Wraca nowe albo stare?!

10.02.10, 20:07
Przeczytałem w dzisiejszych "Wiadomościach Rudzkich" felieton
naczelnego pt "Defilada" i zastanawiam się co skłoniło tego pana do
jego napisania, czy to odwaga i oświecenie czy też świadomość że
dni/jego/ są już policzone/oczywiście na stołku/.
No ale co jo godom,co jo godom, w tym tygodniku zawsze była sama
prawda chyba że to była wazelina/Józek to Twoje stwierdzenie o
wazeliniarstwach rudzkich/.
    • jozefosmenda Re: Wraca nowe albo stare?! 10.02.10, 23:09
      Niestety to nie ja jestem autorem tego określenia tylko Kapioh!
      Więc nie mogę komuś "kraść" praw autorskich.
      Ja na jednej z sesji RM powiedziałem to z mównicy, ze niektórzy na forum tak nazywają WR. Na ostatniej sesji jednak zarówno Kurier Rudzki jak i Wazeliności Rudzkie określiłem jako "tuby" pana prezydenta!
      I tego się nie wypieram.
      • buzibuzi1 Re: Wraca nowe albo stare?! 11.02.10, 22:14
        co tak naprawdę autor chciał powiedzieć?!
        • brynio5 Re: Wraca nowe albo stare?! 12.02.10, 17:22
          Jak to co?
          Że władza deprawuje a absolutna władza deprawuje absolutnie!
          No i beztoż napisoł ło Kim Ir Senie.
          • rudy107 Re: Wraca nowe albo stare?! 12.02.10, 22:39
            To pewnie przytyk do pana AP (naszej IRMY!, a jednocześnie - współpracownika
            WR): że jak niby można pisać książeczki "na 100 tematów" (o drzewach, o
            historii, o gotowaniu i smoleniu). Czyli na wszystkim się zna. Czyżby
            zapowiedział start w wyborach, że kolega go ziębi wizją "niedoczekanie"? A może
            naczelny boi się, że kolega jest większym wazeliniarzem i jest zainteresowany
            jego stołkiem?
            • w36 Re: Wraca nowe albo stare?! 13.02.10, 00:59
              rudy107 napisał:

              > Czyli na wszystkim się zna. Czyżby
              > zapowiedział start w wyborach, że kolega go ziębi wizją "niedoczekanie"?

              A wiesz że mnie to akurat też nurtuje?
              Nawet zadałem takie pytanie w innym wątku.

              > A może
              > naczelny boi się, że kolega jest większym wazeliniarzem i jest zainteresowany
              > jego stołkiem?

              Ale do tego raczej nie było by potrzebne to upiększanie sobie życiorysu
              nagrodami. Raczej mierzy wyżej, jak już.
              • rudy107 Re: Wraca nowe albo stare?! 13.02.10, 14:44
                ale te nagrody to taka maniera tego Pana, wynikła z bardzo niskiej samooceny.
                Potrzebne mu jest uznanie innych, nawet jeżeli wywalczy ja sobie wątpliwymi
                metodami. Natomiast powalająca jest życzliwość i szczerość kolegi naczelnego,
                który nie potrafi mówić wprost, ale wystarczy się odwrócić, a już rączkę ze
                scyzorykiem wznosi... Taki typek.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja