Jak w Rudzie Śl. wydawana jest KASA? Kolegom???

07.06.10, 23:10
Znowu się zjeżyłem czytając ponownie o wyczynach z rzeźbami za 85000 zł, na
które narżnięto Satałę. Jak widzę nikt wpływowy nic z tym faktem nie zrobił. W
mediach cisza. Z tej perspektywy nie dziwi mnie wcale horror drogowy na 1-go
maja, Kokota, Kłodnickiej i w kilku innych "trasach przelotowych". Fakt, jak
się wracam z pracy w Zabrzu do Rudy to czuję ulgę na tutejszych asfaltach, ale
czar szybko mija po wpadnięciu w kolejną nieoznakowaną "utwardzoną" dziurę w
asfalcie.

Kanalizację zaczęto kłaść nie w styczniu 2010 - jak pamiętam - jeszcze w
grudniu 2009. Czy już wtedy rudzkim zwyczajem podpisano protokoły odbioru, a
pożal-się-boże-wykonawcy pojechali na narty? Robotę wykonywaną w 3 tygodnie za
dobre pieniądze wykonywano 5 miesięcy i nie dokończono. Do dzisiaj nie ma
asfaltu.

Odbiory pewnie są, nawierzchni NIE MA I NIE BĘDZIE, albo będzie taka jak farba
na kamiennym krzyżu. No może, że się ktoś zlituje, czy może we wrześniu będą
asfalty razem z krupniokami i piwskiem - Z KREDYTU na OTI?

A czy może równiez ul. Bielszowicka została odebrana kilka lat temu do użytku
i również była NIEŹLE OPŁACONA?

Tak samo jak cegielnia, która tuż tuż z powrotem będzie stała jak malowana,
może ktoś już podpisał odbiór? A może było wiadomo od początku, że tak będzie?

Czy ktoś wreszcie rozgoni tę bandę?
    • sztygar_ds Re: Jak w Rudzie Śl. wydawana jest KASA? Kolegom? 08.06.10, 09:32
      green_kojotek napisał:

      Z tej perspektywy nie dziwi mnie wcale horror drogowy na 1-go
      > maja, Kokota, Kłodnickiej i w kilku innych "trasach przelotowych".
      > Kanalizację zaczęto kłaść nie w styczniu 2010 - jak pamiętam - jeszcze w
      > grudniu 2009. Czy już wtedy rudzkim zwyczajem podpisano protokoły odbioru, a
      > pożal-się-boże-wykonawcy pojechali na narty? Robotę wykonywaną w 3 tygodnie za
      > dobre pieniądze wykonywano 5 miesięcy i nie dokończono. Do dzisiaj nie ma
      > asfaltu.
      >
      > Odbiory pewnie są, nawierzchni NIE MA I NIE BĘDZIE,

      Obecne roboty kanalizacyjne prowadzone na różnych trasach i osiedlach są częścią
      potężnego projektu "Oczyszczanie ścieków – Ruda Śląska", którego realizacja trwa
      już od października 2000r.
      www.ispa.rudaslaska.pl/index.php?p=o_projekcie
      Ze strony można wyczytać, że w ramach projektu podpisano już 21 kontraktów na
      wykonanie robót, z czego 16 zostało zakończonych. Całość powinna zostać
      zakończona w ... i tu są 3 wersje: w 2009r, do połowy 2010r, do końca 2010 roku.
      To chyba wynika m.in. z możliwości "wystąpienia nieprzewidzianych zdarzeń na
      budowie"... Czy do takich można zaliczyć fakt nieświadomości na jakim etapie są
      prowadzone prace? Będę się czepiał nieszczęsnej ulicy Kokota, bo zwyczajnie nie
      rozumiem, jak można pozwolić aby jedna z ważniejszych ulic w mieście była
      rozkopana już 8 miesiąc, a w chwili gdy ma zostać odtworzona nawierzchnia,
      okazuje się że przełączenia nie wykonano!
      No chyba, że jest to dodatkowym źródłem dochodów miasta, bo jak czytamy na
      stronie projektu:
      "Dla Wykonawcy robót zaś przedłużanie czasu trwania kontraktu wiąże się z
      ponoszeniem strat finansowych. Firma budowlana bowiem musi za każdy dzień
      zajęcia pasa drogowego odprowadzać opłaty do gminnej kasy."
      To jak to jest z tą Kokota: odprowadzają kasę, czy od października 2009r
      podpisany jest odbiór robót, a my kierowcy powinniśmy jeździć po tym klepisku?
      • zoro333 Re: Jak w Rudzie Śl. wydawana jest KASA? Kolegom? 08.06.10, 09:42
        Firma oczywiście powinna płacić odszkodowania, jednak tylko w
        przypadku kiedy opóźnienia występują z ich powodu. W wielu
        przypadkach, opóźnienia /szczególnie na ulicach/ spowodowane są złym
        przygotowaniem projektów i słabym badaniem terenu przed inwestycją.
        W czasie robót wyskakują „niespodzianki” jak inne przyłącza,
        przewody których nie ma na mapach. Wymaga to, m.in. zmiany projektów
        czy uzgodnień a tu urząd jest poooowooolny. I tak roboty się wleką,
        ludzie wściekają a firmy też niezadowolone. Bo za ten sam okres
        czasu w Zabrzu robią trzy takie inwestycje a u nas jednej nie
        potrafią skończyć. Nie znam przypadku ukarania firmy a
        nieterminowość.
        ISPA miała być zakończona zgodnie z projektem w 2006 roku. Miasto
        miało możliwość raz przedłużyć umowę i uczyniło to, określając
        termin zakończenia na rok 2009. Skąd się wziął rok 2010 nie wiem,. A
        co mają innego powiedzieć. Według wykonujących projekt miasto
        jeszcze w niektórych sprawach jest w lesie. A za te opóźnienia
        płacimy my.
        • sztygar_ds Re: Jak w Rudzie Śl. wydawana jest KASA? Kolegom? 08.06.10, 10:13
          zoro333 napisał:
          A za te opóźnienia płacimy my.

          Niezupełnie, projekt jest finansowany w 65% ze środków unijnych, przynajmniej
          tak wynika z bilansu ( skorygowanego ) podanego na koniec roku 2006. Faktem
          jest, że miał być zakończony w 2009 roku. Czy przedłużenie czasu realizacji o
          kolejny rok obciąża dodatkowo ( poza środki zabezpieczone na ten cel ) budżet
          miasta czy też nastąpiło tylko przesunięcie środków tego nie wiemy. Ale tak na
          logikę, jeżeli inwestor czyli miasto, w sposób niedostateczny przygotował
          dokumentację przedwykonawczą, to teraz musi ponosić koszty uaktualnień i
          uzgodnień, bo firma tego nie zrobi.
          Niebezpiecznym zdaje się być fakt, że koordynatorzy projektu nie wiedzą jaki
          jest stan faktyczny etapu prac - przynajmniej taki wniosek można wysnuć po
          lekturze informacji zamieszczonej na stronie miasta. Jak tego nie wiedzą, to na
          jakiej podstawie są realizowane wystawione faktury?
          • zoro333 Re: Jak w Rudzie Śl. wydawana jest KASA? Kolegom? 08.06.10, 10:35
            65% ze środków unijnych. Te wyliczenie było w umowie. Unia po prostu
            przeznaczyła na ten cel tyle a tyle euro i koniec. Jeżeli koszty
            całkowite projektu zostaną zwiększone to procentowy udział unii
            będzie mniejszy. Każde opóźnienia czy dodatkowe koszty pokrywa
            miasto. Nie wiem natomiast, jakie konsekwencje grożą miasto za nie
            zrealizowanie ISPY w terminie.
            • kapioh1 Re: Jak w Rudzie Śl. wydawana jest KASA? Kolegom? 08.06.10, 11:13
              zoro333 napisał:
              "65% ze środków unijnych. Te wyliczenie było w umowie. Unia po
              prostu przeznaczyła na ten cel tyle a tyle euro i koniec. Jeżeli
              koszty całkowite projektu zostaną zwiększone to procentowy udział
              unii będzie mniejszy. Każde opóźnienia czy dodatkowe koszty pokrywa
              miasto. Nie wiem natomiast, jakie konsekwencje grożą miasto za nie
              zrealizowanie ISPY w terminie."

              Święte słowa. Cała ta historia z budową kanalizacji przypomina
              sytuację gościa, co to koniecznie chciał dostać kasę na budowę
              garażu. Dali mu na budowę domu, to wziął. Potem się skapnął, że nie
              ma projektu, kosztorysu, budować nie umie a firm wykonawczych nie
              widać. No i musi dodać swoje pieniądze! Zniszczone ulice,
              opóźnienia, syf, brak właściwego oznakowania to nic, w porównianiu z
              arcydebilizmem, polegającym na tym, że większość nowych mieszkańców
              Kłodnicy nie będzie do tej kanalizacji podłączona, albowiem
              projektant nie wziął budowy ich domów pod uwagę! Kiedy Prezydent
              Stania pierdasił się z opóźnionym projektem, ten sam Prezydent
              Stania wydawał hurtowo pozwolenia na budowę. I przez te lata nie
              dało sie nic skorygować! Urzędnicy Stani nie zauważyli powstania
              całego, nowego osiedla! Najważniejsze, że dróżka przy której mieszka
              moja znajoma ma nazwę. A to według Gyniusza Smrodloka oznacza, że
              mimo płynącego nią gówna z przebierających szamb, jest ulicą. W
              mieście.
              • jankolodziej Re: Jak w Rudzie Śl. wydawana jest KASA? Kolegom? 08.06.10, 16:10
                Nie tylko nowi mieszkańcy. W roku ubiegłym naciskaliśmy na remont nawierzchni
                ulicy Traugutta. Pani Kurowska powiedziała:
                nawierzchnia będzie wymieniona przy budowie kanalizacji w roku przyszłym. Czyli
                w 2010. Teraz okazuje się, że na tej ulicy kanalizacja nie będzie budowana.
                Ścieki są odprowadzane do kanalizacji deszczowej za zgodą PWiK (zgoda poparta
                odpowiednimi opłatami), teraz w dalszym ciągu popłyną wprost do rzeki.
                Moja interwencja dotyczyła progów zwalniających. Na Traugutta były jedynymi
                miejscami, na których można jechać prędzej! Wezwałem do ich zgodnego z prawem
                oznakowania. Namalowano dziwaczne paseczki ... na spękanym i pokruszonym
                asfalcie przed progami! "Dobrze wykształcony fachowiec", czyli sowicie opłacany
                inspektor z UM takie wykonanie odebrał, firmie zapłacono ...
                A ulica Traugutta pozostanie chyba pomnikiem Krystyny Kurowskiej. Najważniejsze,
                że na jej końcu jest nowy pomnik poległych ...
Pełna wersja