Mieszkania komunalne

24.04.10, 15:03
Mieszkania komunalne na dzień dzisiejszy są smacznym kąskiem dla kogo? Ano
,niestety nie dla biednych rodzin , tylko dla ludzi będących w bliskiej
komitywie ze zleceniodawcami budowy nowych lub remontów starych mieszkań.Na
całym tym procederze zyskują tylko firmy remontowo budowlane gdyż robią byle
jak za grubą kasę. A czy ktoś spróbował się zainteresować ile zarabiają i na
jakim układzie są zatrudnieni ludzie którzy te remonty wykonują fizycznie? Na
pewno nie , bo np.przy remoncie naszego Urzędu Pracy 90% osób pracowało na
czarno za marne grosze. W jaki sposób ludzie mają płacić czynsze w wys. np.
500 zł. jeżeli oferty pracy ,wszystkie lub większość ,oscylują w granicach
najniższej krajowej czyli 1317 zł brutto ,około 1000zł na rękę .
Przypuszczalnie ,gdyby ktoś zrobił autentyczną i rzetelną analizę naszego
rynku pracy to postawił by na uszczelnienie go przed szarą strefą i wtedy
ludzie zarabiali by godne pieniądze nie musząc wybierać między płaceniem
czynszu a wyżywieniem rodziny.Gwarantuję że każdy człowiek zarabiający godne
pieniądze najpierw zapłaci wszystkie opłaty bo będzie miał świadomość że mu
nie zabraknie na wyżywienie.Dlatego twierdzę że budowa i remont nowych
mieszkań socjalnych jest złą polityką służy tylko i wyłącznie cwaniaczkom a
nie ludziom którzy pracują a są oszukiwani przez pracodawców.
    • g-48 Re: Mieszkania komunalne 25.04.10, 17:50
      A czy ktoś spróbował się zainteresować ile zarabiają i na
      > jakim układzie są zatrudnieni ludzie którzy te remonty wykonują
      fizycznie? Na
      > pewno nie , bo np.przy remoncie naszego Urzędu Pracy 90% osób
      pracowało na
      > czarno za marne grosze. W jaki sposób ludzie mają płacić czynsze w
      wys. np.
      > 500 zł. jeżeli oferty pracy ,wszystkie lub większość ,oscylują w
      granicach
      > najniższej krajowej czyli 1317 zł brutto ,około 1000zł na rękę .
      > Przypuszczalnie ,gdyby ktoś zrobił autentyczną i rzetelną analizę
      naszego
      > rynku pracy to postawił by na uszczelnienie go przed szarą strefą
      i wtedy
      > ludzie zarabiali by godne pieniądze nie musząc wybierać między
      płaceniem
      > czynszu a wyżywieniem rodziny.
      Co nazywasz godnym zarabianiem?Moim zdaniem walka z bezrobociem
      powinna sie zaczac od powrotu do "starego pierwy".Maz powinien
      zarobic tyle aby spokojnie utrzymac rodzine na standarcie
      odpowiednim do dzisiejszych czasow/skromny samochod, skromne wczasy
      dla rodziny tez w to wliczone/ a kobieta powinna uwazac na
      bajtli,dbac o dom a najwiecej o to cieplo rodzinne.
      Juz slysze wrzaski emancypantek , ale tylko wrzaski bez
      kontrargumentow.
      Co mialo by spoleczenstwo z tego?:
      1.Wiecej miejsc pracy i wybicie palki z rak pracodawcow"Nie podoba
      ci sie to wynocha w posredniaku czekaja inni"
      2.Zadbane potomstwo i mniej zestresowani mezowie.
      3.Zadbane potomstwo to jest mniej wiezien
      4.Lepsza gospodarka w rodzinie to jest tez wiekszy wplyw z podatkow
      do skarbu panstwa
      5.Mniej wydatkow na sluzbe zdrowia bo zona ma czas na gotowanie a
      nie tylko szybkie pozarcie posilkow lub bieganie z bajtlami od
      lekarza do lekarza bo jak bajtel powaznie zachoruje to co bedzie z
      miejscem pracy malzonki.
      Wystarczy argumentow czy moze wyliczac dalej.
      O jeszcze jeden przyklad.
      Przed kilkoma latmi w"Floriance" ceny obiadow byly dosyc przystepne
      i dlatego czesto "robole" z klockiem pod pacha zachodzili tam cos
      przekasic.Nie podobalo sie to "kierownictwu2 i lepszym bywalcom tego
      osrodka i podwyzszono ceny tak zeby tam jedli tylko konsumenci "bez
      klocka ale z bindrem"
      Tak samo jest z tymi mieszkaniami.
      • ksiaze_10 Re: Mieszkania komunalne 25.04.10, 18:10
        Ja bym odwrócił problem również w drugą stronę (podkreślam słowo "rónież" bo wiem, że jest też tak jak pisze zawsze_eda). Niestety ale są problemy ze znalezieniem "normalnego" pracownika. Kilkanaście razy spotkała mnie wątpliwa przyjemność rozmawiać z potencjalnymi moimi pracownikami (płci żeńskiej i męskiej), którzy doświadczenia nie mają (i to rozumiem, też go kiedyś nie miałem a zdobyć je trzeba) ale w CV taaaakie rzeczy, że na pierwszy widok człowiekowi serce szybciej bije: wreszcie trafiłem, może się udało! W rzeczywistości dno totalne, rzeczy wyssane z palca a jakakolwiek sugestia o sprawdzeniu delikwenta w poprzednich zakładach pracy czy na kursach/szkoleniach (wymienionych w CV) powoduje panikę niczym odbezpieczony granat w spodniach... Do tego pytam o oczekiwania finansowe i zdarza mi się często usłyszeć: duża pensja, komórka i najlepiej jeszcze samochód (wtedy pytam czy kierowcę też sobie życzą ;))...
        • linomag Re: Mieszkania komunalne 25.04.10, 18:30
          ksiaz-10 tak tu wszystkich poucza :a może napisze jeśli jest naprawdę
          pracodawcą jak płaci dobrym pracownikom, widać marnie ,że ich musi
          szukać , gdyż z tego co wiem ,dobre firmy te,które dbają o swoich
          pracowników mają od wielu lat stałe ekipy i nie liczą tylko,żeby szybko
          się wzbogacić .Ciekawi mnie też ile przeznaczasz na "łapówy" ,a
          ponieważ domyślam się kim jesteś -to ciekawe czy nadal zamieniasz
          "cichaczem" materiały dobre na "buble" i to w perfidny sposób?
          • zawsze_eda Re: Mieszkania komunalne 25.04.10, 19:08
            linomag napisał:Ciekawi mnie też ile przeznaczasz na "łapówy" ,a
            ponieważ domyślam się kim jesteś -to ciekawe czy nadal zamieniasz
            "cichaczem" materiały dobre na "buble" i to w perfidny sposób?
            Chłopie jak masz takie informacje to albo to wykorzystaj albo nic nie mów bo w
            innym przypadku jesteś tyle samo wart co tamten. Tylko gwoli
            ścisłości takich przedsiębiorców jak opisany jest większość i wszyscy o tym
            wiedzą ale nikt nic nie robi żeby to urwać.Jak również wszyscy wiedzą że
            większość firm utrzymuje stałe zatrudnienie dla emerytów czy rencistów "na
            kopertach" a typowych roboli co chwila wymienia bez zobowiązań.
        • zawsze_eda Re: Mieszkania komunalne 25.04.10, 18:52
          Fajnie to brzmi z punktu widzenia pracodawcy, który chciałby mieć za złamanego
          grosza fachowca z praktyką najlepiej z najwyższymi kwalifikacjami który nie
          choruje nie korzysta z wolnego nie ma problemów rodzinnych nie jeździ co roku na
          wczasy a jak się upomni o kasę to na bruk bo na jego miejsce są tysiące innych.
          A ja dam inny przykład: kierowca kat.C (kurs na kat.C 3000 zł) żeby zacząć pracę
          badania lekarskie ( 150zł+120zł za psychologiczne )kurs na przewóz rzeczy (650
          zł + 550 za uprawnienia w zakresie ADR )pracodawca daje ofertę za najniższą
          krajową ale zaznacza że faktyczny zarobek jest za ilość wywiezionego towaru
          tzn.jak się rozwiezie towaru za 250000 to wypłata na rękę wyniesie 2000zł lecz
          na papierze będzie tylko najniższa krajowa. Po miesiącu pracy spędzeniu 342
          godzin w pracy i przejechaniu 12000 kilometrów wywiezieniu towaru za 408000 zł
          pracodawca proponuje 1500 zł bo tak mu wyszło i co dalej? Wydatki pracownika na
          uzyskanie uprawnień 4570 zł. Zarobek 1500 od tego trzeba odjąć koszt dojazdu do
          pracy i wyżywienie w trakcie wykonywania pracy i jak utrzymać 4 osobową rodzinę.
          Takich przykładów mogę podawać setki z każdej grupy zawodowej gdzie zarobki są
          nawet dużo niższe ale kogo to obchodzi w mieście gdzie defrauduje się grube
          miliony.
          • ksiaze_10 Re: Mieszkania komunalne 25.04.10, 19:58
            Eda, takie praktyki to złodziejstwo i masz rację. To wzbogacanie się na czyichś plecach i po trupach. I temu jestem przeciwny. Albo mnie stać i prowadzę firmę tak, żeby pracownicy byli zadowoleni z wynagrodzeń. A nowych szukam bo się rozwijamy. Powolutku ale do przodu.

            Linomag - nikogo nie pouczałem, wyrażałem swoje zdanie. Zauważyłem, że problem tkwi po obu stronach. Tyle. A jak powinno być niech każdy oceni po swojemu.
            Uświadom też mnie i wszystkich kim jestem i jakie buble miałbym podkładać bo nie kumam kompletnie. Czekam.
Pełna wersja