Dodaj do ulubionych

Kto zaczyna ze mną w piątek? ;)

07.10.08, 15:24
Jak w temacie...:) Zbieram grupę wsparcia
Obserwuj wątek
      • aorcia Re: Kto zaczyna ze mną w piątek? ;) 10.10.08, 20:52
        Witaj,z jakiej wagi startujesz? Ja chyba mam z 71kg, chciałabym
        doczekać 62 ale nawet 65 będzie ok:)Jestem mamą dwójki maluchów po
        ostatnim porodzie wyszłam ze szpitala z wagą 80kg:)A dzisiaj
        przeżyłam pierwszy dzień. Jestem mile zaskoczona smakami:wypiłam
        napój kakaowy, później zupa o smaku kurczaka z grzybami a wieczorem
        pomidorowa. Pisz codziennie cokolwiek to będzie nam łatwiej
        przetrwać.A Ty jak długą dietę planujesz i jaką chcesz wagę uzyskać?
        Pozdrawiam i życzę dużo wytrwalości...A do poniedziałku jeszcze się
        naciesz jedzonkiem;)
        • mika_gr Re: Kto zaczyna ze mną w piątek? ;) 10.10.08, 21:07
          Napewno Ci się uda, przy dwójce dzieci to chyba nie narzekasz na
          brak zajęcia, a to najgorsze wtedy zaczyna sie myśleć co by tu zjeść.
          U mnie to troche bardziej skaplikowane, ja kiedys wazyłam 65/66 kilo
          jak miałam 18 lat przy wzroście 162, udalo mi się schudnać do wagi
          47 kilo i tak zaczely sie moje zaburzenia odżywiania (anoreksja i
          bulimia), ktore trwają do dziś. Mam strasznie spowolnioną przemiane
          materii bo musze się pilnować żeby nie przekroczyć 500, 600 kcal bo
          od razu zaczynam tyć. Mam tez ataki obrzarstwa, pozniej głodówka i
          tak wkólko. Najniższa waga jaką miałam to 42 kilo. Mam 29 lat i waze
          obecnie 52 kilo, chciałabym schudnąc ale przede wszystkim zacząć
          normalnie jesc - bardzo licze na to że wyjście z diety DC mi
          pomorze, ze utrzymam wage i bede jesc w końcu jak normalny człowiek.
          Ja nie schudne na tej diecie pewnie więcej niż 5, 8 kilo ale to mi
          wystarczy. Pozdrawiam i trzymam kciuki za Ciebie
    • katrina9 Re: Kto zaczyna ze mną w piątek? ;) 11.10.08, 11:00
      Hej ,ja zaczynam od jutra.Stosowalam juz DC przeszlo rok temu,ale
      niestety przy mojej przemianie materi i napadach glodu waga
      wrocila,ale przychodzi taki czas ze mowi sie stop i nabiera
      mobilizacji gdy patrzysz w lustro i nie jestes zadowolona....
      Ale macie dobrze z tymi zupkami i batonami....pierwsza diete
      zakupilam podczas wizyty w polsce i mamy wybor.Mieszkam w Norwegi i
      nie stety nie ma tu takiego wyboru...3 smaki koktaili i 2
      zupki ..kurczak i warzywna,,,,
      Obecnie waze 71 kg przy wzroscie 164...chciala bym schudnac chociaz
      8 kg i bedzie ok.
      Nie naleze do osob o budowie chudzielca i nie stawiam sobie takich
      wymagan bo wiem ze i tak tego nie osiagne ,moja rodzinka zbudowana
      jest z mocnych kosci ...i jak schudne te 8 kg to bedzie super ....
      Mam nadzieje ze sie uda i sie nie podam ....bo wiem juz ze za drugim
      razem jest ciezko,,,,ale jak nas bedzie wiecej to damy rade
      A WIEC TRZYMAJMY SIE DZIEWCZYNY ....
    • aorcia Re: Kto zaczyna ze mną w piątek? ;) 11.10.08, 15:26
      Dzień 2 :) A wieczorem impreza u znajomych i mnogo pyszności! Chyba
      będzie to próba charakteru. Ja też mam 29 lat,172 wzrostu i waże 70.
      Niby nie jest to okropnie dużo ale marzę o wadze idealnej 62 kg. Też
      mam wszystko rozregulowane ciągłymi dietami. Objadanie sie na
      przemian z dietą. ale niegdy nie byłam u lekarza... A pewnie
      powinnam:(
      • katrina9 Re: Kto zaczyna ze mną w piątek? ;) 11.10.08, 16:19
        Ale ciezko bedzie,mam nadzieje ze dasz rade.
        ja tez nie bylam u lekarza specjalisty ,a pewnie nie jedna z nas
        powina zaliczyc taka wizyte..
        ja zaczynam od jutra ...chciala bym chociaz wytrzymac te 2 tygodnie
        i potem przejsc na mieszana ,,,z racji tego ze nie mam batonow i
        innych dodatkow ...kupuje diete ze zdrowa zywnoscia i to jest pewne
        utrudnienie....milego spotkania i wytrwalosci ci zycze
        • mika_gr Re: Kto zaczyna ze mną w piątek? ;) 12.10.08, 12:08
          Ja jutro zaczynam, ja zamówiłam tylko koktajle w 3 smakach, batonów
          nie powinno sie jesc w pierwszym tygodniu, a zup pewnie bym nie
          przełkneła.
          A może po zakończeniu tej diety i okresie wychodzenia powinnyśmy się
          wybrać do dietetyka. Ja najbardziej sie boje ze po diecie zaczną sie
          znowu napady naprzemian z głodzeniem i znow wszystko na marne.
          Trzymajcie sie kochane
    • mika_gr Re: Kto zaczyna ze mną w piątek? ;) 12.10.08, 16:18
      jestem podekscytowana jutrzejszym dniem i pewna że tym razem uda się
      schudnąć i utrzymac wage, MUSI SIĘ UDAĆ. Oczywiście tysiące
      postanowień zapisane w kalendarzu.
      A dzisiaj musialam pożegnać sie z ciasteczkami (słodycze to moja
      słabość) Wy też lubicie wszystko czego powinno sie unikać?
    • aorcia Re: Kto zaczyna ze mną w piątek? ;) 14.10.08, 15:24
      Dziewczyny Witajcie:) Na wspomnianej imprezie w sobote niestety się
      najadłam więc licznik na nowo bije od niedzieli:) A więc dzisiaj
      wtorek-dzień 3:) Miałam podły dzień od rana, dzieci dają popalić,
      jestem przemęczona. Produkty DC smakują mi coraz bąrdziej. Ja
      również nie mam batonów!:( Ale mam różne zupki i 3 smaki
      koktaili.TEż boję się obłędnie efektu jojo i że znowu zacznę się
      obzerać. Chyba jednak udam się do dietetyka po tym
      wszystkim.Pozdrawiam.. Trzymajcie się mocno!!!! :)
      • mika_gr Re: Kto zaczyna ze mną w piątek? ;) 14.10.08, 15:36
        Czesc Dziewczyny, ja drugi dzień i jestem mile zaskoczona bo nie
        czuje wogóle głodu (chyba jeszcze po niedzielnym obżarstwie, bo do
        ciastek, dołączyłam pizze i chinszczyzne - takie pożegnanie ze
        wszystkim co nas gubi)
        Koktajle mi bardzo smakują, tylko ten capuccino jest za słodki aż
        mnie wczoraj zemdliło) na wage wejde dopiero w poniedziałek, bo
        często tak jest że jak nie widać efektu to robi się smutno, a po co
        sie pocieszać...wiadomo czym.
        Wierze w Was mocno, uda nam się!!!
      • mika_gr Re: 4 dzien 16.10.08, 11:20
        Aorcia brawo, to że już schudłaś to najlepsza motywacja, bo to
        dzięki swojej silnej woli. Ja przezyłam wczorajszy kryzys ale czułam
        sie fatalnie, nawet mówić nie mialam siły, wieczorem poszłam z psem
        na godzinny spacer, nogi miałam jak z ołowiu.
        Ale dzisiaj czuje sie bardzo dobrze, ja się będe ważyć raz w
        tygodniu, czyli dopiero w poniedziałek, dobrze też sie zmierzyć, bo
        nieraz waga stoi w miejscu, a lecą centymetry.
        Pozdrawiam Was, jeszcze troche musimy wytrzymać!!!
    • aorcia Re: Kto zaczyna ze mną w piątek? ;) 16.10.08, 10:39
      Witajcie dziewczyny! Jakie postępy u Was? U mnie dzisiaj na wadze 68
      kg:) Czyli bite 2 kg do tyłu albo i ze 3:)Jestem zadowolona. Ale
      wczoraj też miałam kryzys.. Miałam ogromną ochotę wbić ząbki w
      bułeczkę świeżą:) Pozdrawiam,wytrwałości DAMY RADE!!!!!!!!
    • katrina9 Re: Kto zaczyna ze mną w piątek? ;) 17.10.08, 16:42
      Witajcie,,,
      No nie stety nie moglam zaczac diety ,poniweaz zawitali do mnie
      goscie z POLSKI
      Wiecie te polskie przysmaki i jeszcze musialam gotowac dla
      nich,,,zaczynam od poniedzialku ...

      gratuluje dziewczyny ,fajnie ze dajecie rade .
      to mnie jeszcze bardziej zmotywuje
      pozdrawiam
      • mika_gr Re: Kto zaczyna ze mną w piątek? ;) 18.10.08, 19:25
        ja dzisiaj 6 dzien i przyznam że słabo się troche czuje, żałuje tez
        troche ze nie zamówiłam troche zup i batonów tylko same koktajle,
        brakuje mi przezuwania, ale trudno dam rade. Zamowie batony do
        mieszanej. Nie poddam sie, mam 3 cm. mniej w obwodzie (uda, biodra,
        talia) to jeszcze bardziej motywuje, nie poddam się, trzymajcie się!
      • mika_gr Re: Kto zaczyna ze mną w piątek? ;) 19.10.08, 12:31
        Ścisła - 21 dni
        Mieszana:
        2 posiłki cambridge plus jeden własny (chude mięso z gotowanymi
        warzywami - do 400 kcal) - ten etap 1,2 tygodnie
        1 posiłek cambridge plus 2 posiłki własne do 600 kcal (śniadanie i
        obiad) posiłek cambridge można podzielić na dwie porcje np. (II
        sniadanie i kolacja)
        Kolejny etap to 800 kcal - 2 tygodnie
        Następnie 1000 kcal - 2 tygodnie
        Po tym okresie można powtórzyc ścisłą jak ktos ma dużą nadwage.
        A jak nie to stopniow co 2 tyg. zwiekszamy ilośc kalorii o 200,
        ważymy się co tydzień, jak waga wzrośnie o 2 kilo zmniejszamy o 200
        kcal. Bilans zerowy to ilośc kalorii ktorą już zawsze powinno sie
        spożywać.
        Powodzenia:)
    • nalkulik_live Re: Kto zaczyna ze mną w piątek? ;) 24.10.08, 20:21
      Czesc dziewczyny :) mnie tez jest straszne ciężko, ale uważam że warto zgubiłam
      juz 4kg w niespełna 9dni, i czuje sie jakos bardziej atrakcyjnie :) brzuszek mi
      spadł :) czasami sa chwile zwatpienia, ale jak pomysle ze mam mieć gruba pupe i
      wielki brzuch to.... zniose chyba wszystko strasznie mnie to motywuje. A fajnie
      bedzie znów wygladac atrakcyjnie, z sexi tyłeczkiem ;) Oczywiście jeszcze dłuuga
      droga do idealnej figury, ale ta dieta to ogromny krok do przodu. Trzymajmy sie
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka