego mleka bardzo fajny, na pewno wykorzystam :)

      Przyznaje, ze wczoraj juz bylo duzo lepiej jezeli chodzi o glod, tzn. juz go nie
      czulam tak bardzo. Dzisiaj byl napoj cappucino a za chwilke bede jadla zupe
      kurczakowa. Robienie tej diety po raz drugi ma taka zalete, ze mozna wybrac te
      smaki ktore sie lubi. Bo za pierwszym razem to musialam sie niezle nameczyc...
      truskawkowy i owoce lesne byly dla mnie nie do przelkniecia! A probowalyscie
      moze baton zurawinowy? Po prostu REWELACJA!!!

      Gumy to ja mnostwo zuje i myje zeby co chwile...

      Aaaaaaaaaaa... i najwazniejsze! Do tej pory spadlo mi juz 4 kg. Waga leci duzo
      szybciej niz za pierwszym razem, ale wydaje mi sie, ze jest to spowodowane tym,
      ze ostatnie kiloski byly wynikiem obzarstwa swiatecznego. Szybko przyszlo, to i
      szybko poszlo!

      Trzymajcie sie goraco! :)
      • monia_p12 Re: 07 stycznia 08 - DZIEN 5 09.01.08, 10:47
        Hej! No i mamy pierwszy tydzień za sobą :)Wczoraj zakupiłam wagę,która wskazała
        rano 71,1kg. To już będzie jakieś trzy kiloski mniej-wynik nie jest
        zawrotny,ale zawsze to coś :)Martwię się tylko ,bo wczoraj moja Mama musiała
        przerwać (po 8 dniach) tę dietę,którą również stosowała. Niestety jej
        dolegliwości z trądzikiem różowatym się nasiliły , no i miała zaparcia,które są
        częstym skutkiem DC. Do tego złapało ją przeziębienie.Jednak i tak jest
        zadowolona,gdyż ubyło jej jakieś 5kg, a ma znaczną nadwagę.
        A my Dziewczęta nie poddawajmy się i bądźmy nadal dzielne.
        Pozdrawiam i miłego dnia życzę.
        • agula232 Re: 07 stycznia 08 - DZIEN 5 09.01.08, 13:07
          Cześć dziewczyny,
          czekam właśnie na przesyłkę i też od razu zaczynam dietę, mam do
          zrzucenia minimum 10 kg (zalecenie lekarza i to że nie mogę juz na
          siebie patrzeć). Teraz ważę 75 kg a jeszcze rok temu było 65.
          Róbowałam różnych sposobów, nawet meridi (ale po niej straszenie
          bolała mnie głowa i ciśnienie skakało). Mam nadzieję że tym razem
          się uda.
          Pozdrawiam serdecznie
          Agnieszka
        • annasza33 Re: 07 stycznia 08 - DZIEN 5 09.01.08, 17:45
          monia_p12 napisała:

          , no i miała zaparcia,które są
          > częstym skutkiem DC.

          W razie zaparć, jak napisała mi konsultantka ze strony dieta.pl - można stosować
          Figurę 1 - codziennie wieczorem kubek ziółek i spać.
    • beks79 08/09 stycznia 08 - DZIEN 6/7 09.01.08, 15:40
      Jedna trzecia juz za nami :) Noooo..., juz niedlugo bedzie z gorki.

      Monia, mysle ze przy Twojej wadze 3 kg na minusie to swietny wynik! Szkoda, ze
      Mamci sie nie udalo, zawsze to razniej dietkowac z kims w domu, co nie?

      Agula, czekamy na Ciebie! A jak dlugo zamierzasz byc na diecie? Ile tygodni
      scislej? Zdradz nam swoje plany...

      Ja naprawde czuje sie rewelacyjnie w trakcie tej diety, nawet lepiej niz za
      pierwszym razem. Poprzednio bolala mnie glowa i mialam male zawroty, a teraz
      nic... :) Nic nie podjadam, ale nie powiem zeby mnie nie ciagnelo... szczegolnie
      do slodyczy! Za to wlasnie lubie ta diete, ze jak chce mi sie cos slodkiego to
      siegam po napoj kakaowy lub jakis batonik z serii DC. Wczoraj dostalam okres,
      tak wiec wazenie zawieszone na kilka dni bo nie chce sie niepotrzebnie stresowac.

      Caluje i pozdrawiam Was Wszystkie Kochane!

      Do napisania! :)
      • annasza33 Re: 08/09 stycznia 08 - DZIEN 6/7 09.01.08, 17:47
        Powodzenia dla wszystkich, dziewczyny, ja wciąż czekam na przesyłkę! Powiedzcie
        mi jeszcze, jak możecie, jak dajecie sobie radę z gotowaniem obiadów dla
        rodziny, jeśli je gotujecie? ;)))

        Bo ja się tego obawiam, żeby nie podjadać... :/
        • monia_p12 Re: 08/09 stycznia 08 - DZIEN 6/7 10.01.08, 22:21
          Witam!Dzisiaj zastosowałam zalecaną Figurę 1, tak asekuracyjnie.Poza tym zauważyłam,że waga nie bardzo chce spadać,ale pewnie tak musi być.Nie wiem jak u Was,ale ja czasami 4 zupkę to już jem "na siłę".Najbardziej smakuje mi pomidorowa,kurczak z grzybami i grzybowa,ale jarzynowa to dla mnie porażka. Będę musiała ją chyba wymienić, bo jak na złość mam jej "od metra".Zastanawiam się czy nie ciągnąć DC przez 3 tyg.,a nie przez 2,jak pisałam na początku.Jeszcze
          zobaczę.Jeśli chodzi o gotowanie, to mam ten komfort, że nie muszę gotować dla rodzinki,gdyż się jeszcze jej nie "dorobiłam":)Za to zaczęło sprawiać mi ogromną frajdę przyrządzanie coś w kuchni dla mojej drugiej połówki, co nie było do tej pory moim ulubionym zajęciem. Tak więc myślę droga Aniu,że i Ty poradzisz sobie
          z chęcią podjadania :)Bylebyś nie martwiła się na zapas! Najważniejsze-pozytywne myślenie:)
          Powodzenia Dziewczynki.Pozdrawiam.
          • agula232 Re: 08/09 stycznia 08 - DZIEN 6/7 11.01.08, 08:22
            Cześć,
            Mam żelazne postanowienie 21 dni diety ścisłej, 7 dni mieszanej, 21
            ścisłej i 7 dni mieszanej i zobaczymy dalej ;-) jak narazie czuje
            się ska słonica w składzie porcelany, patrząc na moje szczupłe
            kolezanki z pracy, które zakałdają obcisłe sukienki, a ja w nic nie
            mogę się zmieścić ;( nadal czekam na przesyłkę. Pozdrowionka i
            trzymama za Was wszytkie kciuki
            • olusia32 Re: 08/09 stycznia 08 - DZIEN 6/7 11.01.08, 09:39
              Ja dzis zaczynam pierwszy dzień diety, na sniadanie zjadłam
              batonika - dość zapychający, smak hmmmm musze chyba się
              przyzwyczajic do jedzenie bez smaku :)
              Mam do zrzucenia 10 kg, ale nie licze, że tyle zrzuce na DC - zwykle
              bardzo wolno chudnę, gdybym zrzuciła 7 kg to byloby juz super :)
      • viola206 Re: 11 stycznia 08 - DZIEN 9 11.01.08, 10:36
        czesc
        dopiero dzisiaj udalo mi sie do Was napsac.
        minał własnie tydzien ( rozpoczęłam dietę tak jak Beks) i strasznie
        sie ciesze ze to juz tydzien i blizej końca niż początku.
        Niestety moje wyniki nie sa najlepsze rozpoczęlam z 60 kg a mam
        teraz 57,6 kg (-2,4).
        Dzisiaj się jeszcze bede mierzyła, zobacze sile cm, szczególnie
        czekam na uda i biodra ze trochę mi ubędzie.
        Pozdrawiam ciepło
        • tooth_fairy Re: 11 stycznia 08 - DZIEN 9 11.01.08, 17:05
          Jej! Nie wiedzialam ze takie swietne forum istnieje! Ja jestem 2-gi
          raz na diecie po 6 latach. Kiedys schudlam prawie 30 kg, pozniej
          wyjechalam za granice i.....nadrobilam wszystko przez kilka lat.
          Stracilam motywacje i przestalo mi zalezec. Teraz wrocilam na dobre
          do polski i znow chce schudnac! Chyba jestem juz dojrzalsza i wiem
          czego chce.
          dzis 2-gi dzien DC. Trzymam za Was kciuczki-chudnijmy razem!
          • monia_p12 12 stycznia 08- dzień 10 12.01.08, 11:21
            Hej Dziewczyny!Dzisiaj już 10 dzień naszej diety.Zastanawiam się, czy "trwać" w
            niej do 3tygodni, czy jak zakładałam na początku 2 tyg. i koniec.Jestem w
            kropce,gdyż na domiar wszystkiego dostałam okresu o kilkanaście dobrych dni za
            wcześnie.Nie wiem,czy to normalne przy stosowaniu DC?Czy może któraś z Was moje
            Drogie wie coś na ten temat?Oczywiście nie omieszkam zadzwonić do mojej
            konsultantki,bo troszkę mnie to martwi.Poza tym czuje się naprawdę
            dobrze.Schudłam już jakieś 3,5 kg.
            Pozdrawiam i życzę wszystkim miłego weekendu. :)
            • olusia32 Re: 12 stycznia 08- dzień 10 12.01.08, 20:38
              Ja dzis drugi dzień ... Jest ok, co prawda jedzenie tych zupek i koktajli jest
              dla mnie mordega, ale jakos idzie... chociaz... dzis zjadłam dopiero 2 posiłki

              na sniadanie koktajl truskawkowy a na obiad makaron z sosem grzybowym
              koktajl feeeee a makaron zjadliwy..
    • viola206 Re: 14 stycznia 08 - dzien 12 DC 14.01.08, 22:17
      dziewczyny jak Wam idzie?
      czy trwacie nadal na diecie? mam nadzieję ze zadna nie zrezygnowała..
      wyobraźcie sobie niedługo bedzie wiosna (a moze już nawet przyszła)
      a my szczupłe nie bedziemy martwic o wyglad...
      wszystkim tego życzę gorąco, to bedzie nagroda za poświecenie..
      dziesiejsze wazenie nastroiło mnie pozytuwnie, w czasie weekendu (-
      0,6 kg) - trend spadający, naprawde jestem zadowolona.
      dziewczyny napiszcie jak wam idzie
      Beks jakie efekty
      jutro nastepny dzien smacznych koktaili i napojów ;-))
      PS. ja naprawde je lubie, aszczególnie zupę jarzynową
    • viola206 Re: 16 stycznia08 - 14 dzien DC 16.01.08, 08:21
      dziewczyny teraz juz z górki
      moje podsumowanie 2 tygodni, zwazyłam się dzisiaj i zmierzyłam
      waga- 56,7 (ubyło 3,3 kg)
      największy ubytek w cm to w talii (ubyło 4,5 cm) i pod biustem
      (ubyło 3 cm).
      Wczoraj miałam kryzys, czułam się rano bardzo słabo, ale potem mi
      przeszło, więc kontynuję jeszcze tylko jeden tydzien, hura!!!
      Wieci o czym zaczynam myśleć, co zjem po zakończeniu diety, coś
      pysznego, oczywiście małego, napewno nie słodycze...
      dziewczyny jak wam idzie
      pozdrawiam ciepło
    • beks79 16 stycznia 08 - DZIEN 14 16.01.08, 12:19
      Witaj Kochane!

      Jak ogromnie sie ciesze, ze wszystkim Wam tak dobrze idzie. Ja rozniez nadal sie
      trzymam, to juz 2/3 za nami. Na dzien dzisiejszy wag spadla o 6.1 kg. Ale
      wiecie jak to jest.... z duzej wagi szybko spada! :)
      Prawde mowiac to ta dieta jest dla mnie bardzo wygodna, nie trzeba planowac
      posilkow a i glodna nie chodze. Przyznaje, ze pierwszy tydzien byl
      najtrudniejszy, a teraz juz z gorki. Ja codziennie wypijam jedna figure i do
      wieczornego napoju dodaje otrab. I zauwazylam, ze to mi bardzo pomoglo... bop
      przez dwa dni byl zastoj jezeli chodzi o toalete. Chcialabym jeszcze zrzucic ze
      trzy kiloski do konca scislej...

      Ciesz sie, ze Wam idzie super! Wszystkich serdecznie pozdrawiam i trzymam kciuki
      za dietkowanie!
      • monia_p12 Re: 16 stycznia 08 - DZIEN 14 21.01.08, 10:55
        Hej!Nie mogę uwierzyć,że właściwie już finiszujemy :)Za niecałe 3 dni koniec
        naszej "wstrzemięźliwości", a ja już się zamartwiam, czy aby nie będzie efektu
        Jo-Jo :( Moja konsultantka namawia mnie na zrobienie diety mieszanej jak Ty
        Beks.Ale ja się bardzo mocno nad tym zastanawiam.Nie wiem , czy u Ciebie lub u
        którejś z Was jest tak samo-tzn. przez ostatni tydzień w zasadzie nic nie
        ubyło?Reasumując to schudłam w sumie jakieś 5kg.Nie jest to nie wiadomo jaki
        wyczyn, ale zawsze coś. Przeraża mnie tylko planowanie posiłków, bo na DC było
        to bardzo proste :))
        Pozdrawiam Dziewczęta i napiszcie jak u Was.
        Buźka.
    • graszkaz Re: 03 stycznia08 - poczatek DC i szczuplejszej m 19.01.08, 19:25
      MAM PROBLEM stosuje dietę tak jak zalecają i nic mi nie ubywa. Jestem juz
      podłamana, jutro 5 dzień i nie wiem czy jest sens, skoro mówią ze juz
      pierwszego dni ma coś ubywać i z każdym dniem coraz więcej to nie wiem na mnie
      to nie działa!!!! Tylko nie wiem dlaczego?> CZY KTOś TAK MIAł I CZY JEST ZE
      WAGA JESZCZE PóJDZIE W Dół BO JAK NIE TO NIE BEDE SIE KATOWAć
      pozdrawiam i czekam na odpowiedz
    • beks79 21 stycznia 08 - DZIEN 19 21.01.08, 13:33
      Monia, ja mam dokladnie ten sam problem!!! Od ostatniego wtorku schudlam tylko
      0.5 kg. A caly czas ladnie dietkuje bez zadnej wpadki. Nie wiem co jest powodem
      tego, ale mam nadzieje, ze przez kolejne trzy dni cos tam jeszcze spadnie. Ja
      zamierzam byc jeszcze na mieszanje, a potem 1000 kcal, no a pozniej to sie
      zobaczy. Bo dluga droga jeszcze przede mna. Do mojej wymarzonej wagi jeszcze
      brakuje mi 17 kg :(

      Prawde mowiac to glodna nie jestem, ale teskni mi sie za normalnym jedzonkiem i
      za lampka winka w dlugi zimowy wieczor!

      Trzymajcie sie dziewczynki! :)

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka