Radni nie zaryzykowali i miasto straciło.

29.11.09, 17:13
www.karpacka-troja.pl/ przeczytajcie...
pamiętacie projekt grodziska? Inne gminy na tym zarabiają.
    • g-48 Re: Radni nie zaryzykowali i miasto straciło. 29.11.09, 21:57
      To znowu ja!
      Moze tylko dwa obiekty historyczne ktore stracily sie bezglosnie z
      terenu Wirka to Szkola Podstawowa 8/6 i stare Liceum.Nie wspomne juz
      o Starym probostwie w parafi Sw. Wawrzynca.Pozawalaly sie tez stara
      cechownia na kop.Pokoj chciaz nie wiem dlaczego bo stala ona na
      flarze ochronnym szybu Karol.
      Moze troche zejdzmky pod ziemie.Poziom 180m kop.Pokoj mogl by smialo
      byc skansenem przemyslu weglowego.Czesc chodnikow bez obudowy tylko
      wykuta w skale przekopy z obudowa murowana byly jeszcze w bardzo
      dobrym stanie na poczatku lat 80.
      Jakos w tych czasach nikogo nie razilo niszczenie zabytkow a teraz
      jacys nawiedzeni szczekaja o kazda stodole.
      Sa moze jeszcze ludzie ktorzy pracowali na Werku i pamietaja
      Fainblech/feinblech Sedzimira i elektrownie Bankowa byly to zaiste
      obiekty muzealne .O ile mi wiadomo Sedzimira kupil sam Sedzimir i
      wywiozl to do swojego muzeum w USA a fanblech zamknieto jak
      Cyrankiewicz odszedl od wladzy i zamknieto jego firme INCO bo
      fanblech produkowal dla niego blache tranformatorowa(praca tam byla
      niewolnicza).
      Tyle o zabytkach w okolicy.
    • ksiaze_brzr Re: Radni nie zaryzykowali i miasto straciło. 30.11.09, 00:03
      img.webme.com/pic/g/grod/grodobciety.jpg podobna inwestycja w woj
      opolskim koło Byczyny (swego czasu jednej z najbiedniejszych gmin w opolskim)
    • w36 Re: Radni nie zaryzykowali i miasto straciło. 30.11.09, 06:31
      ksiaze_brzr napisał:

      > www.karpacka-troja.pl/ przeczytajcie...
      > pamiętacie projekt grodziska? Inne gminy na tym zarabiają.

      Książe. Pomarzyć fajna rzecz, ale jest fundamentalna różnica między Bykowiną a
      tymi okolicami Jasła czy Byczyny, które wskazałeś. Wystarczy poczytać o tamtych
      miejscach nieco więcej.

      Dlatego ja akurat nie mam do naszych radnych najmniejszych pretensji że nie
      zaryzykowali pakowania naszej publicznej kasy w atrapę gródka na Bykowinie.
      • zoro333 Re: Radni nie zaryzykowali i miasto straciło. 30.11.09, 07:41
        Szukam i czytam i nigdzie nie zauważyłem jak na tym gminy zarabiają.
        Nie mówiąc już o różnicy pomiędzy gminami turystycznymi a R.Śl.
        Niestety nie wiesz lub fałszujesz fakty. Pomysł grodziska a
        konkretnie projekt pani pełnomocnik był bardzo kosztowny. Bodaj trzy
        etapy budowy na kilka milionów zł.
        Tam się budowało kilka chałupek, u nas tak mizernie nie było
        możliwe. Zapatrywania wodza i jego ekipy na mocarstwowe inwestycje
        spowodowało, że projekt gródka był na miarę Wawelu. Faktycznie, np.
        ilość przewidywanych turystów , która miała odwiedzać kochłowicki
        gródek była wyliczona w porównaniu do Wieliczki. Mówiło się o
        specjalnym przyłączu z autostrady do gródka itd. Mówię cały czas o
        wielkomocarstwowym projekcie UM.
        A więc to nie radni kiedyś zawalili tylko normalnie w kasie nie było
        tyle pieniędzy.
        • rudy107 Re: Radni nie zaryzykowali i miasto straciło. 30.11.09, 09:57
          o tym samym myślałem, ale co tu oczekiwać po tym pieszczoszku pani
          pełnomocnik, która kosztuje nas ogromnie duzo, a efekty żadne,
          jeżeli nie minusowe. W temacie "Kolejne poczynania Wodza" ktoś pytał
          o ocenę dzieła tej Pani jakim była jej piecza nad wolontariatem,
          który miał zniknąć i obecnie niby jest realizowany odpłatnie przez
          stowarzyszenie, mimo, że pani przejęła kadrę wolontariatu i miasto
          tę kadrę ciągle utrzymuje. Ten młodzian to najlepszy przykład
          umiejętności tej pani: nie pobudziła go do aktywności, tylko do
          roszczeń. A ten wywód świadczy o myśleniu ekonomnicznym książątka:
          coś jest=przynosi kasę. A w rzeczywistości bywa odwrotnie. Jak pani
          pełnomocnik: jest=wynosi kasę z UM.
          • ksiaze_brzr Re: Radni nie zaryzykowali i miasto straciło. 03.12.09, 21:04
            Ryszawy 107 nie mam podstawy roszczeniowej a aktywną dawno we mnie zabili.
            Chciałem żeby tym się zajęły NGO a Urząd Miasta został na zasadzie formalnego
            partnera. Jednak urzędnicy stwierdzili (razem z kilkoma radnymi) stwierdzili, że
            żadne stowarzyszenie nie podoła.
            Z faktów. W Byczynie NIGDY NIE BYŁO GRODU! obecny jest wybudowany na w
            miejscu niezwiązanym historycznie, wygląd jest zgodny z wyglądem grodów jednak w
            tamtej okolicy nigdy nie stał żaden gród. Jest to swoista arena, na której
            rozgrywane są turnieje i imprezy historyczne. Kochłowice miały atut taki, że tam
            kiedyś stał gródek.
            Karpacka Troja, fakt jest zbyt świeżym obiektem. Jednak gmina Jasło ma
            budżet ok 92 mln zł. Ruda Śląska 501 mln zł. Czy mieszkańcom naszego miasta nie
            należy się takie miejsce? Jasne, mamy masę innych wydatków na opiekę społeczną,
            organizację konferencji metropolii, ochronę zdrowia, utrzymywanie murawy dla
            amatorskich klubów sportowych.
            • rudy107 Re: Radni nie zaryzykowali i miasto straciło. 03.12.09, 23:19
              Nie płacz nam tu książątko. Na to masz warunki u pani pełnomocnik. "zabili ci
              aktywną podstawę"... żałosne. Powiedz jeszcze imiennie: kto? Nie masz zielonego
              pojęcia o tym czego potrzebują mieszkańcy tego miasta. Masz tylko świadomość
              własnych mrzonek.
              "Chciałem żeby tym się zajęły NGO" - w imieniu trzech "moich" organizacji
              dziękuję ci serdecznie za tę ofertę. Jesteś dzieciątkiem cierpiącym na
              megalomanię, o czym świadczy nawet twój nick. I wylicz nam wreszcie łaskawie ile
              to miasto straciło, skoro tak bardzo chcesz byśmy to jasno zobaczyli.
            • w36 Re: Radni nie zaryzykowali i miasto straciło. 04.12.09, 07:14
              ksiaze_brzr napisał:

              > Z faktów. W Byczynie NIGDY NIE BYŁO GRODU! obecny jest wybudowany na w
              > miejscu niezwiązanym historycznie, wygląd jest zgodny z wyglądem grodów jednak
              > w
              > tamtej okolicy nigdy nie stał żaden gród. Jest to swoista arena, na której
              > rozgrywane są turnieje i imprezy historyczne. Kochłowice miały atut taki, że ta
              > m
              > kiedyś stał gródek.

              Książe. Wystarczy troche poklikać albo wrzucić do googla nazwę zalewu, nad
              którym jest ten obiekt, by wyraźnie wiedzieć dlaczego akurat tam ma to pewne
              szanse być użytecznym i rentownym.
              Niestety na Bykowinie żadnych takich uwarunkowań nie ma. Nie ma zalewu z
              atrakcjami, bazy turystycznej i noclegowej. Jest niemiło pachnąca rzeczka i
              praktycznie zero ruchu turystycznego.
              To samo przecież odnosi się do okolic Jasła. A tam dochodzi do tego przecież
              fakt posiadania znacznego i unikalnego zbioru artefaktów.
              Patrząc realnie, nie ma niestety porównania do Rudy. Już większe szanse, jak tu
              wyżej Grzegorz wspomniał, mamy w wykorzystaniu walorów poindustrialnych naszej
              okolicy. Ale i to praktycznie leży u nas.

              Ja doskonale rozumiem Twój zachwyt szczególnie nad Byczyńskim obiektem i jego
              funkcjami. To rzeczywiście jest fajne jeśli się jest rycerzem. I podoba mi się
              to co robicie jako bardzo pożyteczną rzecz wychodzącą ponad szarą rzeczywistość
              Rudy.
              Ale już na etapie wydawania dużych publicznych pieniędzy konieczne jest
              trzymanie się realnych uwarunkowań a nie oderwane od obiektywnych faktów
              fantazje. Niestety przejawiane często przez urzędników naszego samorządu ze
              skutkiem wiadomym.
Pełna wersja