Nieadekwatne do realiów

30.03.10, 19:42
www.rudaslaska.com.pl/p,s,200120,o,listing_informacji,id_kat,200274,id_informacji,614627.html
Skomentowałem:

Po raz kolejny widać, że ludzie są dla przepisów a nie na odwrót. Takie sprawy
są też bolączką wielu miejscowości w całej Polsce. Przepisy nie dorosły do
istnienia takich miast, jak Ruda Śląska. Przepisy nie przewidują oszczędzania
czasu, pieniędzy na dojazd, a także paliwa. A potem krzyk: za dużo dwutlenku
węgla! I nawoływania urzędników: przesiadajcie się na rowery!
Przynajmniej nasz Prezydent miasta zadeklarował limuzynę dla mieszkańców ...
Czy jedyną możliwością ulżenia doli tej Pani jest ... podział miasta Ruda
Sląska z powrotem na kilka mniejszych ? Wtedy Halemba leżałaby w innym
mieście, a niepełnosprawny z Goduli bliżej miałby do Bytomia.
Wirtuozerskich cudów dokonuje się, kiedy chodzi o inne sprawy, wygodne dla
rządzących miastem. Choćby sprawa OTI. Powołano spółkę, potem ta powołała
kolejną. Żeby było przepisowo. Straty - kilkanaście milionów złotych. Ale
ponoć zgodne z przepisami. Ilu niepełnosprawnych można by za to wozić
klimatyzowanym autokarem przez parę lat?

A jak tam zdrówko naszych posłów? Pewnie robotą zawaleni ...
    • jankolodziej Re: Nieadekwatne do realiów 30.03.10, 20:06
      Dotychczas nie interesowałem się tą ustawą, nie znam tez tej konkretnej sprawy w
      takim stopniu, jak Janek Wyżgoł. Oto co zawiera ustawa:

      Ustawa z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty (tekst jedn.: Dz. U. z 2004
      r. Nr 256, poz. 2572 z późn. zm.) - dalej u.s.o., nakłada na organy stanowiące
      gmin ustalenia planu sieci publicznych szkół podstawowych i gimnazjów
      prowadzonych przez gminę, aby droga dziecka z domu do szkoły nie przekraczała:
      1) 3 km - w przypadku uczniów klas I-IV szkół podstawowych,
      2) 4 km - w przypadku uczniów klas V i VI szkół podstawowych oraz uczniów gimnazjów.
      W sytuacji, gdy droga dziecka z domu do szkoły, w której obwodzie dziecko
      mieszka, przekracza te odległości, obowiązkiem gminy jest zapewnienie
      bezpłatnego transportu i opieki w czasie przewozu lub zwrot koszów przejazdu
      środkami komunikacji publicznej.

      Ale w części dotyczącej szkół integracyjnych jest ciekawie:

      Obowiązkiem gminy jest:
      1) zapewnienie uczniom niepełnosprawnym, których kształcenie i wychowanie odbywa
      się na podstawie art. 71b, bezpłatnego transportu i opieki w czasie przewozu do
      najbliższej szkoły podstawowej i gimnazjum, a uczniom z niepełnosprawnością
      ruchową, upośledzeniem umysłowym w stopniu umiarkowanym lub znacznym - także do
      najbliższej szkoły ponadgimnazjalnej, nie dłużej jednak niż do ukończenia 21.
      roku życia;

      Art. 58 2a. Nie ustala się obwodów szkołom specjalnym, szkołom
      integracyjnym,


      Czy to nie znaczy, że szkoła integracyjna jest wybierana przez ucznia według
      kryterium odległości, a nie przynależności do miasta? I to kwalifikuje go jednak
      do zwrotu kosztów?
      • kapioh1 Re: Nieadekwatne do realiów 31.03.10, 07:42
        Może tu nie tylko o odległość chodzi:

        "Matka wybrała dla syna szkołę w Bytomiu z powodu bliskiej
        odległości od miejsca zamieszkania, czyli Goduli oraz dlatego, że
        tam pracuje. Tak jest jej najwygodniej i najłatwiej ułożyć "rozkład"
        dnia dla siebie i dziecka. Jednak w takiej sytuacji dowóz odbywać
        się musi na własny rachunek. Przepisy mówią jednoznacznie, że jeśli
        w mieście istnieje szkoła z klasami integracyjnymi, a taka jest w
        Halembie, to właśnie tam dziecko powinno uczęszczać i wtedy można
        wnosić o zwrot kosztów dojazdu."

        Działania matki wydają się logiczne. W Bytomiu bo blisko i łatwiej
        dojechać, no i co najważniejsze- szkoły duuużo lepsze.
        Symbolem "jedności" Rudy Śląskiej jest komunikacja publiczna, która
        daje możliwość dojazdu z Halemby do Katowic, lecz nie do Nowego
        Bytomia czy aż do Goduli(zajmuje się tym tematem Domżalski). No i
        ta, khe, khe, oświata. Jak ktoś wsiądzie rano do tramwaju jadącego
        do Bytomia czy Chorzowa zobaczy dziesiątki mlodych, aktywnych ludzi
        jadących do tamtejszych, dobrych szkół. Oni wszyscy już kombinują
        jak uciec z tej zapadłej, zatęchłej dziury. Ale po cóż się starać, o
        Wielki Wodzusiu, skoro w 2012 mamy koniec świata, prawda??
        Najlepszym pomysłem było przesiedzieć te dwa latka w aquaparku, ale
        coś się popieprzyło. Cóż za nieudolność....
        • pipi43 Re: do kapioh1 31.03.10, 11:58
          kapioh1 napisał:


          > Symbolem "jedności" Rudy Śląskiej jest komunikacja publiczna,
          która
          > daje możliwość dojazdu z Halemby do Katowic, lecz nie do Nowego
          > Bytomia czy aż do Goduli(zajmuje się tym tematem Domżalski)

          Widzę,że wyrasta nam tu samozwańczy "ekspert" d/s komunikacji
          miejskiej w R.Śl.;)
          Otóż drogi "ekspercie", z Halemby do Goduli można dojechać
          bezpośrednio autobusami czterech linii: 155,146,982,230.
          Do Nowego Bytomia z Halemby jadą: 144,146,155,982.
          Narzekałeś też kiedyś, że północne dzielnice mają słabe połączenie z
          Katowicami (w przeciwieństwie do południowych).
          Jako mieszkanka dzielnicy północnej nie narzekam na połączenie z
          Katowicami. Zapewniają je trzy linie autobusowe: 6,840,870.

          Nie dosyć, że nie sam nie posiadasz stosownej wiedzy, to jeszcze
          wprowadzasz w błąd innych...

          Kiedy ostatnio korzystałeś z komunikacji w Rudzie?

          No i
          > ta, khe, khe, oświata. Jak ktoś wsiądzie rano do tramwaju jadącego
          > do Bytomia czy Chorzowa zobaczy dziesiątki mlodych, aktywnych
          ludzi
          > jadących do tamtejszych, dobrych szkół.

          Sorry, czyżby jednak Twoim żywiołem były tramwaje?

          W jednym przyznaję Ci rację, w Chorzowie są dobre szkoły.
          Sama jestem absolwentką jednej z nich...

          • internetowy123 Re: do kapioh1 31.03.10, 12:27
            do pipi43 ,która tak dobrze służy swojemu panu : może wiesz jak z
            Orzegowa i z Goduli dojechać szybko do Bielszowic ,Kochłowic i Katowic
            czy Mikołowa ?
            • pipi43 Re: do kapioh1 31.03.10, 16:10
              Swego czasu z Goduli jeździłam do Kochłowic autobusem linii 121,
              panie "parę postów na forum Ruda Śl".

              Jak dojechać z Goduli do K-c czy Mikołowa nie wiem.
              Nie wiem również jak dojechać z Radzionkowa do Mysłowic...

              Dzięki za dobre słowo dot. służby.
              Niestety, na premię świąteczną już chyba za późno...:(
            • johan-4 Re: do kapioh1 31.03.10, 18:58
              połaczenia komunikacji miejskiej w Rudzie Ślaskiej pomiędzy
              poszczegolnymi dzielnicami są b.dobre a mogą być jeszcze lepsze
              jeśli tramwaj nr 18 będzie kursował pomiędzy Rudą/Bobrek a Bykowiną
              oczywiście muszą być do tego wykorzystane wozy tramwajowe
              dwustronne/np tzw helmuty/
          • kapioh1 Re: do Pipi :)) 01.04.10, 08:11
            No Pipi, Zbynio Domżalski będzie dumny, tyle pracy, tyle pracy. Ale
            do rzeczy. Fakt, niezbyt precyzyjnie opisałem genialne rozwiązania
            komunikacyjne Rudy Śląskiej. Wróćmy do rozległej Halemby, gdzie nie
            każdy mieszka w tzw. khe, khe "centrum". Taki nasz forumowy kolega
            już nie. A więc jego przystanek to np. Halemba- Orzeszkowej. Oto
            przebogata oferta komunikacyjna, pozwalająca szybko i sprawnie
            przyjechać na spotkanie ze Stanią:

            numer linii kierunek
            98 Halemba Pętla- Michałkowice Fabud
            120 Szczygłowice Kopalnia- Katowice Dworzec PKP
            121 Orzegów Waniora- Halemba Pętla
            130 Katowice Dworzec PKP- Halemba Pętla
            669 Bykowina Grzegorzka- Gliwice Plac Piastów

            Czyli najlepiej do Stani pojechać taksóweczką a dziecko wysłać do
            szkoły w Katowicach (120, 130), Chorzowie (98) lub Gliwicach (669).
            Dojazd do centrum Rudy Śląskiej mamy absolutnie gówniany, choć KZK
            GOP proponuje nam wiele "atrakcyjnych" kombinacji przesiadkowych,
            takich jak 130-199, 121-146, 98-146 lub egzotyczne 130-144.

            Natomiast osiedlać należy się wzdłuż ulicy 1- go Maja, a najlepiej
            koło Mc'Donaldsa. Tak, żeby blisko było do 6, 840, 870. Swoją drogą,
            Ruda Śląska to jedyne, tak arcydebilne miasto, gdzie żaden autobus
            pośpieszny nie przejeżdża przez centrum.
            • insectia Re: do Pipi :)) 01.04.10, 12:45
              >gdzie żaden autobus
              > pośpieszny nie przejeżdża przez centrum.

              Wtedy straciłby status pośpiesznego.
            • pipi43 Re: do Pipi :)) 01.04.10, 17:02
              kapioh1 napisał:

              > No Pipi, Zbynio Domżalski będzie dumny, tyle pracy, tyle pracy.
              Ale
              > do rzeczy. Fakt, niezbyt precyzyjnie opisałem genialne rozwiązania
              > komunikacyjne Rudy Śląskiej. Wróćmy do rozległej Halemby, gdzie
              nie
              > każdy mieszka w tzw. khe, khe "centrum". Taki nasz forumowy kolega
              > już nie. A więc jego przystanek to np. Halemba- Orzeszkowej. Oto
              > przebogata oferta komunikacyjna, pozwalająca szybko i sprawnie
              > przyjechać na spotkanie ze Stanią:
              >
              > numer linii kierunek
              > 98 Halemba Pętla- Michałkowice Fabud
              > 120 Szczygłowice Kopalnia- Katowice Dworzec PKP
              > 121 Orzegów Waniora- Halemba Pętla
              > 130 Katowice Dworzec PKP- Halemba Pętla
              > 669 Bykowina Grzegorzka- Gliwice Plac Piastów
              >
              > Czyli najlepiej do Stani pojechać taksóweczką a dziecko wysłać do
              > szkoły w Katowicach (120, 130), Chorzowie (98) lub Gliwicach
              (669).
              > Dojazd do centrum Rudy Śląskiej mamy absolutnie gówniany, choć KZK
              > GOP proponuje nam wiele "atrakcyjnych" kombinacji przesiadkowych,
              > takich jak 130-199, 121-146, 98-146 lub egzotyczne 130-144.
              >
              > Natomiast osiedlać należy się wzdłuż ulicy 1- go Maja, a najlepiej
              > koło Mc'Donaldsa. Tak, żeby blisko było do 6, 840, 870. Swoją
              drogą,
              > Ruda Śląska to jedyne, tak arcydebilne miasto, gdzie żaden autobus
              > pośpieszny nie przejeżdża przez centrum.

              Wiele lat temu miałam możliwość zamieszkania w Goduli.
              Ponieważ dojazd stamtad do Katowic był dupiaty/nie było
              bezpośredniego, zrezygnowałam.
              "Osiedliłam się" w pobliżu miejsca, gdzie po latach wzniesiono
              Mc Donaldsa.;)
              Co prawda wtedy do Katowic kursował tylko pospieszny "C", autokar
              bardziej przystosowany do wyjazdów wycieczkowych, ale zawsze coś...
              Pierwszy odjeżdżał o 6.12... Potem też mała częstotliwość kursów.
              "6" jeździła tylko do Chorzowa.
              Popełniłabym dzisiaj grzech narzekając na dojazd do Katowic.

              Zresztą chyba nikt, kto 20, 30 lat temu był stałym "klientem" WPK
              nie może powiedzieć, że nie zmieniło się na plus.
              Autobusy jeżdżą częściej, rzadko wypadają, nie są tak zatłoczone jak
              kiedyś.

              Jeśli ktoś podjął decyzję o budowaniu chaty pod lasem w Kłodnicy, no
              cóż, coś za coś...

              Czyżbyś Kapiohu chciał puścić 870 przez Tesco?:))
              Tak więc nie mogę dołączyć się do chóru narzekających na KZK GOP
              • kapioh1 Re: do Pipi :)) 03.04.10, 08:41
                Czyż ja narzekam na KZK GOP? KZK GOP jeździ tak, jak mu Władza każe.
                Wszak to związek komunalny. To, że w centrum Rudy Śląskiej nie
                zatrzymują się autobusy pośpieszne a podróż to Katowic trwa wieki,
                to, że z wielu miejsc w mieście do tegoż centrum dojeżdża się z
                idiotycznymi przesiadkami to wina Panów Stani oraz Domżalskiego. To
                oni zasiadają, piastują i stymulują. A przypominam, że w wyniku
                pseudo-oszczędności kosztem mieszkańców, nie można już odebrać
                korespondencji z Urzędu Miasta na poczcie. Korespondencję z Urzędu
                Miasta każdy musi odebrać w Urzędzie Miasta, jak go goniec nie
                zastanie w domu. I tłuc się musi pół dnia, chyba, że mu jakże
                oszczędny Stania użyczy swej skromnej limuzyny. Panie Stania, bądź
                Pan bliżej ludu, wsiadaj Pan do śmierdzącego, prastarego grata
                (autobusu) i się Pan przesiadaj, przesiadaj, tak bez końca......
                • jankolodziej Re: do Pipi :)) 03.04.10, 10:36
                  A ja na autobusy narzekam. Jako kierowca własnego samochodu. Bo te antyki ledwie
                  wyciągają 30 pod byle górkę,stare Ikarusy smrodzą, nie są przyjazne mniej
                  sprawnym pasażerom.

                  Mieszkam pod lasem na Orzeszkowej, jest tu pięknie, to moja rodzinna ziemia. Nie
                  znaczy to jednak, że tutaj każdy członek rodziny ma samochód i prawo jazdy!
                  Ludzie jedni chcą, inni muszą z autobusów korzystać. Niestety - do takich czasów
                  KZK GOP jeszcze nie dojrzało. Wszędzie się trąbi, jak to obecnie każdy powinien
                  być mobilny pod względem dojazdów do pracy. Urząd pracy rozdaje nawet propozycje
                  zatrudnienia ... za Gliwicami! Jeden z zakładów pracy w naszym mieście
                  zlikwidowano - dojazd ulicą Zajęczą w oczach nowego właściciela, czyli DB był
                  przedpotopowy. 200 osób otrzymało na razie oddelegowania, oraz propozycje pracy
                  w Dzierżnie oraz Kuźnicy Warężyńskiej. Najmniej półtorej godziny z przesiadkami.
                  Nie da się dojechać na szóstą, pierwsze autobusy ruszają około piątej...
Pełna wersja