Dodaj do ulubionych

28/04 zaczęłam DC i wytrwam...

28.04.08, 10:17
Dziś zaczęłam swój pierwszy dzień na ścisłej. Jest to moja druga
przygoda z DC. Pierwszy raz stosowałam 3 lata temu po urodzeniu
córeczki. Przed porodem nosiłam rozmiar 38 w porywach do 40, obecnie
po urodzeniu synka (4 m-ące temu) noszę mniej wiecej rozmiar 44 a i
z tego rozmiaru nie wszystkie rzeczy na mnie pasują:(

Za pierwszym razem na 14 dniach ścisłej schudłam około 7 kg, potem
wróciłam neistety do nierracjonalnego odżywiania, poza tym nie
wiedziałam wtedy, nie powiedziała mi też o tym konsultantka, że nie
powinnam zaczynać od batonów, a ja niestety wykupiłam również
batony. Teraz mam tylko napoje na rano i resztę zupki. Planuje
stosować ścisłą przez 3 tyg. a następnie przejść an mieszaną itd.

Chciałabym w sumie zrzucić od 15-20kg, teraz ważę 84kg przy wzroście
174cm. Jak będę się dobrze czuła za parę dni zacznę również ćwiczyć
na orbitreku 1h/dziennie. Rano dzień zaczęłam od napoju o smaku
truskawkowym....bleeee...ochyda. Nie byłam w stanie wypić
całego ....i wtedy sobie przypomniałam, że wcześniej musiałam
wymienić napoje na zupki bo w ogóle mi nie wchodziły....póki co
zamierzam spróbować je wszytskie i ew. wymienić na zupki jak zobacze
że nawet z zatkanym nosem nie jestem w stanie przełknąć!.

MOTYWACJA: Co mnie zmotywowało i kto? Oczywiście mąż i dzieci,
zwłaszcza starsza córka (5l), która kiedyś mojej mamie powiedziała,
że mamusia ma taką wielką d... że nie mieści się na krzesła!!! Nie
wiem co ja sobie do tej pory myślałam, chyba sama się oszukiwałam że
jestem , no może nie szczupła no ale znowu nie tak gruba...!! jednak
dziecie moje widzi mnie inaczej i to ona widzi prawidłowo a mnie w
końcu zeszło bielmo z oczu i przejrzałam na nie.

CZY WYTRWAM? Oczywiście, w końcu robie to dla siebie i tylko dla
siebie. Może to zabrzmi banalnie ale chcę znowu poczuć się
sexy...chcę zacząć wychodzić do ludzi i cieszyć sie z tego a nie
tylko zastanawiać się co sobie o mnie myślą. Pal licho Ci, którzy
mnie poznali w obecnej wadze, bardziej boję się wzroku tych, którzy
jeszcze nie tak dawno widzieli mnie w rozmiarach o niebo mniejszych.
Mam juz dość ich pobłażliwego spojrzenia....biorę sie za siebie..

Wiem rozpisałam sie ale troszkę potraktowałam to forum jako proces
terapii przy wychodzeniu z otyłości...Zapraszam jeżeli ktoś jeszcze
dzisiaj zaczął.
Obserwuj wątek
    • carinap Re: 28/04 zaczęłam DC i wytrwam... 28.04.08, 12:47
      a.nya, super że jesteś!
      Ja tez zaczęłam dzisiaj i jest to 3 dzien kiedy próbuję zacząć...
      Jesteśmy podobne ;o)
      Ja na dzisiaj mam 80kg(przed ciążą 64) i rozmiar 44(w porywach
      spodnie 46) i trzyletniego syna.
      Kiedys byłam fajna energiczną dziewczyna a teraz jak patrzę w lustro
      to krzyczę : Pani tu nie mieszka! Prosze sie wyprowadzić!

      Chciałabym czuć się iw yglądac jak wczesniej.
      Próbowałam kilka razy róznych diet(raz nawet doszłam do wagi 71) ale
      na dłużej nie starczyło i rozlałam się znowu...
      MUSZĘ schudnąć 15kg.
      Zaczęłam dzisiaj ;o)
      Dlaczego nie można batonów?
      Kupiłam 10 bo przeczytałam że można nimi zastąpić 1 posiłek
      dziennie, a ja czasem wyjeżdżam na cały dzień i w weekendy studiuję
      więc pomyśłam że to wygodne...
      Napisz więcej o tym proszę.
      Pozdrawiam Cię serdecznie!

      • a.nya Re: 28/04 zaczęłam DC i wytrwam... 28.04.08, 13:40
        Witaj, bardzo się cieszę że nie będe w moim boju o lepszą figurę
        osamotniona.
        Co do batonów to podobno nie mozna ich stosować ( a przynajmniej nie
        powinno ) w pierwszym tyg.ścisłej ponieważ sa wysokokaloryczne i
        spowalniaja proces ketozy.

        Zaraz zabieram się za zupkę, jak już będę po to napiszę jak było
        • carinap Re: 28/04 zaczęłam DC i wytrwam... 28.04.08, 14:30
          Hmmm o tych batonach powinni mówić albo pisac na głownej chociaż...
          Dobrze że ja ten tydzień mam raczej poukladany i nawet 2 moge na
          zupkach i koktailach wytrwać zanim przyjda dni kiedy przygotowanie
          napoju byłoby trudne albo krępujace.
          Chociaz pierwsze 3kg tzn. pewnie pierwszy tydzień to woda mam zamiar
          ważyć się codziennie.
          Będe relacjonowac codziennie.
          Trzymaj się !
          • a.nya Re: 28/04 zaczęłam DC i wytrwam... 28.04.08, 17:31
            To prawda ja też dowiedziałam sie dopiero teraz dlatego wykupiłam
            tylko zupki i napoje. Poza tym jak stosowałam kiedyś DC to
            pracowałam i batony rzeczywiście były wygodniejsze, nie musiałam
            nikomu sie tłumaczyć co za miksturę przyrządzam...a tak to każdy
            myślał, że to takie batoniki musli:) teraz jestem z młodszą
            latoroślą na wychowawczym więc nie ma problemu z przyrządzeniem
            zupki. A właśnie miałam napisać ...nie dałam rady wcześniej bo byłam
            z dzieciakami na spacerze.

            Zupka grzybowa jak dla mnie super-baaardzo mi smakowała:))...właśnie
            zaraz przyrządzę sobie zupcie na kolację i do nocy tylko woda...jak
            na razie czuje się dobrze tzn. nie jestem głodna....oby tak dalej
    • a.nya podsumowanie 1-go dnia:) 28.04.08, 20:01
      Pierwy dzień na DC można powiedzieć mam już za sobą...chociaż
      niekoniecznie bo najbardziej lubiłam jak dzieciaki już spały a ja
      podjadałam sobie różne pyszność....ALE NIE DZISIAJ-DZISIAJ TYLKO
      WODA!!!!!!!!! Moje menu z dnai 1-go wyglądało następująco:
      ŚN: napój truskawkowy-bleee ochyda
      OB: zupka grzybowa - mniam, mniam
      KOL: zupka jarzynowa - pychotka

      uczucia głodu-brak
      samopoczucie-bardzo dobre

      jak każdy dzień miałby tak wyglądać jak pierwszy to mogę być na
      diecie bardzo długo...
      pozdrawiam do jutra

      • carinap Re: podsumowanie 1-go dnia:) 28.04.08, 22:44
        Ja właśnie wróciłam z teatru ;o)
        Burczy mi w brzuchu ze hej!
        Ale wytrwałam CAŁY dzień.
        ŚN koktail capuccino
        OB zupka jarzynowa
        KOL koktail waniliowy
        wszystko baaardzo smaczne.
        Dużo wody , czerwona herbata i 1 kawa z mlekiem i słodzikiem(to
        chyba nie grzech?)
        Trzymaj się!
        Dobranoc.
          • a.nya Re: podsumowanie 1-go dnia:) 29.04.08, 10:02
            to prawda o czerwonej herbacie też coś takiego słyszałam, może
            lepiej pij zwykłą.Poza tym nie używaj słodzików!:)jak już się
            zdecydowałaś wytrwać na tej drakońskiej diecie to po co dodatkowo
            jeszcze słodzik. Możesz przez to mniej tracić na wadzę bo proces
            ketozy zostanie zaburzony.

            Zobaczcie jakie smaki ma każdy człowiek, ja nie moge przełknąć
            napojów, tylko capuccino jakos wchodzi, resztę to wypiję do połowy z
            zatkanym nosem i niestety muszę wylać bo ciągnie mnie na wymioty-
            muszę koniecznie wymienić napoje na zupki, bo nie moge przecież być
            o ddwóch saszetkach dziennie.
            • sarisz Re: podsumowanie 1-go dnia:) 29.04.08, 11:19
              a.nya spróbuj napoju kakao z pomarańczą, jest najlepszy ze
              wszystkich, świetne ( dla mnie ) też jest capucino i kakao. ja juz
              kończę diete ale powiem że wcale nie znudził mi sie smak tych
              koktajli. trzymaj się
              • a.nya do sarisz 29.04.08, 11:51
                sarisz kończysz ścisłą? ile naniej byłaś 14 czy 21 dni? no i
                najważniejsze pytanie , ile straciłaś na wadze??

                Powiem wam że drugi dzień nie odczuwam w ogóle głodu:)zupkę jem małą
                łyżeczką od herbaty żeby było dłużej...bo co do napojów to muszę
                wypić duszkiem inaczej tak jak pisałam powyżej nie dam rady:(

                I o dziwo pomaga mi wąchanie zabronionego jedzenia. Wczoraj córcia
                zajadała się maślanymi bułeczkami, miałam ochotę by uszczknąć
                chociaż kawalątek ale się nie dałam...wystarczyło że sobie
                powąchałam:))i ok mogłam popijać dalę wodę.

                Mam natomiast problem z piciem 2l wody dziennie. W ogóle mało ,
                bardzo mało pije, do tej pory wystarczała mi kawa w ilości 3x
                dziennie i trochę herbaty wieczorem...a teraz muszę wypić 2l!
                wczoraj na pewno tyle nie wypiłam, dzisiaj staram się więcej ale nie
                wiem czy dam radę wlać w siebie tyle wody...
                • sarisz Re: do sarisz 29.04.08, 12:21
                  dzis kończę 21 dni - 8kg, jestem zadowwolona, figura
                  propoprcjonalnie się zmiejszyła,. teraz myśle tylko o racjonalnym
                  menu - aby nie zniweczyć głodóweczki DC, ponieważ mieszna do mnie
                  nie przemawia. ja tez wąchałam orzeszki ziemne i słone paluszki -
                  każdy ma jakiś odjazd...
                  z przyjemnością gotowałam też obiady -pieczone mięsa zupy , robiłam
                  sałatki. jeśli chodzi o picie to dużo bardzo słabej kawy
                  • a.nya Re: do sarisz 29.04.08, 13:01
                    piłaś może mleko 0,0%- czytałam że można i przede wszystkim ile
                    takie mleko można wypić na dzień. Sarisz napisz jeszcze z jakies
                    wagi startowałaś?
                      • carinap -0,8kg po 1 dniu 29.04.08, 13:48
                        Hej, wiem ze poczatek zawsze tak wygląda ale dziaisj waga pokazaąl
                        79,2 czyli - 0,8kg.
                        Jestem przed okresem i ogólnie nienajlepiej się czuję(ciśnienie
                        chyba) ale wynik ucieszył mnie bardzo !
                        pozdrawiam
                        • a.nya Re: -0,8kg po 1 dniu 29.04.08, 14:13
                          super:) nawet jeżeli to tylko woda,ja na razie sie nie
                          ważyłam ....przed godzinką zaczęłam sie troszkę dziwnie czuć ale
                          myślę że to ciśnienie. Uśpiłam synka ( niestety jest chory i nie
                          możemy wychodzić na spacery) i zrobiłam sobie mocniejszą kawkę. Na
                          obiadek zjadłam zurek-i bardzo mi smakował.
    • trisa dołączam do WAS !!! 29.04.08, 16:14
      witajcie,
      dzisiaj mój pierwszy dzień na diecie.
      Podobnie jak a.nya przytyłam bardzo po porodzie. Kiedyś - dawno temu
      stosowałam już tę dietę - wynik był -20kg. Teraz też licze na taki a
      do zrzucenia mam naprawdę dużo....
      Tylko jak tu pogodzić gotowanie dla dzieci i DC???? To chyba
      będzie najtrudniejsze.
      • a.nya trisa... 29.04.08, 17:29
        ...-20 :)nieżle, powiedz w jakim okresie czasu zrzuciłaś aż tyle??
        3tyg na ścisłej i później 2tyg. na mieszanej?.

        Kurcze, spadek Twojej wagi jeszcze bardziej mnie zmotywował,
        dziewczyny do dzieła
        • ula27121 Re: trisa... 29.04.08, 19:34
          Ja się dołączę jak mogę bo ja też dziś pierwszy dzień. I też nie wiem jak
          pogodzę to z przyrządzaniem posiłków dzieciom.....
          Dietę stosuję po raz pierwszy. Mam 170cm wzrostu i 74 kg. Chciałabym schudnąć 8-
          10kg.
          Pozdrawiam mocno-ula
          • joahana :) 29.04.08, 20:24
            ja skończyłam ścisłą 2 tygodnie temu, w sumie -7kg
            też jestem po 2 porodach i do mojej wagi sprzed ciąż jeszcze 5kg
            Na razie nie jestem na mieszanej ale racjonalnie jem i przytyłam ok 1kg (tak ma
            ponoć być). Zamierzam jeszcze raz na 2 tygodnie przejść na ścisłą..
            Jedyny minus - strasznie słabe paznokcie mi się zrobiły, łamią się i rozdwajają,
            choć łykam codziennie witaminy.. ech.. coś za coś..
            Trzymajcie się laski :)
        • trisa Re: trisa... 30.04.08, 10:00
          -20 kg na DC to wcale nie jest jakaś rewelacja... weź np pod uwagę
          założycielkę tego forum - schudła więcej.
          Wszystko zależy od jakiej wagi się startuje. Ja miałam z czego
          zrzucać i teraz też mam z czego bo ważę więcej niż przedtem zanim
          zaczęłam stosować DC.
          A w jakim czasie? To było tak: 2 tyg ścisła, 1-mieszana, 1-ścisła, 2-
          mieszana, 1-ścisła, 1-mieszana... W sumie na DC byłam 2 miesiące i
          wtedy schudłam ok 20 kg.
    • a.nya kolejny dzień na diecie... 30.04.08, 09:23
      wczoraj minął drugi dzień, szybko zleciał. Rano piłam napój o smaku
      owoców leśnych-jak dla mnie porażka , oczywiście połowę musiałm
      wylać bo nie byłam w stanie, na obiadek żurek-jak dla mnie rewelacja
      i na kolację kurczak z grzybami- też super.

      Dzisiaj rano wypiłam napój waniliowy i póki co jest to napój, który
      smakuje mi najbardziej-przepyszny. Na drugim miejscu znajduje
      capuccino.

      Miałam się nie ważyć przez cały tydzień ale jednak to zrobiła i jak
      na razie waga stoi w miejscu:( Kochane moje kiedy zaczyna się tracić
      kg?

      Aha jeszcze jedno wczoraj ostatni posiłek zjadłam o 17:00 i powiem
      wam, że w ogóle nie odczuwam głodu. Owszem, wczoraj pierwszy raz
      burczało mi w brzuchu ale zapijałam to wodą. A jak tam u was ?
      • trisa Re: kolejny dzień na diecie... 30.04.08, 10:05
        Ja akurat bardzo lubię napoje - truskawkowy, cappucino i kakaowy,
        natomiast co do zupek to trawię tylko żurek i tą z kurczakiem.

        Wczoraj minął mój I dzień i niesety po południu byłam bardzo głodna.
        Zjadam codziennie 4 saszetki (mam 175cm) i tę czwartą wypiłam już o
        17:00 !!!! ale za to około 20:00 nie czułam już takiego głodu tylko
        taką wewnętrzną lekkość... hm fajne uczucie....

        • a.nya schemat stosowania DC - to trisa i innych:) 30.04.08, 11:32
          Trisa pytanie do Ciebie w związki z tym że już przez taki długi
          okres stosowałać DC. Rozumiem, że stosowanie DC dłuzej niż np. 2tyg
          ścisła i później 2tyg. mieszana nie ma wpływu na nasze zdrowie?
          Poza tym jaki schemta działania masz teraz, taki jak poprzednio?

          Ja chce być na ścisłej 3tyg, i co potem?, na ile przejść na
          mieszaną, żebym później ponownie mogła wrócić na ścisłą. Mam sporo
          do zrzucenia, no chciałabym 20kg. Byłaby to waga, którą miałam przed
          urdzeniem pierwszego dziecka... obecnie waże 84...by loby super
          jakbym chociaż spadadła do 70kg to przy momi wzroście byłoby juz
          dobrze
          • trisa Re: schemat stosowania DC - to trisa i innych:) 30.04.08, 13:08
            A.nya - rozumiem, że dietę kupujesz u Konsultantki? Myślę, że to
            właśnie ona najlepiej Ci doradzi jak ma wyglądać schemat stosowania
            przez Ciebie diety. Ja miałam wtedy do zrzucenia dużo (więcej niż
            Ty) więc musiałam przez dłuższy czas stosować DC, nie dawałam rady
            być długo na ścisłej (nie wytrzymałam pierwszych 3-ch tygodni) ale
            na mieszanej też bardzo dużo chudłam, więc Konsultantka doradziła mi
            co tydzień zmieniać.
            Wiadomo, że jak masz do zrzucenia 30kg na przykład to nie ma siły
            żebyś po 3 tyg ścisłej zaprzestała DC bo to bez sensu...

            Jeśli wytrzymasz 3 tyg na ścisłej -czego Ci życzę - to ja
            proponowałabym Ci przejść na 2 tyg na mieszaną, potem ocenisz ile
            zgubiłaś kg i co dalej?
            Wierz mi, że na mieszanej też się chudnie!!! Ja połowę mojego
            sukcesu schudłam na mieszanej właśnie. Oczywiście dieta mieszana
            powinna być rozsądnie prowadzona. Ja np. jadłam pół piersi
            gotowanej z kurczaka i warzywa gotowane + saszetki DC.
    • trisa a u mnie mija drugi dzień... 30.04.08, 19:53
      i jest OK. Dzisiaj nie byłam taka głodna jak wczoraj, za to -chyba
      przez pogodę - koszmarnie się czułam i nawet spałam w ciągu dnia
      razem z dzieckiem co mi się naprawdę rzadko zdarza.

      A teraz porcje na dzisiaj zjedzone i tylko jeszcze wodę sączę....
      ale głodna nie jestem!!!
      Za to jutro jedziemy do rodziny - o, już wiem, że to będzie wyzwanie
      nie lada!!! ale trudno, muszę jakoś dać radę, nie po to się dwa dni
      męczyłam, żeby jutro wszystko przekreślić!

      Pozdrawiam
    • a.nya koniec 3-go dnia:) 30.04.08, 22:58
      u mnie mija trzeci dzień i jest ok, od początku nie odczuwam głodu,
      dzisiaj o mało co nie zapomniałam o wieczornej zupce:))aha no i się
      zważyłam, chociaż miałam tego nie robić ale nie wytrzymałam...jest -
      2kg...wiem, wiem że to woda ale tak mnie to zmotywowało że ho ho:)
      trzymajcie się dziewczyny i do jutra
      • a.nya dziś juz 6-ty dzień 03.05.08, 13:05
        Dzisiaj u mnie już 6-ty dzień. Niestety od wczoraj jestem wystawiana
        na pokuszenie, otóż jesteśmy na wsi u teściów a teściowa super
        gotuje i te zapachy unoszące się po domu..

        Poza tym powiem wam, że jestem chyba jakaś dziwna bo podobno 3
        pierwsze dni są najgorsze a potem głodu się nie czuję, otóż u mnie
        jest na odwrót.Pierwsze dni były super - teraz czuje się coraz
        gorzej...dzisiaj np. boli mnie głowa i przede wszystkim trochę kręci
        mi się w głowie...czy moze być to spowodowane tym że mało piłam od
        rana. W zasadzie dopiero teraz wzięłam się na wodę. Rano jakoś
        zapomniałam...poza tym jakoś trace motywację:(( nie wiem jak wytrwam
        jeszcze 2tyg. na ścisłej a potem na mieszanej i znowy na ścisłej
        etc....chyba złapałam doła:((
        • joahana Re: dziś juz 6-ty dzień 03.05.08, 14:45
          ja miałam podobnie na ścisłej.. uczucie głodu pojawiło się w 3 tygodniu
          dopiero... ech.. każdy inaczej chyba reaguje.. schudłam 7kg i od jutra (po
          miesiącu przerwy) wracam na ścisłą.. także dołączam do was :) Motywacja jest
          duża - urlop w tym roku ze znajomymi i trzeba jakoś na plaży wyglądać :)
          A.nya - trzyamj się!! czas szybko leci :)
      • kahma Re: zaczął sie II-gi tydzień na DC 05.05.08, 10:52
        ja mam dopiero 6-ty dzień ale jakos się trzymam. Wskazówka na wadzę
        wskazuje już 3 kg mniej, ale w centymetrach jeszcze nic. Udało mi
        się przezyć weekend majowy bez podjadania, chociaż było bardzo
        ciężko (odwiedziłam rodziców, mama przygotowała tyle dobrych rzeczy
        do jedzenia) :((( Ale poceszam się tym że cały czas dobrze się czuje
        i w sumie (co jest dla mnie mega dziwne) nie odczuwam silnego głodu.
        • a.nya Re: zaczął sie II-gi tydzień na DC 05.05.08, 15:12
          -3kg w 6-tym dniu to całkiem nieźle:) u mnie tak jak pisałąm wyżj
          takie niepełne 4kg..wolałabym więcej ale jak parę lat temu
          stosowałam DC po raz pierwszy to też nie zrzuciłam specjalnie
          dużo ....teraz mam zamiar pociągnąć dietę dłużej to zobaczymy ale
          rzeczywiście widzę różnice jak ubieram np. spodnie, już mnie tak nie
          cisną uda:)
    • a.nya dziewczyny odezwijcie się 08.05.08, 08:08
      Dziewczyny kochane , jak dieta...? nie piszecie, nie odzywacie się:(
      jak waga, drgnęła coś? U mnie dzisiaj 11 dzien diety, ubytek na
      wadze to -5kg przede mną jeszcze półtora tygodnia ścisłej i 2 tyg.
      mieszanej. Ubyło też w centymetrach ile to nie wiem bo się nie
      mierzyłam ale widzę po ubraniach. Napiszcie jak wam leci?

      Kupiłam sobie napoje kakaowe i waniliowe- bardzo mi smakują bo
      truskawki ii owoców leśnych nie mogłam przełknąć
      • kahma Re: dziewczyny odezwijcie się 08.05.08, 11:57
        ja jestem na 9 dniu i dalej walczę ... na wadzę -4 kg. W
        centymetrach też troszkę mniej o czym świadczą luźne ubranka i
        komentarze ludzików z pracy :)))))

        Mam dokładnie ten sam prodlem ze smakami - pierwszy raz po owocach
        leśnych było mi strasznie niedobrze :((( wanilia, cappuccino i kakao
        dają radę (ciekawe kiedy mi się znudzą) :))

        Jeszcze tylko 12 dni na ścisłej :))))))))))))
        • apkjj Re: dziewczyny odezwijcie się 08.05.08, 17:15
          Ja jestem 8 dzień. Na wadze - 3kg. I walczę dalej. Osobiście nie trawię
          koktajli, a najgorsza to już jest jarzynowa. Polecam żurek, grzybową , raz
          dziennie baton i makaron z grzybami. No ale podobno o gustach się nie dyskutuje,
          każdy je co lubi. Z jakiego BMI schodzicie, bo ja z 23,5(176 cm i 74 kg).Czy
          Ktoś z Was był pełne 3 tyg. na ścisłej? Jeśli tak to napiszcie ile schudłyście.
          Pozdrawiam.
            • aszafka Re: dziewczyny odezwijcie się 14.05.08, 12:54
              Wczoraj skończyłam ścisłą, 21 dni, schudłam 10,5 kg. To byla moja
              druga przygoda z DC. Pierwsza w styczniu. Też minus 10 kg. Ważę 66
              kg przy 164 cm wzrostu. Tym razem zdecydowałam sie na mieszaną. W
              trakcie diety czułam sie doskonale, miałam zapał i chęci do pracy.
              Bardzo motywowały mnie komplementy moich kolezanek z pracy, nie
              mówiąc juz o mężu.Teraz panicznie boję się, że utyję.A przecież chcę
              jeszcze trochę schudnąć ( 8 kg), dlatego marzy mi się na tym forum
              wątek dla dziewczyn utrzymujących wagę, taka grupa wsparcia. W sumie
              schudnąć to 1/3 sukcesu moim zdaniem, uniknąć jojo na zawsze- to
              jest sztuka.
            • aszafka Re: dziewczyny odezwijcie się 28.05.08, 07:06
              Dziś pierwszy dzień po mieszanej, - 14,5 kg w 5 tygodni. Zamierzam
              wprowadzać normalne jedzenie stopniowo. W tym tygodniu trzeci
              posiłek, moze jakiś twarożek lub coś w tym guście. Najgorsze przede
              mną. Utrzymanie wagi to dla mnie największe wyzwanie. Na drugie
              imię mam Jo-jo! Pozdrawiam i życzę powodzenia i sukcesów.
              • bibi125 Re: dziewczyny odezwijcie się 28.05.08, 09:53
                aszafka, super!!! moja kolezanka stosowala ta diete poltora ropku temu i do tej
                pory przytyla tylko 2 kg, a schudla 13. zmniejszyla ilosci makaronow w jedzeniu
                a jadla ich wczesniej duzo, i slodyczy. powiedz ile stosowalas DC? 3 tyg scisla
                i 2 mieszana (2 posilki i DC)? pozdrawiam serdecznie i wytrwalosci po takim
                sukcesie. jestes wielka!!!
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka