Radny P. kupował głosy za wódę - reaktywacja nr 3

09.03.10, 08:40
Patrzę i oczom nie wierzę ;)
Ktoś tu uparcie i kretyńsko czyści to forum z wątków dotyczących spraw
ogłoszonych publicznie (hepika nie podejrzewam). A nawet DZ pisze całkiem
otwarcie:

rudaslaska.naszemiasto.pl/artykul/340716,kupowal-glosy-za-wodke-teraz-go-za-to-odwolali,id,t.html?kategoria=858
Mam też prośbę do w336 o przypomnienie tutaj skasowanego linku do tego
dokumentu z UM, gdzie opisano coś z prawem wybieralności radnego Pejasa, bo to
wspaniały urzędniczy eufemizm, pasujący do klimatu tej akcji zaciemniania
znakomicie.

Myślę że jednak powinniśmy mieć pamiątkę po takiej sprawie na tym forum, mimo
tego że komuś się to wyraźnie nie podoba ;)

    • zoro333 Re: Radny P. kupował głosy za wódę - reaktywacja 09.03.10, 09:29
      Nikt nie czyścił wątków z powodu Pejasa! Tu sprawa jest jasna i
      czytelna. Dostał wyrok i przestał być radnym. Choć w samej radzie
      były głosy / a nawet starano o przesunięcie odwołania/ aby Pejasa
      nie odwoływać. Związane jest to z grami politycznymi jakie toczą się
      w Radzie.
      Niestety na wątku poświęconym Pejasowi były pomówienia innych osób.
      • jozefosmenda Re: Radny P. kupował głosy za wódę - reaktywacja 09.03.10, 10:07
        W artykule DZ czytamy:
        "To pierwszy przypadek w mieście, kiedy radny został skazany prawomocnym wyrokiem za przestępstwo umyślne, ścigane z oskarżenia publicznego."
        Ja nawet sam nie wiem kto jest tym "oskarżycielem publiczny," lub kto za tym stoi?
        Jak wiesz Zorro to napisz.
        A poza tym jakie to gry polityczne w tej sprawie się toczą w Radzie?
        Stosunkiem głosów 18 za, 0 przeciw i 5 wstrzymujących się uchwałę przyjęto więc w czym rzecz?
        Dla mnie takie sprawy są nie do przyjęcia ze względu na inne prawo w stosunku do parlamentarzystów a inne do radnych, wójtów burmistrzów i prezydentów.Tutaj nie powinno być zróżnicowania!
        • zoro333 Re: Radny P. kupował głosy za wódę - reaktywacja 09.03.10, 12:19
          Z tym, że nasze prawo jest idiotyczne, całkowicie się zgadzam. Na
          naszych oczach kupuje się głosy przez całe 4 lata i to za pieniądze
          publiczne a my nic nie możemy zrobić. Dla mnie stawianie piwa i
          krupnioka na karczmie 2 dni przed wyborami /i to za środki
          społeczne/ nie różni się niczym od oskarżenia Pejasa. Tym bardziej,
          że takich kupowanych głosów w tej radzie było więcej. A przecież nie
          tylko stawianie alkoholu jest „kupowaniem”. A co z rozdziałem
          stołków, zatrudnianiem podciotów itd.?
          Jestem daleki od bronienia Pejasa, bo jak sam Pan mówi „Ciężkie
          prawo, ale prawo”. Dlatego też jak już Pejas został skazany, to
          powinien zgodnie z przepisami jak najszybciej zostać odwołany. A
          układy w radzie? Wiewiórki donosiły, że próbowano całą sprawę
          przeciągnąć w wiadomym celu.
          Rada nawet nie wiedziała o uprawomocnieniu się wyroku! Bo ją to w
          ogóle nie interesowało.
          Zupełnie innym problemem jest, dlaczego pomimo kilku zgłoszeń do
          Komisji Wyborczej dot. różnych okręgów i kandydatów, akurat „Władza”
          postanowiła ukarać Pejasa. Tu Pan ma na pewno swój własny pogląd.
          Tak tylko dla potomności. Tu na forum opisywano kampanię w 2002 roku
          i kilkanaście Taksówek podwożących do lokali
          wyborczej „przypadkowych mieszkańców” z równoczesną,
          natychmiastową „wypłatą” butelki alkoholu /z bagażnika/. I też
          pomimo zgłoszeń – nic się nie stało.
          Czyli w Mieście są równi i równiejsi.
        • woland.2 Re: Radny P. kupował głosy za wódę - reaktywacja 09.03.10, 15:09
          Oskarżyciel publiczny to prokuratura, bo przestępstwo jest ścigane z urzędu, a
          nie z oskarżenia prywatnego.
          Postanowienie prokuratury może pan poznać po złożeniu wniosku o dostępie do
          informacji publicznej i podpisaniu oświadczenia o zachowaniu w poufności
          pozyskanych informacji.
          Mnie interesuje, dlaczego zwlekano z podjęciem tej "eufemistycznej" uchwały.
          Skoro wyrok - jak podaje prasa - uprawomocnił się w grudniu'09, to dlaczego
          rzeczony radny nie został odwołany na sesji styczniowej? Troska o finanse
          publiczne nie ma dla RM znaczenia? Do momentu podjęcia uchwały przez RM
          wypłacano mu diety radnego. Nie zapyta pan ile okien można było za to wymienić w
          szkołach? Dlaczego? A o wyroku wiedzieli wszyscy, takie informacje rozchodzą się
          szybko.
          • jozefosmenda Kabaret DUDEK się kłania! 09.03.10, 16:13
            No nie do końca się zgadzam z tym Woland co napisałeś!
            Jak już to PROKURATOR a nie prokuratura!
            A poza tym gmina też może być oskarżycielem publicznym lub jeszcze "inni".
            A czy to było z tzw. urzędu to mam wątpliwości.I dlaczego akurat ten radny skoro byli tacy co ............ , a zresztą szkoda gadać!

            A co do tych okien w szkołach to już ci odpowiadam: ani jedno okno by za to nie było! Ani jedno!
            Dlatego ciężkie prawo ale prawo!
      • ksiaze_10 Re: Radny P. kupował głosy za wódę - reaktywacja 09.03.10, 15:40
        Jakie pomówienia? Czysta prawda do udowodnienia.

        Zamienił stryjek siekierkę na kijek...

        Nazwiska następczyni nie napiszę bo mi znowu ktoś posta wykasuje...

        Ech... gdzie nie spojrzysz tam g...
      • w36 Re: Radny P. kupował głosy za wódę - reaktywacja 09.03.10, 18:58
        zoro333 napisał:

        > Niestety na wątku poświęconym Pejasowi były pomówienia innych osób.

        A to już jasne. Pewno chodzi o domysły co do osoby, która "zakablowała" naszego
        biednego radnego. Bo przecież radny za swoje wódkę kupił a tak w ogóle to miał
        wyłącznie pecha że dał się złapać, bo przecież... "wszyscy jakoś kombinują".
        Tak niestety odbieram tu niektóre wypowiedzi.

        No ludzie, gdzie my żyjemy ?!!! To przecież jakiś koszmar. Mentalność na
        poziomie marginesu społecznego a niestety dotyczy elit politycznych naszego
        miasta :(
        • zoro333 w36 10.03.10, 08:06
          Nic podobnego.
          Nigdy nie broniłem Pejasa! Zwracam tylko uwagę, że kupowanie głosów
          odbywa się stale, na naszych oczach i to za środki publiczne. I nikt
          jakoś nie zgłasza tego do prokuratury.
          Pomówienia dotyczyły innej osoby i wbrew plotkom nie tej
          która „kablowała”.
          Wniosek do Prokuratura zgłosił inny radny tego okręgu, wiele, wiele
          miesięcy po wyborach. Ciekawy fakt, że jako pośredników /zamiast
          listonosza/ użył do przesłania wniosku władze Miasta, które
          osobiście interweniowały w prokuraturze.
          Oczywiście jest racją, że Pejas powinien być odwołany zaraz po
          uprawomocnieniu się wyroku. Ale to zależało tylko od
          Przewodniczącego Rady /wprowadzenie na sesję/. Jak mi wiadomo tylko
          naciski z zewnątrz doprowadziły, że temat został rozwiązany na
          ostatniej sesji. W radzie była grupa, która chciała całą procedurę
          przeciągnąć i to nie ze względu na Pejasa czy jego dietę.
          W36. Nic nie usprawiedliwia korupcji. Niepokojące jest jednak, że
          karane są płotki a wodzowie czynią to samo bez jakiejkolwiek
          odpowiedzialności.
          • w36 Re: w36 10.03.10, 23:38
            zoro333 napisał:

            > Nic podobnego.
            > Nigdy nie broniłem Pejasa!

            Tego nie sugeruję. Przepraszam jeśli tak odebrałeś moje wypowiedzi.

            > Pomówienia dotyczyły innej osoby i wbrew plotkom nie tej
            > która „kablowała”.

            Ale to jakoś zupełnie nie tłumaczy usunięcia całego wątku a nie tylko jakiś
            konkretnych postów możliwe że łamiących prawo czy netykę.
            Po za tym co pamiętam z tego usuniętego wątku, raczej były w nim informacje
            mające potwierdzenie w innych publikacjach, oprócz domysłów na temat osoby
            "kablującej".
            Dlatego dziwi mnie czyjeś wyraźne zaangażowanie w zniknięcie całego wątku a nie
            tylko budzących, możliwe że uzasadnione, zastrzeżenia postów.

            > W radzie była grupa, która chciała całą procedurę
            > przeciągnąć i to nie ze względu na Pejasa czy jego dietę.

            W to nie wątpię.


            > Nic nie usprawiedliwia korupcji. Niepokojące jest jednak, że
            > karane są płotki a wodzowie czynią to samo bez jakiejkolwiek
            > odpowiedzialności.

            Racja. Ale usprawiedliwianie jakiś czynów na zasadzie "bo przecież inni, więksi
            też tak robią" też nie wydaje mi się żadnym rozwiązaniem. Tak było w komunie, że
            wspomnę. To mnie ta powtórka z historii nie pociąga.

            • jozefosmenda Dywagacje! 11.03.10, 09:37
              Ktoś tutaj jednak błądzi i maca!
              Moim zdaniem Zorro miał na myśli całkiem coś innego.
              Ale wracając do sprawy to z oświadczenia byłego radnego wyraźnie wynika,tu cytuję: ..."że padł on ofiarą donosu bez podpisu osób wysoko politycznie postawionych",
              .."wymyślono po wyborach prowokację polityczną"...!
              A ponadto;..."oświadczam, że jestem niewinny na postawiony zarzut i nie brałem udziału w zainscenizowanych wydarzeniach.".....

              A reszta potem!
    • w336 Re: Radny P. kupował głosy za wódę - reaktywacja 09.03.10, 12:10
      www.tvs.pl/informacje/22226/
    • w336 Re: Radny P. kupował głosy za wódę - reaktywacja 09.03.10, 12:30
      i jeszcze to
      www.rudaslaska.bip.info.pl/dokument.php?iddok=22385&idmp=1449&r=o
      • kapioh1 Re: Czepialscy... 09.03.10, 13:49
        Czepialscy jesteście. Fajna wyborcza idea, bliska festynowi z
        piwskiem i krupniokowi. Taka rudzka, swojska, śmierdząca
        przechodzonymi skarpetami, potem i psim gównem. Mająca coś z odoru
        pokoju, spowitego gęstym dymem :)))
        • g-48 Re: Czepialscy... 09.03.10, 15:03

          kresy24.pl/upload/wioska54.jpeg
          I znowu nie wyrobiles?
          Czepialscy jesteście. Fajna wyborcza idea, bliska festynowi z
          > piwskiem i krupniokowi. Taka rudzka, swojska, śmierdząca
          > przechodzonymi skarpetami, potem i psim gównem. Mająca coś z odoru
          > pokoju, spowitego gęstym dymem :)))
          • rudy107 Re: Czepialscy... 09.03.10, 19:29
            takie naiwne pytanie mi chodzi po głowie: skoro uznaje się, że mandat zdobył w
            sposób nielegalny, to dlaczego by go nie zobowiązać do zwrotu wszystkich diet?
            • woland.2 Re: Czepialscy... 09.03.10, 20:09
              bynajmniej nie naiwne, tylko kogo pytasz, bo jedyny radny, który się udziela na
              forum nie jest najwyraźniej zainteresowany?
              • rasta72 Re: Czepialscy... 09.03.10, 21:14
                W razie draki nasi radni potrafią być solidarni, co nie?;)
            • w36 Re: Czepialscy... 09.03.10, 21:40
              rudy107 napisał:

              > takie naiwne pytanie mi chodzi po głowie: skoro uznaje się, że mandat zdobył w
              > sposób nielegalny, to dlaczego by go nie zobowiązać do zwrotu wszystkich diet?
              >

              A kto by to miał zrobić?
              Radni? :):) :)
              Przecież widzisz że to ich wcale nie bulwersuje, ani teraz ani cały czas od
              ujawnienia tej sprawy. Co więcej widzą w tym coś w rodzaju "wypadku przy pracy"
              swojego kolegi, skutku nieżyciowego prawa zabraniającego czegoś tak dla nich
              oczywistego jak kupowanie głosów u naiwnych wyborców. Czegoś co mogło spotkać
              większość z nich a spotkało ich kolegę.
              To dlaczego mieli by zabierać mu pieniądze skoro w ich mniemaniu, tak się starał
              dostać fotel, ale miał po prostu pecha, padł ofiarą czyjegoś "nieetycznego"
              czynu tj. zgłoszenia przestępstwa?
              • jozefosmenda Prawda NAS wyzwoli ... 09.03.10, 22:38
                Nie podzielam absolutnie takiego spojrzenia jak co niektórzy tutaj!
                Ale każdy ma prawo do swoich poglądów.
                Tylko na litość boską nie piszcie bzdur na temat diet byłego radnego bo dla mnie sprawa jest prosta: CIĘŻKIE PRAWO ALE PRAWO!

                a poza tym to:
                >>>w36 napisał:
                >.... jak kupowanie głosów u naiwnych wyborców. Czegoś co mogło spotkać większość z nich a spotkało ich kolegę....<<<

                Jak znasz w36 tych radnych to napisz o nich tutaj! No bo skoro większość - a ja jednak w niej nie jestem bo zwyczajnie to WIEM to piszesz stary coś co niewątpliwie powinno ujrzeć światło dzienne i to bez zbędnej zwłoki.
                A więc do dzieła mój panie,do dzieła!
                • w36 Re: Prawda NAS wyzwoli ... 09.03.10, 23:45
                  jozefosmenda napisał:

                  >
                  > Jak znasz w36 tych radnych to napisz o nich tutaj! No bo skoro większość - a ja
                  > jednak w niej nie jestem bo zwyczajnie to WIEM to piszesz stary coś co niewątp
                  > liwie powinno ujrzeć światło dzienne i to bez zbędnej zwłoki.
                  > A więc do dzieła mój panie,do dzieła!

                  Piszę o klimacie a nie konkretnych osobach.
                  Tak na marginesie to jakoś na przykład przypomina mi się taka sprawa pewnej
                  witryny wyborczej na serwerze miejskiego szpitala. Też klimatyczne ;)
                  • hepik1 Re: Prawda NAS wyzwoli ... 10.03.10, 05:17
                    w36 napisał:
                    > Tak na marginesie to jakoś na przykład przypomina mi się taka sprawa
                    pewnej
                    > witryny wyborczej na serwerze miejskiego szpitala.

                    Każdy orze jak może-jeden ma znajości w szpitalu,inny w okolicznych
                    piwiarniach ...ale to wszystko by później cięzko harować dla dobra
                    lokalnej społeczności ;)
                    • jozefosmenda Re: Prawda NAS wyzwoli ... 10.03.10, 10:33
                      W nawiązaniu do uwagi w36 i Hepika (razem albo w jednej osobie) oświadczam, że z jakąś tam witryną w szpitalu nie miałem nigdy nic wspólnego!
                      A jeżeli by nawet ktoś próbował mi zrobić ową "niedźwiedzią przysługę" to niech go kule biją! Lub można by się zastanowić na czyje polecenie?
                      Ale skoro jesteście tacy dobrzy to zajmijcie się o szanowni panowie różnymi gazetkami,zaproszeniami, plakatami,scenariuszami tudzież porządkami spotkań, konferencji czy obrad gdzie za pieniądze podatników wszystko odbywa się pod egidą pewnej osoby z imienia i nazwiska!
                      W Zabrzu np. czegoś takiego nie ma!
                      • g-48 Re: Prawda NAS wyzwoli ... 10.03.10, 12:39
                        A jeżeli by nawet ktoś próbował mi zrobić ową "niedźwiedzią
                        przysługę" to niec
                        > h go kule biją! Lub można by się zastanowić na czyje polecenie?

                        Juz ci aureolka nad broda swieci teraz jeszcze urosna ci skrzydelka
                        tak ze nosek bedzie widac znad mownicy.
                        Czy to przypadkiem "ambitny" Krzysiu Osi-ris nie grzebal w
                        szpitalnych komputerach?!
                      • woland.2 Re: Prawda NAS wyzwoli ... 10.03.10, 15:43
                        My się mamy zająć? Od czego mamy radnych, sprawujących - w imieniu mieszkańców -
                        nadzór nad działaniami prezydenta? Niech pan nie płacze tu, na forum, tylko działa!
                      • rasta72 Uderz w stół.... 10.03.10, 18:38
                        I to jak głośno zabrzęczały te nożyce;)
                      • w36 Re: Prawda NAS wyzwoli ... 10.03.10, 22:08
                        jozefosmenda napisał:


                        > W nawiązaniu do uwagi w36 i Hepika (razem albo w jednej osobie) oświadczam, że
                        > z jakąś tam witryną w szpitalu nie miałem nigdy nic wspólnego!

                        Ale witryna miała :)



                        > A jeżeli by nawet ktoś próbował mi zrobić ową "niedźwiedzią przysługę" to niec
                        > h go kule biją! Lub można by się zastanowić na czyje polecenie?


                        Teorie spiskowe ??? :-0
                        Przyznam że akurat tego bym się nie spodziewał.
                        Może coś się przywlekło z tym medalem za godanie ;)
            • mish77 Re: Czepialscy... 09.03.10, 22:52
              Mechanizm jest dość prosty - można by powiedzieć - powszechny, gdyż
              obowiązuje wszytskich - jeśli obowiązuje przepis, że
              trzeba "wygasić" mandat radnemu, który został skazany prawomocnym
              wyrokiem - to się go "wygasza", jeśli obowiązuje inny przepis, który
              prawo do diety wiąże ze statusem radnego (a status radnego się
              kończy z momentem uprawomocnienia się uchwały o "wygaszeniu"
              mandatu), to diet nie należy wypłacać dopiero od chwili utraty
              mandatu. Proste ?
              • woland.2 Re: Czepialscy... 09.03.10, 23:56
                czytanie ze zrozumieniem naprawdę jest takie trudne?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja