Co ten chłopak w sobie ma?

16.06.10, 09:29
Naprawdę zastanawiam się, czy to wyjątkowa prezencja, słuszny wzrost
i rosnąca tusza? Czy giętki kręgosłup, potrafiący się nisko zginać
przed odpowiednimi osobami? Czy błyskotliwy umysł powodujący wybór
trafnych i szybkich decyzji sprzyjających rosnącemu rozwojowi
miasta? Czy przywiązanie do wartości, gdzie pamięć o przyjaciołach
skutkująca ściąganiem ich z odległych miast i sadzaniem na
lukratywnych posadach w urzędzie? A może stanowczość i nieugiętość
widoczna przy wręczaniu wypowiedzeń szarej masie, o której nawet nie
warto wspominać? Tej wyjątkowej postaci szczerze życzę, żeby mogła
rozwijać swoje talenty gdzieś indziej, jak najszybciej opuszczając
ten niewdzięczny ciemnogród, jakim jest Ruda Śląska. Rzecz jasna w
towarzystwie całej reszty "niedocenianych znakomitości".
    • pererec Re: Co ten chłopak w sobie ma? 16.06.10, 17:50
      Dołączam się z życzeniami szczególnego rozwoju w tych bardziej
      niewdzięcznych i niegodziwych miejscach, zatęchłych i zatłoczonych,
      które potrzebują wyrafinowanej pomocy tego chłopaka. Miejscach pełnych
      niegodziwych i odtwórczych mężczyzn, których on zainspiruje. Miejscach,
      które dzięki jego kreatywności, fachowości, trafności i szybkości
      decyzji staną się lepsze, czystsze, bogatsze, lepiej zarządzane. Nawet
      jeśli okaże się, że mają bardzo subtelne wymiary.
    • sosnowiec123 Re: Co ten chłopak w sobie ma? 17.06.10, 02:49
      no.. nie wiem co ten chlopak w sobie ma, ale ostatnio zrozumialem to
      co powiedzial mi ktos jakis czas temu (powazny inwestor biznesowy w
      rs)
      kiedy padlo nazwisko Księciunia cytuje:" to kawał h... i do tego
      cienki bolek, moze za 10 lat jak sie wiele nauczy i nabierze troche
      pokory cos z niego bedzie"
      Mozna by powiedziec ze doswiadczenia robi sie na zwierzetach a nie
      na mieszkancach Naszego Miasta....na koniec zacytuje slowa klasyka:
      SPIEPRZAJ DZIADU
Pełna wersja